Informacje

22.10.2018 09:32 kamera tvn24 przy ulicy okrąg

Trzy godziny w kolejce do urny. Dlaczego? "Pięć powodów"

SERWISY:


Niektóre lokale wyborcze w Warszawie przypominały sklepy, do których stoi się po promocyjne towary. Mieszkańcy Śródmieścia musieli stać nawet trzy godziny w kolejce, by oddać cztery głosy, a nie byli pewni, czy w ogóle się uda. Jak tłumaczył komisarz wyborczy, na taki stan rzeczy złożyło się kilka elementów.

Ulica Okrąg, obwodowa komisja numer 30. Ci, którzy zjawili się tam po zmroku, mogli mocno się zdziwić. Przed lokalem wyborczym ciągnęła się długa kolejka.

Słowo klucz: nigdy

- Absolutnie jeszcze nigdy w życiu nie widziałem takiej kolejki. Policzyliśmy tę kolejkę niedawno i wyszło, że stało w niej ponad 500 osób. Wielu ludzi mówi, że głosują tu od wielu lat i nigdy tak nie było - przekonywał przed kamerą TVN24 jeden z mieszkańców.

- Nigdy nie było kolejki. Wręcz przeciwnie, zawsze wchodziłam do pustego lokalu - przekonywała jedna z głosujących.

- Czekałam prawie trzy godziny w kolejce. Nigdy tak nie było, nigdy nie stało się tyle czasu w kolejce - nie kryła kolejna mieszkanka.

Na zegarach wybiła godzina 21 i kolejka wciąż stała. Jednak oczekiwanie nie było na darmo, ponieważ osoby, które chciały zagłosować, mogły to zrobić. Komisja pracowała po zakończeniu ciszy wyborczej.

- Wszystkie osoby, które stawiły się do lokalu wyborczego, otrzymały wydane przez komisję wyborczą białe karteczki z pieczęcią, co nam zapewnia możliwość weryfikacji, kto był o czasie w komisji obwodowej. I te osoby wszystkie, niezależnie od tego, ile czasu to będzie trwało, będą mogły oddać swój głos - mówił przed kamerą TVN24 sędzia Rafał Wagner, komisarz wyborczy w Warszawie.

Nie tylko na ulicy Okrąg

W lokalu było tłoczno. Gdy jedni wychodzili, kolejni byli wywoływani po nazwach ulic, przy których mieszkają, by mogli podejść do odpowiedniej osoby z komisji, złożyć podpis pod listą, otrzymać karty i zagłosować.

Wagner nie krył, że sytuacja jest najgorsza z całej Warszawy. - Jeszcze w jednym w obwodzie na ulicy Andersa pojawiła się kolejka, która sprawiła, że ta komisja obwodowa pracuje dłużej - relacjonował w niedzielę wieczorem komisarz wyborczy.

Zdaniem Jarosława Jóźwiaka (były wiceprezydent Warszawy, w niedzielę pełnił rolę członka miejskiej komisji wyborczej) w stolicy odnotowywano wyjątkowo dużą frekwencję. - W tym roku w wielu komisjach przekracza 70 i więcej procent. Wielu wyborców przyszło na koniec działania komisji - zaznaczył.

Dodał, że z jego informacji wynika, że taki problem był w niedzielę wieczorem w czterech komisjach.

Pięć powodów

Więcej o przyczynach tworzenia się kolejek mówił Rafał Wagner. W jego opinii złożyło się na to pięć czynników.

- Po pierwsze nastąpiła zmiana w wielkości obwodów - do tej pory były planowane na trzy tysiące mieszkańców, w tej chwili mogą być planowane do czterech tysięcy mieszkańców. I nastąpiła w Śródmieściu redukcja liczby obwodów - tłumaczył przed kamerą TVN24.

Po drugie wskazał fakt, że wybory samorządowe zajmują wyborcom najwięcej czasu przy urnie - warszawiacy dostawali do ręki cztery karty do głosowania (na prezydenta, radnych dzielnicy, miasta i województwa).

- Prawdopodobnie również trochę większa frekwencja wpłynęła na kolejki. Sytuacja mogła również ulec zmianie w związku z dopisywaniem się osób do rejestru wyborców, natomiast obwody wyborcze planowane są na pół roku przed wyborami, w związku z tym nie uwzględniają zmian, które następują w ostatnim czasie - tłumaczył Wagner.

Jako ostatni, piąty powód podał funkcjonowanie komisji wyborczych. - O ile ustawodawca przewidział dla komisji dziewięcioosobowy skład, to on może powstać tylko wtedy, kiedy komitety wyborcze zgłoszą nam dziewięciu kandydatów. W przypadku, gdy komitety wyborcze nie przestawiają swoich kandydatów, komisarz wyborczy powołuje komisję w minimalnym, pięcioosobowym składzie - wyjaśnił Wagner.

I podkreślił, że z taką liczbą członków pracowała od rana komisja przy ulicy Okrąg.

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ożeh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 17:39 ~ożeh

    Pięć powodów:
    1.Głosują w polskich wyborach.
    2.Głosują w polskich lokalach.
    3.Głosują na polskich ogromnych listach (puszcza ucierpiała).
    4.Mają trudności ze zmieszczeniem tych papierów w slocie urny.
    5.To wszystko ma miejsce w Polsce.

  • jurka48

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 11:51 ~jurka48

    Słoiki wróciły wieczorem do stolicy i wszyscy na raz chcieli głosować.Do nich dołączyli ci,którzy za dnia wstydzili się pofatygować do urn.A jaka dzięki decyzji PKW mogła być agitacja wyborcza-wszak ciszy wyborczej nie przedłużono.Jak tu wygląda równość prawa wyborców przed godz.21-szą i po 21-szej.

  • Wesoły

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 10:54 ~Wesoły



    bzdura~bzdura

    ...wybory samorządowe zajmują wyborcom najwięcej czasu przy urnie...
    Bzdura, kolejka była po odbiór kart do głosowania a nie do urny.
    gość~gość

    Zgadzam się kolejki było nie do urn bo ludzie robili to sprawnie tylko po karty do głosowanie, a dodatkowo małe komisje, nie przemyślany podział ulic tak, że przy kilku stolikach podchodziło po kilka osób, a przy innych kolejka ciągnęła się aż na ulicę.
    uqg~uqg

    Komisje były małe bo nikt nie chciał przykładać ręki do machlojek ludzkich panów. Nakombinowali się jak mogli, żeby tylko trochę głosów zdobyć. I komisje były obsadzone w minimalnym zakresie. Wszystkie kombinacje tylko w jednym celu, aby jak najmniej drugiego sortu przyjąć.


    Tak, zwłaszcza przezroczyste urny i kamery w lokalach.

  • hjhjhhj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 09:25 ~hjhjhhj

    robson~robson

    Jeżeli chodzi o planowanie, to Komisja Wyborcza zawaliła sprawę. Ciężko było odszukać informację gdzie należy głosować i były straszne kolejki. Ale Urzędnicy w Polsce nie ponoszą z zasady konsekwencji za niezamierzony lub zamierzony bałagan, więc możemy tylko gadać. Czasy się zmieniają, Rządy się zmieniają, a ludzie z PKW są, byli i będą ci sami

    Kolejki to fakt, ale bez przesady z tym, że nie było informacji gdzie głosować. Była/jest strona dot. wyborów gdzie bez problemu można po swoim adresie znaleźć lokal.

  • nietak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2018 08:38 ~nietak






    kubat~kubat

    A wystarczyło nie czekać do ostatniej chwili i teraz nie biadolić. O 11-ej byłem czwarty w kolejce.
    Rozsądny~Rozsądny

    A ja poszedłem o 13-tej i trafiłem na idealny układ : Stała niewielka kolejka, ale moja ulica podzielona była na dwie części i akurat do mojego numeru nie było nikogo. Bardzo rozsądny podział.
    sdfgsdfg~sdfgsdfg

    Pracowałem do 19, o której miałem bystrzaku zagłosować?
    Warszawa~Warszawa


    Albo o 6 rano, albo o 20:59 :) Dla chcącego nic trudnego!
    Bystrzak~Bystrzak

    Zmień pracę.
    sdfgsdfg~sdfgsdfg

    A kto będzie za mnie ulice sprzątał i gnój wybierał po warszawiakach, co bystrzaku?


    Ten który przyjdzie na twoje miejsce i nie będzie biadolił że taką pracę sobie wybrał, bystrzaku.

  • emeryt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 22:22 ~emeryt

    Mam prawie 70 lat, zawsze głosuję, ale takiego bałaganu jak tegoroczny, jeszcze nie widziałem (głosowałem na Natolinie).

  • Doradca podatkowy pis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 17:10 ~Doradca…

    To ja teraz proponuję tak: Urzędy Skarbowe występują do OKE i CEPIK o wykaz kto się dopisywał do list wyborczych. Każdy z dopisujących się, gdzieś mieszka. Jeżeli pod jednym adresem mieszkają jedna czy dwie osoby, dajemy spokój, ale jak więcej, uprzejmie prosimy o zgłoszenie sie z umowami najmu lokalu. Jeśli lokal jest użyczany za darmo, podatek od darowizny(razem z karą za usiłowanie oszustwa), płaci najmujący, jeśli spisano umowę, prosimy o dowód wpłaty podatku od najmu i klienta bierzemy pod lupę. Jeśli zaś, w 1 mieszkaniu mieszka kilkanaście osób, US zgłasza sprawę do prokuratury jako potencjalne oszustwo wyborcze. Proste i skuteczne.

  • robson

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 16:47 ~robson

    Jeżeli chodzi o planowanie, to Komisja Wyborcza zawaliła sprawę. Ciężko było odszukać informację gdzie należy głosować i były straszne kolejki. Ale Urzędnicy w Polsce nie ponoszą z zasady konsekwencji za niezamierzony lub zamierzony bałagan, więc możemy tylko gadać. Czasy się zmieniają, Rządy się zmieniają, a ludzie z PKW są, byli i będą ci sami

  • ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 16:32 ~ola

    sprawdzamsuwerenie~sprawdzamsuwerenie

    Na Kruczkowskiego z 3 lokali zrobili 1. Chyba nie chcieli żeby ludzie głosowali.

    Na Kruczkowskiego była tragedia i ludziom puszczały nerwy. Ja robiłam dwa podejścia raz przed południem, a potem po 19-ej i w jednym i drugim wypadku kolejka była aż przed szkołą. Poza tym nie było gdzie usiąść i wypełnić, ludzie stali jedni nad drugimi - super pomyślane - tajne wybory... albo na kolanie czy podłodze wypełniali, a Panie też zamiast rozluźnić atmosferę to tylko swoim działaniem i wypowiedziami zaogniały sytuację. Ludziom starszym puszczały nerwy bo młodzi raczej spokojnie stali i czekali - o dziwo;)

  • Warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2018 14:54 ~Warszawianka

    Proste rozwiązanie, skoro obwody są ustalane pół roku przed wyborami, to do tego momentu powinna być możliwość dopisania się do rejestru wyborców i ani dnia dłużej. A nie Jaśniepaństwo składa wnioski dwa tygodnie przed wyborami i jeszcze się burzy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »