Informacje

24.01.2015 18:59 zapisy na wycieczki zamknięte

Tysiące osób chcą zwiedzać więzienia.
"Przerosło to nasze oczekiwania"

SERWISY:

5 tysięcy chętnych zgłosiło się do zwiedzania aresztów śledczych i zakładów karnych, m.in. w Warszawie i Radomiu. Dni otwarte w aresztach zaplanowano na 7 i 8 lutego. Liczba chętnych przerosła oczekiwania organizatorów akcji. Listy są już zamknięte.

Zainteresowanie zwiedzaniem aresztów jest bardzo duże. Organizatorzy otrzymali ponad 3 tys. maili ze zgłoszeniami około 5 tys. osób. Zgłoszenia przesyłały osoby indywidualne, ale także szkoły i uczelnie wyższe. - Liczba chętnych przerosła nasze oczekiwania. Listy zwiedzających już zostały zamknięte – podkreśla Elżbieta Krakowska, rzeczniczka Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej, organizatora akcji „(Nie)poznane w więzieniach”.

Rzeczniczka nie wyklucza, że jeszcze w tym roku zorganizowane zostaną podobne akcje. Lutowa edycja obejmuje wszystkie areszty śledcze w Warszawie oraz w Radomiu, Płońsku i Grójcu i zakłady karne w Siedlcach oraz Żytkowicach.

Więzienia "otwarte"

W ramach dni otwartych zwiedzający będą mieli okazję zobaczyć nieznane i nieudostępniane dotąd miejsca – oddział dla szczególnie niebezpiecznych więźniów w areszcie przy Rakowieckiej w Warszawie, podziemia największego w Europie więzienia na warszawskiej Białołęce, nowoczesne areszty na Służewcu i w Radomiu, ponad 170-letnie więzienie w Siedlcach oraz placówki dla skazanych kobiet na warszawskim Grochowie.

Zwiedzający areszty zobaczą też m.in. oddział mieszkalny, celę, świetlicę i spacerniak. W programie wizyty jest także spotkanie z funkcjonariuszami służby więziennej: wychowawcami, strażnikami oraz psychologami i terapeutami, a także z więźniami.

Nietypowa loteria

We wtorek pisaliśmy także o niecodziennej loterii jaką zorganizowała Służba Więziennictwa. Wśród uczestników wycieczek, którzy zgłoszą taką chęć, wylosowana zostanie główna atrakcja: dzień spędzony w więzieniu. Co czeka zwycięzcę? - Będzie chodził w uniformie, dostanie więzienny posiłek za kratami, a także możliwość przejścia się po spacerniaku - zachwala Krakowska. Podkreśla, że nikt nikogo nie będzie w więzieniu trzymał na siłę. - Długość pobytu będziemy ustalali indywidualnie, ze zwycięzcą loterii - dodaje.

PAP/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • WWW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.01.2015 12:15 ~WWW

    BYŁEM TAM W 1981R TO BYŁY WIĘZIENIA.
    MOKOTÓW .SŁUŻEWIEC .
    .TERAZ TO PSZEDSZKOLA DLA STARSZAKÓW,

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.01.2015 11:47 ~Gość

    normalny~normalny

    Żemada,żenada,jeszcze raz żenada-ci co sie decydują stanowią wiekszą patologię jak ci co tam siedzą.


    No właśnie, jakie Państwo takie nagrody :)

  • orgbosch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2015 23:28 ~orgbosch

    Jakoś tak myślę, że zwiedzaniem najbardziej zainteresowani są ci, którym osadzenie raczej nie grozi (przynajmniej w ich mniemaniu) ;)

    Ci, którzy powinni tam się znaleźć będą mieli ciekawsze pomysły na spędzienie tego weekendu :)

  • normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2015 23:21 ~normalny

    Żemada,żenada,jeszcze raz żenada-ci co sie decydują stanowią wiekszą patologię jak ci co tam siedzą.

  • atakijeden

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2015 20:04 ~atakijeden

    czemu to ma służyć ??
    oswojeniu potencjalnych morderców i innego kalibru przestępców z więziennymi realiami?

    masakra jakaś,

    SW sama sobie strzela w kolano,
    niech się lepiej zatroszczy o miejsca dla rodaków z zagranicy którzy od 2016 zaczną zjeżdżać żeby odbywać kary w Polsce...

  • albert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2015 12:15 ~albert


    art 59~art 59

    ja już zwiedziłem Rakowiecką i Kłobucką, powiem wam że już po tygodniu się nudzi
    kakao~kakao

    jeszcze Ci zostały Ciupagi ;)
    i Kamczatka.

  • ciupaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2015 09:52 ~ciupaga


    szkoda gadać~szkoda gadać

    zgłaszajac się kilka godzin po ogłoszeniu ""akcji" po 2 dniach dostaje e-maila potwierdzającego przeczytanie wiadomości a po 3 dniach że miejsca nie ma. czekali na zgłoszenia swoich najbliższych rodzin....nie wierze ze w ciagu kilku godzin (ogłoszenie ukazało się ok godz. 2.59) wszystkie miejsca zostały "zarezerwowane". po co takie akcje, dla rodzin?


    Kuba~Kuba


    Pewnie lecieli od końca bo tam im "komputer" pokazywał ;)

    Ja zgłosiłem się pół godziny po ogłoszeniu akcji a po 6 godzinach przyszło, że brak miejsc.

  • kakao

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2015 22:55 ~kakao

    art 59~art 59

    ja już zwiedziłem Rakowiecką i Kłobucką, powiem wam że już po tygodniu się nudzi

    jeszcze Ci zostały Ciupagi ;)

  • bysiowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2015 22:35 ~bysiowiec

    szkoda gadać~szkoda gadać

    zgłaszajac się kilka godzin po ogłoszeniu ""akcji" po 2 dniach dostaje e-maila potwierdzającego przeczytanie wiadomości a po 3 dniach że miejsca nie ma. czekali na zgłoszenia swoich najbliższych rodzin....nie wierze ze w ciagu kilku godzin (ogłoszenie ukazało się ok godz. 2.59) wszystkie miejsca zostały "zarezerwowane". po co takie akcje, dla rodzin?





    To samo... Wysłałem dość szybko, a po kilku dniach (!) dopiero przyszła informacja, że nie. Mam wrażenie, że oni przez weekend zbierali zgłoszenia, i dopiero potem podejmowali decyzję, nie tylko kierując się kolejnością...

  • art 200

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2015 22:33 ~art 200

    art 59~art 59

    ja już zwiedziłem Rakowiecką i Kłobucką, powiem wam że już po tygodniu się nudzi

    Czy ja wiem... Ja tam miałem urozmaicenie nudnych dni. ;)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »