Informacje

26.04.2011 20:14 CENY W GÓRĘ

W sierpniu bilety
zdrożeją o 33 procent

SERWISY:

Od 16 sierpnia jednorazowy bilet na przejazd komunikacją miejską ma zdrożeć z 2,80 zł do 3,60 zł, imienny bilet 30-dniowy - z 78 do 90 zł, a 90-dniowy - ze 196 do 220 zł - podał PAP. Projekt podwyżek stołeczny ratusz zamieścił we wtorek na swojej stronie internetowej.

Zdrożeją też bilety obowiązujące w II strefie taryfowej: bilet jednorazowy z 4,20 zł do 5,60 zł, imienny 30-dniowy ze 116 zł do 156 zł, a imienny 90-dniowy z 290 zł do 370 zł.

Bez 90-minutowych

Po podwyżce 30-dniowy bilet na okaziciela ma kosztować 180 zł (obecnie 140 zł), a 90-dniowy 450 zł (obecnie 360 zł). Na razie bez zmian pozostanie cena imiennego biletu seniora, który nadal ma kosztować 40 zł; jego cena pójdzie w górę w styczniu 2013 r. - do 50 zł.

Według projektu uchwały, korzystający z miejskiej komunikacji nadal będą mogli kupić najpopularniejszy, obowiązujący w I i II strefie taryfowej bilet 20-minutowy, jednak i on zdrożeje z 2 zł do 2,60 zł. Bilet 40-minutowy ma zdrożeć z 2,80 zł do 3,80 zł, a 60-minutowy - z 4 zł do 5,20 zł. Nie będzie już biletów 90-minutowych, które teraz kosztują 6 zł. Cena biletu dobowego ma wzrosnąć z 9 zł do 12 zł w strefie miejskiej, a w podmiejskiej - z 14 zł do 19 zł.

Gdy pierwszy raz pisaliśmy o planowanych podwyżkach pojawiły się ostre słowa krytyki. "Przesiadamy się z powrotem do samochodów" - przestrzegali internauci tvnwarszawa.pl.

Z kolei SISKOM przekonywał, że podwyżki nie są konieczne.

Kolejne podwyżki

Tymczasem nowa taryfa miałaby obowiązywać do końca 2012 r.; później warszawiaków mają czekać kolejne podwyżki - pierwsza z początkiem 2013 r., a kolejna - rok później.

Po kolejnej podwyżce, od stycznia 2013 r., za jednorazowy bilet w strefie miejskiej trzeba będzie zapłacić 4,40 zł, a rok później - 5,20 zł. W strefie podmiejskiej ich cena będzie rosnąć odpowiednio do 7 zł i 8,40 zł.

Według planów ratusza 30-dniowy bilet imienny od stycznia 2013 r. będzie kosztować 100 zł, 90-dniowy - 250 zł. Po podwyżce rok później trzeba będzie za nie zapłacić odpowiednio 112 zł i 280 zł.

Ratusz potrzebuje pieniędzy

Teraz projektem uchwały w sprawie podwyżek cen biletów zajmie się rada miasta. W zajmującym 12 stron uzasadnieniu ratusz tłumaczy, że są one konieczne ze względu na potrzeby budżetu miasta związane m.in. z ważnymi inwestycjami, takimi jak budowa dróg, II linii metra czy rozbudowa sieci tramwajowej.

"Możliwymi źródłami ich finansowania są przede wszystkim budżet miasta, który obecnie w związku z bardzo szerokim programem inwestycyjnym w wielu dziedzinach funkcjonowania miasta zbliża się do granicy możliwości zaciągania dalszych zobowiązań. Środki własne spółek transportowych wspierane kredytami bankowymi - w stosunku do potrzeb i możliwości spółek są ograniczone" - napisano.

Warszawa najlepsza?

W uzasadnieniu podkreślono także, że stabilne ceny biletów powodują od kilkunastu lat spadek stopnia pokrycia kosztów funkcjonowania transportu zbiorowego wpływami z biletów. W 2008 r. wpływy te pokrywały nieco ponad 38 proc. tych kosztów, rok później - 37 proc., a w roku ubiegłym - 34 proc.

Ratusz podkreśla też, że Warszawa ma jeden z najlepiej ocenianych w Polsce systemów komunikacji miejskiej. Codziennie po ulicach stolicy jeździ ponad 1,5 tys. autobusów, 780 tramwajów, 192 wagony metra oraz 11 składów Szybkiej Kolei Miejskiej. Dla porównania: w Krakowie kursuje 476 autobusów i 331 tramwajów, w Gdańsku - 224 autobusy i 95 tramwaje, w Poznaniu - 232 autobusy i 272 tramwaje. W ciągu 6 miesięcy 2010 r. z komunikacji miejskiej skorzystało w Warszawie blisko 460 mln pasażerów, w Krakowie - 169 mln, w Gdańsku - 75 mln, w Poznaniu 104 mln.

Zobacz szczegóły

W uzasadnieniu porównano też ceny biletów w poszczególnych miastach Polski. "W Warszawie bilet jednorazowy kosztuje obecnie 2,80 zł. Można go kasować w liniach dziennych zwykłych i przyspieszonych oraz w liniach nocnych w I strefie biletowej. W Poznaniu bilet jednorazowy na linie zwykłe kosztuje 3 zł, a obejmujący linie przyspieszone - 4,40 zł. Rekordzistą jest Opole - za jeden przejazd linią dzienną pasażer musi zapłacić wprawdzie 2,30 zł, jednak pojedyncza podróż linią nocną wyniesie 6,40 zł" - napisano w dokumencie.

PRZECZYTAJ PROJEKT PODWYŻEK NA STRONIE URZĘDU MIASTA

pap/ran/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • EazlWQeZdXYL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2012 15:29 ~EazlWQeZdXYL

    Information is power and now I'm a !@#$ing ditcaotr.

  • WuPe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2011 08:55 ~WuPe

    Dobra Enjoy ale te same pieniądze, które ratusz otrzyma z podwyżek drugą ręką wyda na premie dla urzędników, a Ty będziesz z tego g. miał. Szczególnie że kwota 50 mln zł na metro to zawrotne pieniądze, może uda się za to położyć aż ze 100 metrów torowiska;-) Nadal jesteś Enjoy?

  • S.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2011 19:17 ~S.

    Do r.

    Poruszam się tylko i wyłącznie komunikacją miejską. Odcinam się od polityki w tym temacie. Mam po prostu bardziej otwarty umysł niż duża część komentujących i wiem jak wygląda komunikacja miejska i ceny biletów w innych miastach Polski. Proponuję przegląd cenników np. komunikacji poznańskiej lub gdańskiej. Polecam również zainteresowanie się stanem taboru komunikacji GOP albo przejażdżkę krakowskimi tramwajami w godzinach szczytu (korki tramwajowe na kilka składów). Enjoy!

  • r

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2011 08:50 ~r

    Do _S i Mario
    Ile dostajecie kasy miesięcznie z ratusza za pisanie takich bzdur, wychwalając władze warszawy. Chyba nie jeździcie przepełnionymi i nieregularnie kursującymi autobusami i coraz częściej z długimi przestojami metrem.Napiszcie ze jesteście bojówką PO

  • S.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.05.2011 02:30 ~S.

    33% podwyżki to nie jest tragedia (chociaż podwyżka docelowa już niepokoi). Prawda jest taka, że Warszawa ma bardzo tanią komunikację miejską i te 33%"wyrównałoby" z innymi dużymi miastami.

    Sieć jest bardzo dobra; mogłaby jedynie bardziej nadążać za rozbudową np. Białołęki lub Wilanowa. Tabor jest przyzwoity ("ogórki" tudzież "parówki" mają być już całkowicie zastępowane Swingami). Mamy wspólny bilet, co jest ogromnym ułatwieniem.

    Od dawna mnie dziwi, że rozwój komunikacji przebiega tak dynamicznie przy tak niskich cenach biletów. A dla Was 90zł za miesięczny to od razu lament i pomstowanie (POmstowanie?). Żenada.

    PS. A na bilet seniora to powinna być podwyżka 100% jak nie więcej!

  • Mnieciu21

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.05.2011 23:09 ~Mnieciu21

    co to za pocieszenie, że na prowincji jest drożej? przecież nikt normalny nie będzie się wyprowadzał na wiochę typu bydgoszcz czy inny tam białystok.

  • Mario

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2011 21:21 ~Mario

    Nie narzekajcie bo komunikacja w Warszawie jest jedną z najtańszych w Polsce i macie współny bilet na autobus, trmawaj, matro , pkp, wkd i skm. Żadne miast tego nie ma. Tabor również jest najlepszy, coraz mniej jest starych ikarusów, kierowcy są uprzejmi, naprawdę nie macie powodów do narzekań. Spróbujcie poruszać się komunikacją po Katowicach, Białymstoku, Poznaniu i Łodzi. Wtedy zrozumiecie....

  • Ludek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2011 13:47 ~Ludek

    Komunikacja w warszawie jest oceniana źle przez pasażerów,ale co musiałaby czynić w tym najbardziej zakorkowanym mieście europy żeby polak ocenił ja dobrze.Jest przepełniona? bo popularna, dlaczego?bo skuteczna,więc dobra jeżdżę rano i popołudniu 709 odjeżdża co 5min.każdy pełny bo niedrogo i szybciej niż autem.Powinni zapytać "co jeszcze możemy dla ciebie zrobić?"Cudów niema przy tym ruchu drogowo-pasażerskim jestem jedyny,ale zadowolony.

  • toja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2011 13:33 ~toja

    No argumentacja jak z Dziennika Telewizyjnego: "Od nowego roku zdrożeje cukier, masło, mąka i mleko. Obniżone za to zostaną ceny elektrowozów i kombajnów górniczych." To tak w kwestii podkreślania "atrakcyjnej" ceny nocnego na tle innych miast ze znacznie tańszą komunikacją.

  • Danio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2011 12:35 ~Danio

    Kurde z skąd my mamy na tą pieniądze brać ja zarabiam niecałe 900 zł i już kasy niema na jedzenia a tu jeszcze bilet ma być drogi

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »