Informacje

06.05.2016 17:10 "AFERA LOKALOWA"

Urzędnicy złamali prawo?
Prokuratura sprawdza sprzedaż lokali

SERWISY:

Prokuratura Okręgowa prowadzi śledztwo w sprawie sprzedaży lokali użytkowych na Ochocie. Śledczy sprawdzają czy urzędnicy działali na szkodę mieszkańców. Aktywiści ze stowarzyszenia Ochocianie nie mają wątpliwości, mówią o "aferze lokalowej" i przekonują, że miasto poniosło na niej milionowe straty.

W piątek mija dokładnie pół roku od zakończenia kontroli miejskiego ratusza w urzędzie na Ochocie. Kontrolerzy sprawdzali w jaki sposób dzielnica pozbywała się lokali w 2014 roku. Wstępne wnioski, do których dotarli Ochocianie wskazywały na liczne nieprawidłowości, które opisywaliśmy na tvnwarszawa.pl.

Śledztwo prokuratury

Teraz sprawie przygląda się Prokuratura Okręgowa. Wszczęto śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych zatrudnionych w urzędzie dzielnicy Ochota.

Jak czytamy w zawiadomieniu prokuratury, śledczy sprawdzą czy "poprzez sprzedaż 11 lokali pozostających w zasobach lokalowych Dzielnicy Ochota po zaniżonych cenach oraz dopuszczenie do nieuprawnionego podnajmowania jednego z lokali przez najemcę" urzędnicy działali na szkodę interesu publicznego.

Z wstępnego protokołu, do którego dotarli aktywiści wynikało, że bez przetargu sprzedano 11 lokali użytkowych. Wśród nich pomieszczenia przy ul. Raszyńskiej 3, które sprzedano najemcy za 455 tys. złotych, a ten odsprzedał je 9 miesięcy później za 1,45 mln zł na wolnym rynku.

Urzędnicy z Ochoty nie chcieli wówczas komentować sprawy. Przekonywali, że dokument, którym posługują się miejscy aktywiści nie jest ostatecznym wystąpieniem pokontrolnym, lecz tylko jednym z protokołów.

Chcą dymisji urzędników

- Mimo złożonych deklaracji, do dziś nie opublikowano wniosków z kontroli i nie wskazano winnych za nieprawidłowości. Przez te pół roku osoby odpowiedzialne za milionowe straty nadal zarządzają miejskim majątkiem – nie kryją oburzenia aktywiści z Ochocian.

- Władze Warszawy znają sytuację, a mimo to osoby odpowiedzialne za milionowe straty dzielnicy (wiceburmistrz Krzysztof Kruk i naczelnik Henryk Musiński) nadal zarządzają miejskim majątkiem. Domagamy się niezwłocznej publikacji przez prezydent Warszawy wniosków z kontroli i dymisji osób odpowiedzialnych za całą sprawę – mówi nam Patryk Słowicki z Ochocian.

Gdzie raport ratusza?

Rzecznik dzielnicy Monika Beuth-Lutyk wyjaśnia, że dokument do urzędu dotarł kilka dni temu.

Przyznaje, że wnioski kontrolerów częściowo pokrywają się z tym, co wytykali urzędnikom aktywiści. – Przypominam, że Ochocianie nie prowadzili żadnego własnego śledztwa w tej sprawie. Dotarli do jednego z protokołów biura kontroli, więc to oczywiste, że informacje się powtarzają – mówi rzeczniczka.

Na najbliższej sesji rady dzielnicy, która odbędzie się 10 maja do raportu odniesie się również burmistrz Ochoty Katarzyna Łęgiewicz.  - To nie jest sprawa, którą chcemy zamiatać pod dywan. Na sesji wszystko zostanie ze szczegółami wyjaśnione – zapewnia rzeczniczka.

Urzędnicy stracą pracę?

Czy odpowiedzialni za sprzedaż lokali ochoccy urzędnicy poniosą konsekwencje? Rzeczniczka odpowiada, że naczelnik wydziału zasobów lokalowych Henryk Musiński przebywa na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. – Dopóki nie wróci, urząd nie ma możliwości pociągnięcia go do odpowiedzialności – mówi.

- Jeśli natomiast chodzi o wiceburmistrza, to wchodzimy bardziej w sprawy natury politycznej. Jeśli na najbliższej sesji zostanie zgłoszony wniosek o jego dymisję, to radni będą nad nim głosować. Wszystko rozstrzygnie się we wtorek – mówi.

Ratusz "nie zarzucił złamania prawa"

Beuth-Lutyk zapewnia jednak, że kontrolerzy z ratusza nie zarzucili nikomu złamania przepisów. – W raporcie, który dostaliśmy nie ma tam stwierdzeń, że ktoś złamał prawo. Są stwierdzenia o różnego typu nieprawidłowościach oraz decyzjach, które zdaniem kontrolujących, były błędne. Wszystko odbywało się jednak w ramach obowiązujących przepisów – mówi.

Rzeczniczka przypomina, że sprzedaż lokali użytkowych bez przetargu, choć budzi liczne kontrowersje, jest przecież możliwa.

W czerwcu uchwała rady

W lutym w rozmowie z tvnwarszawa.pl prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że będzie nakłaniać radnych do podjęcia uchwały, która zatrzyma ten proceder i wprowadzi sprzedaż lokali wyłącznie w wyniku przetargu. Do tej pory jednak prawo nie zostało zmienione. Ratusz przekonuje jednak, że podjęto już odpowiednie kroki w tej sprawie.

- Wiceprezydent Michał Olszewski skierował do burmistrzów specjalne pismo, w którym wstrzymuje wszystkie sprzedaże lokali użytkowych do czasu, kiedy uchwała nie zostanie przyjęta – mówi rzecznik urzędu miasta Bartosz Milczarczyk. - Jeśli natomiast chodzi o samą uchwałę, jest obecnie opiniowana przez skarbnika. Chcielibyśmy, aby radni przyjęli ją w pierwszej połowie roku, najprawdopodobniej w czerwcu – dodaje.

Przypomnijmy, tzw. "afera lokalowa" nie dotyczyła tylko Ochoty. Podobne nieprawidłowości miały miejsce także w Śródmieściu, o czym informowali aktywiści z Miasto Jest Nasze. Przekonywali, że kamienice w strategicznych częściach dzielnicy (np. na Krakowskim Przedmieściu) były sprzedawane po znacznie zaniżonych cenach.

MJN złożyło w tej sprawie wniosek do Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

kw/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Glob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.08.2016 02:29 ~Glob

    Niezależnie od frakcji politycznej urzędy bawią sie w kamienicznika, nie ineresując sie stanem technicznym. Nie obchodzą je pustostany oraz sytuacja we wspólnotach mieszkaniowych (chodzi o relacje najemca lokalu użytkowego i mieszkańcy). Czasami pobudka i następna afera, a przecież te lokale użytkowe we wspólnotach to nie to samo co w obiektach komercyjnych zwłaszcza nowowybudowanych. Z kolei sporo zawdzięczają układom politycznym wielopowierzniowe supermarkety, które eliminują lokalnych handlowców, którzy mają wysokie obciążenia czynszowe.
    Wywoływanie tego tematu jako afery bez rozpoznania całościowego ma charakter gry politycznej. Potrzebne jest ustalenie zasad pierwokupów dla najemców.Kamienicznikowanie przez urzędy nie wykazuje efektywności oraz orientacji rynkowej. Towarzyszy temu brak profesjonalizmu i etyki zawodowej.

  • sen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.05.2016 11:59 ~sen

    Rzeczoznawca jest wyznaczony przez Gminę, tak samo tylko wskazany przez Gminę Notariusz może przeprowadzać procedurę sprzedaży.

  • mieszkaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2016 17:35 ~mieszkaniec

    rzeczoznawca odpowiada za wycenę, ciekawe co ma do powiedzenia w tej sprawie. Dlaczego sprzedawali te lokale?

  • prob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2016 17:23 ~prob

    Lokale sprzedane zostały po cenach ustalonych przez niezależnych, certyfikowanych rzeczoznawców.
    To ich należałoby pociągnąć do odpowiedzialności, za nierzetelne wyceny!

  • sklepowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2016 10:43 ~sklepowy

    A kto kupił lokal ??????????

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2016 10:10 kubat

    Marek~Marek

    dlaczego zawsze to prokuratura jest ostatnia nadzieja i urzedy nie moga sie oczyszczac same!!! Przeciez to z naszych podatkow te numery!

    Zawsze, zwłaszcza ostatnio, takie manewry cuchną polityką i tyle.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2016 10:08 kubat

    Pomijając sprawę formy sprzedaży, czy co do ceny nie jest regułą ze coś można sprzedać za tyle za ile ktoś chce kupić? I to począwszy od rzodkiewki po PKiN.

  • Lipa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2016 10:08 ~Lipa

    Lechu wam dogadzał ? Nie płacili wam wtedy za zaangażowanie ? :)

  • mały sklepik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2016 07:21 ~mały sklepik

    Urzędnicy nie zostaną ukarani, bo "prawa nie złamali". To prawo jest złe. Władze miasta stworzyły uznaniowe i korupcjogenne prawo, żeby wszelkie działania w tym zakresie "były czyste". Idiotyzmem jest twierdzić, że "działano zgodnie z prawem i procedurami". To prawo i procedury są wadliwe i władze miasta to wiedziały i nic nie zrobiły, żeby wyeliminować ryzyko uznaniowości. Były zastrzeżenia do uchwały nr 636 z 22 listopada 2007 i zarządzenia do uchwały. ratusz bronił tych aktów prawa miejscowego i nie przyjmował krytyki do wiadomości. Zastępcą Waltzowej był wtedy Andrzej Jakubiak. Nie ma wątpliwości, że o wykup lokalu użytkowego starają się tysiące najemców. Sprzedaje się kilkanaście rocznie. Proszę o logiczne wyjaśnienie zasad kolejności rozpatrywania spraw!!! TAKIE ZASADY NIE ISTNIEJĄ. Na podstawie analizy sprzedaży nie można się ich doszukać. Czyżby odbywało się to uznaniowo???
    Możliwość działań uznaniowych jest opłacalnym przywilejem. Teraz dotychczasowe władze miasta są na wylocie. Same chcą zamknąć możliwości sprzedaży przez następców. To nie jest troska o interes mieszkańców Warszawy. To tylko działania psa ogrodnika. Sam nie zje i drugiemu nie da. Chcą jeszcze na wylocie uniemożliwić robienie tego co sami robili. Niewiniątka! W 2007/2008 nie chcieli zobaczyć wad prawnych, choć im te wady wskazywano. Teraz widzą!? Cud???

  • Mmgx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2016 01:06 ~Mmgx

    W normalnym kraju z normalnymi mediami wszystkie afery lokalowe i kamienicowe HGW zebrano by do kupy i kobita ze swoją świta miałaby przygotowany akt oskarżenia. Za co najmniej "niedopełnienie obowiązków". Tymczasem pani Hania bedzie uczestniczyć w demonstracji KOD-u, przemawiać na temat obrony trybunału, podczas gdy sama interpretacje trybunału lekceważyła i oddawała juz spłacone kamienice. Matrix.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »