Informacje

16.07.2013 15:33 "Jak ktoś dużo robi, to ma dużo przeciwników"

Tusk: liczę, że warszawiacy odmówią udziału w referendum

SERWISY:

- Chcesz zmienić Hannę Gronkiewicz-Waltz - idź na referendum. Chcesz, żeby była dalej prezydentem - nie idź na referendum - powiedział Donald Tusk. Premier wyraził jednocześnie nadzieję, że większość warszawiaków odmówi udziału w referendum, czym jak powiedział, wyrażą wotum zaufania wobec prezydent Warszawy.

- Nie pójście na referendum jest też aktem decyzji. Nie jest ucieczką od odpowiedzialności, bo to nie jest głosowanie w wyborach. Nieuczestniczenie w referendum jest aktem sympatii z aktualnie rządzącym burmistrzem, wójtem, czy prezydentem. Liczę, że warszawiacy w swojej przewadze wyrażą takie wotum zaufania dla Hanny Gronkiewicz-Waltz odmawiając udziału w tym referendum - powiedział Tusk.

"Potężną robotę wykonała"

- Pani prezydent, a znam ją długo, nigdy nie specjalizowała się w PR, w autopromocji. Przyszedł taki moment, kiedy pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna jednak skuteczniej tłumaczyć warszawiakom, ile sensownych rzeczy zrobiła, jak potężną robotę wykonała i ten kontakt z ludmi na pewno się przyda w przyszłym funkcjonowaniu prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz - mówił premier pytany o zbliżające się referendum ws. odwołania prezydent Warszawy.

Tusk jednoznacznie ocenił pracę Gronkiewicz-Waltz w stolicy. - Tak dynamicznie rozwijającej się stolicy nie ma chyba w całej Europie. Jak ktoś dużo robi, to ma dużo przeciwników. Prezydent Warszawy jest najlepszym tego przykładem - dodał.

130 tys. podpisów

Inicjatorem referendum jest Warszawska Wspólnota Samorządowa. Aby referendum lokalne mogło się odbyć, pod wnioskiem w tej sprawie musi podpisać się 10 proc. uprawnionych do głosowania - czyli w przypadku referendum ws. odwołania prezydent Warszawy musi to być ok. 130 tys. osób. Organizatorzy informują, że może ich być nawet 200 tys. CZYTAJ WIĘCEJ.

Podpisy do 22 lipca muszą trafić do komisarza wyborczego.

Kiedy referendum będzie ważne?

Zorganizowanie referendum ws. odwołania Gronkiewicz-Waltz popierają też m.in. Prawo i Sprawiedliwość, Ruch Palikota, Solidarna Polska i Stowarzyszenie Republikanie.

Referendum w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego pochodzącego z wyborów bezpośrednich jest ważne w przypadku, gdy udział w nim wzięło nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu.

W wyborach prezydenta Warszawy w 2010 r., w których zwyciężyła Gronkiewicz-Waltz, wzięło udział 649 049 osób. Oznacza to, że referendum w sprawie odwołania Gronkiewicz-Waltz będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 389 430 osób.

par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wwa77

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2013 09:13 ~wwa77

    Panie Donek (bo mam Pana w takim samym poważaniu, jakie ma Pan do nas), idź pan tam, gdzie Panu dobrze. A jak widze nie jest to Moja Warszawa. Referendum to głos ludu, ale jak widzę do niektórych główek to nie dociera. Wy się nas wcale nie boicie co? Mieszkańcy nie równa się pomyleńcy. Kiedy obudzicie się to będzie za późno...

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2013 23:14 ~warszawiak

    sloiki moga sobie pogadac a na referendum nie moga pojsc

  • Zaniepokojony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2013 22:11 ~Zaniepokojony

    Jeżeli Tusk liczy tak samo jak pieniążki w budżecie to HGW jest już spakowana i czeka noa pociąg, który zabierze ją do bastionu na Al. Ujazdowskich, który i tak zaraz PO straci. Może i HGW zrobiła co nieco w Warszawie, ale jej ostatnie "zmiany", w szczególności podwyżki biletów i pogorszenie połączeń komunikacyjnych przekreślają jej cały dorobek. Natomiast dymisja Ruty jest wołaniem na puszczy i troszkę nielegalna bo ubój rytualny kozłów ofiranych jest ponoc nielegalny :-)

  • Zaniepokojony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2013 22:07 ~Zaniepokojony

    Jeżeli Tusk liczy tak samo jak pieniążki w budżecie to HGW jest już dawno spakowana i czeka na Veturillo, żeby oddalić się przed goniącym ją tłumem do bastionu na al. Ujazdowskich, który i tak wkrótce stracą. Może i HGW zrobiła co nieco dla Warszawy ale jej ostatnie "zmiany" (np. organizacja komunikacji) przekreślają jej cały dorobek.

  • Warszawiak z dziada pradziada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2013 22:00 ~Warszawiak…

    Kiedy referendum?
    PÓJDĘ! Czas wyrzucić śmieci, dzieci.

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2013 20:59 ~gosc

    :(. I jak nie być przygnębionym, słysząc slowa premiera...

  • Andy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2013 20:32 ~Andy

    Pomysłodawcą namawiania do głosowania nogami poprzez nieuczestniczenie w referendum (23 czerwiec 1996) jest obecny poseł PIS, a wtedy burmistrz Ostródy - Zbigniew Babalski. Skoro PIS jest taki wspaniały to Hanka i Donek uczą się od najlepszych!

  • Sawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2013 20:31 ~Sawa

    karolek~karolek

    Panie premierze, mam nadzieje ze warszawicy Pana nie posluchaja ...



    Nie o to chodzi, że buduje, ale o to jak buduje. Kto sporzadził projekt, który nie przewidział usytuowanie kemienić przy Świetokrzyskiej i doprowadził do katastrofy budowlanej, nie przewidział tego co było wiadomo już w 1956 roku i jest w dokumentach Mertobudowy i w dobie dizsiejszej techniki i możliwości doprowadził do zamkniecia jedynej przejezdnej drogi wzdłuż Wisły. Np. Jakie sa koszty tych nieudacznictw? A to tylko jedna inwestycja. Co można byłoby za te koszty zrobić lub jakich podwyżek nie trzeba było by wprowadzać?

  • Sawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2013 20:25 ~Sawa

    facet~facet

    Zastanawiam się nad sensem odwoływania prezydent. Referendum na jesieni, potem zarząd ustalony przez premiera (który pewnie zrobi wszystko to, na co nie mogła sobie pozwolić HGW), potem wybory, po których za chwilę kolejne wybory wynikające z kalendarza...Czy to ma sens z punktu widzenia interesu Warszawiaków ?

    MA SENS. Koszty zbędne takiego zarzadzania Warszawą do końca kadencji znacznie przekroczą koszty referendum i inne z ewentualnym odwołaniem związane.

  • wal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2013 20:07 ~wal

    Odwołac bo coś (dużo) robi. Komuś sie pomieszało w głowie!
    Jak długo wariaty bedą narzucać co ma robić rząd?
    Dlaczego nikt nie protestował jak Lech nic nie robił i jak nic a nic nie robi Jarek????

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »