Informacje

19.12.2013 19:40 kontrowersje wokół budowy

Twarde negocjacje ws. Podwala?
"Nie możemy szantażować inwestora"

SERWISY:


Stowarzyszenie "Miasto jest nasze" nie doczekało się oficjalnej odpowiedzi na propozycję, by ratusz podjął twarde negocjacje z inwestorem kontrowersyjnego biurowca przy ulicy Podwale. Nam urzędnicy mówią, że nie pozwala na to prawo.

Stowarzyszenie, które bardzo mocno zaangażowało się w nagłośnienie kontrowersji wokół inwestycji przy ulicy Podwale, dwa tygodnie temu wysłało do ratusza list otwarty. Napisało w nim, że inwestor - Maciej Marcinkowski - jest "znanym handlarzem roszczeń do gruntów położonych w samym centrum miasta, specjalizującym się w skupywaniu działek i nieruchomości o bardzo kontrowersyjnym charakterze - stanowiących istotny element tkanki miejskiej, przestrzeni publicznej, czy wręcz instytucji użyteczności publicznej. Jego działania zmierzają do likwidacji Ogrodu Jordanowskiego na ulicy Szarej i - jak wszystko na to wskazuje - gimnazjum na ulicy Twardej".

Negocjować, nie nagradzać

Stowarzyszenie przypomniało też, że miasto planuje sprzedać Marcinkowskiemu w trybie bezprzetargowym około tysiąca metrów kwadratowych przy placu Defilad, za niespełna 5 milionów złotych. Umożliwi to budowę wieżowca o wysokości nawet 220 metrów.

Chodzi o działki, które nie są samodzielne. Dopiero scalone z działką, która ma należeć do Marcinkowskiego mogą - zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego – pozwolić na budowę wieżowca.

"Miasto jest nasze" zaproponowało więc, by zamiast "nagradzać" inwestora działkami koło PKiN, stanąć z nim do twardych negocjacji. Inwestor miałby zgodzić się na zmianę projektu budynku powstającego przy Podwalu. W zamian za tereny przy Pałacu Kultury miałby też oddać miastu działkę, na której stoi gmach gimnazjum przy Twardej.

"Nie możemy szantażować inwestora"

O pomysły pytaliśmy ratusz zaraz po opublikowaniu listu. - Nie znamy go jeszcze, ale z pewnością odniesiemy się do tej propozycji - mówił wtedy dyplomatycznie rzecznik Bartosz Milczarczyk.
Oficjalnej odpowiedzi nie ma do dziś, a dopytywany o sprawę rzecznik twierdzi, że na takie negocjacje nie pozwala prawo. - Nie możemy blokować nikomu jednej inwestycji, przywołując przy tym kontrowersje wokół innej. To byłby zwykły szantaż - przekonuje.

I dodaje, że w każdym z trzech wymienionych przez stowarzyszenie przypadków ratusz prowadzi działania. - Teren szkoły przy Twardej chcemy objąć mikroplanem zagospodarowania przestrzennego, który dopuści tam wyłącznie funkcję edukacyjną - zapewnia Milczarczyk. Plan ma też docelowo ochronić tereny przy Szarej.

W sprawie Podwala, zdaniem miasta, pola do negocjacji nie ma. - Sprawdzamy czy pozwolenie na budowę nie zostało wydane z naruszeniem prawa, ale to dotyczy kwestii formalnych, a nie kształtu projektu. Chcieliśmy wstrzymania prac, ale wojewoda się na to nie zgodził, a my już nie mamy na to wpływu - przekonuje rzecznik.

- W tej kwestii błędy popełniono znacznie wcześniej - przyznaje Patryk Zaremba ze stowarzyszenia "Miasto jest nasze". I dodaje: - Ale najbardziej przerażająca jest ta uległość ratusza wobec inwestorów. Ratusz chwali się, że inwestycje napływają do Warszawy szerokim strumieniem, ale wciąż boi się stawiać warunki i wymagać od deweloperów. Nic by się nie stało, gdyby czasem usłyszeli "nie".

WOJEWODA UZASADNIA SWOJĄ DECYZJĘ O BUDOWIE:


BURMISTRZ ŚRÓDMIEŚCIA O INWESTYCJI:

roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • karol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.12.2013 16:27 ~karol

    wolałbym, żeby w to miejsce odbudowano kamienicę, która tam stała pierwotnie. wtedy by się nie mówiło, że to nic takiego, bo burzy się coś zwykłego, niezabytkowego... chodzi o dbanie o dziedzictwo. dlaczego dwa kroki dalej przy okólniku inwestorowi opłacało się o zabytek zadbać, odrestaurować, a tu nie? A przecież tam też chodzi o ekonomię, ale z poszanowaniem dla historii. mi tylko o to chodzi

  • znawca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2013 23:08 ~znawca

    W tym mieście to znaczy w Warszawie nie ma co budować,bo szkoda tylko własnych pieniędzy.
    Zawsze znajdzie się banda jakichś idiotów społeczników,którzy widżą swój interes,a nie miasta które służy im tylko za przykrywkę.
    Kiedy byłem w Can to namawiałem inwestorów aby unikali Warszawy jak tylko mogą!
    Proponuję Marcinkowskemu się procesować,bo sprawę ma wygraną i miasto będzie musiało spłacić gdzieś 160 milionów złoty kredytów ,które zaciągnął na budowę.
    Pozwolenie jest faktem,banki je sprawdziły i udzieliły kredytów więć niech Gronkiewicz z kasy miasta buli.
    Społeczników to nic nie będzie kosztowało ale mieszkańców już tak.
    Najlepjej w Warszawie zarabiać jest na procesach. Najlepiej i najłatwiej,a nie na inwestycjach!

  • buhaha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2013 19:33 ~buhaha

    buahahahaaa uahahhahahahahhahahahahahahaha
    wieśniak

    Kodo~Kodo

    Stare Miasto w Warszawie to moim zdaniem to jeden z największych symboli komunizmu.
    Po wojnie większość właścicieli kamienic odbudowała by je według nowego i lepszego wzoru. Chyba każdy znajdzie coś w swoim domu co chce poprawić i bardzo rzadko odbudowany budynek zgodny jest z pierwotnym projektem a tym bardziej jak go nie ma. Kto z was będzie dochodził do zdjęć. Przecież to były normalne budynki mieszkalne.

  • OPP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2013 14:28 ~OPP

    Głupi wiesiek jesteś - 100% słoik.

    Kodo~Kodo

    Stare Miasto w Warszawie to moim zdaniem to jeden z największych symboli komunizmu.
    Po wojnie większość właścicieli kamienic odbudowała by je według nowego i lepszego wzoru. Chyba każdy znajdzie coś w swoim domu co chce poprawić i bardzo rzadko odbudowany budynek zgodny jest z pierwotnym projektem a tym bardziej jak go nie ma. Kto z was będzie dochodził do zdjęć. Przecież to były normalne budynki mieszkalne.

  • kurak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2013 12:41 ~kurak

    jacy wszyscy zachwyceni, ze ziemia za gruba kase jest wyprzedawana kolesiom za bezcen.. a co ma z tego miasto i jego mieszkancy?

  • Kodo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2013 12:24 ~Kodo

    Stare Miasto w Warszawie to moim zdaniem to jeden z największych symboli komunizmu.
    Po wojnie większość właścicieli kamienic odbudowała by je według nowego i lepszego wzoru. Chyba każdy znajdzie coś w swoim domu co chce poprawić i bardzo rzadko odbudowany budynek zgodny jest z pierwotnym projektem a tym bardziej jak go nie ma. Kto z was będzie dochodził do zdjęć. Przecież to były normalne budynki mieszkalne.

  • NYC

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2013 23:23 ~NYC

    Ludzie!!! Przeciez to swietny projekt. Wolicie żeby tam nadal jak w PRL straszył parking z widokiem na sliczną starówkę?
    SZOK! Zajmijcie sie czyms porzytecznym, a nie szkodzeniem miastu!

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2013 21:41 ~Tomek

    Nic nie budować w tej Warszawie, a stowarzyszenie będzie szczęśliwe i zadowolone, a tak czekają na kasę od inwestora, znam tych cwaniaczków. Po co komuniści po Powstaniu Warszawskim odbudowywali Warszawę - lepsze są ruiny wtedy nie ma probelmów!

  • Grześ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2013 20:37 ~Grześ

    Jeszcze par zdań a Wojewoda spali się ze wstydu za to co mówi.

  • rentier

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.12.2013 20:18 ~rentier

    Bartelski jest największym nieporozumieniem Śródmieścia.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »