Informacje

11.10.2018 20:45 Ostatnie pożegnanie

Wacław Sikorski "Bocian" spoczął na Cmentarzu Bródnowskim

SERWISY:

Konspirator Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, więzień polityczny reżimu komunistycznego oraz uczestnik Powstania Warszawskiego został w czwartek pochowany na Cmentarzu Bródnowskim.

Major Wacław Józef Sikorski ps. Bocian urodził się 9 lutego 1925 roku w Warszawie na Pelcowiźnie. Jak opowiadał w Archiwum Historii Mówionej, pochodził z rodziny kolejarzy. W 1939 roku rozpoczął naukę w gimnazjum, a następnie uczęszczał do Szkoły Wawelberga i Rotwanda.

Po tym, jak zamknięto szkołę, od 1943 roku do czasu Powstania Warszawskiego pracował w Ursusie. W tym czasie, jako nastolatek, związał się za strukturami AK na warszawskiej Pradze Północ, nadano mu pseudonim "Bocian".

Skazany na karę śmierci

W czasie Powstania Warszawskiego służył jako sanitariusz w VI Obwodzie AK Praga, a po upadku Powstania na Pradze wraz z rodziną schronił się w Choszczówce.

W październiku 1944 roku Wacław Sikorski został wcielony do 9. pułku zapasowego ludowego Wojska Polskiego - był jednym z najmłodszych poborowych. Ukończył Oficerską Szkołę Łączności w Zamościu ze specjalnością radiotelegrafisty, a w 1945 został wcielony do Wojsk Ochrony Pogranicza.

Właśnie jako pogranicznik rozpoczął współpracę ze strukturami Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość”. Aresztowany latem 1948 roku, przeszedł śledztwo połączone z torturami i wymuszaniem zeznań, głównym zarzutem mu postawionym było szpiegostwo.

W styczniu 1949 roku skazany został na karę śmierci, w celi śmierci przebywał przez trzy miesiące. Ostatecznie, w kwietniu 1949 roku, w wyniku ułaskawienia przez Bolesława Bieruta, wyrok zamieniono mu na dożywocie. Karę odbywał w Rawiczu, Sztumie oraz Wronkach. W lutym 1956 roku został zwolniony na mocy amnestii.

Był inwigilowany

Po wyjściu z więzienia Sikorski był inwigilowany przez UB. Pierwszą pracę znalazł w Hucie Warszawa, potem pracował w biurze projektowym.

Wacław Sikorski był współzałożycielem Związku Więźniów Politycznych Skazanych na Karę Śmierci w Okresie Reżimu Stalinowskiego, działał na rzecz upamiętniania miejsc represji i kaźni żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego.

Został uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz wieloma innymi odznaczeniami. Zmarł 3 października w Warszawie w wieku 93 lat.

Zobacz też materiał o wygaszeniu ognia na Kopcu Powstania Warszawskiego:

PAP/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Wyborczy uścisk dłoni nad błędem ortograficznym

Wyborczy uścisk dłoni nad błędem ortograficznym

Język polski - wiadomo - do łatwych nie należy. Nie dość, że te wszystkie deklinacje i koniugacje, to jeszcze ortografia. W brzmieniu się nie różni, a zapis... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »