Informacje

17.04.2014 16:38 Protest mieszkańców Jasienicy

W obronie księdza Lemańskiego. Protest przed kurią

SERWISY:

Kościół w Jasienicy pozostanie zamknięty, nie zmienia się też sytuacja ks. Lemańskiego. Msza w Niedzielę Wielkanocą zostanie odprawiona, ale na zewnątrz kościoła. Dialog ws. rozwiązania konfliktu w parafii będzie kontynuowany. To najważniejsze ustalenia, jakie zapadły podczas spotkania abp. Hosera z delegacją wiernych z parafii w Jasienicy.

>> WIĘCEJ O TEJ SPRAWIE NA TVN24.PL <<

Arcybiskup Henryk Hoser po spotkaniu powiedział, że rozmowy z wiernymi z Jasienicy odbywały się "w bardzo dobrej atmosferze wzajemnego zrozumienia".

- Doszliśmy do konkluzji, które prowadzą do poprawienia sytuacji w parafii. Przygotowaliśmy pewne ustalenia, które będą realizowane. Nasz dialog jest bardzo konstruktywny, owocny i obiecujący - przekazał arcybiskup.

Pięć punktów

Ustalenia zostały zawarte w pięciu punktach.

Pierwszy z nich dotyczy księdza Lemańskiego, którego sytuacja pozostaje w decyzji Stolicy Apostolskiej.

Po drugie, ustalono, że w Wielką Sobotę w Jasienicy zostaną poświęcone pokarmy.

Po trzecie, w niedzielę o godzinie 10.00 odbędzie się msza polowa w Jasienicy.

Czwarty punkt ustaleń dotyczy ustaleń w sprawie decyzji personalnych, które mają zostać podjęte w jak najkrótszym terminie.

Listę kończy punkt, który mówi o tym, ze "rozmowy będą kontynuowane".

Na liście nie było kwestii otwarcia kościoła. Do czasu rozwiązania konfliktu, pozostaje zamknięty.

- Chciałbym wyrazić swój optymizm i nadzieję, że idziemy dobrą drogą, do dobrych rozwiązań. Wspólnym wysiłkiem będziemy wyjaśniać to, co jest obciążone ogromnymi emocjami i nieporozumieniami - powiedział arcybiskup, prosząc jednocześnie zebranych dziennikarzy o obiektywne informowanie o tych wydarzeniach.

Bronię świętości świątyni

Wcześniej w czwartek arcybiskup Hoser przewodniczył mszy świętej z poświęceniem oleju Krzyżma Świętego w Wielki Czwartek w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika w Warszawie.

W trakcie kazania wyjaśnił, że "nie byłoby zamknięcia świątyni w Jasienicy, bez bulwersujących wydarzeń ostatniej niedzieli, Niedzieli Palmowej".

- Byłbym niewiernym następcą apostołów, gdybym nie bronił świętości sakramentów i świętości świątyni. Proszę mnie zrozumieć - powiedział podczas mszy arcybiskup.

"Oddajcie nam kościół i ks. Lemańskiego"

Mieszkańcy Jasienicy pojawili się w czwartek rano przed Diecezją Warszawsko-Praską z transparentami, na których można było zobaczyć takie hasła jak, "Oddajcie nam kościół i ks. Lemańskiego", "Pedofilów chronicie, dobrych księży niszczycie", "Jasienica wybacza abp. Hoserowi, dziękujemy za radosne święta", "Za co, biskupie, ta kara?", "W obronie czci i godności księdza Lemańskiego", "Jasienica murem za księdzem Lemańskim", "Ojcze Święty, pomóż nam".

Wierni modlili się i śpiewali pieśni religijne.

Mieszkańcy Jasienicy protestowali, bo - jak mówili - "w Niedzielę Palmową stała się rzecz straszna". Tego dnia dowiedzieli się, że ks. Wojciech Lemański został pozbawiony możliwości odprawiania mszy świętej, którą do tej pory raz w tygodniu mógł sprawować w parafii.

Wierni przyszli z nadzieją na rozmowę z abp. Henrykiem Hoserem.

- Oczekujemy, że ktoś do nas wyjdzie i porozmawia, i że kościół znów zostanie otwarty dla wiernych. Uważamy, że jest na to szansa. Liczymy też, że znajdzie się w nim miejsce dla ks. Lemańskiego - mówili przed spotkaniem z abp. Hoserm reporterowi TVN24 protestujący.

- Nie żądamy, by ksiądz Wojciech wrócił do funkcji proboszcza, bo trwa procedura odwoławcza w Watykanie. Ale chcemy zmiany administratora parafii, który stracił nasze zaufanie - dodał jeden z organizatorów protestu, Mariusz Dembiński.

Zapewnili, że "nie przyjechali na wojnę", ale po to, by porozmawiać z osobą decydującą o ich kościele.

Protestujący przygotowali list do abp. Hosera, który przekazali mu podczas spotkania. W liście napisali m.in., że "ksiądz Wojciech Lemański przez sześć lat swojego probostwa w Jasienicy zbudował wspólnotę, która powinna być wzorem dla każdego w Polsce".

List do wiernych

Abp Hoser w liście do wiernych z Jasienicy stwierdził, że decyzja o zamknięciu kościoła miała związek z "ostatnimi wydarzeniami, które ukazały pogłębiający się rozłam we wspólnocie parafialnej w Jasienicy, powodujący zgorszenie, a także poważne naruszenie porządku publicznego".

Zaapelował też o dołożenie wszelkich starań zmierzających do przywrócenia jedności we wspólnocie Kościoła w parafii w Jasienicy.

"Potrzeba zatem żarliwej modlitwy do Pana oraz pokuty w intencji jedności. Nie można godnie przeżywać Triduum Paschalnego i przyjmować komunii świętej w takim stanie ducha i w takiej atmosferze. W związku z tym, w trosce o zapewnienie należnego szacunku świątyni, a nade wszystko uchronienie wiernych przed grzechem profanacji sakramentów i świątyni, z głębokim bólem podjąłem decyzję o zamknięciu kościoła parafialnego p.w. Narodzenia Pańskiego w Jasienicy do odwołania" - podkreślił.

Usunięty z parafii

Dekretem z 5 lipca 2013 r. ordynariusza warszawsko-praskiego ks. Lemański został usunięty z urzędu proboszcza parafii Narodzenia Pańskiego w Jasienicy za "brak szacunku i posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu oraz nauczaniu biskupów w Polsce w kwestiach bioetycznych". Proboszcz odwołał się od tej decyzji do Watykanu, który pod koniec 2013 r. utrzymał decyzję abp. Hosera. Watykan odrzucił też odwołanie ws. nałożonego na ks. Lemańskiego zakazu wypowiadania się w mediach.

Proboszcz z Jasienicy na swym blogu krytykował kościelnych hierarchów, w tym przełożonego - przewodniczącego Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych abp. Hosera m.in. za dokument bioetyczny episkopatu, przeciwstawiający się: in vitro, aborcji, eutanazji, środkom wczesnoporonnym i antykoncepcji jako zagrożeniom dla człowieka.

mac,jl//kdj,gak/zp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • blkr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2014 08:41 ~blkr

    Czy ci ludzie na wsi nie mają nic lepszego do roboty ?

  • adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2014 08:36 ~adam

    hiob~hiob

    JAK MOŻNA ZAMKNĄĆ KOŚCIÓŁ I TO JESZCZE W TAKIM SZCZEGÓLNYM CZASIE??
    KOŚCIÓŁ TO NIE SKLEP TO WSPOLNOTA NAS WIERZĄCYCH!! KAPŁANI SAMI SOBIE TYLKO STRZELAJA W KOLANO TAKIM ZACHOWANIEM..

    ŚWIETA PRAWDA....

  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2014 22:38 ~jar


    Moherek~Moherek

    Pan Bóg jest wszędzie i nie trzeba chodzić do kościoła żeby się pomodlić - grunt to wierzyć w Boga a nie w KSIĘDZA!
    Wera~Wera

    Oooo, pewnie, że nie chodzi o wiarę w księdza, a w Boga, ale jeżeli nie chodzisz do kościoła, to gdzie przyjmiesz ciało Chrystusa? Gdzie się posilisz pokarmem na życie wieczne? Eucharystia, to centrum, źródło i szczyt życia chrześcijańskiego. Gdzie chcesz czerpać z tego źródła jak nie w kościele. Owszem, są również msze odprawiane poza budynkami (pielgrzymka, wakacje, itp.), ale to w kościele (budynku) spotyka się wspólnota ludzi, żeby uczestniczyć w Eucharystii/ofierze i przyjąć Chrystusa.
    Owszem, zamiast do kościoła możesz pójść do lasu, ale skąd weźmiesz tam pokarm na życie wieczne? Jeżeli akurat będzie sprawowana Eucharystia w lesie, to masz szansę, ale jeżeli nie, to skąd weźmiesz pokarm. Bez kapłanów nie moglibyśmy spożywać Ciała i Krwi Chrystusa - tak jest niestety w krajach misyjnych, w Azji, gdzie wierni mogą uczestniczyć w Eucharystii wtedy, gdy przyjedzie do nich kapłan - raz na miesiąc, raz na kilka miesięcy

    co ty za bzdury wypisujesz,a gdzie jest napisane że to ma robić klech?

  • YETI

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2014 22:26 ~YETI


    Moherek~Moherek

    Pan Bóg jest wszędzie i nie trzeba chodzić do kościoła żeby się pomodlić - grunt to wierzyć w Boga a nie w KSIĘDZA!
    WuWu~WuWu


    Nie wypowiadaj sie, skoro nie znasz podstaw wiary katolickiej. To prawda, Bóg jest wszędzie i wszystko widzi, nawet głupoty jakie wypisujesz:) ale 3 przykazanie z 10 brzmi: "Pamiętaj abyś dzień święty swięcił". Do kościoła nie chodzisz dla księdza, ale dla Boga. W dzisiejszych czasach większość ludzi wybiera sobie z wiary to co im sie podoba, a odrzuca rzeczy niewygodne, np właśnie coniedzielne uczestnictwo we Mszy św. A potem bredza takie bzdury, Bóg jest wszędzie, to sie w domu pomodle (choć i tak nawet tego nie robi). Żal...

    CZŁOWIEKU A GDZIE MASZ NAPISANE ŻE ŚWIĘCIĆ TEN DZIEŃ MASZ W KOŚCIELE????????

  • Wera

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2014 21:59 ~Wera

    Moherek~Moherek

    Pan Bóg jest wszędzie i nie trzeba chodzić do kościoła żeby się pomodlić - grunt to wierzyć w Boga a nie w KSIĘDZA!

    Oooo, pewnie, że nie chodzi o wiarę w księdza, a w Boga, ale jeżeli nie chodzisz do kościoła, to gdzie przyjmiesz ciało Chrystusa? Gdzie się posilisz pokarmem na życie wieczne? Eucharystia, to centrum, źródło i szczyt życia chrześcijańskiego. Gdzie chcesz czerpać z tego źródła jak nie w kościele. Owszem, są również msze odprawiane poza budynkami (pielgrzymka, wakacje, itp.), ale to w kościele (budynku) spotyka się wspólnota ludzi, żeby uczestniczyć w Eucharystii/ofierze i przyjąć Chrystusa.
    Owszem, zamiast do kościoła możesz pójść do lasu, ale skąd weźmiesz tam pokarm na życie wieczne? Jeżeli akurat będzie sprawowana Eucharystia w lesie, to masz szansę, ale jeżeli nie, to skąd weźmiesz pokarm. Bez kapłanów nie moglibyśmy spożywać Ciała i Krwi Chrystusa - tak jest niestety w krajach misyjnych, w Azji, gdzie wierni mogą uczestniczyć w Eucharystii wtedy, gdy przyjedzie do nich kapłan - raz na miesiąc, raz na kilka miesięcy

  • Wera

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2014 21:56 ~Wera

    Moherek~Moherek

    Pan Bóg jest wszędzie i nie trzeba chodzić do kościoła żeby się pomodlić - grunt to wierzyć w Boga a nie w KSIĘDZA!

    Oooo, pewnie, że nie chodzi o wiarę w księdza, a w Boga, ale jeżeli nie chodzisz do kościoła, to gdzie przyjmiesz ciało Chrystusa? Gdzie się posilisz pokarmem na życie wieczne? Eucharystia, to centrum, źródło i szczyt życia chrześcijańskiego. Gdzie chcesz czerpać z tego źródła jak nie w kościele. Owszem, są również msze odprawiane poza budynkami (pielgrzymka, wakacje, itp.), ale to w kościele (budynku) spotyka się wspólnota ludzi, żeby uczestniczyć w Eucharystii/ofierze i przyjąć Chrystusa.
    Owszem, zamiast do kościoła możesz pójść do lasu, ale skąd weźmiesz tam pokarm na życie wieczne? Jeżeli akurat będzie sprawowana Eucharystia w lesie, to masz szansę, ale jeżeli nie, to skąd weźmiesz pokarm. Bez kapłanów nie moglibyśmy spożywać Ciała i Krwi Chrystusa - tak jest niestety w krajach misyjnych, w Azji, gdzie wierni mogą uczestniczyć w Eucharystii wtedy, gdy przyjedzie do nich kapłan - raz na miesiąc, raz na kilka miesięcy

  • Wera

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2014 21:45 ~Wera

    Posłuszeństwo, posłuszeństwo i jeszcze raz posłuszeństwo. Księży nie wybiera się na drodze "demokratycznej" - nie są wybierani w wyborach, co więcej - gdy decydują się na drogę kapłaństwa, są często odciągani od tej decyzji. "Po owocach ich poznacie" - jakie są owoce "działalności" w mediach ks. Lemańskiego - już widzimy. Gdyby św. Faustyna tak się buntowała jak ks. Lemański i odwoływałaby się do wyższych instancji, Watykanu czy gdzieś tam jeszcze, to na pewno nie zostałaby świętą. Pokora - niestety wielu ludziom jej brakuje

  • Męczennicy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2014 21:43 ~Męczennicy


    ubek~ubek

    komunści nigdy nie zamknęli żadnego kościoła a czarna zaraza tego dokonała !!!!
    CRX~CRX

    DOKŁADNIE - racja!

    Ale klechy nic, tylko się użalają, jakie to straszliwe prześladowania wycierpieli za Komuny.

  • Na straży

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2014 21:41 ~Na straży

    Beti~Beti

    Aaaa... to stąd ten tłum babć... jak jechałam tamtędy przed 15.00 to pełno policji było

    Oooo... to dzielni panowie policjanci opuścili ważny posterunek przy " Tęczy ", bo zostali odkomenderowani do pilnowania staruszek ?

  • Dowód na istnienie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.04.2014 21:38 ~Dowód na…


    Moherek~Moherek

    Pan Bóg jest wszędzie i nie trzeba chodzić do kościoła żeby się pomodlić - grunt to wierzyć w Boga a nie w KSIĘDZA!
    WuWu~WuWu


    Nie wypowiadaj sie, skoro nie znasz podstaw wiary katolickiej. To prawda, Bóg jest wszędzie i wszystko widzi, nawet głupoty jakie wypisujesz:) ale 3 przykazanie z 10 brzmi: "Pamiętaj abyś dzień święty swięcił". Do kościoła nie chodzisz dla księdza, ale dla Boga. W dzisiejszych czasach większość ludzi wybiera sobie z wiary to co im sie podoba, a odrzuca rzeczy niewygodne, np właśnie coniedzielne uczestnictwo we Mszy św. A potem bredza takie bzdury, Bóg jest wszędzie, to sie w domu pomodle (choć i tak nawet tego nie robi). Żal...

    No to zdecyduj się : Bóg jest wszędzie, czy w ogóle go nie ma ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »