Informacje

21.07.2019 08:55 Kryminalistyk Ewa Gruza gościem TVN24

Trzy scenariusze śmierci Dawida. "Mechanizm ustali sekcja zwłok"

SERWISY:


- Szafujemy określeniem "zabił", a my tego naprawdę nie wiemy - mówiła o ojcu 5-letniego Dawida Ewa Gruza, kryminalistyk z Uniwersytetu Warszawskiego. Gość niedzielnego "Wstajesz i weekend" w TVN24, dodała, że są trzy możliwe scenariusze śmierci dziecka.

Pięcioletni Dawid był poszukiwany od 10 dni. W sobotę po południu stołeczna policja poinformowała, że przy zbiorniku wodnym, w okolicy węzła Pruszków, obok autostrady A2 odnaleziono ciało chłopca. - Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, jesteśmy przekonani, że to pięcioletni Dawid - oświadczył Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.

Jak podała w niedzielę Prokuratura Okręgowa w Warszawie, oględziny miejsca znalezienia zwłok zakończyły się. Na poniedziałek zaplanowana jest sekcja zwłok.

Trzy możliwości śmierci

- Jeśli potwierdzi się, że sprawcą śmierci - zabójstwa, nieszczęśliwego wypadku, nieumyślnego spowodowania śmierci, bo mamy trzy możliwości, które w dużej mierze będą rozstrzygnięte po sekcji zwłok - jest ojciec Dawida, to nie ma postępowania. W takich sytuacjach postępowanie się umarza. W Polsce i Europie nie prowadzi się procesów, kiedy sprawca, któremu przypisuje się winę, nie żyje – tłumaczyła kryminalistyk.

Jak dodała, mechanizm śmierci dziecka ustali sekcja zwłok.

- Szafujemy określeniem "zabił", a my tego naprawdę nie wiemy - mówiła o ojcu dziecka. - Nie możemy wykluczyć sytuacji, że był to nieszczęśliwy wypadek, później panika ojca, nałożenie się wielu okoliczności, o których się nie dowiemy, a w końcu ukrycie ciała. Dopiero, gdy będziemy mieli wyniki sekcji, będziemy wiedzieć, czy to była zbrodnia czy inna kategoria czynu - sprecyzowała.

Gruza mówiła też o dalszych działaniach prokuratury w tej sprawie. - Zawsze zakłada się ewentualny udział osób trzecich. Dzisiaj jest mało prawdopodobny, ale musimy go założyć. Prokuratura podejmuje decyzję, czy prowadzi postępowanie, bo są ku temu powody, czy też był to jedyny sprawca - wtedy następuje umorzenie - tłumaczyła.

Problemy rodzinne – temat tabu

Kryminalistyk była pytana, dlaczego o problemach w rodzinach dowiadujemy się często dopiero, gdy dochodzi do nieszczęścia.

- Jesteśmy tak wychowywani, że nie zwracamy na to uwagi. Silnie pilnujemy tego co w rodzinie, to jest tabu. Jeśli mamy sygnał,  że coś się dzieje źle w domu, często wolimy to przemilczeć. Sąsiedzi słyszą i wolą milczeć, myślą: to nie moja sprawa, to sprawa rodziny za drzwiami – odpowiedziała. I dodała, że jako społeczeństwo jesteśmy uodpornieni na sygnały płynące z otoczenia. - Nie słuchamy siebie wzajemnie - stwierdziła.

Skutkiem tego często bywają dramaty. - Ludzie pozostają z problemami sami, nie widzą wyjścia z sytuacji. Podejmują takie czyny, które wydają się irracjonalne – opowiadała Gruza.

Gość TVN24 przyznała, że choć zaginięć jest kilkaset rocznie, ta miała wyjątkowy oddźwięk medialny. - Była prowadzona w świetle kamer z dużym dostępem do informacji. Spraw o zaginięcie jest dużo, zwykle nie przebijają się do mediów. Ta była pod tym względem wyjątkowa - zauważyła prof. Gruza.

Zdjęcie na stronie głównej: Leszek Szymański/PAP

b/pap

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • telewidz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2019 22:08 ~telewidz

    Wyslijcie te "scenariusze" do TVP. Kurski zrobi wam z nich nowe odcinki "Ojca Mateusza"... nawet ze szczesliwym zakonczeniem: pielgrzymka do Czestochowy odnajdzie zywego i calego Dawidka, który w miedzyczasie bral udzial w rekolekcjach !

  • Alexa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2019 19:02 ~Alexa

    [cytat_3038172]
    może matka dziecka maczała w tym palce, Ojciec wyjechał z chłopcem i z nim mógł wrócić, mógł odwieść synka do domu, a w reszcie pomogła już matka.. Brzmi niemożliwie ale dziwne że tak późno zgłosiła zaginięcie i ne zareagowała na sms od ojca chłopca
    [/cytat_30381]
    Całkowicie się zgadzam z takim tokiem rozumowania. Matka nie mogła niczego przewidzieć, gdyby mogła- zrobiłaby wszystko, aby dziecko ochronić. Między innymi dlatego też wyprowadziła się od ojca. Dzisiaj możemy już sami ocenić, do czego był zdolny … i żadna desperacja go nie tłumaczy. Zaburzony facet był, powinien iść do psychiatry.Teraz to już nie ma usprawiedliwienia na morderstwo własnego dziecka.

  • Alexa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2019 18:56 ~Alexa

    xyz~xyz

    może matka dziecka maczała w tym palce, Ojciec wyjechał z chłopcem i z nim mógł wrócić, mógł odwieść synka do domu, a w reszcie pomogła już matka.. Brzmi niemożliwie ale dziwne że tak późno zgłosiła zaginięcie i ne zareagowała na sms od ojca chłopca

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2019 16:52 ~ania

    popełnił dwa ciężkie grzechy zabójstwa i samobójstwa.

  • olsss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2019 15:14 ~olsss

    Kobiety, które były ofiarami przemocy wiedzą, że czasem scenariusze wymykają się spod kontroli. Podejrzewam, że myślała, że zabierze syna by za dzień, dwa go oddać. Gdyby wiedziała, że grozi mu śmierć oczywiste jest że by od razu zgłosiła, to chyba logiczne.A sms...czy świadczył, o tym że go zabije? Raczej, że go zabierze. Straszne. Niczemu niewinny maluszek, a Matka musi z tym żyć...i na pewno nigdy nie wybaczy sobie, że nie zawiadomiła policji wcześniej, że mogła synka uratować. Zatem wstrzymajcie tak okrutne komentarze.

  • xyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2019 11:12 ~xyz

    może matka dziecka maczała w tym palce, Ojciec wyjechał z chłopcem i z nim mógł wrócić, mógł odwieść synka do domu, a w reszcie pomogła już matka.. Brzmi niemożliwie ale dziwne że tak późno zgłosiła zaginięcie i ne zareagowała na sms od ojca chłopca

  • anita

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2019 10:41 ~anita

    SMS do matki o tym, że już nigdy nie zobaczy syna chyba mówi sam za siebie.

  • absurd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2019 10:06 ~absurd

    a moze osoby trzecie ? tylko raczej nikomu sie nie bedzie chcialo w to zaglebiac , jezeli mamy na kogo zwalic wine a sie nie wypowie , niezyje . :(

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2019 09:59 ~qwerty


    Mariusz~Mariusz

    Co ta kobita bredzi.... nieszczęśliwy wypadek. Facet napisał s-msa żonie, że nie zobaczy jż dziecka, a ta pitoli , że nieszczęśliwy wypadek. Co to za fachman

    cuwry~cuwry

    Jak Ci sąsiad powie, ze Cię zniszczy to uznasz, że chce wybić Ciebie i Twoją rodzinę, czy może pociąć Ci koła w samochodzie a może po prostu miał zły dzień.

    Nawet jeśli ten pan się przyczynił do śmierci dziecka to mógł być jej świadkiem albo setka dowolnych wersji mogła mieć miejsce. Ale łatwiej jest metodą zera wydawać osąd zanim znasz nawet kawałek prawdy. Nikt nie twierdzi, że to nie on zabił ale nic o tym nie wiemy.


    Chyba nie kumasz tematu "groźby karalne".
    Niezależnie czy chodzi o wybicie rodziny, pocięcie kół czy ogolenie kota nie wolno tego mówić. Skąd ktoś ma wiedzieć że delikwent ma "zły dzień" i musi się na kimś wyżyć/nagadać głupot i nic za tym gadaniem nie pójdzie w 90 procentach przypadków. A w 10/100 będziesz miał pocięte koła.

  • HHHHHH

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2019 08:24 ~HHHHHH

    Krys53~Krys53

    To naj prawdo podobnie był a kt desperacji
    ojca, który musiał być doprowadzony przez
    żonę do ostateczności, nie miał wyboru.
    Inaczej człowiek o zdrowych zmysłach/ a taki z informacji medialnych był/ nie popełnił by takiego czynu. Wiem coś na ten temat z autopsji.



    Desperat nie planuje tylko wykonuje a tu było wszystko poukładane. Sam się doprowadził do ostateczności i tyle. Czy z psychiką było ok to nie wiemy bo nikt go nie badał pod tym kątem. Co tu żona winna? uciekła od tyrana tak jak poprzednia tylko błąd, że dała mu dziecko nadal widywać. Hazard to niestety też choroba, uzależnienie więc nie pisz takich głupot, że żona winna.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »