Informacje

26.02.2011 06:13 "Lenz" w Teatrze Narodowym

W Narodowym zobaczysz aktorów w izolatce

SERWISY:

Na deskach Teatru Narodowego debiutuje zdolny aktor z Wrocławia Szymon Czacki. Gra niedopasowanego artystę pogrążającego się w schizofrenii, który ucieka przed światem i samym sobą w góry. To gorzka i ironiczna opowieść o chorobliwie wybujałej wyobraźni, która pcha człowieka na margines świata. 

Wchodząc na widownię, znajdujemy się w białej przestrzeni - białe ściany, scena pokryta imitacją śniegu, na nim miniatury domów, z których dochodzi światło. W rogu tej niewielkiej przestrzeni stoi imitacja martwego dębu, pod którym siedzi postać w kapturze.

Na białych ścianach dokoła wyświetlane jest video, na którym widać młodego mężczyznę biegającego po zaśnieżonym lesie, przedzierającego się przez krzaki, rzucającego się po śniegu.

Po chwili skojarzenia same się nasuwają. Znajdujemy się w przedziwnie zaaranżowanej izolatce.

Wybujały artysta i pastor psycholog

Postać z zarzuconym na głowę kapturę to Lenz, tytułowa postać noweli niemieckiego romantyka Georga Buchnera, za którego inscenizację wzięła się Wysocka. Choć dziełko to opowiada historię XVIII-wiecznego artysty Jakoba Lenza, reżyserka zadbała o to, by pokazać go we współczesnym klimacie – postaci ubiera w dzisiejsze kostiumy. Zresztą tekst okazuje się wyjątkowo aktualny, nowoczesny, choć powstał prawie dwa wieki temu.

Tytułowy Lenz, były student teologii i zarazem jako tako znany już pisarz, ląduje zimą w górach, gdzie szuka spokoju. Ucieka przed światem, ale też najzwyczajniej przed samym sobą - popada stopniowo w chorobę. Przyjmuje go pastor Oberlin (Oskar Hamerski) z polecenia ich wspólnego przyjaciela Kaufmanna.

Lenz ma nadzieję, że wizyta u znanego duchownego i zarazem psychologa pomoże mu odnaleźć równowagę. To niestety okazuje się niemożliwe, bo ten rozsądny człowiek nie jest w stanie porozumieć się wybujałym młodym artystą, którego pogrążają wizje spowodowane schizofrenią.

W górach na odludziu jak w psychiatryku

Zaśnieżone góry to dla reżyserki spektaklu Barbary Wysockiej swoista psychiatryczna izolatka, w której mogłoby dojść do uleczenia młodego człowieka. To jednak nie następuje. On przestaje się komunikować z otoczeniem i prowadzi monolog za monologiem.

Wrażenie zamknięcia podkreśla fakt, że główna postać w ogóle w trakcie przedstawienia nie opuszcza sceny. Znikają i pojawiają się tylko dwie pozostałe postaci - pastora i przyjaciela artysty (Modest Ruciński), którzy doglądają artysty jak pielęgniarze w szpitalu.

Sam teatr nabiera tu drugiego znaczenia - staje się pudełkiem bez okien, do którego przychodzimy oglądać "dziwactwa" artystów. Tym samym Wysocka wskazuje jak płynna w zasadzie jest granica między twórczą i chorobliwie pobudzoną wyobraźnią.

Bardzo młodzi i bardzo zdolni

Spektaklu „Lenz" nie można przegapić, bo przyłożyły do niego rękę dwie jeszcze bardzo młode, ale już nagradzane osobowości teatru. Najczęściej podziwiać ich można jednak w Krakowie i Wrocławiu. To po prostu nie byle jaka okazja. Dla reżyserki spektaklu Barbary Wysockiej, podobnie jak dla odtwórcy głównej roli Szymona Czackiego, spektakl "Lenz" to debiut w Teatrze Narodowym w Warszawie.

"Lenz", premiera 18 lutego 2011
Teatr Narodowy, pl. Teatralny 3
reż. Barbara Wysocka, występują: Szymon Czacki, Oskar Hamerski, Modest Ruciński.

myk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »