Informacje

16.12.2013 07:30 zajrzeliśmy z kamerą do niedostępnych wnętrz

Twórcy gry "Wiedźmin" remontują fort.
Będzie joga i kawiarnia?

SERWISY:


Kupiony przez twórców gry "Wiedźmin" Fort Traugutta przez lata służył wojskowym i był niedostępny dla "zwykłego śmiertelnika". Tajemnicze i zapomniane miejsce ma wkrótce tętnić życiem. Wraz z nowym właścicielem do jego wnętrza zajrzała kamera tvnwarszawa.pl.

- Dotychczas fort był nieodstępny. Wojsko trzymało w nim swoje archiwa i rzeczy, których nie udostępnia publicznie. Planujemy to zmienić - zdradza Piotr Nielubowicz, który zawodowo zajmuje się produkcją gier komputerowych, a od lutego jest współwłaścicielem obiektu kupionego od Agencji Mienia Wojskowego. Wraz z nim udaliśmy się na wycieczkę po zakamarkach zabytkowego fortu.

Nasyp dla żołnierzy

Budowla wita nas ogromną, drewnianą bramą. Gdy przekraczamy jej próg, wyłania się przed nami dziedziniec z budką strażniczą, roślinnością "spływającą" po murach, zakratowanymi oknami i drzwiami prowadzącymi do środka.

- Fort składa się z poziomu na parterze, piwnic, a także z nasypu ziemnego, który jest na górze. Nasyp był kiedyś dostępny dla żołnierzy, którzy mieli bronić fortu. Teraz w zasadzie nie jest dostępny, gdyż zniszczeniu uległy schody prowadzące na dach - zaznacza Nielubowicz.

Wnętrza nie są na razie w najlepszym stanie, budynek jest mocno zawilgocony. - Za nami już sporo pracy. Zabezpieczyliśmy osuwające się fragmenty nasypu, kominy, doprowadziliśmy do porządku część instalacji elektrycznej, żeby wszędzie można było wejść i zobaczyć oświetlone pomieszczenia. Za nami także dużo sprzątania. Budynek jest też mocno zawilgocony, więc musimy go osuszyć - wyjaśnia nasz przewodnik.


Pozostałości po tunelach

Ściany są głównie pokryte tynkiem, gdzieniegdzie wyłania się spod niego czerwona cegła. Czy będzie odkryta? Tego właściciele jeszcze nie przesądzają. - Wydaje się jednak, że bardziej podoba nam się koncepcja prawdziwej, żywej cegły, którą można dotknąć i poczuć grubo ponad 100 lat historii, która się w tym budynku mieści - mówi Nielubowicz.

Na tym nie koniec niespodzianek, na które natknęli się nowi właściciele. W podziemiu, gdy sprawdzali stan fundamentów, natknęli się na kamienny bruk.

- Znaleźliśmy też kilka stłuczonych kałamarzy, czy fragmenty starych butelek, których dzisiaj już nie można zobaczyć - wylicza Nielubowicz.

Odkryli także tunel, który pod ziemią wychodzi poza obręb fortu.

- Historycznie fort wyposażony był w pięć tunelów minerskich, które służyły do podkładania ładunków wybuchowych pod ziemią, na której miały stać atakujące wojska. Pozostałości po tych tunelach wciąż są wokół - wyjaśnia.

Marzą o przywróceniu fosy

Właściciele podkreślają, że są na początku przygody z jego zagospodarowaniem. Wykonali już ekspertyzy dotyczące stanu obiektu, cały czas załatwiają także formalności związane z pracami. Spotykają się również z architektami, by opracować najlepszą koncepcję wnętrz. Marzy im się przywrócenie suchej fosy, która kiedyś otaczała budynek.

Jak zapewniają, nie chcą jednak powielać pomysłów z dwóch pobliskich fortów (Legionów i Sokolnickiego), w których są organizowane przyjęcia czy wydarzenia kulturalne. - Nie chcemy prowadzić działalności konkurencyjnej, to byłoby bez sensu. Marzy nam się jak najszybsze uruchomienie tego miejsca. Marzy nam się, żeby zrobić to za rok, ale prawdopodobnie jest to nierealne ze względu na szereg wymogów formalnych - tłumaczy Nielubowicz. I wylicza pomysły na zagospodarowanie: - Chcemy , żeby odbywały się tutaj kursy, warsztaty i szkolenia związane z samodoskonaleniem oraz zdobywaniem nowych umiejętności. A także zajęcia sportowe, typu joga.  By było to też miejsce, gdzie będzie można się napić chociażby dobrej herbaty.

A czy jest szansa na wiedźmińskie klimaty w środku? - Nie możemy wykluczyć, że odbędzie się jakaś impreza związana z "Wiedźminem". Być może jakaś towarzysząca premierze, czy wydarzeniu związanemu z promocją gry, w przyszłości będzie mogła tutaj mieć miejsce - zdradza Nielubowicz.

180 lat historii

Powstały w 1834 r. dwukondygnacyjny budynek zbudowany został na planie niepełnego pierścienia. Budowla składa się z kilkudziesięciu pomieszczeń, większość z nich jest przechodnia, jedynie kilka stanowi osobne pokoje. Pomieszczenia mają łukowe sklepienia, a w oknach zamontowane są kraty.

Fort Aleksieja (Traugutta) to jeden z Fortów Cytadeli Aleksandrowskiej, stanowiącej trzon Twierdzy Warszawa. Wzniesiona w latach 30. i 40. XIX wieku Cytadela, spełniała głównie funkcje więzienne. Obecnie fort znajduje się na terenie parku sportowego im. Kusocińskiego. Jest jedynym z umocnień wokół Cytadeli, które zachowało części swojego układu ziemnego.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • buba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 23:41 ~buba

    Hallabanaha? A nie aspect of valora?

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 14:36 ~warszawiak

    Cieszę się że nareszcie pisza warszawiacy.Pozdrawiam ziomali.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 14:34 ~warszawiak

    Szacun dla prezesa.Mamy dosyć komercyjnych budowli.Potrzeba nam inwestorów z pomysłami.

  • Puszka Pandory

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 14:17 ~Puszka Pandory

    Swietne miejsce na kolejny PixelHeaven !

  • jaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 13:38 ~jaaa

    mialam tam studniowke 3 lata temu, prawie 4. Miejsce super, klimatyczne...

  • Acidek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 11:24 ~Acidek

    Hehe, a ja mysle, ze dla nie ktorych byl dostepny. Z 15 lat temu chodzilo sie tam w roznych celach... chociazby z dziewczynami. Kto kiedys chodzil na warszawska starowke, znal wejscie do fortow. Jak dobrze pamietam, to byly dwa poziomy pod ziemia - chodzilo sie ze swieczka :).

  • karooo1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 11:16 karooo1

    Brawo. Więcej takich przedsiębiorców z klasą.

  • rumi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 10:08 ~rumi

    meryphillia~meryphillia

    Jak niedostępny?

    A imprezy które tam się odbywały, organizowane z 10 lat temu między innymi przez kolektyw Hallabanaha, to co?


    To nie to samo miejsce. Mówisz o Forcie "Sanguszki", który jest bliżej Wisły.

  • meryphillia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 09:57 ~meryphillia

    Jak niedostępny?

    A imprezy które tam się odbywały, organizowane z 10 lat temu między innymi przez kolektyw Hallabanaha, to co?

    Z tego co pamiętam działa tam chyba później jakaś klubokawiarnia czy coś w tym stylu.

    Pozdrawiam bramkarza z jednej imprez, który wpuścił mnie i kumpla za "przepustkę" wypłaconą garścią pięciozłotówek. ;D

  • Palacyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2013 09:55 ~Palacyk

    Ciesze sie ze autor tego wywiadu zapewnia o zachowaniu naturalnej cegly na zewnatrz tego obiektu.
    W Polsce nastapila moda na zacieranie cech historycznych dawnych obiektow.
    Tynkowanie i malowanie to juz norma.
    Obiekty w ten sposob traca charakterystyczne cechy starosci co wlasnie przyciaga turystow.
    Nie chce ogladac kolorowych wymalowanych palacow. Dla mnie to wyraza sie brakiem gustu.
    Niech wszyscy biora przyklad od tej decyzji.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »