Informacje

16.11.2011 16:21 internauta informuje

Uczelnia ma problem
I właścicielkę w Bangladeszu

SERWISY:

Nie ma rektora, kanclerza i senatu, wykładowcy składają wypowiedzenia z powodu niewypłaconych wynagrodzeń, a uczniowie żadają zwrotu czesnego. Sytuacja w Wyższej Szkole Organizacji Turystyki i Hotelarstwa jest co najmniej nieciekawa, a jej właścicielka przebywa obecnie w Bangladeszu. Informacje o nieprawidłowościach internauta przesłał na skrzynkę Kontaktu 24.

"Obecna właścicielka, pani Aleksandra Drzewiecka od wielu miesięcy nie wypłaca wynagrodzeń pracownikom naukowo-dydaktycznym, co powoduje, że z powodu braku możliwości porozumienia się z właścicielem, rozpoczęli składać na ręce rektora uczelni pana Piotra Zientarskiego (senatora VIII kadencji) wypowiedzenia. Tym samym uczelnia nie będzie spełniała minimum kadrowego i będzie musiała zostać zamknięta mimo, że studenci zapłacili za studia" - napisał internauta. WOTiH ma dwa oddziały w - Warszawie i Koszalinie, w sumie studiuje w nich około 350 osób.

Pismo senatora do ministerstwa

Redakcja Kontaktu 24 skontaktowała się z senatorem Zientarskim, który - jak się okazuje - 14 listopada cofnął zgodę na powołanie go na stanowisko rektora WSOTiH. Co więcej, dzień po swojej decyzji wysłał pismo do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w którym informuje o nieprawidłowościach w funkcjonowaniu uczelni.

W kopii pisma przesłanego przez senatora do ministerstwa czytamy, że Aleksandra Drzewiecka powołała dr Zientarskiego na rektora od dnia 1 października. Jednak wbrew statutowi uczelni nie zasięgnęła opinii senatu wobec nowego rektora. "Nie zwołała posiedzenia przed, jak i po powołaniu aż do dnia dzisiejszego" - argumentuje swoją rezygnację Zientarski.

Problemy finansowe uczelni

Senator w swoim piśmie informuje również o problemach finansowych WSOTiH. "W okresie od października bieżącego roku uczelnia nie wypłaca na bieżąco wynagrodzeń dla kadry naukowej. Istnieją także zaległości za poprzednie okresy". Pracownicy uczelni, którzy nie otrzymują wynagrodzeń, składają wypowiedzenia na ręce Zientarskiego. Zdaniem senatora istnieje realne zagrożenie, że szkoła nie będzie w stanie funkcjonować.

- Docierają do mnie również informacje o roszczeniach studentów, którzy nie rozpoczęli nauki, o zwrot pobranych kosztów" - sygnalizuje Zientarski i dodaje, że Drzewiecka odwołała ze stanowiska również kanclerza, który odpowiada za finanse uczelni.

Jak doszło do współpracy pomiędzy Zientarskim a Drzewiecką? Otóż senator pochodzi z Koszalina, gdzie WSOTiH ma jeden ze swoich oddziałów. "Właścicielka złożyła mi propozycję objęcia stanowiska rektora tej szkoły, którą początkowo przyjąłem" - tłumaczył w rozmowie z naszą redakcją. Dopiero później senator dowiedział się o problemach uczelni i poinformował Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Właścicielka w Bangladeszu

Niestety redakcji Kontaktu 24 nie udało się skontaktować z właścicielką Aleksandrą Drzewiecką. "Przebywa w tej chwili w Bangladeszu" - poinformował nas senator.

Asystent Drzewieckiej potwierdza tę informację i dodaje, że z Bangladeszu wraca ona 29 listopada, wtedy też ma się z nami skontaktować. "W tej chwili nie ma żadnej osoby odpowiedzialnej za kontakt z mediami" - dodaje asystent.

Ministerstwo przeprowadzi kontrolę

Jak będą wyglądały działania Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie WSOTiH? Rzecznik resortu Bartosz Loba zapowiedział, że pracownicy ministerstwa przeprowadzą kontrolę w placówce.

CZYTAJ RÓWNIEŻ NA KONTAKCIE24

aj/jaś/Kontakt24

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • student

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2012 18:44 ~student

    czy ta Uczelnia jeszcze funkcjonuje?
    kto jest Rektorem? czy jest Senat?
    W Koszalinie 100 studentów bez sal wykładowych!!!

  • baltazar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2011 14:00 ~baltazar

    "a skąd Ty studenciku dzienny możesz wiedzieć jaki jest poziom w prywatnych uczelniach, dlaczego wypisujesz takie bzdury." To chyba napisałem skąd wiem. Czytania ze zrozumieniem też od was tam na tych "elitarnych i prestiżowych" studiach nie wymagają? To samo dalej - nie będę próbował bo dla mnie chodzenie do takiej szkoły to strata kasy i wstyd. Jak bym chciał mieć papier, którym mogę sobie podetrzeć tyłek to uwierz rolkę takiego bym sobie kupił w Tesco i wyszło by taniej (pomijając komfort płynący z miękkości :)). I dalej - sam sądzisz, że się męczę - czyli poziom jednak jest, sam przyznajesz. Ja natomiast dalej obstawiam, że "Ty studenciku", albo bronisz zaciekle swojego bo Ci wstyd, albo sam masz na tych wypasionych studiach problemy - co już wybitnie świadczy o tym, że jaka uczelni tacy studenci. Fakt mogę być bezrobotnym, ale i tak łatwiej będzie mi znaleźć pracę bo mam wiedzę, a nie tylko papierek z pięknie brzmiącą nazwą uczelni. I właśnie jak nie masz układów i chcesz iść do porządnej pracy (wymagającej kwalifikacji większych niż siedzenie za biurkiem i układanie pasjansa, przerywane odebraniem telefonu i odpowiedzią "nie wiem, muszę zapytać kolegę...") to tu uczelnia ma znaczenie. Fakt wyjątki się zdarzają (i na uczelni i z pracą), ale one tylko potwierdzają regułę.

  • Zbiornik Płynu Wyrównawczego

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2011 12:22 ~Zbiornik…

    nauczka dla taki co to chcą dostać papier za kasę bez wykształcenia. Jeszcze więcej wyższych szkól wpieprzania budyniu albo zarządzania kurzem.

  • student na prywatnej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2011 11:06 ~student na…

    a skąd Ty studenciku dzienny możesz wiedzieć jaki jest poziom w prywatnych uczelniach, dlaczego wypisujesz takie bzdury. Uważasz, że za sama obecność skończysz studia - sprubój a zdziwisz się, to dlaczego się tak męczysz, przecież i tak możesz być bezrobotnym, chyba że masz układy

  • baltazar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2011 02:30 ~baltazar

    Przychodzą może i z różnych ... być może i z mojej - fakt. Tylko czy uczą i wymagają tego samego? Rozumiem, że każdy broni swojego, ale nie ma się co oszukiwać, większość tych co wybierają prywatne studia idą na nie bo na dzienne państwowe się nie dostali, albo szybko z nich zostali wyrzuceni. Ktoś pytał czy chodziłem na prywatne? Nie - bo bym zwyczajnie się wstydził. A skąd wiem jaki tam jest poziom? Chodziłem do liceum z ludźmi, którzy ledwo umieli obliczyć funkcję kwadratową, o innych rzeczach nie wspominając - spora część z nich skończyła szkołę na zasadzie "przepchnięcia". Z tego co się orientuje prawie wszyscy wybrali szkoły prywatne, które kończą bez problemu. I to na kierunkach takich jak np. informatyka. Wystarczy tylko pojawić się na egzaminie. Już nie pisać - oddać kartkę z podpisem. Więc proszę nie porównujcie bo to dwa różne światy. Wystarczy spojrzeć na rankingi. Albo na rynek pracy... Fakt, że można uczyć się i w domu bez wykładowców i się nauczyć, ale ile osób tak zrobi ... skoro na uczelni nie trzeba, a i tak się przejdzie.

  • V*

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 20:24 ~V*

    nie ma żadnej różnicy..w końcu wykładowcy którzy Nas uczą przychodzą z rożnych uczelni..z całej polski! min i z Twojej o ile na nią uczęszczasz?!

  • loen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 16:32 ~loen

    Oj dobra - z papierkiem czy bez i tak będą bezrobotni :P

  • studencik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 14:27 ~studencik

    Studiowałem tam i na tej uczelni zawsze byly jakies problemy..

  • POwska żenua

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 11:50 ~POwska żenua

    Kudrycka tym co nie jest wygodne dla niej to się nie zajmuje! Żenada z PO!

  • felek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 10:37 ~felek

    sytuacja chyba jest nieciekawa, brak zaliczonego semestru, kadra naukowa odeszła, szkoda tylko studentów

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »