Informacje

08.10.2013 21:04 Kolejne szokujące informacje o "Biegnij Warszawo"

"W tej karetce, która stała przy mecie, nie było nic"

SERWISY:

Na mecie "Biegnij Warszawo" nie było namiotu sanitarnego, koordynator medyczny nie odbierał telefonu, a na czas biegu nie wyznaczono specjalnego kanału ratowniczego na fali radiowej. Lista błędów organizatora jest długa. Ujawnił je dziennikarz Faktów TVN.

Trzeba umieć przewidywać zagrożenia, aby skutecznie ratować. Wiele wskazuje na to, że w w czasie biegu "Biegnij Warszawo" służby ratownicze, nie wywiązały się z tego zadania. Lista zarzutów wobec organizatora jest długa. Pojawiają się kolejne błędy.

- Jak zaczął się bieg, telefon do koordynatora medycznego przestał działać. Nie było z nim kontaktu – mówi Sławomir Duba, szef firmy wynajętej przez organizatorów do ochrony biegu. To pracownicy jego firmy rozstawieni na całej trasie mieli informować sanitariuszy o kontuzjach i zasłabnięciach biegaczy. Ponieważ koordynator medyczny nie odbierał telefonów, firma ochroniarska na mecie przy karetce musiała postawić swojego pracownika z krótkofalówką.

Błędy organizatora

- Wyznaczyliśmy człowieka, który z naszymi środkami łączności stał przy karetce. On jak był jakiś problem informował sanitariuszy, żeby podejmowali czynności – mówi Marek Daczkiewicz z agencji ochrony „Grupa DSF”.

To nie ostatni zarzut wobec organizatora biegu. Na czas wyścigu nie został również wyznaczony specjalny kanał ratowniczy na fali radiowej, a medycy nie mieli własnych krótkofalówek. Policjanci chcąc wezwać pomoc dzwonili na normalne miejskie pogotowie.  - Prawo tego a także innych zabezpieczeń nie wymagało - tłumaczyła w poniedziałek Małgorzata Zembrzuska z firmy Medicor. To właśnie pani doktor pełniła w czasie biegu funkcję koordynatora medycznego.

Na trasie nie było dobrej łączności, a na mecie nie było wystarczającej opieki. -W miejscu startu i mety na takich imprezach budowany jest punkt sanitarny. Miejsce, w którym możemy zgromadzić poszkodowanych i chorych - mówi dr Adam Maciej Pietrzak.

"W karetce nie było nic"

Na mecie "Biegnij Warszawo" namiotu sanitarnego nie było, nie było na czas karetki specjalistycznej. Ratownicy nie mieli nawet defibrylatora i podstawowej torby ratowniczej. – Patrol medyczny, który ratował życie akurat odszedł, nie miał przy sobie nic poza rękawiczkami gumowymi. Dopiero po pół godzinie dojechała karetka, wtedy z niej wyjęto defibrylator. W tej karetce, która stała przy mecie, nie było nic – mówi Daczkiewicz.

W niedzielę na oczach zawodników i kibiców, tuż za linią mety 10-kilometrowego biegu odbyła się dramatyczna akcja ratunkowa – reanimowano 37-letniego mężczyznę. Niestety akcja nie przyniosła skutku, mężczyzna zmarł po przewiezieniu do szpitala. Nie raz brał on udział w tego typu imprezach. Był instruktorem narciarstwa. Osierocił dwoje dzieci.

Zgodnie z relacjami niektórych świadków wydarzenia, osoby, które wymagały reanimacji, musiały czekać na karetkę zbyt długo, nawet 20 minut.

Przedstawiciele firmy Medicor wyjaśniają, że w zabezpieczeniu medycznym imprezy uczestniczyły trzy karetki reanimacyjne i jedna transportowa. Dwie z karetek stały na mecie, trzeci z pojazdów towarzyszył biegaczom na trasie, a czwarta karetka znajdowała się na piątym kilometrze biegu.

lata//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • alek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.10.2013 13:36 ~alek

    czepiacie się Ratownikó PCK ? a wogóle wiecie kim oni są ? to że są wolontariuszami nie znaczy, ze nie mają pojecia o ratowaniu ludzi. Większość ratowników działających w Grupach Ratownictwa PCK to osoby pracujace na codzień w Pogotowiu, Szpitalach, straży pożarnej czy innych służbach.

    Pisanie że są niekompetentni to pomyłka.
    Szkoda, że kochany TVN nei pokazał całego filmu, a było by widać, że RKO rozpoczeli ratownicy PCK, że koordynatorowi przekazali informację o potrzebie karetki... to że dwójka lekarzy właczyła się w reanimację i pomogli im masować to bardzo dobrze. Czy wiecie, że już po 2 minutach wykonywania ucisków kl piersiowej skutecznosć ucisków się zmniejsza ? Ratownicy powinni się zmieniać i tu tak było.

    To, że medicor jako główna jednostka zabezpieczająca tą imprezę pozwoliłą sobie na to by wysłać karetki do szpitala ...to świadczy o kompetencji koordynatora...
    Dlaczego koordynator nie wezwał karetki miejskiej ?

    Patrole PCK miały za zadanie udzielić pierwszej pomocy - i taką udzieliły. Należy dodać, że impreza nie była imprezą masową mimo 12000 uczestników :/

  • RatMed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2013 21:04 ~RatMed

    syrenka~syrenka

    Jeszcze do RatMed'a
    Taki mały cytacik:
    Odp na interpelację w sprawie nowelizacji ustawy o PRM - gdzie padło też pytanie o kwestię wykonywania czynności medycznych w pełnym dla rat meda zakresie:
    "Dodatkowo, zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z dnia 6 lutego 2012 r. w sprawie minimalnych wymagań dotyczących zabezpieczenia pod względem medycznym imprezy masowej (Dz. U. poz. 181), ratownik medyczny może uczestniczyć w zabezpieczeniu medycznym imprez masowych. Na podstawie ww. rozporządzenia ratownik medyczny może być członkiem zespołu wyjazdowego, patrolu ratowniczego oraz może być członkiem personelu punktu pomocy medycznej i w tych strukturach może udzielać świadczeń zdrowotnych w ramach posiadanych kwalifikacji."

    Pytanie tylko czy to była impreza masowa... ale jak widać jeśli się pigrzebie w tym wszystkim to dziura za dziurą w przepisach.



    Wszystko się zgadza oprucz "...w ramach posiadanych kwalifikacji." Nie ma tego w przytoczonej przez Ciebie ustawie. Proszę nie mylić kwalifikacji ratownika medycznego z KPP (Kwalifikowana Pierwsza Pomoc)

  • pbmaks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2013 19:38 ~pbmaks

    Witam serdecznie od kilku lat jestem ratownikiem medycznym który bierze udział rok w rok w zabezpieczeniu medycznym 2 imprez biegowych. jedną jest 12 godzinny bieg sztafetowy drugą 10 km maraton w którym występuje kilkuset zawodników. o ile do pierwszej imprezy nie mam zastrzeżeń bo nie dzieje się tyle tragicznych sytuacji co w drugiej tak gdybym miał podsumować maraton w słoneczny dzień z punktu widzenia ratownika medycznego - zgroza. Będąc w obsadzie 2 osobowego zespołu P (w którym załogę stanowią ratownicy medyczni nie sanitariusze) (wyposażonego we wszystko co potrzebne) mając do pomocy 3 patrole piesze "wolontariuszy" osoby bez wykształcenia medycznego jest ciężko z doświadczenia wiem że na trasie biegu dochodzi do kilku zasłabnięć, natomiast największy ich odsetek jest na mecie. wówczas punkt medyczny jest oblężony na maksa. w 2-3 osoby mamy w ciągu kilku minut 5-6 osób po omdleniu, często wycieńczonych którymi trzeba się zająć tak na prawdę patrząc ze swojego doświadczenia w tak olbrzymim biegu (wiadomo organizatorzy chcą również zaoszczędzić troszkę pieniążków) na mecie powinny stacjonować przynajmniej 2 ambulanse wyposażone w standardzie S lub P dodatkowo powinien być przygotowany wstępny punkt medyczny namiot w którym kilkuosobowy zespół mógłby udzielić pomocy przynajmniej kilkunastu osobom. dodatkowo na każdy kilometr trasy biegu powinien przypadać 1-2 patrole piesze któe szybko dotatły by do osoby poszkodowanej na trasie biegu. do tego oczywiście sprawna łączność.wówczas była by to wzorowo zabezpieczona imprezea

  • Pbmaks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2013 19:15 ~Pbmaks

    No cóż jak byli obecni sami sanitariusze i nie było ratowników medycznych??

  • radio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2013 16:48 ~radio

    pielęgniarka~pielęgniarka

    Zachęcam dziennikarzy TVN do zainteresowania się w kontekście opisywanego zdarzenia działaniami firmy MEDICOR.W sierpniu bieżącego roku podobna sytuacja miała miejsce przy biegu Powstania Warszawskiego. Również karetka tej firmy interweniowała u poszkodowanego, który zasłab na mecie i zupełnie niezabezpieczonego medycznie podrzuciła do jednego z praskich szpitali.

    Zniesławienie, pomówienie, obmówienie, oszczerstwo – występek polegający na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
    Zagrożony karą grzywny albo karą ograniczenia wolności na podstawie art. 212 § 1 Kodeksu karnego. Sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania (art. 212 § 2 k.k.).

  • telefon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2013 16:47 ~telefon

    pielęgniarka~pielęgniarka

    Zachęcam dziennikarzy TVN do zainteresowania się w kontekście opisywanego zdarzenia działaniami firmy MEDICOR.W sierpniu bieżącego roku podobna sytuacja miała miejsce przy biegu Powstania Warszawskiego. Również karetka tej firmy interweniowała u poszkodowanego, który zasłab na mecie i zupełnie niezabezpieczonego medycznie podrzuciła do jednego z praskich szpitali.

    Zniesławienie, pomówienie, obmówienie, oszczerstwo – występek polegający na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
    Zagrożony karą grzywny albo karą ograniczenia wolności na podstawie art. 212 § 1 Kodeksu karnego. Sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania (art. 212 § 2 k.k.).

  • telewizor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2013 16:36 ~telewizor

    WWW~WWW

    Medicor to się nadaje ale nie do ratowania ludzi !!!!!!!

    Tak a ty się nadajesz do czego?
    Jaka telewizja taki odbiorca.

  • syrenka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2013 12:50 ~syrenka

    Jeszcze do RatMed'a
    Taki mały cytacik:
    Odp na interpelację w sprawie nowelizacji ustawy o PRM - gdzie padło też pytanie o kwestię wykonywania czynności medycznych w pełnym dla rat meda zakresie:
    "Dodatkowo, zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z dnia 6 lutego 2012 r. w sprawie minimalnych wymagań dotyczących zabezpieczenia pod względem medycznym imprezy masowej (Dz. U. poz. 181), ratownik medyczny może uczestniczyć w zabezpieczeniu medycznym imprez masowych. Na podstawie ww. rozporządzenia ratownik medyczny może być członkiem zespołu wyjazdowego, patrolu ratowniczego oraz może być członkiem personelu punktu pomocy medycznej i w tych strukturach może udzielać świadczeń zdrowotnych w ramach posiadanych kwalifikacji."

    Pytanie tylko czy to była impreza masowa... ale jak widać jeśli się pigrzebie w tym wszystkim to dziura za dziurą w przepisach.

  • pawulon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2013 12:41 ~pawulon

    ...skoro ratownik medyczny na obstawie imprez /biegów itp nie moze nic poza BLS-em to w takim razie po co obstawa medyczna takich imprez ? Niech uczestnicy noszą komórki i sami wzywają pomoc i zrobią to samo po instruktarzu od dyspozytora . Do tego paleta bandaży , trochę desek z tartaku i beczka gazików w jakimś głównym miejscu i mamy biedronke medyczną .
    Polskie bzdury , brak odpowiedzialności , dzióry w ustawie , i burdel od wieczny !!!

  • syrenka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.10.2013 12:12 ~syrenka



    ratownikkk~ratownikkk

    nawet jak by w tej karetce było wszystko to ratownicy nie mieli prawa uzyc niczego, odsyłam do ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym.
    syrenka~syrenka


    Tak?? A niby gdzie dokladnie tak jest napisane??? Jeśli to byli Rat PCK to się zgadzam. Ale Rat Med będąc na dyżurze normalnie ma pełne prawo do udzielania profesjonalnej i jak najbardziej medycznej pomocy z wykorzystaniemccałego sprzętu! Gdyby prywatnie był świadkiem czegoś takiego i chciał użyć np swojego prywatnego defibrylatura to się robi problem.
    RatMed~RatMed



    Tak syrenko. Ratownikkk ma racje. Ratownik medyczny poza systemem ratownictwa medycznego nie ma żadnych uprawnień. Jeżeli nie wiesz co to jest system państwowego ratownictwa medycznego to poczytaj ustawę o PRM. A działanie ratownika na tego typu imprezach ograniczają sie do zwykłego BLSu i pierwszej pomocy w zakresie w jakim może udzielić jej zwykły przechodzień. Miłej lektury ustawy.

    Ja oczywiście wiem o tym tylko są to jak zwykle bezsensowne braki w przepisach. Bo gdyby rzeczywiście trzymano się tego tak dokładnie to obstawę mogliby robić jedynie lekarze, a tak przecież nie jest. Bo przy zastosowaniu tegoprzepisu oobecność rat medów wydaje się być bez sensu. Taka ot dziura. Bo np rat med pracujący w SOR i ZRM od wielu lat bierze zlecenie w firmie np Medicor właśnie na obstawę i co? Może tyle co rat PCK mimo bardzo dużego doświadczenia. Co do przepisów masz rację oczywiście tylko jak zwykle w naszym kraju jest mnóstwo bezsensów wykluczjących się nawzajem...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »