Informacje

19.05.2011 15:52 Ranking Szkół Wyższych 2011

Uniwersytet Warszawski najlepszą uczelnią

Uniwersytet Warszawski zajął pierwsze miejsce w Rankingu Szkół Wyższych 2011 organizowanym przez miesięcznik edukacyjny "Perspektywy" i dziennik "Rzeczpospolita". Za nim znalazły się Uniwersytet Jagielloński i Politechnika Warszawska.

Wyniki rankingu, który ma pomóc maturzystom w wyborze uczelni, ogłosił w czwartek prezes Fundacji Edukacyjnej "Perspektywy" Waldemar Siwiński. Zorganizowany po raz dwunasty ranking

objął prawie 265 uczelni publicznych i niepublicznych (90 akademickich, 101 magisterskich niepublicznych, 50 licencjackich niepublicznych oraz 25 państwowych szkół zawodowych).

Rektor UW, prof. Katarzyna Chałasińska-Macukow przyznała, że przyjemniej być przed krakowskim UJ niż za nim, ale ranga tych dwóch uczelni niewiele się różni. Zaznaczyła, że sukces uczelni to zasługa wykładowców i ich studentów. Jej zdaniem UW powinien być uniwersytetem badawczym i rozwijać te dyscypliny, w których jest najlepszy.

Najlepsza uczelnia niepubliczna też ze stolicy

W pierwszej dziesiątce najlepszych uczelni akademickich znalazły się także: Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Politechnika Wrocławska, Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Uniwersytet Wrocławski, Politechnika Łódzka, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie i Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

Wśród uczelni niepublicznych po raz dwunasty pierwsze miejsce zajęła Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie. Jej rektor prof. Andrzej Koźmiński zaznaczył, że Akademia ma być

konkurencyjna na rynku międzynarodowym i powinna mieć 50 proc. zagranicznych studentów. Podobnie z kadrą wykładowców - już teraz - zwrócił uwagę rektor - cudzoziemcy stanowią wśród nich około 18 proc.

Poważnie myśleć o jakości

Ranking uczelni akademickich został oparty na sześciu grupach kryteriów: prestiż, potencjał naukowy, efektywność naukowa, warunki studiowania, umiędzynarodowienie i innowacyjność.

Nad jego przygotowaniem czuwała 12-osobowa kapituła pod przewodnictwem prezesa Polskiej Akademii Nauk prof. Michała Kleibera. W jej skład weszli m.in. sędzia Trybunału Europejskiego w Luksemburgu prof. Marek Safjan, prezes Urzędu Patentowego RP Alicja Adamczak, b. dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju prof. Bogusław Smólski, b. rektor Akademii Medycznej w Warszawie prof. Tadeusz Tołłoczko oraz b. rektor UJ i przewodniczący Społecznego Komitetu Odbudowy Zabytków Krakowa prof. Franciszek Ziejka.

- Mamy wiele szkół wyższych, wielu studentów, a jednocześnie zagrożenie niżem demograficznym - zauważył prof. Kleiber. Jego zdaniem warto, żeby wiedza o tym, które uczelnie są najlepsze, była oparta o twarde dane. Dodał, że po roku 1989 w Polsce bardzo wzrosła liczba wyższych uczelni i nadszedł czas, by "poważnie myśleć nie o ilości, a jakości (uczelni)".

UW prowadzi w kierunkach społecznych, przyrodniczych i ścisłych

W tegorocznym rankingu zmieniły się nieco kryteria - z 40 do 45 proc. wzrosła waga zagadnień związanych z pracami badawczymi i oddzielono potencjał naukowy (jak kadra czy wyposażenie) od efektywności naukowej (wyniki badań). Pojawiła się również nowa kategoria prestiżu, mówiąca o uznaniu w międzynarodowych rankingach.

Poza rankingiem uczelni akademickich przygotowano także ranking w siedmiu grupach kierunków studiów, który wskazuje mocne strony uczelni i jest szczególnie pomocny kandydatom na studia. Trzy z nich zdominował Uniwersytet Warszawski: kierunki społeczne, kierunki przyrodnicze, rolnicze i leśne oraz kierunki ścisłe. W kierunkach ekonomicznych najlepsza okazała się warszawska SGH; w kierunkach technicznych i informatyce - Politechnika Warszawska; w kierunkach humanistycznych - UJ, a w kierunkach medycznych Collegium Medicum UJ.

PAP//js/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sundaygirl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2011 20:40 ~sundaygirl

    studiowalam na uw a obecnie na uksw. ciężko porównywac poziom bo miałabym do tego prawo, jesli studiowałabym to ten sam na kierunek na obu uczelniach. biorac pod uwage ze sa to dobre uczelnie, to zastanawiam sie jak jest na malo znanych prywatnych...dla mnie nauki bez porównania mniej iz w liceum które skończyłam na dwójkach i trojkach głównie. poza ty na uw tez czasem trafi sie wykładowca, który przymyka oczy na ściąganie i te kursy na I roku, ktore liczyły się do średniej jak np 5 z bhp robionego przez neta....
    tez podzielam opinie ze uw zdziera kase, po prostu płaci sie za prestiż, jesli kierunek jest oblegany tzn ze kosztuje co najmniej ok 6 tysiecy na semestr...nawet za likwidacje konta w buwie trzeba placic

  • horhe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2011 10:46 ~horhe

    a ktore miejsca zajmuja nasze polskie wpaniale uczelnie na swiecie? sa w pierwszej piecstce?

  • CityCenter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2011 08:15 CityCenter

    I pomyśleć na jak wysokim miejscu w światowym rankingu byłoby UW, gdyby studia były płatne. Hmm...

  • Psajmon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2011 06:36 ~Psajmon

    Pfffff..... Jako student UW mogę wyciągnąć jeden wniosek: Na innych uczelniach to dopiero jest burdel!

  • Matriazu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.05.2011 00:20 ~Matriazu

    do nika

    No i właśnie przez to UW jest znienawidzoną uczelnią... Inne nawet płatne uczelnie prawa/ administracji mają również wysoki poziom...ale i tak wygra ten z uw.Wiec nie wiem gdzie tu wolny rynek ?

    A tak swoją drogą , nie masz się co szczycić . wydział prawa na UW to najbardziej przewalony wydział.... Na który trzeba być mistrzem,bez własnego życia. Ja odpuszczałem po pierwszym roku...z mojego rocznika pozdawali magistra tylko Ci co mieli ojca z własną kancelarią albo dobrze wchodzili w dupę wykładowca...reszta nie dość ,ze chodziła na płatne ( na niepłatnych było tylko ok 150 os !!!) to nie dawali rady....Więc raczej pogadajmy o bardziej przyziemnych kerunkach.

    A co do studiów to też nie jest tak ,ze każdy się decyduje sam. Ludzie obecnie chodzą na studia byle mieć" magistra"...

  • nika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2011 21:58 ~nika

    do Jino: studiuję na UW prawo i oprócz 12 złotych za legitymację nic jeszcze za te studia nie zapłaciłam więc nie rozumiem o co Ci chodzi drogi internauto (uprzedze zarzut, że jestem darmozjadem - moi rodzice płacą podatki, ja także je płacę dlatego nie mam wyrzutów sumienia, że wykorzystuję państwo - odbieram tylko to co mi się od niego należy. gdyby w każdym kupowanym towarze i od każdej usługi nie naliczano podatków, a 1/3 pensji moich rodziców nie szła by na różnego rodzaju składki, wtedy proszę bardzo - mogę płacić nawet te 700 złotych, które kosztuje miesiąc czesnego na Wydziale Prawa w trubie wieczorowym)

    Rzeczywiście, na takie zawody jak socjolog czy magister po stosowanych stosunkach społecznych nie ma wielkiego zapotrzebowania, ale każdy decydując się na studia wie co robi. Po Politechnice też nie jest w czasach kryzysu łatwo.

    Jeśli chodzi o wyższość UW - nie jestem snobem, który 'wozi' się bo studiuje tutaj, ale widzę różnicę - kiedy składałam podanie o staż w jednej z najlepszych warszawskich kancelarii obok mnie chętnych było wielu studentów uczelni prywatnych czy prawa na UKSW i przy podobnych kwalifikacjach wybrano mnie. Dlaczego? Bo chociaż ze studentami bywa różnie, to kadra akademicka wydziału trzyma poziom i to wszyscy wiedzą. Profesorowie są znanymi i cenionymi fachowacami, autorami podręczników, z których uczą się studenci prawa w całym kraju i kiedy trzeba wybrać między studentem UW, a innymi, wybiera się studenta UW

  • Assa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2011 21:11 ~Assa

    Jest beznadziejnie zorganizowany i uczy ludzi po to aby zostali bezrobotnymi...a i tak najlepszy jest UJ

  • nicka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2011 20:29 ~nicka

    Wiele studentów UW znajduje pracę po studiach w zawodzie i są cenionymi specjalistami. Oczywiście, że są kierunki po których nie ma pracy (np. socjologia, filozofia), ale każdy wie na co się decyduje.
    Do użytkownika Karol: Dziewczyny z UW nie zwracają uwagi na chłopaków bez studiów.

  • Jino

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2011 20:03 ~Jino

    Chyba kpicie sobie !!! UW ? To instytucja wyłudzania od studentów pieniędzy... nic więcej
    Po zatem większość ludzi idących na ścisłe kierunki wybita bardziej kompetentne uczelnie.A UW tworzy masę bezużytecznych i beznadziejnych psychologów, socjologów, znawców od ekonomi .. I przyciąga najbardziej posrana lansiarska młodzież.

  • fsgwr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.05.2011 18:44 ~fsgwr

    a po cholere mi jakies studia. jak mialem 20 lat zaczalem handel na stadionie , teraz mam 3 sklepy w centrach handlowych i odcinam kupony. jak bym tracil czas na jakies glupoty zaliczenia i sesje to teraz bym pracowal za jakies marne 7 brutto. smiech na sali

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »