Informacje

26.08.2019 06:46 Warszawa i okolice

Upał groźny dla życia i zdrowia

SERWISY:


W kolejnych dniach powinniśmy uważać na wysoką temperaturę. Instytut Meteorologi i Gospodarki Wodnej wydał alerty pierwszego stopnia przed upałami dla Warszawy i okolic.

W województwie mazowieckim w powiatach sierpeckim, płockim, Płock, gostynińskim, płońskim, sochaczewskim, warszawskim zachodnim, Warszawa, grodziskim, żyrardowskim, pruszkowskim, otwockim, piaseczyńskim, grójeckim, garwolińskim, kozienickim, białobrzeskim, przysuskim, radomskim, Radom, szydłowieckim, zwoleńskim i lipskim IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed upałem.

W tych regionach temperatura osiągnie w dzień od 29 st. do 31 st. C. Nocą temperatura wyniesie od 16 do 18 st. C.

Alerty zaczną obowiązywać w poniedziałek o godzinie 13 i wygasną w czwartek o godzinie 18.

Czym jest ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia?

Zgodnie z definicją IMGW, ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Prowadzenie działalności w warunkach narażenia na działanie tych czynników jest utrudnione i niebezpieczne.

Spodziewaj się utrudnień wynikających z prowadzenia działań w obszarze występowania zagrożenia, w tym opóźnień spowodowanych utrudnieniami w ruchu drogowym, zakłóceń w przebiegu imprez plenerowych lub możliwości ich odwołania. Zalecana jest ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TVNMETEO.PL

Główne zdjęcie: Shutterstock

kw,dd,anw/aw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Bartek Wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2019 23:25 ~Bartek Wawa

    No i gitara tak ma być. Lato do 22 września

  • Bartek Wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2019 23:23 ~Bartek Wawa

    Jest lato

  • nnnnnn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2019 13:30 ~nnnnnn


    mnmkijn~mnmkijn

    Warszawiaczkom to wszystko źle, na wsiach ludzie w największe upały zasuwają w polu a dla Was chwilę przejechać czy przejść po ulicy wielki problem;)
    Jacy Wy delikatni jesteście pod każdym względem..;)
    Zaraz będziecie narzekali że koksowniki trzeba bo zimno na ulicy;) hahaha:)
    Balcerek~Balcerek

    Warszawiaczki też zasuwają fizycznie w największe upały. W rozprażonych murach miejskich i między nimi jest gorzej, niż w polu. Ale nie każdy chomont to rozumie.

    Zapraszam w żniwa na pole do tego chomota:) Czy już wymiękasz? Bo po pół godziny się rozpłaczesz i będziesz prosił na kolanach że chcesz wracać?;)

  • mikus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2019 13:26 ~mikus


    mnmkijn~mnmkijn

    Warszawiaczkom to wszystko źle, na wsiach ludzie w największe upały zasuwają w polu a dla Was chwilę przejechać czy przejść po ulicy wielki problem;)
    Jacy Wy delikatni jesteście pod każdym względem..;)
    Zaraz będziecie narzekali że koksowniki trzeba bo zimno na ulicy;) hahaha:)
    Balcerek~Balcerek

    Warszawiaczki też zasuwają fizycznie w największe upały. W rozprażonych murach miejskich i między nimi jest gorzej, niż w polu. Ale nie każdy chomont to rozumie.

    A jaki problem na pole się wyprowadzić i nie narzekać? Przecież jak to mówicie na wsi cały rok nic się nie robi a pieniądze za nic dostają ciągle;)

  • Pogodyn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2019 08:42 ~Pogodyn

    mrówek~mrówek

    kiedyś w takie upały jeździło się autem bez klimy i jakoś człowiek dał radę, nie miał smartfonów a jedyną ochłodą był zimny podpiwek. Teraz każdy przeżywa jak mrówka orgazm

    Kiedyś były też prawdziwe zimy, nie porównuj tamtych czasów z obecnymi bo to głupie. Takie susze i upały jak mamy obecnie, kiedyś były rzadkością.

  • Balcerek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 14:36 ~Balcerek

    mnmkijn~mnmkijn

    Warszawiaczkom to wszystko źle, na wsiach ludzie w największe upały zasuwają w polu a dla Was chwilę przejechać czy przejść po ulicy wielki problem;)
    Jacy Wy delikatni jesteście pod każdym względem..;)
    Zaraz będziecie narzekali że koksowniki trzeba bo zimno na ulicy;) hahaha:)

    Warszawiaczki też zasuwają fizycznie w największe upały. W rozprażonych murach miejskich i między nimi jest gorzej, niż w polu. Ale nie każdy chomont to rozumie.

  • mnmkijn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 14:15 ~mnmkijn

    Warszawiaczkom to wszystko źle, na wsiach ludzie w największe upały zasuwają w polu a dla Was chwilę przejechać czy przejść po ulicy wielki problem;)
    Jacy Wy delikatni jesteście pod każdym względem..;)
    Zaraz będziecie narzekali że koksowniki trzeba bo zimno na ulicy;) hahaha:)

  • ghiooghiho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 13:40 ~ghiooghiho

    mrówek~mrówek

    kiedyś w takie upały jeździło się autem bez klimy i jakoś człowiek dał radę, nie miał smartfonów a jedyną ochłodą był zimny podpiwek. Teraz każdy przeżywa jak mrówka orgazm


    Nie ciepie takich stwierdzeń. Mam kilka klasyków i zapewniam cie, że w tych autach jest dużo chłodniej za sprawą małej powierzchni przeszklonej i mniejszego nachylenia okien.
    To po pierwsze. Po drugie ruch był dużo mniejszy, wiec więcej czasu się jechało, auta nie były tak szczelne i popularne były fletnerki.
    Ale co najważniejsze, w Polsce jeszcze do końca lat 70 było dużo chłodniej.
    Owszem, były upały ale - trwały one krótko, w nocy temperatura była dużo niższa. Temperatury w okolicach 25 stopni uważało się za upał, a powyżej 30 to było już ekstremum. Dziś temperatura potrafi się utrzymywać wiele dni powyżej 30, a w nocy nie spaść poniżej 25!
    Ważne było też to, że było bardzo dużo zieleni, miasta były luźniejsze (szczególnie widać to w Warszawie) i nie miały tyle betonu.
    Teraz siedzimy jak w izolowanym piecu, temperatura jest bardzo wysoka, powietrze praktycznie stoi.
    Dlatego proszę nie pisz takich bzdur bo wiele osób dobrze pamięta jak żyło się kiedyś i jak wiele różnic było w stosunku do dziś!

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 12:42 ~stonka

    mrówek~mrówek

    kiedyś w takie upały jeździło się autem bez klimy i jakoś człowiek dał radę, nie miał smartfonów a jedyną ochłodą był zimny podpiwek. Teraz każdy przeżywa jak mrówka orgazm

    Kiedyś baby prały ubrania w rzece...

  • mrówek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 11:08 ~mrówek

    kiedyś w takie upały jeździło się autem bez klimy i jakoś człowiek dał radę, nie miał smartfonów a jedyną ochłodą był zimny podpiwek. Teraz każdy przeżywa jak mrówka orgazm

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »