Informacje

18.06.2018 19:18 wybudowali drogę, ustawili szlabany

W "Mordorze" objazd dla wybranych. Żeby przejechać, musisz zdobyć kartę

SERWISY:


Prywatne firmy zadeklarowały budowę ulicy w środku "Mordoru". Inwestycja ma opóźnienie, ale tymczasowy przejazd ma być otwarty już za kilka dni. Przed wjazdem ustawiono jednak szlabany i tabliczki zakazujące wjazdu. Czy to oznacza, że mieszkańcy nie będą mogli skorzystać z drogi?

Chodzi o przedłużenie ulicy Suwak i połączenie jej z ulicą Cybernetyki. Zbudowanie drogi zadeklarowało konsorcjum Adgar, podpisując w maju ubiegłego roku z dzielnicą Mokotów umowę w tej sprawie.

Miasto oddało grunt, deweloper zbudował drogę

"Planowana inwestycja zakłada powstanie jezdni po jednym pasie w każdą stronę, chodnika, ścieżki rowerowej, przystanków autobusowych oraz miejsc parkingowych. Inwestycja jest w całości finansowana przez firmę Adgar i inne firmy deweloperskie w celu usprawnieniu komunikacji w biznesowej dzielnicy Warszawy" - zapowiadano w komunikacie prasowym.

Grunt pod drogę przekazało inwestorowi miasto. Burmistrz dzielnicy Bogdan Olesiński cieszył się i przekonywał, że "dzięki takiemu współdziałaniu dzielnica zyska inwestycję, która w połączeniu z realizowaną właśnie modernizacją ulicy Marynarskiej, znacząco usprawni komunikację w tej części Mokotowa".

 

W poniedziałek "Gazeta Stołeczna" poinformowała, że inwestycja ma przestój (o czym więcej w dalszej części tekstu). Choć za kilka dni zostanie otwarta, na razie tylko w wariancie tymczasowym. Jednocześnie przejazd ograniczono poprzez postawienie szlabanów. Reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński w poniedziałek pojechał na miejsce i potwierdził, że przed wjazdem na drogę stoją dwa szlabany (po jednym w każdym kierunku) oraz znaki zakazujące wjazdu.

Z prośbą o wyjaśnienia skierowaliśmy się do przedstawicieli konsorcjum Adgar.

Jak poinformowała nas Agnieszka Śliwa, droga tymczasowa rzeczywiście powinna być otwarta pod koniec przyszłego tygodnia. Tymczasowość wynika z opóźnienia, które "złapała" docelowa przebudowa ulicy Suwak. To wynika z problemów "w przekazaniu jednej działki, która jest kluczowa to tego, aby zbudować tam pełnowymiarową jezdnię z chodnikami i ścieżkami rowerowymi".

- Po zakończeniu procesu podziału działek oraz uzyskania ZRID (Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej - red.), co miało miejsce pod koniec zeszłego roku, konsorcjum było gotowe do rozpoczęcia prac budowlanych przy budowie docelowej drogi dostępnej dla wszystkich. Niestety, właściciel infrastruktury kolejowej, która sąsiaduje z planowaną drogą, w związku z własnymi planowanymi inwestycjami w tym obszarze, odwołał się od decyzji w sprawie podziału działek. Niestety tymczasowo uniemożliwia to prowadzenie dalszych prac budowlanych - wyjaśnia przedstawicielka firmy.

"Najlepsze możliwe rozwiązanie"

Konsorcjum potrzebuje mniej więcej roku na dokończenie przebudowy od momentu przekazania brakującej działki i uzyskania dokumentacji. Nie wiadomo, jak długo to potrwa. Dlatego też - jak informuje Śliwa - zdecydowano się na otwarcie drogi tymczasowej. Według przedstawicieli konsorcjum to "obecnie najlepsze możliwe rozwiązanie". Inną opcją było pozostawienie drogi zamkniętej dla wszystkich do czasu wybudowanie docelowej ulicy.

Dlaczego jednak zdecydowano się postawić szlabany? Śliwa tłumaczy, że tymczasowy przejazd nie odpowiada standardom docelowej drogi. Ma inną nawierzchnię i mniejszą szerokość. - Dlatego też ruch samochodowy na takiej drodze musi być nadzorowany i ograniczony. Bezpieczeństwo kierowców i ich pojazdów, a także konieczność utrzymania drogi w dobrym stanie, zmusza nas do wprowadzenia pewnych ograniczeń - przekonuje.

Informuje też, że konsorcjum zdecydowało się na uruchomienie ruchu jednokierunkowego tylko w komunikacyjnym szczycie: w godzinach porannych - południe - północ; w godzinach popołudniowych: północ - południe.

Droga dostępna, ale tylko z kartą

- Tymczasowa droga będzie dostępna dla wszystkich mieszkańców Służewca oraz pracowników niektórych budynków biurowych, zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie ulicy Suwak, należących do firm, działających w ramach konsorcjum - informuje Śliwa, pytana o możliwość korzystania z przejazdu.

Dodaje jednak, że korzystanie z drogi tymczasowej będzie możliwy po otrzymaniu karty dostępu.

- Mieszkańcy okolicznych osiedli mogą otrzymać kartę, zgłaszając się do firmy Adgar. W przypadku pracowników budynków biurowych zlokalizowanych na Służewcu karty dostępu będą wydawane przez zarządcę lub właściciela budynku - podaje przedstawicielka firmy.

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • MBP50

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.06.2018 11:10 ~MBP50

    KPG~KPG


    [/cytat_2856610]

    A po ile w tym Twoim biurowcu te miejsca? Bo u nas po 100 euro miesięcznie. Dla przeciętnego roszczeniowca z igiełki po Niemcu to jednak sporo.


    Nie wiem gdzie są miejsca po 100 EUR ale znam miejsca gdzie miesiąc to 150 PLN - jak na Warszawę tanio

  • miejsce_plus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.06.2018 08:25 ~miejsce_plus



    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    Cytuję: ""Planowana inwestycja zakłada powstanie jezdni po jednym pasie w każdą stronę, chodnika, ścieżki rowerowej, przystanków autobusowych oraz, miejsc parkingowych." Czytam i oczom nie wierzę, a wzrok mam jak Old Surehand w połączeniu z Sokolim Okiem. To tam, w XXI wieku, gdzie urzędnicy z mojego Mokotowa pozwolili na budowę tabunu biurowców w stylu śledzie w puszce i gdzie dzisiaj bitwa pod Grunwaldem to bajeczka na dobranoc w porównaniu z walką o wolne miejsce parkingowe, bo jest ich jedno na 20 samochodów; gdzie tysiące samochodów dowożące pracowników stoją w korkach, a inne tysiące chcą przejechać przez ten kocioł dalej do celu i muszą czekać, jakiś GENIUSZ wymyśla NOWĄ ulicę z JEDNYM pasem w każdą stronę; w dodatku ten j e d en pas ma zmieścić ruch samochodów i transportu miejskiego. Plus ścieżki rowerowe, konik dyrektora w rowerowych kalesonach. Potrzebne i czynne przez 5 miesięcy w roku. Pytanie do kolegów na forum, psychiatrów, od architekta - jak się nazywa taka jednostka chorobowa?
    miejsce_plus~miejsce_plus


    1 miejsce na 20 samochodów? Chyba żartujesz. U mnie w biurowcu z 19 na 20 w garażu podziemnym stoi wolnych. Tylko że trzeba za nie zapłacić, a to się nie mieści w głowie przeciętnemu roszczeniowcowi z igiełki po Niemcu.

    KPG~KPG


    A po ile w tym Twoim biurowcu te miejsca? Bo u nas po 100 euro miesięcznie. Dla przeciętnego roszczeniowca z igiełki po Niemcu to jednak sporo.



    Standardowo, po 100 euro. Jest ich bardzo dużo.
    Sorry, ale koszt parkowania wchodzi w koszt posiadania samochodu.

  • anty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2018 23:34 ~anty

    Jakie to szczęście, że już nie pracuję w tym mordorowym syfie.

  • Zosia96

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2018 22:05 ~Zosia96

    green_is_bad~green_is_bad

    Problem mordoru to brak szerokich wysokoprzepustowych ulic i odpowiednio dużych parkingów i miast nic z tym nie robi przynajmniej nie za PO


    Ulice są (2 pasy i 3 pasy, poszerzana Marynarska również). Do tego miejsca są a Mordorze - godzinowe od 4 PLN/h, miesięczne po 170 PLN/h. Tylko niektórym nie chce się płacić.

  • KPG

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2018 15:50 ~KPG


    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    Cytuję: ""Planowana inwestycja zakłada powstanie jezdni po jednym pasie w każdą stronę, chodnika, ścieżki rowerowej, przystanków autobusowych oraz, miejsc parkingowych." Czytam i oczom nie wierzę, a wzrok mam jak Old Surehand w połączeniu z Sokolim Okiem. To tam, w XXI wieku, gdzie urzędnicy z mojego Mokotowa pozwolili na budowę tabunu biurowców w stylu śledzie w puszce i gdzie dzisiaj bitwa pod Grunwaldem to bajeczka na dobranoc w porównaniu z walką o wolne miejsce parkingowe, bo jest ich jedno na 20 samochodów; gdzie tysiące samochodów dowożące pracowników stoją w korkach, a inne tysiące chcą przejechać przez ten kocioł dalej do celu i muszą czekać, jakiś GENIUSZ wymyśla NOWĄ ulicę z JEDNYM pasem w każdą stronę; w dodatku ten j e d en pas ma zmieścić ruch samochodów i transportu miejskiego. Plus ścieżki rowerowe, konik dyrektora w rowerowych kalesonach. Potrzebne i czynne przez 5 miesięcy w roku. Pytanie do kolegów na forum, psychiatrów, od architekta - jak się nazywa taka jednostka chorobowa?
    miejsce_plus~miejsce_plus


    1 miejsce na 20 samochodów? Chyba żartujesz. U mnie w biurowcu z 19 na 20 w garażu podziemnym stoi wolnych. Tylko że trzeba za nie zapłacić, a to się nie mieści w głowie przeciętnemu roszczeniowcowi z igiełki po Niemcu.



    A po ile w tym Twoim biurowcu te miejsca? Bo u nas po 100 euro miesięcznie. Dla przeciętnego roszczeniowca z igiełki po Niemcu to jednak sporo.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2018 12:53 ~nemesis

    a po co tam ścieżki rowerowe? Marnowanie miejsca!

  • green_is_bad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2018 12:52 ~green_is_bad

    Fajny skrót podoba mi sie ten zakaz dla pieszaków ale jeszcze rowerkowców też bym nie wpuszczał. Gdzie można dostać taką karte bo by mi sie przydała?

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2018 12:37 ~stonka

    jan~jan

    PKP które zablokowało inwestycję jest pod kontrolą skarbu państwa czyli PISu, za kilka dni pan Jaki będzie winił PO za brak drogi i obieca że jak zostanie prezydentem to ją wybuduje.

    PKP i kontrola (skarbu państwa) to oksymoron. Tam działają wyłącznie układy kolejowego betonu.

  • kogut

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2018 12:18 ~kogut

    jan~jan

    PKP które zablokowało inwestycję jest pod kontrolą skarbu państwa czyli PISu, za kilka dni pan Jaki będzie winił PO za brak drogi i obieca że jak zostanie prezydentem to ją wybuduje.

    PKP jest poza jakąkolwiek kontrolą.

  • io323e

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.06.2018 12:13 ~io323e



    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck

    Cytuję: ""Planowana inwestycja zakłada powstanie jezdni po jednym pasie w każdą stronę, chodnika, ścieżki rowerowej, przystanków autobusowych oraz, miejsc parkingowych." Czytam i oczom nie wierzę, a wzrok mam jak Old Surehand w połączeniu z Sokolim Okiem. To tam, w XXI wieku, gdzie urzędnicy z mojego Mokotowa pozwolili na budowę tabunu biurowców w stylu śledzie w puszce i gdzie dzisiaj bitwa pod Grunwaldem to bajeczka na dobranoc w porównaniu z walką o wolne miejsce parkingowe, bo jest ich jedno na 20 samochodów; gdzie tysiące samochodów dowożące pracowników stoją w korkach, a inne tysiące chcą przejechać przez ten kocioł dalej do celu i muszą czekać, jakiś GENIUSZ wymyśla NOWĄ ulicę z JEDNYM pasem w każdą stronę; w dodatku ten j e d en pas ma zmieścić ruch samochodów i transportu miejskiego. Plus ścieżki rowerowe, konik dyrektora w rowerowych kalesonach. Potrzebne i czynne przez 5 miesięcy w roku. Pytanie do kolegów na forum, psychiatrów, od architekta - jak się nazywa taka jednostka chorobowa?
    HellZiom~HellZiom

    Hej geniuszu, tysiące samochodów mogą być zamienione na "dziesiątki" taboru komunikacji miejskiej i problem się sam rozwiąże. Nikomu z jaśnie hrabiostwa korona z głowy nie spadnie jak przejedzie się komunikacją i nie będzie bitwy o miejsca parkingowe. Więc jak nazywa się ta twoja choroba?? :)
    Zawiedziony~Zawiedziony


    Twoja to socjalizm, a jego to szacunek dla swojego czasu i wygody.

    Rzeczywiście stanie godzinami w korkach to ogromna oszczędność czasu.

    A socjalizm polega także właśnie na oczekiwaniu iż społeczeństwo ma obowiązek zapewnić bezpłatne miejsca parkingowe.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin potrzebowały miejskie służby, by zająć się na poważnie studzienką. Brak klapy sparaliżował rano aleję Prymasa Tysiąclecia. Potem były nieudane... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »