Informacje

01.05.2014 11:27 To mówi Warszawa – sonda

Tym razem tęcza przetrwa? Pytamy mieszkańców stolicy

SERWISY:

Od wtorku można podziwiać instalację artystyczną Julity Wójcik. Od samego początku jej stworzenia tęcza na placu Zbawiciela wzbudza wiele kontrowersji. Wielokrotnie była palona i niszczona. Przed nami długi, obfitujący w marsze i wydarzenia patriotyczne weekend - Święto Pracy 1 maja, Święto Flagi 2 maja, Święto Konstytucji 3 maja. Czy tym razem tęcza przetrwa? Zapytaliśmy mieszkańców stolicy.

Pytanie jak najbardziej zasadne, bo instalacja płonęła już kilka razy. Tęcza stanęła na pl. Zbawiciela w czerwcu 2012 r. Wcześniej, podczas polskiej prezydencji, zdobiła plac przed Parlamentem

Europejskim.  Po raz pierwszy została podpalona 13 października 2012 roku. Spłonęło wówczas pół instalacji. Podpalacza zatrzymała policja. Po raz drugi instalacja zapłonęła podczas sylwestrowej nocy 2012/13. Zajęła się od fajerwerków - według straży miejskiej nie było to podpalenie. Po raz trzeci podpalona została 4 stycznia 2013 roku. Policja nie ujęła wtedy sprawców. Podpalaczy nie złapano także 24 lipca 2013 roku. Podczas rekonstrukcji instalacji po czwartym pożarze - w nocy 7/8 listopada 2013 roku nieznany sprawca wyrwał część odnowionych kwiatów. Prezydent Warszawy zapowiedziała, że tyle razy, ile tęcza zostanie zniszczona - ratusz podejmie się jej odbudowania. Podczas obchodów ubiegłorocznego Święta Niepodległości - tęcza spłonęła doszczętnie. Ratusz po raz kolejny podjął decyzję o jej odbudowie.- Tęcza jest symbolem przeciwstawienia się aktom wandalizmu. Kosztowało nas to już ponad 100 tysięcy złotych, podczas gdy te pieniądze moglibyśmy wydać na coś innego - mówi Agnieszka Kłąb, rzeczniczka ratusza.

Tęcza pod ochroną

Instalacja przez narodowe środowiska radykalne kojarzona jest z symboliką LGBT (lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transseksualnych), którego flaga ma tęczowe barwy. W kwietniu podczas ponownego montażu instalacji demonstranci Ruchu Narodowego próbowali zablokować jej odbudowę. Doszło do zamieszek z policją, zatrzymanych zostało 25 osób. Ponownie zakwitła 29 kwietnia. Do udekorowania instalacji zużyto 22 300 kolorowych kwiatów, zamontowano nowy system przeciwpożarowy i monitoring. Placu Zbawiciela pilnuje straż miejska i policja.

"Panuje atmosfera oblężenia i paranoi"

Lider Ruchu Narodowego przyznaje, że ochrona, którą miasto zapewnia nowej konstrukcji jest bardzo dobra. - Panuje atmosfera oblężenia i paranoi wokół instalacji, śmiałkowie, którzy będą chcieli ją zniszczyć będą mieli utrudnione zadanie - mówi Krzysztof Bosak. Natomiast odcina się od aktów wandalizmu. -  Jesteśmy zwolennikami działania w granicach prawa, zarówno ze strony miasta, jak i strony mieszkańców i przeciwników tęczy. Aczkolwiek nastroje są gorące - mówi.

- Jeżeli będą jej tak pilnować, to może upilnują - dodaje.

W przededniu odsłonięcia barierek nowo odbudowanej tęczy RN złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez prezydenta miasta, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, Stołecznego Konserwatora Zabytków oraz osób im podległych. Bosak twierdzi, że tęcza narusza przepisy prawa budowlanego  i stawia zarzut niegospodarności w związku z kolejnymi remontami instalacji.

"Dzięki tęczy poznaliśmy nazwiska osób, które mają ksenofobiczne poglądy"

Autorką tęczy jest artystka Julia Wójcik. Podkreśla, jak ważny jest fakt, że ozdoby tworzone do jej odbudowania przygotowali wolontariusze na warsztatach w Instytucie Adama Mickiewicza a także fakt, jak gorącą debatę publiczną wywołała instalacja.

- To nie tęcza dzieli, a osoby, które ją niszczą, uważając, że nawiązuje do symboliki środowisk LGBT i dlatego należy ją usunąć z przestrzeni publicznej. Te osoby wytwarzają klimat, który dzieli Polskę - Odbiór tęczy jest żywy w przestrzeni społecznej - jej odbiór, tworzenie i odbudowywanie. Jako artysta kontekstualny zwracam na to uwagę, że tęcza wywołuje dyskusję na żywo dotyczącą realnych problemów z tożsamością Polaków - mówi.

22 300 sztucznych kwiatów na warsztatach artystycznych przygotowali wolontariusze. Artystka zapowiada jednak, że nie podejmie się więcej odbudowania instalacji. - Uważam, ze cierpliwość warszawiaków, którzy dobrowolnie pomagają, by ją odbudować została mocno nadszarpnięta - nie dokonałam tego ja, a ci, którzy ewentualnie zniszczą ponownie tęczę -  podsumowuje Wójcik.

 

Umowa na tęczę do końca 2015 roku

Jeżeli tym razem nie dojdzie do aktów wandalizmu, a służby porządkowe nie dopuszczą do ewentualnych prób zniszczenia instalacji, zgodnie z ustaleniami ma postać jeszcze 17 miesięcy. – Do 31 grudnia 2015 roku - taka jest treść ą porozumienia pomiędzy nami a Instytutem Adama Mickiewicza – mówi Agnieszka Kłąb, rzeczniczka ratusza.

Katarzyna Śmierciak k.smierciak@tvn.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Patriota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.08.2014 23:20 ~Patriota

    Zakłamanie i hipokrycka bufonada. Sama "autorka" tego "dziela" mowiła wprost dawno temu dla "postepowego" lewackiego dziennika, ze jest to wlasnie symbol gejowstwa i LGBT, a jesienia degeneraci urzadzili sobie tam "publiczne calowanie". Nawet kobieta walczaca w Powstaniu mowila dosadnie, ze nie walczyla za zadne wyzwolenie, homo lobby i inne takie, a wy zrownujecie to do "zburzonej Warszawy, ktora sie odrodzila". Jeszcze w te parszywe "teczowe" barwy kolejny raz wpletliscie Swiety Symbol Armii Krajowej, Kotwice. Jakos jak "antyfaszysci" w ok. Swieta Niepodleglosci "probowali" zaslonic balonikami pomnik Ojca Niepodleglosci Romana Dmowskiego, a pozniej kilka razy byl on oblewany farba, to nikt nie walil gromow. To samo jak i na Wyscigach zamalowano mural dedykowany Zolnierzom Niezlomnym.

  • niezaangażowany_politycznie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2014 10:30 ~niezaanga…

    Dzięki tęczy poznalismy nazwiska i wizerunki osób, które mają tak normofobiczne, lewicowe poglądy. Tęcza po prostu wyjęła ich na wierzch. Oni wszyscy przestali się ukrywać z tymi na prawdę nieludzkimi poglądami, że pewne osoby po prostu nie mogą tutaj przebywać, bo oni tak chcą i mamy szansę dzięki temu coś zmienić, przede wszystkim to, żeby oni nie mogli więcej tego robić. Tak publicznie

  • nikitiki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2014 09:03 ~nikitiki

    ta tęcza w ogóle nie wkomponowuje się w tym miejscu, nie pasuje do tego miejsca pomijając fakt czy coś symbolizuje czy nie po prostu festyn to nad Wisłą nie w centrum placu

  • Paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2014 00:19 ~Paweł

    Problem mają Ci, którzy uważają, iż tęcza jest tożsama ze wszelakimi zboczeniami. Więcej tolerancji, mniej uprzedzeń.

  • gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.05.2014 12:50 ~gość

    Ale się uśmiałam słuchając sondy ulicznej. Jakimś cudem prawie wszytscy są zachwyceni tym pseudodziełem dziełem. Oj montażysta miał dużo roboty ;)

  • DoloresDuch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2014 21:30 ~DoloresDuch

    Zraszacze? Kamery? Ochrona? Spoko, damy radę. Nie takie rzeczy już Polacy robili. Wyzwanie czas zacząć!

  • kaspijczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2014 09:41 kaspijczyk

    Jakie słońce nad Naszą Polską, taka i ta "tęcza"

  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2014 13:51 ~jar





    jego~jego

    Ponieważ wierzę w Polskie społeczeństwo, liczę ta budowla, powiązana oficjalnie ze środowiskiem gejowskim szybko spłonie. Tu jest Polska i przyzwolenia społecznego dla gejów nie ma. Nie musimy być tacy sami jak Niemcy czy Holendrzy. To jest piękne, że kraje różnią się od siebie wieloma rzeczami. Miedzy innymi w Polsce np nie ma przyzwolenia na gejostwo.
    wujaszekliestyle~wujaszekliestyle

    to musi Ci sie strasznie ciężko żyć :)
    nutt~nutt

    Od razu ciężko, po prostu, chore jest reklamowanie dewizacji
    swe~swe

    chore jest sianie nienawisci

    poza tym, co to jest dewizacja?
    Olek~Olek

    Chore jest zawłaszczanie przestrzeni publicznej dla propagowania zboczeń.

    PISZESZ O KOŚCIOŁACH?

  • Olek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2014 20:23 ~Olek




    jego~jego

    Ponieważ wierzę w Polskie społeczeństwo, liczę ta budowla, powiązana oficjalnie ze środowiskiem gejowskim szybko spłonie. Tu jest Polska i przyzwolenia społecznego dla gejów nie ma. Nie musimy być tacy sami jak Niemcy czy Holendrzy. To jest piękne, że kraje różnią się od siebie wieloma rzeczami. Miedzy innymi w Polsce np nie ma przyzwolenia na gejostwo.
    wujaszekliestyle~wujaszekliestyle

    to musi Ci sie strasznie ciężko żyć :)
    nutt~nutt

    Od razu ciężko, po prostu, chore jest reklamowanie dewizacji
    swe~swe

    chore jest sianie nienawisci

    poza tym, co to jest dewizacja?

    Chore jest zawłaszczanie przestrzeni publicznej dla propagowania zboczeń.

  • Jerry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2014 12:39 ~Jerry

    Kiedy to wreszcie to zniknie z Placu ZBAWICIELA

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »