Informacje

16.12.2016 16:39 decyzja sądu okręgowego

Uszkodził rzeźbę Jana Pawła II w Zachęcie, sąd utrzymał wyrok

SERWISY:


Warszawski sąd okręgowy utrzymał wyrok dotyczący uszkodzenia w 2000 r. instalacji z rzeźbą Jana Pawła II przez byłego posła Witolda Tomczaka. Tym samym uznał, że jest on winny zniszczenia, ale sprawa została warunkowo umorzona na roczny okres próbny.

Sędzia Urszula Myśliwska uzasadniała, że Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia prawidłowo przeanalizował  materiał dowodowy, nie dopuścił się też błędów zarówno w ustaleniach faktycznych, jak i logicznych.

"Warunkowe umorzenie"

Dodała, że z ustaleń sprawy jednoznacznie wynika, że doszło do uszkodzenia rzeźby, co prawidłowo ustalił sąd niższej instancji; a sytuacja, w której do tego doszło – zdaniem sądu - nie uzasadnia działania w "stanie wyższej konieczności"

Wskazała, że utrzymany wyrok nie jest wyrokiem skazującym, lecz "warunkowym umorzeniem".

Ogłoszeniu wyroku towarzyszyły okrzyki z sali: "Hańba", "Święty Janie Pawle II, módl się za polskie sądownictwo". Towarzyszące Tomczakowi osoby przyniosły m.in. zdjęcia Jana Pawła II i flagi.

Do incydentu doszło niemal 16 lat temu, w grudniu 2000 r. Było o nim głośno w kraju i za granicą. Ówczesny poseł Witold Tomczak (wtedy w kole poselskim Porozumienie Polskie, wybrany z listy AWS, potem - 2004-2009 poseł LPR do Parlamentu Europejskiego) wraz z Haliną Nowiną-Konopczyną (Porozumienie Polskie) protestowali przeciw wystawie zorganizowanej na stulecie galerii "Zachęta". Częścią wystawy była instalacja "La Nona Ora" (dziewiąta godzina) włoskiego artysty Maurizio Cattelana. Przedstawiała Jana Pawła II przygniecionego meteorytem.

Usunął "meteoryt"

Tomczak wszedł na wystawę, wdarł się za barierki i usunął "meteoryt" przygniatający rzeźbę papieża. Wskutek tej akcji figurze odpadła część lewej nogi. Tomczak został oskarżony o to, że "działając ze z góry powziętym zamiarem, poprzez gwałtowne przesunięcie" uszkodził rzeźbę. Jego czyn miał spowodować stratę w wysokości prawie 40 tys. zł. W odpowiedzi Tomczak twierdził, że zarzuty są dla niego niezrozumiałe, "zważywszy na to, kim był i co przez 28 lat uczynił dla Polski i Polaków Ojciec Święty Jan Paweł II".

Po zniszczeniu rzeźby pozostawił w Zachęcie list z żądaniem dymisji jej ówczesnej dyrektor Andy Rottenberg, którą określił mianem "urzędnika państwowego żydowskiego pochodzenia". Rzeźba została wycofana z wystawy. Wkrótce Rottenberg złożyła rezygnację z kierowania galerią. Tomczak od początku przyznaje się do uszkodzenia instalacji, ale twierdzi, że zrobił to w imię idei. "Zniszczyłem to, ponieważ oczekiwali tego moi wyborcy" - mówił wtedy prasie.

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Meteoryt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2016 18:55 ~Meteoryt

    O rzeźby Cattelana biją się galerie na całym świecie, a taki fanatyczny wół jeszcze uważa, że spełnił dobry uczynek. Aż dziwne, że ten idiota nie był członkiem PiS-u, ale tłumaczu go to, że wtedy PiS jeszcze nie istniał.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »