Informacje

01.04.2018 08:03 Koniec z jeżdżeniem w kółko?

Tysiące miejsc pod okiem kamer.
W parkowaniu pomoże smartfon

SERWISY:


W Zarządzie Dróg Miejskich trwają zaawansowane prace nad systemem e-parkowanie. Aplikacja ma ułatwić znalezienie wolnego miejsca w centrum Warszawy. Ale nim to się stanie, miasto zostanie oplecione tysiącami kamer oraz czujników magnetycznych i dźwiękowych.

Drogowcy szacują, że 30 procent ruchu w centrum generują kierowcy poszukujący miejsca parkingowego. Z polowaniem na wolną miejscówkę wiążą się także koszty, które wyliczyć trudniej - spaliny, stres, większe prawdopodobieństwo kolizji. Dlatego w Zarządzie Dróg Miejskich trwają prace nad rozwiązaniem, które ma pomóc kierowcom. System e-parkowanie jest jednym z większych tego typu przedsięwzięć w Europie. Na czym będzie polegał?

Z punktu widzenia kierowcy będzie po prostu kolejną aplikacją na smartfonie. Po zaznaczeniu obszaru, który nas interesuje na ekranie pojawi się informacja o zajętości miejsc. Jeśli będą jakieś wolne -aplikacja poprowadzi nas do celu jak klasyczna nawigacja. Drogowcy zapewniają, że program będzie dostępny zarówno na telefonach (iOS, Android, być może Windows), jak i laptopach (Linux, Windows, MacOS). Możliwe będzie również zintegrowanie systemu z komputerami pokładowymi w samochodach.

Tysiące kamer i czujników

Bardziej skomplikowana jest druga część przedsięwzięcia, czyli stworzenie infrastruktury, która sprawi, że wiarygodne informacje będą docierać w czasie rzeczywistym do urządzenia kierowcy. System obejmie całą strefę płatnego parkowania (ok. 30 tysięcy miejsc) oraz miejsca postojowe (ok. 3.7 tys.) w sześciu gminach ościennych - Legionowo, Marki, Wołomin, Pruszków, Radzymin, Ząbki. Wyzwanie jest więc duże.

- Podstawowymi elementami systemu będą czujniki elektromagnetyczne, ultradźwiękowe lub hybrydowe oraz kamery. Do tego infrastruktura teleinformatyczna, głównie transmisja GSM - mówi Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich. - Czujki elektromagnetyczne będą umieszczone w jezdni. Technologia polega na nacięciu specjalną wiertnicą otworu, w który wkłada się czujkę i zalewa żywicą. Czujka w żaden sposób nie wystaje. Widoczne jest jedynie miejsce po nacięciu na asfalcie. Łączy się ona za pomocą sygnału z odbiornikiem, który jest zamontowany na słupie - tłumaczy Gałecka. Rozwiązanie ultradźwiękowe jest dość podobne: działa na zasadzie czujki alarmowej, również umieszczonej w jezdni.

Najbardziej widoczną częścią systemu będą jednak kamery. Dziś drogowcy szacują, że będą musieli zainstalować ich od tysiąca do nawet dwóch tysięcy. Każda z nich będzie monitorować 25 miejsc parkingowych. Drogowcy zapewniają, że urządzenia nie będą nas podglądać, a ich funkcjonalność ograniczona jedynie do wykrywania czy miejsce jest wolne czy zajęte. - Oraz weryfikacji poprawności parkowania względem sposobu wskazanego oznakowaniem (równoległe, prostopadłe, skośne) -zastrzega rzeczniczka ZDM. Tu ciekawostka: kamery będą automatycznie przesyłać informację o nieprawidłowo zaparkowanym samochodzie do straży miejskiej. - Ale nie będą rejestrować obrazu, nie będzie możliwy bieżący podgląd, obiekty niezwiązane z parkowaniem i zajęciem pasa będą maskowane. Zadaniem kamer będzie wyłącznie detekcja - zapewnia nasza rozmówczyni.

Testy wypadły pomyślnie

Jak dodaje przedstawicielka ZDM, system będzie w pełni otwarty, a dane pozyskiwane z czujników udostępniane bezpłatnie. - Tak więc będzie możliwość przyłączania się do aplikacji parkingów prywatnych lub też utworzenie przez podmiot trzeci całkowicie niezależnej aplikacji, uwzględniającej parkingi prywatne - precyzuje.

Pierwsze testy przeprowadzono już w 2016 roku. Potwierdziły, że nie ma złotego środka i potrzebny jest system mieszany - kamery plus czujniki. Wyniki były zachęcające. - Poprawność wskazań wyniosła ok. 98 procent.  Trzeba jednak pamiętać, że testy odbywały się w niemal laboratoryjnych warunkach - wyjaśnia Karolina Gałecka.

Na uruchomienie e-parkowania musimy nieco poczekać. - Pierwsze prace związane z utworzeniem cyfrowej, przestrzennej mapy strefy płatnego parkowania (element niezbędny do decyzji o rodzaju i lokalizacji detektorów) rozpoczną się jeszcze w tym roku (2018). Uruchomienie systemu w pełnej funkcjonalności planowane jest do 1 stycznia 2022 roku – podsumowuje Gałecka.

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • parkingowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.04.2018 11:41 ~parkingowy

    Kosztowne zabawki urzędników. Testowali system na mikroskopijnym parkingu przy Dworcu Centralnym. Tam cudem jest znalezienie miejsca gdy trzeba kogoś odebrać z pociągu. Ale w godzinach urzędowania na pewno system się sprawdził.

  • pozdrawiam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 18:25 ~pozdrawiam

    primaaprylis xD

  • PePe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 17:57 ~PePe

    dobry żart ;)

  • geko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 17:28 ~geko

    Chyba macie świadomość że to Prima Aprilis

  • MKO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 13:38 ~MKO

    Już widzę: dziesięciu kierowców zostaje poinformowanych o jednym miejscu wolnym. Wyścig, awantura.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 11:28 ~warszawiak

    dogęszczanie chodowli~dogęszczanie chodowli

    Problemem nie sa niewidomi kierowcy, lecz BRAK miejsc parkingowych.
    A brak miejsc parkingowych jest przez durną politykę miasta, która zastępuje nowymi budynkami wszelkie wolne przestrzenie i ciągi komunikacyjne!

    I ZWĘŻA jezdnie KORKUJĄC miasto!

  • urodzilemsieanieprzyjechalem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 10:30 ~urodzilems…

    Taka aplikacja nie ma sensu jeśli nie pozwoli wykupić i zarezerwować danego miejsca parkingowego jeszcze przed dojechaniem do niego.

  • spec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 10:13 ~spec

    prościej jest zbudować kilka parkingów 3 pietrowych

  • bławo haniu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 10:05 ~bławo haniu

    Czy ja dobrze rozumiem, aplikacja będzie pokazywać tysiącom zarejestrowanym kierowcom szukającym miejsca parkingowego, że akurat zwolniło się jedno na Hożej?
    Genialny pomysł na generowanie dodatkowego ruchu i wyścigi po ulicach miasta :))

  • dogęszczanie chodowli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 09:58 ~dogęszcza…

    Problemem nie sa niewidomi kierowcy, lecz BRAK miejsc parkingowych.
    A brak miejsc parkingowych jest przez durną politykę miasta, która zastępuje nowymi budynkami wszelkie wolne przestrzenie i ciągi komunikacyjne!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »