Informacje

11.04.2013 17:41 ROWERY MIEJSKIE

Veturilo się rozkręca,
choć nie bez problemów

SERWISY:

System wypożyczania rowerów miejskich działa od wtorku. Po niespełna trzech dobach Zarząd Transportu Miejskiego przyznaje, że nie wszystko idzie gładko. I podpowiada, jak uniknąć "nieskutecznych wypożyczeń".

We wtorek, czyli w pierwszym dniu działania systemu, przybyło 1507 użytkowników systemu. Łącznie było też ponad 2800 wypożyczeń - informował w środę na Facebooku miejski pełnomocnik ds. rowerów Łukasz Puchalski. W czwartek o nowsze dane zapytaliśmy w Zarządzie Transportu Miejskiego. Jego rzecznik Igor Krajnow przyznał jednak, że dane nie są do końca miarodajne.

- Odnotowujemy dość dużo nieudanych wypożyczeń. Niektórzy mają problemy z wyjmowanie rowerów z elektrozamków, inni z odpinaniem linek. Wszystkie sygnały sprawdzamy i staramy się od razu rozwiązywać problemy. Na początku przyszłego tygodnia będziemy mogli zrobić dokładniejsze podsumowanie - tłumaczy.

Pilnuj stanu konta

ZTM zaczął też od razu doradzać użytkownikom, jak uporać się z powtarzającymi się problemami. Jednym z nich jest stan konta.

- Aby móc wypożyczać rowery, użytkownik musi mieć aktywne konto. Żeby konto było aktywne użytkownik musi spełnić jeden z dwóch warunków. Albo mieć na nim minimum 10 zł brutto, albo jako formę płatności zdefiniować opłaty za pomocą karty płatniczej, z możliwością jej automatycznego obciążania opłatami za korzystanie z rowerów - przypomina ZTM.

Jeśli ktoś przekroczy 10 złotych, a do konta nie podepnie karty płatniczej, jego konto w systemie będzie miał ujemne saldo i zostanie chwilowo zablokowane. Korzystać z rowerów będzie można dopiero po uregulowaniu zaległości. Jeśli ktoś używa rowerów regularnie, na trasach zajmujących więcej niż darmowe 20 minut, powinien więc spiąć konto z kartą lub przelać większą kwotę "na zapas".

Oddasz szybko, nie pożyczysz telefonem

Wiele "nieskutecznych wypożyczeń" pochodzi z aplikacji na telefony komórkowe. To w teorii bardzo wygodna metoda - z pomocą aparatu fotograficznego telefon skanuje kod QR umieszczony na rowerze, a użytkownik dostaje szyfr do linki. Nie musi w ogóle korzystać z terminala, by pożyczyć i oddać rower.

Niestety, w nowych stacjach to nie działa. Na problem natknął się m.in. dziennikarz tvnwarszawa.pl. - Zeskanowałem kod, dostałem szyfr do linki, ale zamek się nie otworzył. Drugi raz też nie. Za trzecim użyłem już terminalu, więc choć jechałem rowerem tylko raz, to wypożyczeń mam aż trzy - relacjonuje Karol Kobos.

Problem wiąże się z jedną z tegorocznych nowości, którą są elektrozamki - oprócz linek, to one trzymają rowery w stojakach. Największą zaletą jest to, że oddając rower po prostu wstawiamy go w stojak - nie trzeba nawet podchodzić do terminalu, by zakończyć wynajem.

Ale jest też minus. Elektrozamka nie da się otworzyć za pomocą komórki. I choć ta metoda pożyczania rowerów nie była bardzo popularna, na facebookowym profilu miejskiego pełnomocnika ds. rowerów bardzo wiele komentarzy dotyczy właśnie tej zmiany na gorsze.

- Aplikacja na telefony nie była przez nas wymagana w przetargu na system rowerów miejskich. Po prostu dostaliśmy ją "w pakiecie". Teraz zdecydowaliśmy się na elektrozamki, a tych ta technologia jeszcze nie obsługuje. Być może z czasem się to zmieni, a na razie przez aplikację można pożyczyć tylko te rowery, które przypięte są samą linką - tłumaczy Igor Krajnow, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego.

Karta miejska zamiast telefonu

Swoje konto w systemie Veturilo warto więc spiąć z kartą miejską. To jednorazowa operacja, którą można przeprowadzić w każdym terminalu. Dzięki temu nie trzeba już za każdym razem wstukiwać numeru swojego telefonu. Po prostu zbliżamy kartę do terminalu i rozpoczynamy wypożyczanie, podając swój kod PIN.

Nie zwalnia to jednak z konieczności doładowywania konta - karta miejska nie służy do płatności, a jedynie jako identyfikator ułatwiający wypożyczenie.

roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • szczęśliwa użytkowniczka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.06.2013 14:02 ~szczęśli…

    Ja korzystam bardzo często i jak na razie nie miałam żadnych problemów....czasem rower jest trochę podniszczony, nie ma powietrza itp., ale wtedy biorę drugi :) jestem naprawdę szczęśliwa, że w końcu w Warszawie coś się dzieje...i mamy dużo ścieżek rowerowych. Brawo :)

  • zirytowany_uzytkownik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2013 23:52 ~zirytowany…

    Próbowałem dzisiaj wypożyczyć rower. Najpierw na pl uni lubelskiej. 3 osoby w kolejce. I wszystkie próbują otworzyć elektrozamki. Tempo niektórych jest tak irytujące, że poprostu odechciewa się czekać. Ale to nie ich wina. Poprostu 10 czy 15 rowerów stoi i nie można żadnego wypożyczyć. Po 10 minutach straciłem cierpliwość i ruszyłem trwamwajem do stacji Wilanowska. Pomyślałem, nie udało się z centrum na Wilanowską. Spróbuję z Wilanowskiej na Poleczki. 3 osoby przedemną. Parze udało się wypożyczyć 2 rowery bo akurat były przypięte linką. Dziewczyna przedemną przez 5 minut wklepywała kody. Pomyślałem.... może robi coś nie tak.. Ale nie... pozostałe 8 rowerów, przy próbie wypożyczenia zgłoszone były jako serwisowane. Najgorsze jest to. że Czeka się, a każda osoba w kolejce wpisuje ręcnie kody z rowerów, nieraz biega bo rower stoi daleko, na końcu okazuje się że wszystkie rowery są nie sprawne. Brakuje sygnalizacji. Ponadto aplikacja w telefonie nie uwzględa "zepsutych" rowerów... i wyświetla 5+ rowerów, po czym żadny nie działa....

  • normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.04.2013 10:08 ~normalny

    Niestety system działa beznadziejnie. W tym roku na jakieś 10 prób udało mi się tylko raz wypożyczyć rower. Korzystam z terminala.
    Terminal zachowuje się bardzo niestabilnie:

    1. Podaję numer telefonu i pin, następnie prosi mnie u numer karty kredytowej (mimo że mam naładowane konto)
    2. Podaję numer telefonu i pin i nic się nie dzieje - wracam do menu głównego
    3. Podaję numer telefonu, pion, numer roweru i system wraca do menu głównego.
    4. Po wypożyczeniu roweru nie udaje się go wyjąć ze stojaka.

    Jak można oddać do użytku takiego gniota ? Nie dość że są takie problemy to nie można się dodzwonić na infolinię (czekałem jakieś 10 minut na połączenie z konsultantem) a na maile z reklamacją nie odpowiadają (mail wysłany 7 dni temu i zero odzewu)

  • rowerzysty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2013 23:26 ~rowerzysty

    Popieram w 100% ...pozdrawiam

    realista~realista

    Wprowadzenie veturilo jest jak narazie dla mnie jedyną trafną decyzją władz Warszawy. To że zdarzają się problemy- jest to normalne i nie trzeba tego tak negować. Zawsze w związku z wprowadzeniem czegoś nowego są problemu które później nie będą występowały zwłaszcza że jest to pierwszy taki system w Polsce. Więc krzykacze, narzekacze, nieszczęśliwi ludzie niezadowoleni ze wszystkiego i pełni kompleksów- trochę pokory i spokoju Wam życzę. Doszukujcie się problemów i narzeń w swoich czterech ścianach jeśli macie zamiar krytykować coś co jest innowacyjnością i działa od tygodnia. Dajmy temu czas na wdrożenie się. Inna kwestią może być podejście władz Warszawy które to mogą widzieć w tym systemie kolejny sposób na zbieranie haraczy od uczciwych ludzi. Propagowanie zdrowego trybu życia, rowery, pasy rowerow inne pomysły darmozjadów z rządu? czyżby zobaczyli w rowerzystach łatwy sposób zarobienia pieniędzy? pojawią się opłaty i inne pierdoły. Niestety rząd sam nas nauczył jak żyć w polsce i jakie mieć nastawienie..jednoczmy się i nie dajmy się.

  • kreSka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2013 18:53 ~kreSka

    "Problem wiąże się z jedną z tegorocznych nowości, którą są elektrozamki - oprócz linek, to one trzymają rowery w stojakach. Największą zaletą jest to, że oddając rower po prostu wstawiamy go w stojak - nie trzeba nawet podchodzić do terminalu, by zakończyć wynajem."


    .. no właśnie.. zatem nie trzeba już w terminalu potwierdzać zwrotu roweru???

    jednak instrukcja na terminalu brzmi inaczej:trzeba wklepać procedurę ZWROT. "tylko oficjalny zwrot" co to znaczy???
    TO W KOŃCU JAK???

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2013 17:07 ~Piotr

    Powinno być jasno napisane, że nie da się roweru zwrócić w terminalu jeżeli po wstawieniu w stojak zaskoczył elektrozamek ! Próbowałem oddać taki rower i mimo naciskania opcji "zwrot" system informował "Nie można wypożyczyć tego roweru", ale ja naciskałem zwrot. Po 10 min oczekiwaniu, Pani z infolinii powiedziała, że po "zaskoczeniu" elektrozamka nic już nie trzeba robić w terminalu.

  • sarniaczek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2013 14:21 ~sarniaczek

    przy SGGW mała lipa - nie działają wszystkie zamki magnetyczne... rada od Infolinii - albo próbować inny rower, albo wyciągać na siłę :)

    Dało radę, ale nie bez problemów, dlatego uważajcie na zamki

  • sasa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2013 13:06 ~sasa



    rowerzysta~rowerzysta

    Dzisiaj chcialem z dziewczyna wypozyczyc rowery. W tamtym roku zawsze wypozyczalem poprzez aplikacje w Iphonie co mi zajmowala ta czynnosc kolo 30s. Dzisiaj natomiast aplikacja nie dzialała i nie moglem takze wypozyczyc rowerów sprawdzalem na Tamka a potem Buw i muzeum kopernika, wszedzie ten sam problem wpisuje nr tel potem pin i nic spowrotem wraca...widzialem ze nie tylko ja mam ten problem... nie chce byc zlym prorokiem ale jak tak dalej pojdzie to ta inwestycja bedzie miała ładne straty finansowe...
    sasa~sasa


    strat nie będzie, miasto płaci :)
    dolnymok23~dolnymok23


    nie miasto tylko mieszkańcy ze swoich podatków, chyba że mieszkasz tu bo przyjechałeś się dorobić, douczyć i nie płacisz....wrrrr to jeden z powodów dlaczego pewne osoby okresla się słoik


    "Ironia" trudne słowo, ale od czego Wikipedia :)

  • magdak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2013 12:44 ~magdak

    Ja korzystam od 4 dni i tylko raz nie było problemu. Dziś z Pola Mokotowskiego jechałam metrem na Politechnikę bo terminal był uszkodzony, a komórka nie odblokowuje zamka. Robi się zamieszanie, bo rower wypożyczony, trzeba oddawać znowu przez komórkę (bo terminal nie działa). Stracony czas. Mam nadzieję, że to tylko początki, bo sama idea jest super.

  • pedro88

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.04.2013 12:10 pedro88

    U mnie w mieście mają dopiero powstać, ale mam wrażenie że szybko znikną bo je pokradną ;)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »