Informacje

28.02.2017 17:27 Na Powązkach

W Warszawie pożegnano Danutę Szaflarską

SERWISY:

Mszą święta, odprawioną w Kościele Niepokalanego Poczęcia NMP w Warszawie, w obecności rodziny, przedstawicieli władz państwowych oraz środowisk artystycznych pożegnano we wtorek Danutę Szaflarską. Aktorka zmarła 19 lutego w wieku 102 lat.

Podczas pierwszej części wtorkowych ceremonii pogrzebowych Danuty Szaflarskiej odczytano list od prezydenta RP Andrzeja Dudy, który podkreślił, że aktorka była "świadkiem i uczestniczką dramatycznych losów naszego kraju w wieku XX.".

Konspiracyjne przedstawienia

"Na jej drodze artystycznej od samego początku spotykała się z historią. Danuta Szaflarska wkracza na scenę, debiutując w lekkiej francuskiej komedii "Szczęśliwe dni" w połowie września 1939 r., kiedy dla jej pokolenia – wyrosłego w niepodległej II RP – i całego naszego narodu, rozpoczynają się dni bodaj najcięższej w dziejach próby" - podkreślił.

Przypomniał, że swój talent i kunszt aktorski Szaflarska szlifowała, występując w konspiracyjnych przedstawieniach teatru frontowego dla żołnierzy Armii Krajowej i działaczy Polskiego Państwa Podziemnego, a także współtworzyła wydarzenia kulturalne w powstańczej Warszawie.

"Zaraz po wojnie stała się ważnym symbolem odradzającego się życia artystycznego, jako odtwórczyni głównej postaci w "Zakazanych piosenkach". W ciągu 7 następnych dekad Danuta Szaflarska należała do ścisłego grona gwiazd scen teatralnych Krakowa, Łodzi i Warszawy. Ceniona także za liczne role filmowe zdobyła zarówno uznanie świata krytyki, jak też sympatię szerokiej publiczności (…) Bogate doświadczenia łączyła z otwartością na nowe prądy w sztuce i stałą gotowością do podejmowania nowych wyzwań" – podkreślił Duda.

Prezydent dodał, że "uwagę widzów przyciągały nie tylko jej kreacje sceniczne i ekranowe, ale także spotkania i rozmowy, podczas których – nie uciekając od wspomnień – dawała przykład mądrości i pogody ducha, ocalonych wbrew niezwykle trudnym osobistym losom". "Była dla kilku generacji Polaków dowodem, że ta myśląca trzcina, jaką jest człowiek, może oprzeć się wichrom nawet najtragiczniejszej historii" – zaznaczył.

Osiem dekad na scenie

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotr Gliński przypomniał w liście, odczytanym przez podsekretarz stanu w resorcie kultury Wandę Zwinogrodzką, że Szaflarska, "była obecna na wielkiej scenie kultury polskiej przez blisko 8 dekad". „Będzie nam brakowało jej naturalnego wdzięku oraz wewnętrznej mądrości, płynącej z bogactwa życiowych i artystycznych doświadczeń. Za ich sprawą Danuta Szaflarska stała się niekwestionowanym autorytetem dla rzeszy aktorów i reżyserów”.

W swoim liście Gliński przypomniał także, że aktorka uczestniczyła w konspiracji oraz walczyła w powstaniu warszawskim, a po wojnie "stała się ulubienicą publiczności i pierwszą gwiazdą kinematografii polskiej", zanim poświęciła się pracy na scenie teatralnej. Przypomniał także słowa, wypowiedziane o Szaflarskiej przez Erwina Axera, jednego z najważniejszych polskich reżyserów teatralnych, który powiedział, że "każda jej rola błyszczy jak kryształ (…) Ona jest tym kamertonem, który pozwala ocenić czystość gry całej orkiestry". "Te słowa wybitnego reżysera pozwalają odczuć bezmiar straty, którą ponieśliśmy" – zaznaczył.

"Jestem przekonany, że mistrzowskie role, jak również pełna kultury, szlachetnej pokory oraz delikatnej ironii postawy życiowej pani Danuty Szaflarskiej będą nadal przyświecały kolejnym pokoleniom twórców. Dla nas, widzów, pozostanie zaś wzorem pięknego wykorzystania otrzymanego czasu i talentu dla dobra sztuki, kraju oraz rodzimej kultury" – podkreślił Gliński.

Kochała Warszawę

Głos zabrała także prezydent m. st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która podkreśliła, że Danuta Szaflarska, choć nie urodzona w Warszawie, zawsze podkreślała szczególną więź, łączącą ją ze stolicą. - Kochała Warszawę. Najbardziej zdziwiło mnie, gdy w jednym z wywiadów powiedziała, że bardzo jej się podobała ta Warszawa zaraz po wojnie, pełna gruzów. A powiedziała tak, bo ją kochała. Tylko miłość może tłumaczyć podobanie się miasta w gruzach – zauważyła.

Danuta Szaflarska spocznie w Alei Zasłużonych na warszawskim Cmentarzu Powązkowskim.

PAP/kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Marycha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2017 21:54 ~Marycha

    Maria~Maria

    mała kobietka wzrostem, która dawała radość jako aktorka

    Byłam kiedyś w Teatrze Narodowym na spektaklu " Czarująca szewcowa ".Była to sztuka jakby specjalnie napisana dla pani Danuty Szaflarskiej, która grała tam rolę tytułową. Te było dawno, ale do dziś pamiętam wdzięk tej niedużej pani, która cudownie nawiązywała osobisty kontakt z publicznością.

  • Pamięć

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2017 21:46 ~Pamięć

    phph~phph

    Szanowny Panie Janie Nowicki-Pan tak potrafi wszystko ładnie wytłumaczyć,że człowiek nie boi się nawet śmierci.Ma Pan rację-kiedyś przyszliśmy,pózniej odchodzimy a ważne jest jacy byliśmy i co po sobie zostawiliśmy.Jest Pan wspaniałym człowiekiem i wspaniałym aktorem i szacunek Panie Janie.pozdrawiam 42 letni policjant i dużo zdrowia dla Pana i Pana bliskich.Piotr

    Tak się złożyło, że moi koledzy ze studiów uczęszczali na Studium Wojskowe szkół artystycznych razem z panem Nowickim. Do dziś pamiętam te kapitalne historie z udziałem pana Jana, swego czasu najprzystojniejszego polskiego aktora.

  • Maria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2017 21:02 ~Maria

    mała kobietka wzrostem, która dawała radość jako aktorka

  • meg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2017 20:42 ~meg

    Mądrze i pięknie Pan Jan skomentował. Zgadzam się w 100%. Histeria i płacz w takim momencie jest wręcz nie na miejscu.

  • phph

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2017 18:35 ~phph

    Szanowny Panie Janie Nowicki-Pan tak potrafi wszystko ładnie wytłumaczyć,że człowiek nie boi się nawet śmierci.Ma Pan rację-kiedyś przyszliśmy,pózniej odchodzimy a ważne jest jacy byliśmy i co po sobie zostawiliśmy.Jest Pan wspaniałym człowiekiem i wspaniałym aktorem i szacunek Panie Janie.pozdrawiam 42 letni policjant i dużo zdrowia dla Pana i Pana bliskich.Piotr

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »