Informacje

18.09.2011 07:18 Polonia Warszawa vs Legia Warszawa

"W 1997 krzyczałem: Uspokójcie się! Dajcie nam dokończyć mecz"

SERWISY:

- Możecie wszystko przegrać, ale nie derby – powtarzają kibice. W niedzielę najważniejszy mecz sezonu dla fanów warszawskiej piłki nożnej. Po raz 53. w historii polskiej Ekstraklasy zagrają ze sobą dwie stołeczne drużyny: Legia i Polonia.

Statystycznie górą jest Legia. Dotychczas w lidze wygrywała z lokalnym rywalem 24 razy. Polonii ta sztuka udało się tylko 13-krotnie. Niedzielny mecz rozegrany będzie na stadionie przy ul. Konwiktorskiej. Jeżeli zawierzymy prawu serii, faworytem tej gry jest Polonia. Ostatni raz Legia wygrała przy Konwiktorskiej w 2006 roku. Potem był jeden remis i dwa zwycięstwa "Czarnych Koszul".

Wyniki były różne, ale jedno pozostawało niezmienne - olbrzymie emocje, które towarzyszyły meczom. Niektóre nie były niestety związane wyłącznie ze sportową walką na boisku.

Adrenalina dla całego miasta

- Derby to jest taki zastrzyk adrenaliny dla całego miasta. Kibice najbardziej pragną wygranej właśnie w tym meczu dla swojej drużyny. To siedzi zawsze w głowie piłkarza – mówi Igor Gołaszewski, kiedyś piłkarz Polonii Warszawa.

- Najlepiej pamiętam mecz w 1997 rok przy Konwiktorskiej. Długo przegrywaliśmy 1:0. Ktoś podpalił baraki przy stadionie. Strzeliłem wyrównującego gola lewą nogą w samo okienko. Musiałem uspokajać kibiców. Podszedłem do trybuny. Krzyczałem "Przestańcie! Uspokójcie się! Dajcie nam dokończyć mecz! - wspomina z kolei Cezary Kucharski, kiedyś piłkarz Legii Warszawa.

"Pamiętam jak płonęły baraki"

Derby w 1997 zapamiętał bardzo dobrze także Michał Żewłakow. Wtedy piłkarz Polonii, dziś legionista.

- Pamiętam jak płonęły baraki. To taki obrazek chyba niespotykany jeśli chodzi o europejskie stadiony, natomiast to były inne czasy, zupełnie inne realia. Miejmy nadzieję, że ten najbliższy mecz będzie odbywał się w zupełnie innej atmosferze – mówi Żewłakow, dla którego niedzielny mecz będzie szczególnym z innego powodu.

- Będę starał się izolować od całej tej otoczki, aczkolwiek nie da się ukryć, że ten mecz będzie specjalny. Mecz z Polonią to będzie taki mecz z podtekstem. Tak naprawdę Polonia mnie wychowała, w tamtym klubie spędziłem swoje młodzieńcze lata. Tam przygotowano mnie do piłki zagranicznej, więc to będzie powrót po trzynastu latach na stare śmieci – przyznaje.

Okazja do rewanżu

Pamiętne derby odbyły się także w 2000 roku. Jednak kibice i zawodnicy zapamiętali je nie ze względu na burdy na stadionie – Zdobyliśmy mistrzostwo Polski po 50 latach i to na stadionie przy Łazienkowskiej. Kibice Legii byli wściekli, a my świętowaliśmy na ich boisku – wspomina Igor Gołaszewski, który dobrze pamięta także inne derby.

- Tak dobrze nie było 4 lata później. Przegraliśmy sromotnie 7:2 przy Łazienkowskiej. Dobrze, że strzeliłem jedną z tych dwóch bramek, bo wynik byłby jeszcze gorszy – wspomina.

W poprzednim sezonie Legia mecz przy Konwiktorskiej przegrała 3:0. Choć w następnej rundzie zrewanżowała się polonistom wygrywając z nimi przy Łazienkowskiej 1:0, to jednak najlepszą okazje do rewanżu będzie miała w najbliższą niedzielę.

BARTOSZ ANDREJUK

Polonia Warszawa - Legia Warszawa

18.09 - godz. 17:00 - ul. Konwiktorska 6

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • do pajaca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.09.2011 03:08 ~do pajaca

    do T-Bomb
    To po co szczurze skamlasz jak pies żeby dać wam więcej biletów skoro teraz piszesz że niemądrzy i źli włodarze Polonii poupychali tylu ludzi? kup sobie mózg

  • J.M.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2011 15:40 ~J.M.

    Jedyną gwarancją jaką mogą zapewnić
    piłkarze to niski poziom tego spotkania.

  • Wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2011 14:23 ~Wars

    widzewiak ty lepiej nie pisz tylko idź na dworzec i przyjezdzaj wcześniej, bo jutro rano tłok bedzie jak będziesz do roboty do Warszawy jechał.

  • Lear

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2011 14:15 ~Lear

    Skoro PiS ma gotowych 25 tys.ludzi do pilnowania wyborów,a uważaja KIBOLI za aniołków to niech wystawia choc połowę tej ,,armii,, do pomocy przy pilnowaniu porządku.

  • LEGIONISTA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2011 13:58 ~LEGIONISTA

    Do Widzewiaka

    A moze pamiętasz 4 czerwiec 2004.
    Legia - Widzew 6:0 i bramkę Boruca
    Przypomnij jeszcze kiedy ostatnio Widzew wygrał z Legią, bo mnie się wydaje że to było 15 lat temu

  • kibic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2011 13:52 ~kibic

    Derby Warszawy tylko na Służewcu!

  • widzewiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2011 13:37 ~widzewiak

    TYLKO WIDZEW!!! legła warszawa, 2-3 i wszystko jasne

  • T_Bomb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2011 13:33 T_Bomb

    Byłem na tamtych pamiętnych derbach i dziwię się, że wydarzenia, które wtedy miały miejsce są wciąż przedstawiane w tak jednostronny sposób. Wyjaśnienie tego co się wówczas stało należałoby zacząć od tego, iż włodarze polonii wpadli na genialny pomysł upchnięcia ponad 3 tysięcy fanów Legii na trybunce mogącej pomieścić jakieś 800 - 1000 osób. Gdy już godzinę, półtorej godziny przed meczem na sektorach Legii zaczęło brakować miejsca część młodych kibiców zajęła miejsca na daszkach znajdujących się przy sektorach kas. Gdy zauważyli to zakuci w hełmy funkcjonariusze policji obywatelskiej bez ostrzeżenia uruchomili stojące po zewnętrznej stronie ogrodzenia armatki wodne zrzucając silnym strumieniem wody młodych ludzi wprost na betonowe podłoże. Wśród osób, które wówczas ucierpiały były także młode dziewczyny. Ten bezceremonialny atak wywołał oczywiście protesty kibiców, którzy zażądali rozmowy z dowodzącym akcją, na co policja odpowiedział rozpyleniem gazu i agresywnym atakiem z tarczami i pałami w rękach, który miał doprowadzić do upchnięcia wszystkich Legionistów w ekstremalnie ciasnym sektorze. W tym wypadku potwierdziło się stwierdzenie, że agresja rodzi agresję i ściśnięty do granic możliwości tłum instynktownie postanowił się bronić. Dalej wydarzenia potoczyły się już lawinowo... Gdyby jednak nie bezmyślne i szalenie agresywne zachowanie "stróżów porządku" do tych awantur w ogóle by nie doszło. Problem w tym, że teraźniejsza policja obciążona jest mentalną spuścizną po minionym systemie i pracujące w niej osoby czują się wszechmocne i jak najbardziej bezkarne.

  • _WE_

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2011 12:29 ~_WE_

    Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe, zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy, Legio Warszawa kocham cię!!! Mokotów, Warszawska dzielnica, z (L)egią do konca życia!

  • D1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2011 12:15 ~D1

    Do redakcji TVNWarszawa: Co z dzisiejszym meczem mają wspólnego wydarzenia sprzed 14 lat? To co się wydarzyło wtedy to się nie odstanie ale takie wracanie w przeszłość tylko wzmaga agresje i to Wy dziennikarze po części swoimi artykułami podgrzewacie atmosferę przed meczem (np. Legia w Bydgoszczy czy Eindhoven) co jest niepotrzebne i nie sprzyja tworzeniu widowiska sportowego.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »