Informacje

04.04.2019 13:51 Kierowca karetki zatrzymany

Ustąpił dziewięciolatce pierwszeństwa. "Krzyczał, że przepuścił ją na śmierć"

SERWISY:

Dziewięciolatka stała przed przejściem dla pieszych. Kierowca auta osobowego ustąpił jej pierwszeństwa. Dziewczynka spokojnie weszła na zebrę. Wtedy uderzyła w nią jadąca z dużą prędkością karetka. Jechała z nadmierną prędkością i na sygnale - to wstępne informacje prokuratury dotyczące tragicznego wypadku w Pruszkowie.

Za kierownicą karetki, która śmiertelnie potrąciła dziewięciolatkę na ulicy Promyka przy Robotniczej w Pruszkowie, siedział 60-latek. Dziewczynka wracała ze szkoły, przechodziła przez przejście dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej.

Duża prędkość, włączone sygnały dźwiękowe i świetlne

- To był transport sanitarny. Wcześniej pojazdem ze szpitala do miejsca zamieszkania odwożono pacjenta, który nie mógł samodzielnie się poruszać. Transport został już zrealizowany i w momencie zdarzenia w pojeździe nie było pacjenta - mówi Łukasz Łapczyński rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Jak wstępnie ustaliła prokuratura, karetka miała włączone sygnały świetlne i dźwiękowe. Jechała według oceny śledczych "ze znaczną prędkością".

- Kierujący poruszający się przed pojazdem medycznym, widząc dziewczynkę oczekującą przed przejściem dla pieszych, zatrzymał się, by umożliwić jej przejście na drugą stronę ulicy. Dziewczynka weszła na pasy. W okolicy środka przejścia została potrącona przez kierującego pojazdem sanitarnym, który omijał pojazd, który zatrzymał się, by przepuścić pieszą - opisuje Łapczyński.

Dziewczynka zginęła na miejscu. - Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie wszczęła śledztwo w kierunku spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. 60-letni mężczyzna został zatrzymany. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Pobrano od niego krew do dalszych badań, między innymi w kierunku zawartości alkoholu ewentualnie innych środków mogących mieć wpływ na kierowanie pojazdem - mówi rzecznik.

Prokuratura sprawdzi też, dlaczego kierowca karetki włączył sygnały świetlne i dźwiękowe, choć nie wiózł pacjenta. - Ustalimy, czy kierowca otrzymał inne, pilne zlecenie od szpitala - podaje Łapczyński.

"Krzyczał, że przepuścił dziecko na śmierć"

W czwartek rano na miejsce pojechała reporterka TVN24 Małgorzata Telmińska. O tragicznym zdarzeniu rozmawiała ze świadkiem - kobietą, która chciała zachować anonimowość.

- Ta karetka jakby spod ziemi była. Takie uderzenie, że dziecko daleko, ze 30 metrów, odleciało. Jak ją potrącił, to ją zabił od razu na miejscu - mówiła kobieta, z którą rozmawiała reporterka.

Z relacji świadka wynika, że kierowca auta, które się zatrzymało, by przepuścić dziewczynkę, był w szoku. - Krzyczał, że przepuścił dziecko na śmierć. Mówił, że gdyby wiedział, że ta karetka tak szybko nadjedzie, toby nie przepuścił dziecka. Tylko by pojechał. Dziecko by stało.

Jak podkreślała, nie było widać karetki. - Ani nawet dobrze nie było słychać. Ja karetkę usłyszałam w sumie w ostatniej chwili, jak już było uderzenie - dodaje.

Sześć kolizji

Spytaliśmy policję o wypadki w tym miejscu. - Od 1 stycznia 2017 roku na skrzyżowaniu Promyka z Robotniczą mieliśmy sześć zdarzeń drogowych. Same kolizje, czyli nie było rannych. Nie brali w nich udziału piesi - wyjaśnia Karolina Kańska z komendy Policji w Pruszkowie.

ran/kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • lolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2019 00:32 ~lolek

    Sytuacje związane z nadużywaniem sygnałów świetlnych i dźwiękowych są nadużywane na porządku dziennym . Niejednokrotnie byłem światkiem ze strony policji straży czy pogotowia . To jest norma . Jak ktoś z tym w końcu porządku nie zrobi to nadal będą takie sytuacje jakie ostatnimi dniami podają media.

  • Caerdydd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 23:08 ~Caerdydd

    Uprzejmie informuję, że tacy podludzie jak FSADF nie mają czego szukać w Wielkiej Brytanii. Normalni ludzie, w tym polscy emigranci, nie mają tu problemu przepuszczać pieszych zbliżających się do przejścia. Jak ktoś tego nie robi, to prędzej czy później skończy w pierdlu. Nie, nie za samo złamanie przepisu, ale za potrącenie na przejściu.

    FSADF~FSADF

    Do wszystkich, którzy na siłę ustępują pieszym, którzy spokojnie czekają na odpowiedni czas przejścia przez jezdnię - myślicie, że jesteście super dla pieszych? Że pomagacie komuś? - NIE. Zamiast tego jesteście niemili dla wszystkich kierowców jadących za wami a przede wszystkim wprowadzacie zamieszanie w stabilną sytuację. Gdyby ten kasztan nie zatrzymał się przed przejściem to dzieciak by spokojnie poczekał kilka sekund i przeszedł i żył. To tylko jeden przykład setek lub tysięcy podobnych sytuacji mających miejsce codziennie. Jak pieszy czeka przed przejściem spokojnie, to niech czeka aż przejadą pojazdy. Jeden "uczynny" się zatrzyma a drugi zdejmuje pieszego z przejścia bo np. patrzy w telefon albo się śpieszy. Zatrzymanie 2 ton auta to nie to samo co zatrzymanie tyłka pieszego wiec kierowcy-paździerze, nie bądźcie tacy "uczynni" bo robicie odwrotnie.

  • CCCV

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 22:14 ~CCCV

    Xenomorph~Xenomorph

    Pieszy przed przejściem = obowiązek zatrzymania się i przepuszczenia go, tak to działa w cywilizowanych krajach. Nawet jak przechodzi w miejscu niedozwolonym, to nie znaczy, że można go bezkarnie przejechać. Czekam na nowelizację Prawa o ruchu drogowym. Niestety, nam bliżej do kultury azjatyckiej ( np Turcja), niż do Zachodu.
    Piszę to jako kierowca

    USA czy Australia to według Ciebie niecywilizowane kraje? Tam przepisy są normalne. Tylko w Europie (i to nie całej) forsują te bzdury

  • Mix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 19:03 ~Mix

    Ja dziś odwoziłam syna do szkoły.Na przejściu stoi 4 dzieci ,zatrzymałam się bo dzieci na drogę wchodzą nie wiadomo kiedy,pomijam szarpanie i wygłupy .Prosta droga,dzieci w połowie pasów a z drugej strony jedzie stara baba i mija ich na pasach.Od kilkunastu matrów widzi ,że są na pasach,Szlag człowieka trafia.znaki ,że szkoła,przejście...ale co tak

  • GPw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 14:12 ~GPw

    czy ty jestes czlowieku normalny????? to nie patrz w telefon tylko przed siebie!!! a zamiast sie spieszyc to wyjedz wczesniej albo sie spoznij bo mozesz komus zycie zabrac i sobie...

  • Ace

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 13:09 ~Ace

    Dokładnie tak


    FSADF~FSADF

    Do wszystkich, którzy na siłę ustępują pieszym, którzy spokojnie czekają na odpowiedni czas przejścia przez jezdnię - myślicie, że jesteście super dla pieszych? Że pomagacie komuś? - NIE. Zamiast tego jesteście niemili dla wszystkich kierowców jadących za wami a przede wszystkim wprowadzacie zamieszanie w stabilną sytuację. Gdyby ten kasztan nie zatrzymał się przed przejściem to dzieciak by spokojnie poczekał kilka sekund i przeszedł i żył. To tylko jeden przykład setek lub tysięcy podobnych sytuacji mających miejsce codziennie. Jak pieszy czeka przed przejściem spokojnie, to niech czeka aż przejadą pojazdy. Jeden "uczynny" się zatrzyma a drugi zdejmuje pieszego z przejścia bo np. patrzy w telefon albo się śpieszy. Zatrzymanie 2 ton auta to nie to samo co zatrzymanie tyłka pieszego wiec kierowcy-paździerze, nie bądźcie tacy "uczynni" bo robicie odwrotnie.

  • FSADF

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 11:45 ~FSADF

    Do wszystkich, którzy na siłę ustępują pieszym, którzy spokojnie czekają na odpowiedni czas przejścia przez jezdnię - myślicie, że jesteście super dla pieszych? Że pomagacie komuś? - NIE. Zamiast tego jesteście niemili dla wszystkich kierowców jadących za wami a przede wszystkim wprowadzacie zamieszanie w stabilną sytuację. Gdyby ten kasztan nie zatrzymał się przed przejściem to dzieciak by spokojnie poczekał kilka sekund i przeszedł i żył. To tylko jeden przykład setek lub tysięcy podobnych sytuacji mających miejsce codziennie. Jak pieszy czeka przed przejściem spokojnie, to niech czeka aż przejadą pojazdy. Jeden "uczynny" się zatrzyma a drugi zdejmuje pieszego z przejścia bo np. patrzy w telefon albo się śpieszy. Zatrzymanie 2 ton auta to nie to samo co zatrzymanie tyłka pieszego wiec kierowcy-paździerze, nie bądźcie tacy "uczynni" bo robicie odwrotnie.

  • Realista_Praga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 11:18 ~Realista_Praga


    Rafał~Rafał

    Przede wszystkim wszystkie sygnały dźwiękowe w karetkach i innych samochodach uprzywilejowanych powinny być dużo głośniejsze, jedynie straż pożarną dobrze słychać jak jedzie, a reszta typu pogotowie energetyczne, gazowe, ratunkowe i policja to jest jakieś skomlenie psa
    gość~gość

    Pogotowie energetyczne, czy gazowe nie jest pojazdem uprzywilejowanym. Tym sposobem to i śmieciarka czy holownik jest pojazdem uprzywilejowanym, bo przecież na sygnały świetlne.
    Co do sygnałów dźwiękowych to nie powinny być głośniejsze tylko bardziej kierunkowe. Niejednokrotnie stojąc na skrzyżowaniu nie wiadomo z której strony jedzie coś na sygnale.


    Po pierwsze: "Koniku pana Jezusa" zobacz jakiego koloru posiadają sygnały świetlne Pogotowia Energetyczne i Pogotowia Gazowe

    (Niebieskie!!!).

    Po drugie: Procedury nie przewidują zwykłemu kowalskiemu pozwolenia na montaż niebieskich błyskotek w prywatnym pojeździe, a "śmieciarka" i "holownik" nie ratują życia dlatego jeżdżą na "zółtkach"...

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 11:10 ~Tomek

    Kto puszcza 9-letnie dziecko samo na ulice? Zwykle takie dziecko jest niewysokiego wzrostu i pewnie zasłaniał je samochód - kierowca karetki pewnie tej dziewczynki nie widział.
    Do 12. roku życia dzieciak ma być pod opieką dorosłego.

  • wwq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.04.2019 10:45 ~wwq





    matka_ucznia~matka_ucznia

    Jeszcze trochę i polscy "kierowcy" dogonią pedofilów w kategorii najbardziej znienawidzonej grupy społecznej.
    kierowca~kierowca

    Jeszcze trochę i wszyscy będziemy musieli chodzić pieszo, do szkoły, do pracy i do szpitala.
    Bo nikt i za żadne pieniądze nie zgodzi się podjąć pracy porównywanej przez społeczeństwo z pedofilami.
    Właściwie to już teraz trudno jest znaleźć chętnych do pracy za kółkiem. Zwłaszcza do kierowania karetką, albo autobusem. Dlatego coraz częściej jeżdżą albo emeryci, albo obcokrajowcy...
    kierowca~kierowca

    Wystarczy tylko jeździć zgodnie z przepisami. Jest 30, masz jechać 30. Jest ciągła linia, nie wyprzedzasz. Proste...
    gość~gość

    Jest 120, nie jedziesz 80 środkowym pasem...proste.
    Realista_Praga~Realista_Praga

    Jest prędkość DOPUSZCZALNA DO 120 nie OD!!!

    Za jazdę z szybkością utrudniającą jazdę innym w taryfikatorze jest przewidziany mandat.
    Doucz się

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »