Informacje

08.07.2013 21:49 co z tą klimatyzacją?

Uff jak gorąco
w komunikacji miejskiej

SERWISY:


Za oknem 30 stopni, w środku 40, żar leje się z nieba, pot cieknie po plecach, a naklejka wyraźnie ostrzega: "Okien otwierać nie wolno, pojazd klimatyzowany". Odpowiedzi na pytanie czy autobus, który ma zepsutą klimatyzację nadal zalicza się do pojazdów klimatyzowanych, szukał reporter programu "Polska i Świat" TVN24.

Zarząd Transportu Miejskiego chwali się, że klimatyzacja w autobusach działa coraz sprawniej.

Pasażerowie są innego zdania: - "mobilne sauny", "smród, duchota, zdechnąć można" – to tylko niektóre z opinii internautów tvnwarszawa.pl.

Teraz w poszukiwaniu klimatyzowanych pojazdów ruszył Łukasz Wieczorek z programu "Polska i Świat" TVN24. Na problemy natknął się w pojazdach należących do prywatnych przewoźników. Jak pokazał w swoim reportażu, nawet jeśli trafimy na autobus z klimatyzacją, nie możemy mieć pewności, że ta działa.

Tymczasem maksymalna dopuszczalna temperatura w pojeździe to 25 st. C. Te, w których jest cieplej, nie powinny wozić pasażerów.

Kontrole prowadzone przez Zarząd Transportu Miejskiego i wlepianie mandatów przewoźnikom nie eliminują problemu.

Jak zwracają uwagę urzędnicy i kierowcy, część pasażerów skarży się z kolei na pojazdy, w których jest za zimno. Dyskusja będzie wracać.

W klimatyzację "śródziemnomorską" wyposażone są m.in. autobusy marki Mercedes:


Łukasz Wieczorek//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • xxxyyyzzz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2013 12:10 ~xxxyyyzzz

    W całej Polsce wszystko działa perfekt, taka służba zdrowia dajmy na to, no nie przyczepisz się, a na poczcie ha miło wstąpić i.t.d. Dlaczego w tej komunikacji ciągle coś musi nam psuć dobry humor, no żeby w tym mieście korki były , lub by na cokolwiek brakło funduszy ,ale nie to zwykła złośliwość pracowników, gdyby nas zza tych klawiatur... to byśmy pokazali, a nie potrafimy , zapomniałem.

  • xemel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 15:43 ~xemel

    mot~mot

    Błędy konstrukcyjne, są powodem że w starszych typach tramwajów jest gorąco w środku, pomimo że jest wyłączone ogrzewanie podstawowe, tzn. grzejniki elektryczne. Po prostu, gorące powietrze, dostaje się do środka w pobliżu grzejników od silników i aparatury elektrycznej, powodując wrażenie że motorniczy jedzie z włączonym ogrzewaniem, bo grzejniki są ciepłe lub gorące od nieszczelności w podłodze. Wobec tego proszę mieć pretensje do konstruktorów tramwajów a nie wdawać się w dyskusję z motorniczym, że ten ma rzekomo włączone ogrzewanie w środku lata. A to jest nie prawda, mili pasażerowie Tramwajów Warszawskich, przyjaznym miastu i ludziom.

    Kolego do kogo Ty chcesz dotrzeć?! Wszystko było wyjaśniane rok temu, i dwa lata temu i trzy. Był promowany w mediach jakiś blog motorniczego, były artykuły we wszystkich większych portalach internetowych. A teraz znowu to samo :/ Ludzie uwierzą w lądowanie Talibów w Klewkach na Mazurach, uwierzą w wieloryba płynącego w górę Wisły, ale nam nie uwierzą nigdy, bo oni CHCĄ wierzyć w to, że motorniczy robi im na złość! Chcą mieć na kim wyładować frustrację za to jak są traktowani w swojej pracy. Muszę mieć kogoś, kogo będą mogli nienawidzić.

  • darmozjad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 15:26 ~darmozjad



    okienniczy~okienniczy

    codziennie jeszcze autobusem tej samej linii i poznaje te same wredne pyski za kierownicą
    WrednyPysk~WrednyPysk


    A oni muszą oglądać twój wredny pysk, więc jesteście kwita.

    klimakterium~klimakterium

    Największy przewoźnik nie stosuje stałych lini, nie ma takiej mozliwości. Tak więc kierowca co dzień ma inną linię . Więc głównie twój pysk jest tym samym. A po jakości wypowiedzi należy sądzić ,że wredny.

    Niektórzy po prostu nie rozumieją grzecznych i uprzejmych wyjaśnień, dlatego kolega odpisał panu okienniczemu w jego własnym dialekcie :)

    Nie jestem tylko pewien czy ja zwracam się do Ciebie we właściwym dialekcie... W razie czego, ktoś na forum Ci przetłumaczy, bo ja właśnie wychodzę do pracy rozwieźć ludzi po pracy do domów ;)

  • motorniczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 15:16 ~motorniczy

    Roberto~Roberto

    A ja tak z innej beczki:
    dziś (10.07.2013)godzina 9.20
    tramwaj linni 35 z przystanku Centrum w kierunku Banacha.
    Na zewnatrz juz upał, w środku przyemny chłodek.
    Przystanek Hoża, kobieta (po 40tce) przciska się z połowy składu do pierwszych drzwi i zaczyna:
    -CZY MUSI PAN TAK WYCHŁADZAĆ???
    zdziwona mina motorniczego i współpasażerów...
    -CZY MUSI PAN TAK WYCHŁADZAĆ?!
    -Klimatyzacja jest włączna... - burknął znudzony motorniczy, a pasażerowie uśmiechają sie z politowaniem.
    -TO PROSZĘ WIECEJ TAK NIE WYCHŁADZAĆ!!! pretensjonalnym tonem wyrzyciła z siebie czterdziesta, po czy opusciła pojazd, sprawiając niemałą radość pasażerom, w tym paniom w wieku cokolwiek emerytalnym.

    Pozdrowienia dla królowej Tramwajów Warszawskich

    Tak mi się właśnie wydaje, że 95% naszych pasażerów nie ma żadnych problemów ani z klimatyzacją, ani z motorniczymi, ani w ogóle z korzystaniem z komunikacji zbiorowej :D

    Niestety jest te wiecznie o wszystko awanturujące się 5%, które nie tylko uprzykrza pracę mi (mówi się trudno, to jest mój zawód, mnie płacą mi za znoszenie cudzych fochów), ale przede wszystkim utrudnia życie pozostałym 95% pasażerów komunikacji miejskiej.

    Pozdrawiam 95% naszych pasażerów, a wiecznie niezadowolonym roszczeniowcom z góry dziękuję, za wybieranie innych środków transportu ;)
    Nikt po was w tramwaju nie będzie płakał, ani motorniczy ani reszta pasażerów.

  • Kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 15:08 ~Kierowca

    a co~a co

    Dopóki kierowcy będą sprzedawać zaoszczędzoną benzyne z klimy dopóty będziemy miec mobilne sauny.

    Ani autobusy ani klimatyzacja w autobusach nie są napędzane benzyną, geniuszu.

  • a co

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 13:39 ~a co

    Dopóki kierowcy będą sprzedawać zaoszczędzoną benzyne z klimy dopóty będziemy miec mobilne sauny.

  • Roberto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 12:09 ~Roberto

    A ja tak z innej beczki:
    dziś (10.07.2013)godzina 9.20
    tramwaj linni 35 z przystanku Centrum w kierunku Banacha.
    Na zewnatrz juz upał, w środku przyemny chłodek.
    Przystanek Hoża, kobieta (po 40tce) przciska się z połowy składu do pierwszych drzwi i zaczyna:
    -CZY MUSI PAN TAK WYCHŁADZAĆ???
    zdziwona mina motorniczego i współpasażerów...
    -CZY MUSI PAN TAK WYCHŁADZAĆ?!
    -Klimatyzacja jest włączna... - burknął znudzony motorniczy, a pasażerowie uśmiechają sie z politowaniem.
    -TO PROSZĘ WIECEJ TAK NIE WYCHŁADZAĆ!!! pretensjonalnym tonem wyrzyciła z siebie czterdziesta, po czy opusciła pojazd, sprawiając niemałą radość pasażerom, w tym paniom w wieku cokolwiek emerytalnym.

    Pozdrowienia dla królowej Tramwajów Warszawskich

  • stt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 11:29 ~stt

    Jeszcze jeden stres więcej dla prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej, bo zachciało się jakiemuś zasr... klimatyzacji z która są same problemy. Polska to nie Afryka to i musi być gorąco w autobusach i tramwajach.

  • mot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 10:43 ~mot

    Błędy konstrukcyjne, są powodem że w starszych typach tramwajów jest gorąco w środku, pomimo że jest wyłączone ogrzewanie podstawowe, tzn. grzejniki elektryczne. Po prostu, gorące powietrze, dostaje się do środka w pobliżu grzejników od silników i aparatury elektrycznej, powodując wrażenie że motorniczy jedzie z włączonym ogrzewaniem, bo grzejniki są ciepłe lub gorące od nieszczelności w podłodze. Wobec tego proszę mieć pretensje do konstruktorów tramwajów a nie wdawać się w dyskusję z motorniczym, że ten ma rzekomo włączone ogrzewanie w środku lata. A to jest nie prawda, mili pasażerowie Tramwajów Warszawskich, przyjaznym miastu i ludziom.

  • Oto sekret

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 10:41 ~Oto sekret

    Ludzie, te 25 stopni to ściema ,gdyby zastosować się do mądrości tego dziennikarza ,i nie wyjechałyby pojazdy w których ta temp. zostanie przekroczona mielibyśmy kolejne rekordy paraliżu komunikacyjnego. Oczywiście poszedł do kierowcy pokazać mu termometr ,kierowca jak wiadomo wyprodukował autobus z kiepską klimą i na pewno podjął decyzję o jego zakupie.A w trakcie eksploatacji jako właściciel jest odp. za jego serwisowanie. Bo biedny przewoźnik nie ma pojęcia ,że w jego autobusie jest coś nie tak. Ten wredny kierowca zataił to przed pracodawcą. Te wpisy świadczą o tym ,że wy wszyscy to kupujecie. Odpowiedzialność spada na ostatnie ogniwo winne bo chce pracować.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »