Informacje

20.03.2018 19:27 "Odlot2 zakończono sukcesem".

Walczą z budami przy placu Defilad. Odcięli im kabel energetyczny

SERWISY:


Budki stojąca na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej zostały pozbawione prądu.
"No to ciach... podziękowania dla Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego za konsekwencje i skuteczność!" - napisał na Twitterze wiceprezydent stolicy Michał Olszewski. To kolejna odsłona walki z samowolami budowlanymi w tym miejscu. Jej najbardziej spektakularnym etapem było wywiezienie ponad dwa miesiące temu samolotu-baru.

Akcję usuwania niezgodnego z przepisami przyłącza przeprowadzono we wtorek rano. - Wszystko odbyło się przy pomocy nadzoru budowlanego, który zdecydował o jego likwidacji. Ten kabel był zakopany bardzo płytko, wbrew sztuce i bez wymaganych pozwoleń - tłumaczy nam Bartosz Milczarczyk, rzecznik stołecznego ratusza.

Kabel doprowadzał prąd do budek znajdujących się na wysokości Parku Świętokrzyskiego, w narożniku Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej. To w tym miejscu przez pół roku stał nielegalnie ustawiony samolot, który miał być barem z kuchnią azjatycką. Do otwarcia lokalu ostatecznie nie doszło, bo ił został wywieziony.

- W tym miejscu dochodzi do uporczywego łamania przepisów. Te kontenery stoją bez żadnych zgód. Rozebrano już samolot i jedną z tych budek. Teraz czas na nielegalne przyłącze energetyczne. Wszystkie postępowania prowadzone są przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego - mówi Milczarczyk.

Z powodu utraty źródła zasilania, bary i sklepy zawiesiły swoją działalność. Na miejscu przed godziną 18 był nasz reporter, który zauważył, że nie tylko one przestały działać. - Nieczynny są także bankomat i biletomat. Oba urządzenia nie działają - relacjonował Lech Marcinczak.

Działka, która stała się terenem wątpliwego estetycznie i prawnie punktu handlowego jest prywatna. W ramach reprywatyzacji po latach walki odzyskał ją spadkobierca dawnych właścicieli Tadeusz Koss. Plan miejscowy przewiduje tam zieleń, nie pozwala na prowadzenie tam działalności gastronomicznej czy handlowej, co w ocenie Kossa jest czynioną mu z premedytacją złośliwością.

md/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2018 18:18 ~waws

    Skoro nie chciał odszkodowania (rynkowego!!!) to go wywłaszczyć. Proste.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2018 18:17 ~nick

    Co za błazenada i wstyd. W tzw. cywiliozowanych krajach każdy wie, że nie ma czegoś takiego, jak nieograniczona własność. W takim np. Londynie to nawet lokalny council każe ci osłonić kontenery na gruz, aby nie szpeciły + do tego słona opłata za zajęcie drogi. W w młodych demokracjach ludziom wydaje się, że mogą wszystko...

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2018 20:40 ~abc

    Trochę się tu wszystkim pomieszało w tych komentarzach.
    1. Właściciel ma prawo do swojej własności
    2. własność ta generuje pewne koszty.
    3. własność ta ma pewien potencjał ekonomiczny
    4. miasto ogranicza właścicielowi możliwość wykorzystania tego potencjału
    5. właścicielowi powinno się należeć z tego tytułu odszkodowanie
    6. Np. w cenie komercyjnej najmu w tym miejscu płacone przez miasto z podatków od obywateli którzy chcą ładu i zieleni, której utrzymanie kosztuje.
    7. Np. miasto proponuje w zamian teren o zbliżonym potencjale ekonomicznym i samo dysponuje działką w centrum.
    8. Np. miasto wypłaca właścicielowi rynkową wartość terenu i jw.

    Moim zdaniem właściciel powinien wystąpić o odszkodowanie za utracone dochody z tytułu posiadania terenu w tak atrakcyjnym miejscu. Jeśli trzeba to do trybunału UE. A miasto powinno się zastanowić co się bardziej opłaca, bo w czasie gry na zwłokę odsetki rosną.

  • Xaveri

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2018 19:13 ~Xaveri

    Na budowę ogrodzenia do 2,2m nie potrzeba nawet zgłoszenia. Niech ogrodzi swoją działkę i zrobi tam prywatny park i pobiera opłaty za wejście. Możliwość przyniesienia swojego grilla itp. sprawy. Chuja mu zrobią. Do tego agregat prądotwórczy i mecze w plenerze.

  • s3yf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2018 16:26 ~s3yf


    powiśle~powiśle

    Bardzo dobrze, że konsekwentnie chcą wyrzucić te bardachy z centrum miasta. Wstyd żeby taki syf był w takim miejscu.
    BEN~BEN

    Ciekawe co bys zrobił na miejscu właściciela działki, co nie może tam nic zbudować? To że syf i szpetne to się zgadza.

    Ale tam nie można postawić niczego. Z jednej strony miasto życzy sobie aby płacić podatki za grunt w centrum miasta a z drugiej zabrania zarabiać jego właścicielowi. Przecież nie pozwolili mu tam nic wybudować i te budy to tymczasówka, na którą stać było tego pana.

    Ma zarobić na podatki przez zasianie trawniczka aby był to teren zielony? A swoją drogą to jakoś miasto nie ma problemu aby większość terenu dookoła PKiNu zmienić w parking. Tam gdzie ich kolesie trzepią kapuchę nie ma problemu z brakiem terenu zielonego i szpetne budy służące za stróżówki dla parkingowych?

  • Piotrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2018 15:37 ~Piotrek

    Lubiłem tam czasem zjeść kebaba.

  • zxp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2018 15:19 ~zxp

    Nie bardzo rozumiem, jak teren jest prywatny to chyba trzeba mieć pozwolenie na zabudowę w taki czy inny sposób. Pozwolenia brak przyjeżdża dźwig wywozi wszystko i obciąża kosztami właściciela. Tak jest w cywilizowanych państwach, ale nie w Polsce.

  • Inno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2018 14:06 ~Inno

    tobik~tobik

    działka ma właściciela i to jego jest sprawa co z nią robi byle w ramach rozsądku. podatek pewnie musi płacić i to nie mały. gdyby to było miasta to już stałby tam 40 metrowy biurowiec. więc nie pyszczcie na właściciela


    tam pewnie jest plan zagospodarowania przestrzennego, który ogranicza prawa właściciela działki...

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2018 13:55 ~Xavery

    lupus71~lupus71

    jeśli odcięli biletomat i bankomat to znaczy że jednak łącze było legalne, a propaganda miasta jest jak zwykle kłamstwem.

    Cała walka o ten narożnik Placu Defilad wynika z chorej obsesji Bufetowej zniszczenia prywatnych inicjatyw i konkurencji dla centrów handlowych. Bufetowa ma mentalność Gomułki i Bieruta, nienawidzi drobnej przedsiębiorczości, małych sklepów, rzemieślników, restauratorów.

    Dlatego zniszczyła Domy Kupieckie pod pretekstem zagospodarowania placu. Minęło 10 lat i nic tam się nie dzieje

    I bardzo dobrze. Taki syf w centrum miasta nie powinien mieć miejsca.
    No chyba, że w ramach "dojnej zmiany" przejmujemy dobre, wschodnioeuropejskie i azjatyckie standardy także w urbanistyce, wtedy to proszę bardzo. Ale najpierw trzeba sobie wziąć władzę i odpowiedzialność.

  • buka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.03.2018 11:21 ~buka

    tobik~tobik


    3-ciekawe czy pozwolenie na budowę miał bank oraz ZTM.


    Bankomat i biletomat nie są nieruchomościami i żadnych związanych z tym pozwoleń nie potrzebują

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »