Informacje

07.04.2017 18:36 przejazd w zielonce

W Zielonce pociągów się nie boją.
Samochodem przez zamknięty przejazd

SERWISY:


Przez około 15 minut samochody przejeżdżały przez tory kolejowe w Zielonce, mimo że szlabany były opuszczone. - Utworzył się spory korek, mogło też dojść do niebezpiecznych sytuacji - alarmuje Filip, który przyglądał się całej sytuacji. Wysłał też film na Kontakt 24.

- Całą sytuację zaobserwowałem w piątek około godziny 11 - mówi tvnwarszawa.pl Filip.

I informuje, że doszło do niej na drodze numer 631, która znajduje się na granicy Zielonki i Ząbek. To tam - pomiędzy ulicami Wyszyńskiego a Marecką - na przejeździe kolejowym doszło do scen, które pokazujemy na filmie.

"Dość częsta sytuacja"

Przez około 15 minut Filip obserwował sytuację w tym miejscu. Jak relacjonuje, w tym czasie przejechały dwa pociągi.

"Pierwszych kilka chwil po zamknięciu się rogatek, natomiast kolejny po około 12 minutach. Z tego względu zniecierpliwieni kierowcy zaczęli przejeżdżać. Sytuacja ta powtarza się dosyć często w godzinach szczytu, jak pociągi jeżdżą częściej i rogatki są zamknięte dłużej" – wyjaśniał dodatkowo w rozmowie z Kontaktem 24.

Utworzył się też potężny korek. Nie brakowało również niebezpiecznych sytuacji. – Gdy drugi pociąg nadjeżdżał, musiał długo dawać sygnały dźwiękowe, a przed przejazdem zwolnić – zaznacza Filip.

Wypadek przy pracy czy stałe ryzyko wypadku?

O to, czy rogatki w tym miejscu muszą być opuszczone przez kilkanaście minut, spytaliśmy PKP Polskie Linie Kolejowe. Chcieliśmy się dowiedzieć również, czy zdają sobie sprawę z tego, że dochodzi tam do niebezpiecznych sytuacji. Czekamy na odpowiedź.

ran/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • loku

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2017 14:40 ~loku

    czyli 15 minut szlabany były zamknięte bez sensu? Skąd ja to znam, w trosce o bezpieczeństwo zamyka się szlaban na bardzo długi czas przed pociągiem, podnosi się dłuższą chwilę po przejeździe pociągu, dlatego ludzie nie wiedzą co robić i ryzykują, dobrym pomysłem byłby licznik zamknięcia szlabanu lub bardziej racjonalne przepisy dotyczace czasu zamknięcia barier.

  • qqruzNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2017 12:58 ~qqruzNIK

    Jak znam polskie realia, to prędzej wydłużą szlabany, niż skrócą czas ich zamknięcia.

  • ewwwwww

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2017 12:36 ~ewwwwww

    Często tam przejeżdżam i chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedno. Dwa razy zdarzyło się, że rogatki się NIEopuściły, mimo nadjeżdżającego pociągu. Więc uważajcie na siebie ludzie.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2017 09:36 ~nemesis

    gatokropkaplgatokropkapl

    To powinno być prawnie uregulowane, MAKSYMALNY CZAS ZAMKNIĘCIA ROGATEK TO 3MINUTY A CZĘSTOTLIWOŚĆ ICH ZAMYKANIA NIE SZYBCIEJ NIŻ PO 3 MINUTACH OD POPRZEDNIEGO ZABLOKOWANIA PRZEJAZDU SAMOCHODOM, PIESZYM I INNYM UŻYTKWNIKOM DROGI. Jasne i służące ludziom, dodatkowo znacząco podnoszące bezpieczeństwo. Możecie mnie krytykować do woli, dla mnie POCIĄG TO NIE SWIĘTA KROWA I MOŻE SIĘ ZATRZYMAĆ. Czas aby maszynistów zaczęły obowiązywać zasady o bezpiecznej prędkości, o ograniczonym zaufaniu do innych użytkowników drogi itp. Przecież bezpieczeństwo jest najważniejsze.

    jesteś głupszy niż twój ojciec.

    Pociąg zawsze będzie miał pierwszeństwo przed innymi pojazdami bo nie może się zatrzymać w miejscu.

    I to nie kierowca samochodu decyduje kiedy ma prawo przejechać.

  • Praxis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2017 09:28 ~Praxis

    asss~asss

    Mam bardo negatywne zdanie o autorze nagrania... jesli przejazd jest zamknięty tak długo i ludzie się rozglądają to nie nie mam nic przeciwka takiemu przejeżdzaniu... tory i ulica to jest jak zwykłe skrzyżowanie... po co ram rogatki, wystarczy sygnalizacja świetlna (z czerwonym także dla pociągów).. może żadziej by się psuła...

    mam nadzieję, że pod kołami pociągu będziesz sam, a nie z rodziną.
    I że pasażerom pociągu nic sienie stanie

  • kaskozorzec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2017 20:50 ~kaskozorzec

    Koń dorożkarski by stał równe 15 minut. A może i nawet 5 dni gdyby się okazało że szlabany są zepsute. A po to człowiekowi dano mózg aby z niego korzystał a nie aby się kurzył. Dlatego skoro nie jechał pociąg to przejeżdżali. I wielkie halo o to że człowiek ma mózg i z niego korzysta.

  • Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2017 19:09 ~Jan

    Na ulicy przy której mieszkam, jest ograniczenie do 30 ale kierowcy mają w nosie ten nakaz. Policja nie kontroluje szybkości, po podobno nie mają się gdzie ustawić z radarem. Taką dostałem odpowiedź od nich.

  • sru

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2017 14:36 ~sru

    i jeszcze nie ma tam patrolu chlopcow mandatowcow ??????
    przeciez to zyla zlota, a jak statystyki wykrywalnosci sie poprawia....

  • kornik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2017 14:00 ~kornik

    Tutaj mamy piękny przykład błędnego kołą.
    W związku z "poprawą bezpieczeństwa" na przejazdach rogatki zamykane są coraz wcześniej. Powoduje to tylko i wyłącznie tyle, że ludzie zaczynają je omijać i ignorować. Jaki sens ma zamykanie rogatek gdy pociąg dopiero co wieżdża na stację znajdującą się PRZED przejazdem?

    Jeżdżąc często ciąglę trafiam na przypadek zamkniętego przejazdu, przez który nic nie przejeżdża przez 15 min. Jak w takim przypadku zachować poszanowanie takiego prawa?

    Nie wytykając gdzie:
    Jest takie cudowne miejsce na świecie gdzie zapala się czerowne światło na przejeździe, po rozsądnym czasie zamykają się rogatki i kilkanaście sekund później przejeżdża pociąg. Tam jak ludzie widzą czerwone to stają od razu, bo wiadomo, że zaraz będzie pociąg.
    A u nas? Kierowca widzi zamykające się rogatki to daje gazu, bo inaczej będzie stać na zamkniętym przejeździe i czekał aż ludzie wsiądą / wysiądą z pociągu na pobliskiej stacji...

    Swoją drogą...
    Przejazd się zamknął, pociąg przejechał, przejazd nie raczy się otworzyć. Po jakim czasie można łaskawie uznać, że jest popsuty i go ominąć? Czy stać tak aż przyjadą technicy i go naprawią?

  • Kolejarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2017 12:02 ~Kolejarz

    asss~asss

    Mam bardo negatywne zdanie o autorze nagrania... jesli przejazd jest zamknięty tak długo i ludzie się rozglądają to nie nie mam nic przeciwka takiemu przejeżdzaniu... tory i ulica to jest jak zwykłe skrzyżowanie... po co ram rogatki, wystarczy sygnalizacja świetlna (z czerwonym także dla pociągów).. może żadziej by się psuła...


    Czy zdajesz sobie sprawę z tego, jaka jest droga hamowania pociągu, i ile energii trzeba, żeby toto potem znowu ruszyć z miejsca? Chyba nie bardzo. Poza tym wybacz, pociąg to środek transportu masowego, to nie jest pudełko z kierowcą w środku, wozimy czasem i po 500 osób, według ścisłego rozkładu jazdy, gdzie TRZEBA jechać z maksymalną prędkością, aby dotrzymać rozkładowego czasu jazdy. Nie ma mowy aby ryzykować uderzeniem w samochód, bo rannych mogą być dziesiątki. No i murowany trup kierowcy. Chcesz, ryzykuj, Twoje życie, Twoja sprawa. Z rozpędzonymi 400 tonami.. ok, jeśli lubisz.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »