Informacje

26.07.2017 13:41 Nagranie straży pożarnej

"Używamy rolek albo mięśni". Strażacy
pokazują, jak szkodzą im kierowcy

SERWISY:

Wąska osiedlowa ulica, zaparkowane wzdłuż niej samochody i usiłujący przejechać wóz strażacki. Nagranie takiej sytuacji opublikowała Ochotnicza Straż Pożarna z Wesołej. "Drogi kierowco, włącz myślenie!" - apelują jej funkcjonariusze.

Kiedy straż pożarna pędzi do akcji, liczy się każda minuta. Często w grę wchodzi ludzkie zdrowie, a nawet życie. Dojazd do celu nie zawsze jest prosty, co widać na filmie strażaków z Wesołej.

Nagranie zostało opublikowane w mediach społecznościowych, gdzie udostępniono je kilkadziesiąt razy. Pokazuje wóz strażacki, który bardzo powoli próbuje przejechać przez ulicę. Wzdłuż niej, po prawej stronie, kolejno jeden po drugim, stoją zaparkowane auta osobowe.

Samochody utrudniają przejazd

"Tak wygląda większość dróg dojazdowych i osiedlowych w Warszawie. Parkowanie samochodów w ten sposób znacząco utrudnia dojazd służb ratowniczych" - komentują w mediach społecznościowych strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej Wesoła. "Drogi kierowco! Włącz myślenie!" - dodają.

W prywatnej wiadomości do redakcji przyznają też, że sytuacja nie wydarzyła się na małym osiedlu na obrzeżach miasta. "Była to jedna z dróg osiedlowych w centrum Warszawy podczas jednej z interwencji" - informują strażacy (dokładnej lokalizacji nie zdradzają).

Aspirant Mariusz Dragan z komendy miejskiej straży pożarnej potwierdza, że stojące auta utrudniają prace strażaków.

- Spotykamy się z sytuacjami, kiedy blokują podjazd samochodów pożarniczych w takie miejsce, gdzie nasz sprzęt działa najbardziej efektywnie. Wtedy musimy korzystać z innych miejsc do jego rozstawienia, gdzie jest trochę więcej wolnej przestrzeni - mówi tvnwarszawa.pl.

Przenoszą auta w inne miejsce

- To utrudnia nam pracę i powoduje wydłużenie podjęcia działań. Nie zawsze też jest optymalne z punktu widzenia operacyjnego - dodaje.

Dragan podkreśla jednak, że na szczęście niewiele jest sytuacji, w których samochody całkowicie blokują przejazd strażakom. Kiedy jednak taka się wydarzy, funkcjonariusze – jak przyznaje nasz rozmówca - muszą sobie jakoś radzić.

- Najczęściej używamy specjalnych rolek, które pomagają podnieść auto i przesunąć je w inne miejsce, albo korzystamy z siły naszych mięśni - mówi. - To niestety trwa dłużej niż bezpośrednie wejście do akcji - dodaje.

 

Zobacz także środową akcję straży pożarnej na Mokotowie. Kobieta została oblana kwasem, zablokowano skrzyżowanie:

kw/mś/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tomi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 00:45 ~tomi


    mikka~mikka

    pretensje to oni powinni mieć do policji i straży miejskiej, u mnie jest nawet znak holownika po zakazem parkowania - administracja się o niego postarała bo nawet śmieciarka nie może dojechać ale co tam śą mądre głowy a ilekroć sąsiedzi zgłaszają stojące samochody i rozjechany trawnik przyjeżdża policja pokręci się następnie pojawia się straż robią dokładnie to samo i tyle a powinna być lawetaa na koszt właściciela i nigdy już by tu nie zostawił pojazdu....
    marta~marta


    skoro administracja postawiła znak na PRYWATNYM terenie niech usuwa pojazdy w czym problem,a strażacy mogą podziękować ustawodawcy,który parę lat wstecz usunął z katalogu znaków znak"droga ppoż"


    dokładnie tak OSP niech poczyta PORD i wówczas niech piszą do mądrych w tym kraju

  • janek z bogoty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 13:17 ~janek z bogoty

    No w takim razie od dziś samochody proszę parkować w domach najlepiej w dużym pokoju

  • Ace

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 12:54 ~Ace

    Nie rozumiem tutaj oburzenia. Sam jestem kierowcą, jednak zrozumiem jak wóz bojowy straży pożarnej uszkodzi mój samochód, nawet zaparkowany prawidłowo. Straż jedzie ratować życie ludzkie a to zawsze jest piorytet. Dla nich to często walka o minuty, które ratują życie. Samochód można naprawić, odebranego życia przez zbyt późny dojazd straży nikt nie zwróci. Dla cwaniaków: włóż sobie rękę do piekarnika ustawionego nawet na 60 stopni (podczas pożaru jest dużo większa) to zobaczysz czy można tracić nawet 2 minuty na dojazd.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 10:55 ~Piękny Roman


    tragedia~tragedia

    Mi tak banda bohaterow zniszczyła samochód
    Kokos~Kokos


    I słusznie! naucz się parkować i nie będzie problemu


    Sami eksperci widzę, nie wiedzą dokładnie jak było ale już wiedzą, że źle zaparkowali, że były zakazy i mnóstwo innych rzeczy.

  • ara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 09:17 ~ara

    mat3usz~mat3usz

    Cóż za emocjonujący materiał wideo...

    to prawda
    dawno czegoś tak porażającego nie oglądałem, powinni to wrzucić na LiveLeak

  • Adi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 01:37 ~Adi

    dsflsjk~dsflsjk

    powinni przejechać nie patrząc na samochody, jeśli stoi zakaz zatrzymywania i postoju to wina kierowcy




    Dokładnie tak, jakby straż jechała do waszego płonącego mieszkania, ciekawe, co wówczas byście mściciele straży mówili... Nie życzę nikomu...

  • MDM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2017 00:30 ~MDM

    Tuż przed strażakami powinno jechać coś, na kształt czołgu, torując drogę właściwemu wozowi bojowemu straży. Nie tylko urwane lusterka, ale spłaszczone auta głupkowato pakujących tzw. kierowców, którzy muszą zaparkować jak najbliżej swojego salonu/sypialni.

  • mat3usz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2017 22:19 ~mat3usz

    Cóż za emocjonujący materiał wideo...

  • Kokos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2017 20:20 ~Kokos

    tragedia~tragedia

    Mi tak banda bohaterow zniszczyła samochód


    I słusznie! naucz się parkować i nie będzie problemu

  • lelompolelu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.07.2017 20:15 ~lelompolelu

    smieszek~smieszek

    To proponuje zmienic kierowców jak nie moga przejechac


    Ja bym proponował jak w US - przynajmniej na filmie - koleś zaparkował koło hydrantu, ale akurat się zapaliło po drugiej stronie... Strażacy wybili szyby i przeciągnęli wąż gaśniczy przez środek auta.

    U nas powinno być podobnie - droga oznaczona jako pożarowa - parkujesz na własne ryzyko. Będzie się paliło, po przejeździe straży może nie być lusterek albo auto do lakiernika...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »