Informacje

18.03.2013 17:41 kierowca kontra straż miejska

Tu lepiej nie parkuj

SERWISY:

- Straż miejska karze kierowców za parkowanie na wyznaczonych miejscach na ul. Ligockiej – skarży się pan Michał. Funkcjonariusze odpowiadają, że kierowca zostawił swój samochód w niedozwolonym miejscu. Spór rozstrzygnąć ma sąd.

Ligocka to niewielka ulica na Mokotowie. Jest tam kilkadziesiąt wyznaczonych miejsc parkingowych. Wyłożone kostką brukową i ograniczone krawężnikami tak, żeby kierowcy nie mieli wątpliwości, gdzie zaparkować auto. Tak wyglądają też miejsca najbliżej ulicy Króżańskiej. Na jednym z nich swój samochód zostawił pan Michał.

Za blisko skrzyżowania

- Przyjechałem do rodziny. Zaparkowałem samochód na wyznaczonym miejscu tuż przy skrzyżowaniu z ul. Króżańską. Kiedy wróciłem kilkadziesiąt minut później, znalazłem wezwanie do straży miejskiej. Tam dowiedziałem się, że stałem w miejscu niedozwolonym – pisze na warszawa@tvn.pl internauta. Jak dodaje, na miejscu nie było żadnych ostrzeżeń, znaków, czy informacji, że parkuje w miejscu niedozwolonym.

- Przed wizytą w straży miejskiej zadzwoniłem do urzędu dzielnicy. Tam dowiedziałem się, że zostawiłem swój samochód na jednym z wyznaczonych miejsc parkingowych – twierdzi pan Michał.

Internauta odmówił przyjęcia mandatu. Sprawa trafi do sądu.

Jest, czy nie ma?

Straż miejska nie ma jednak wątpliwości, że ukarała kierowcę zgodnie z przepisami. - Z informacji jakie otrzymaliśmy w dzielnicy wynika, że w tym miejscu nie wolno parkować – mówi Monika Niżniak, rzeczniczka strażników.

Teresa Rosłoń z biura prasowego urzędu dzielnicy przyznaje, że miejsca zaraz przy skrzyżowaniu z Króżańską są identyczne, jak pozostałe. - Kolorystyka i materiał użyty do ich wykonania mogą sugerować kierowcom możliwość parkowania na łuku skrzyżowania. Nie zmienia to faktu, że zgodnie z ustawą prawo o ruchu drogowym: zabrania się zatrzymania pojazdu na skrzyżowaniu oraz w odległości mniejszej niż 10 m od skrzyżowania - przypomina.

Dzielnica nie czuje się jednak odpowiedzialna za zamieszanie. - Te miejsca powstały około 10 lat temu - informuje Rosłoń.

Aby uniknąć dalszych nieporozumień, urzędnicy chcą wiosną wygrodzić miejsca najbliżej skrzyżowania.

par//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kipa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2013 15:21 ~kipa

    mok~mok

    czemu nie interweniuja np. wisniowa , kazimierzowska przy rakowieckiej
    sam. blokuja pasy ruchu i to strazy nie przeszkadza

    Nie zapominajmy, ze na Wisniowej i Rakowieckij sa wazne urzędy państwowe. Na miejsc SM nie podejmowałbym ryzyka utraty pracy tylko dlatego, ze wlepie mandat jakiemus urzedasowi

  • POlicjant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2013 12:09 ~POlicjant

    [cytat_1457210]
    A jak skomentujecie taki przypadek?żaden z pojazdów nie jest w odległości większej niż 10 m od skrzyżowania i nie ma żadego oznakowania co do parkowania.


    mandat, mandat,mandat

  • nnn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2013 11:53 ~nnn

    mok~mok

    czemu nie interweniuja np. wisniowa , kazimierzowska przy rakowieckiej
    sam. blokuja pasy ruchu i to strazy nie przeszkadza



    Z tego co mi wiadomo SM podejmuje interwencję tylko w sytuacji, gdy otrzymają zgłoszenie ( a wiec to przechodnie, sąsiedzi etc dzownią i proszą o interwencję). Gdyby mieli sami z siebie chodzić i mandatować źle zaparkowane samochody, to Miasto musiałoby zatrudnić bardzo wielu nowych SM a i tak nie robili by nic innego jak tylko mandatowali nieumiejących parkować i nieznających przepisów kierowców.

    Niestety ludzie są samolubni i egoistyczni - liczy się tylko to, ża JA MUSZĘ AKURAT TU ZAPARKOWAĆ, JA muszę to, JA muszę tamto... A o innych już się nie myśli.

  • TST

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2013 10:46 ~TST

    max~max

    Prawie codziennie przechodzę Ligocką, mieszkam na Lewickiej. Jestem niezmotoryzowany. Powiem, że dla mnie - jako mieszkańca - interwencja straży miejskiej w tym miejscu jest żałosna i żenująca. O ile pojazd nie zatarasował przejścia pieszym na chodniku (a podejrzewam, że nie - bo wiem dokładnie, o które miejsce chodzi), to jakakolwiek interwencja z powodu bliskości skrzyżowania jest śmieszna. To są maleńkie uliczki z niemal zerowym natężeniem ruchu, a parkują tam głównie mieszkańcy tamtejszych kamienic. Na pewno dla strażników są dużo poważniejsze sprawy i miejsca wymagające znacznie większej obserwcji i interwencji. Szkoda czasu na odliczanie centymetrów szerokości mikrouliczek na Mokotowie.

    Nie jeździsz to nie wiesz, że takie auto ogranicza widoczność na skrzyżowaniu. Prawo to prawo i trzeba je egzekwować.

  • ddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2013 10:15 ~ddd

    a ja tam kiedyś przeszedłem sobie po masce takiemu, zdarzyło mi się także niechcący zahaczyć o lusterko - nauczy się parkować, sam jestem kierowcą ale mam wyobraznie nie zastwiam chodnika tak żeby nie mozna było przejść, jak nie ma miejsca jadę dalej, nikogo nie zbawi przejść się 2 minuty

  • pasterz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2013 09:00 ~pasterz

    Powinien dostać surową karę od sądu.
    Postawcie się wszyscy co bronicie kierowcę, jak w tej sytuacji ma poradzić sobie matka z dzieckiem w wózku, jak ona ma przejść przez jezdnię na chodnik jak taki baran zablokował jej drogę?
    Stawiając i parkując auto byle gdzie i byle jak, pomyślcie czasem, jak musiałaby sobie poradzić Wasza żona z dzieckiem na wózku, narzeczona, dziewczyna? Oczerniać łatwo święte krowy

  • aaaaaaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2013 08:16 ~aaaaaaaa

    Straż Miejska lubi wlepać mandaty gdzie popadnie. Kiedyś, razem z wieloma innymi kierowcami, zaparkowałam na dzikim placu z haszczami i rosnącą GDZIENIEGDZIE kępką marnej trawy i jak jeden mąż wszyscy dostaliśmy mandaty za NISZCZENIE ZIELENI MIEJSKIEJ. Porażka

  • mok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2013 08:08 ~mok

    czemu nie interweniuja np. wisniowa , kazimierzowska przy rakowieckiej
    sam. blokuja pasy ruchu i to strazy nie przeszkadza

  • max

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2013 22:19 ~max

    Prawie codziennie przechodzę Ligocką, mieszkam na Lewickiej. Jestem niezmotoryzowany. Powiem, że dla mnie - jako mieszkańca - interwencja straży miejskiej w tym miejscu jest żałosna i żenująca. O ile pojazd nie zatarasował przejścia pieszym na chodniku (a podejrzewam, że nie - bo wiem dokładnie, o które miejsce chodzi), to jakakolwiek interwencja z powodu bliskości skrzyżowania jest śmieszna. To są maleńkie uliczki z niemal zerowym natężeniem ruchu, a parkują tam głównie mieszkańcy tamtejszych kamienic. Na pewno dla strażników są dużo poważniejsze sprawy i miejsca wymagające znacznie większej obserwcji i interwencji. Szkoda czasu na odliczanie centymetrów szerokości mikrouliczek na Mokotowie.

  • Katie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2013 20:19 ~Katie

    moze ktos w koncu zajalby sie ulica zlota przy ZT i mercury (dawny holiday). tam parkuja na pasach, zastawiaja ulice, SM i policja przechodzi i nikt nie ma wlepionego mandatu ani zalozonej blokady.. ludziom szkoda 5 zeta na parkowanie w ZT!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »