Informacje

11.12.2018 16:54 dla kontraktowych i stażystów

Trzaskowski potwierdza podwyżki dla nauczycieli. Mniejsze niż w kampanii

SERWISY:


Od stycznia pracujący w stołecznych szkołach i placówkach oświatowych nauczyciele kontraktowi i nauczyciele stażyści dostaną podwyżki - zapowiedział we wtorek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Wyniosą odpowiednio 270 i 250 złotych brutto. Dla nauczycieli kontraktowych to mniejsza kwota niż obiecywał w czasie kampanii.

- Zgodnie z obietnicami z kampanii wyborczej od 7 stycznia będą podwyżki dla nauczycieli, tych nauczycieli, którzy zaczynają pracę w zawodzie, albo pracują w szkole od kilku lat, dlatego że mamy problem w całej Polsce, ale i w Warszawie również, jeżeli chodzi o przyciągnięcie do zawodu absolwentów uczelni. Chodzi też o to, by ci, którzy już pracują jako nauczyciele, zostali w zawodzie - powiedział Trzaskowski na konferencji prasowej w ratuszu.

O jakie stawki chodzi? Od 7 stycznia ponad 7 tysięcy nauczycieli kontraktowych z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym otrzyma 270 złotych podwyżki do pensji zasadniczej, a ponad tysiąc stażystów z takimi samymi kwalifikacjami otrzyma 250 złotych.

Mniej niż w czasie kampanii

Jak ma się to do zapowiedzi Rafała Trzaskowskiego z kampanii wyborczej?

Wówczas zapowiedział, że chce przeznaczyć dodatkowe 350 złotych dla każdego nauczyciela kontraktowego w Warszawie i 250 złotych dla każdego nauczyciela stażysty, czyli z porównania wynika, że mniej otrzymają nauczyciele kontraktowi - o 80 zł.

Najnowsza propozycja jest bardziej korzystna dla nauczycieli niż ta, którą Trzaskowski podawał po inauguracji. Mówił wtedy o 5-procentowej podwyżce dla stażystów, a podwyżki dla kontraktowych miały być później.

Na pensję nauczycieli składa się wynagrodzenie zasadnicze (w wysokości określanej corocznie w rozporządzeniu ministra edukacji narodowej w sprawie minimalnych stawek wynagrodzenia nauczycieli) oraz dodatki określone w ustawie Karta Nauczyciela.

"Wyrównanie pensji"

Z tabeli będącej załącznikiem do rozporządzenia w sprawie minimalnych stawek wynagrodzenia nauczycieli wynika, że od 1 kwietnia wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym (tacy stanowią ponad 90 proc. wszystkich nauczycieli) wynosi dla stażysty 2417 zł brutto, nauczyciela kontraktowego - 2487 zł brutto, nauczyciela mianowanego - 2824 zł brutto, a dyplomowanego - 3317 zł brutto. Rozporządzenie określa wysokość minimalnych stawek. Samorządy, jeśli chcą, mogą wypłacać wynagrodzenie zasadnicze wyższej wysokości, niż określa rozporządzenie.

Część dodatków do płacy przepisy uzależniają wprost od wysokości wynagrodzenia zasadniczego i jest to m.in. dodatek za wysługę lat. Oznacza to, że rosną one zawsze, gdy rośnie płaca zasadnicza. Z kolei wysokość innych dodatków, np. motywacyjnego czy funkcyjnego, określają same samorządy w regulaminach wynagradzania.

Trzaskowski poinformował również, że w grudniu wyrównane zostaną pensje pracowników obsługi szkół i przedszkoli (m.in. pracowników kuchni, sprzątaczek, woźnych). Obecnie ich wysokość jest zróżnicowana w zależności od dzielnicy. W wyniku wyrównania w 11 dzielnicach Warszawy pracownicy obsługi mają otrzymać w grudniu wyższą pensję.

- Mamy różnice pomiędzy różnymi dzielnicami. Chcemy podwyższyć te pensje i chcemy, żeby jednolity standard obowiązywał we wszystkich dzielnicach w Warszawie - mówił Trzaskowski.

Przypomniał, że edukacja to najkosztowniejszy punkt w budżecie miasta - ponad 4 miliardy. - I przez cały czas rośnie w związku z "deformą" edukacji, którą PiS przygotował. Z roku na rok wydatki są skokowo coraz większe. Oczywiście ta subwencja, którą rząd przyznaje samorządom nie jest wystarczająca i te koszty są olbrzymie - przekonywał prezydent stolicy.

Wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska poinformowała, że w tej chwili w Warszawie pracuje około 30 tysięcy nauczycieli. - W liceach mamy teraz wakaty na poziomie około 200 osób. 1 września 2019 roku przyniesie kolejne potrzeby, jeśli chodzi o nową kadrę. Dlatego podwyżki, które obejmą stażystów i nauczycieli kontraktowych, to ukłon przede wszystkim w kierunku młodych nauczycieli, to próba też zatrzymania nauczycieli, czy też absolwentów wyższych uczelni właśnie w Warszawie, aby chcieli kończąc pedagogikę zostać w zawodzie - zaznaczyła Kaznowska.

Dodała, że ma to pomóc w przygotowaniu do reformy oświaty tak zwanego podwójnego rocznika.

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Trak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2018 21:59 ~Trak


    kwiatek~kwiatek

    Będąc nauczycielką mianowaną mam mniejszą pensję niż nauczyciele kontraktowi w mojej szkole, gdyż oni mają dodatki, których ja nie mam.
    tylkopytam~tylkopytam

    Ile godzin (zegarowych nie lekcyjnych) pracujesz w miesiącu, Słonko? i ile masz dni urlopu\ferii\wakacji?


    ~tylko pytam
    Wg takiej filozofii, osobom na chorobowym, bezrobotnym, i innym którzy wcześniej płacili składki, podatki i inne zapomogi dla potrzebującego państwa, należy dać 365 dni wolnego w roku, żeby dać ZERO złotych na życie, ponieważ ile to chore, bezrobotne "Słonko" napracowało się zaraz przed wypłatą? Nic!

    Zdajesz sobie sprawę, ułomny człowieku, że nauczyciele, to nie tylko patologia z sal gimnastycznych i tekstem: macie piłkę i grajcie do dzwonka? Normalny nauczyciel przedmiotów ścisłych poświęca tyle samo czasu w szkole co w domu, oceniając prace i przygotowując się do zajęć?

    Oficjalnie wykonuje swoją pracę w czasie wolnym i korzystając z wolnej energii elektrycznej, czyli darmowej, bo ministerstwo edukacji z panią zalewską na czele, takiej pracy nie docenia i płacić za nią nie będzie. Ba, promuje, że praca nauczyciela to tylko 18 godzin tygodniowo. Gunwo prawda! Zielone szkoły, to 24h na dobę, przez często 5 dni, i nikt nie płaci nadgodzin oraz delegacji. A jak rozjuszona pociecha zgubi smartfona w obcym mieście lub straci integralność swojego ciała poprzez skaleczenie, to przed winą musi się bronić właśnie nauczyciel.

    ~tylko pytam, Słonko, najlepiej jest zdobyć taką darmową edukację i wyjechać lub posłać swój miot za granicę. Prawda?

  • wewen

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2018 21:11 ~wewen


    kwiatek~kwiatek

    Będąc nauczycielką mianowaną mam mniejszą pensję niż nauczyciele kontraktowi w mojej szkole, gdyż oni mają dodatki, których ja nie mam.
    tylkopytam~tylkopytam

    Ile godzin (zegarowych nie lekcyjnych) pracujesz w miesiącu, Słonko? i ile masz dni urlopu\ferii\wakacji?

    A co ma piernik do wiatraka, przecież ożesz iść na nauczyciela jeśli uważasz że tak dobrze mają;) Albo lepiej na wieś ziemię uprawiać jak to mieszczuchy mówią tak cały rok nic się nie robi a kasę za darmo dostają;) hahahahaha

  • zyga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2018 19:36 ~zyga

    czaskowski oszust??????
    nie możliwe - przecież oni nie kłamią
    PO mówi prawdę , oszukuje tylko PIS.

  • tylkopytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2018 18:18 ~tylkopytam

    kwiatek~kwiatek

    Będąc nauczycielką mianowaną mam mniejszą pensję niż nauczyciele kontraktowi w mojej szkole, gdyż oni mają dodatki, których ja nie mam.

    Ile godzin (zegarowych nie lekcyjnych) pracujesz w miesiącu, Słonko? i ile masz dni urlopu\ferii\wakacji?

  • kwiatek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2018 15:56 ~kwiatek

    Będąc nauczycielką mianowaną mam mniejszą pensję niż nauczyciele kontraktowi w mojej szkole, gdyż oni mają dodatki, których ja nie mam.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2018 11:27 ~wawa

    "Mniejsze niż w kampanii"
    Niektórzy wyborcy chyba lubią być oszukiwani.

  • ahahi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2018 10:17 ~ahahi

    VincentyRostowski~VincentyRostowski

    Nie mówi się pieniędzy tylko piniędzy.

    a raczej piniondzy

  • CVBS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2018 09:22 ~CVBS

    Nauczyciele to chyba najbardziej specyficzna. niezgrana grupa społeczna. Dlaczego nie jesteście w stanie zrobić porządnego strajku, dlaczego nie możecie walczyć o Swoje jak pielęgniarki, lekarze ? Dlaczego jeżeli już coś zaczynacie coś robić w tym temacie to potem połowa strajkuje a druga połowa rozmyśla się i wymięka....
    To przykre, że pracownik dyskontu na kasie zarabia lepiej...

    Nauczyciele - weźcie się ogarnijcie!

  • kozlowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2018 07:55 ~kozlowski

    A co z młodymi nauczycielami mianowanymi? oni nie będą mieli podwyżek? to po co to mianowanie?

  • paweł

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2018 05:56 ~paweł

    macen~macen

    I zaraz będzie wśród warszawiaków.. ja nie głosowałem na niego, ja też to słoiki na Trzaska głosowały, i teraz mamy dalej burdel w stolicy..;) hahahahaha


    czy te podwyżki będą takie jak dla pracowników DPS czyli po "podwyżkach" będą mniej zarabiali?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »