Informacje

30.12.2018 13:11 lekaro kontra gioś

Trwa przepychanka o śmieci.
"Sąd wstrzymał wykonalność decyzji"

SERWISY:


Trwa spór o instalacje przetwarzania, do których trafiają warszawskie śmieci. Jak informuje wiceprezydent Warszawy, sąd administracyjny utrzymał działalność instalacji firmy Lekaro, mimo że zamknięcie zakładu zarządził Główny Inspektor Ochrony Środowiska.

Mowa o instalacji, która znajduje się w powiecie otwockim, w Woli Duckiej. Jej działalność stoi pod znakiem zapytania od ponad półtora roku. Dlaczego?

Do zamknięcia czy nie?

Pozwolenie zintegrowane na działalność jeszcze w grudniu 2016 roku wydał marszałek województwa. Ale pod koniec kwietnia 2017 roku minister środowiska je uchylił. Z kolei decyzję resortu uchylił w styczniu tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny.

W październiku tego roku otworzyła się kolejna ścieżka. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, który podlega Ministerstwu Środowiska, postanowił wydać decyzję o natychmiastowym zamknięciu instalacji z dniem 30 stycznia 2019 roku.

Chodzi o decyzję GIOŚ o wstrzymaniu działania zakładu z powodu braku pozwolenia. Firma Lekaro zaskarżyła jednak decyzję do WSA, ale - wiedząc, że na rozstrzygnięcie trzeba by było czekać kilka miesięcy - zwróciła się też do sądu o wstrzymanie decyzji o zamknięciu instalacji. I sąd, jak poinformował na Facebooku wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski, przychylił się do tego wniosku.

"To oznacza, że może ona działać do czasu ostatecznego rozpatrzenia sprawy" - napisał Olszewski.

"Sąd uwzględnił argumenty Lekaro"

We wpisie wiceprezydent dodaje też, że niepokoi go, że minister "analizował" dokumentację przez 25 dni i zwlekał z przekazaniem jej do sądu. "Temu ostatniemu, na szczęście, decyzja o wstrzymaniu wykonalności zajęła… 3 dni".

Sprawę skomentowała też firma z Woli Duckiej.

"Wojewódzki Sąd Administracyjny wstrzymał wykonalność decyzji GIOŚ zamykającej funkcjonowanie zakładu Lekaro z końcem stycznia. Decyzja jest zawieszona do czasu merytorycznej oceny przez Sąd naszej skargi decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Sąd uwzględnił argumenty Lekaro wskazujące jak istotnym jest jeden z najnowocześniejszych zakładów w Polsce tj. zakład Lekaro w systemie gospodarki odpadami w aglomeracji warszawskiej i jak ważne jest jego funkcjonowanie celem utrzymania odbioru odpadów od mieszkańców Warszawy i okolic oraz uniknięcia zagrożeń sanitarnych i epidemiologicznych" - skomentował z kolei w mailu wysłanym do redakcji Leszek Zagórski, dyrektor Lekaro.

Próbowaliśmy potwierdzić w WSA, że takie postanowienie zostało wydane. Na razie bezskutecznie.

Gdzie trafią śmieci?

Kolejny krokiem będzie ocenienie przez WSA, czy wniosek ministra o zamknięciu instalacji jest właściwy, czy nie. Jeżeli po przejściu całej ścieżki sądowej okazałoby się, że zakład jest do zamknięcia, byłby to spory problem dla Warszawy

Z danych urzędu miasta wynika, że instalacja w Woli Duckiej ma od 1 stycznia 2019 (gdy wejdzie nowy system segregowania śmieci) przetwarzać 51 procent odpadów. 31 procent ma trafiać do zakładu Remondis na granicy Mokotowa z Wilanowem, 10 procent do firmy Hetman w Nadarzynie, a dziewięć procent do zakładu Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania na Targówku.

Wiceprezydent przypomina, że przyszłość pozwoleń i działalności instalacji firm Remondis i Hetman również leżą w gestii rozstrzygnięć sądowych.

O porozumieniu ratusza z firmami pisaliśmy przed tygodniem:

ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • smart

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.01.2019 16:54 ~smart

    Czy to aby nie ustawka Prawych i Sprawiedliwych aby dokopać Warszawiakom ?

  • Sławek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.12.2018 09:14 ~Sławek

    Ta firma się nadaje tylko i wyłącznie do zbierania odpadów z małych wiosek, gdzie odpady stoją przed domem zapakowane w workach. Gorszych flejtuchów jeżeli chodzi o odbiór śmieci z altanek śmietnikowych dawno nie widziałem. To co wysypie się z pojemników na ulicę lub w altance tak już zostaje bo żaden nie posprząta po sobie. No cóż to się nazywa nowa jakość gospodarowania odpadami jak głosi reklama na ich stronie internetowej.
    Ta firmę powinno się pogonić z Warszawy.

  • Tajemnicze zniknięcie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2018 20:31 ~Tajemnicze…

    Gdzie się podział pan redaktor, który opuścił posterunek o 15.23 i potem głuche milczenie ? Przedwczesny Sylwester ?

  • Korny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2018 18:28 ~Korny

    ten zakład depcze w 100% wszystkie przepisy ochrony środowiska. Zarówno z zakresu ustawy o odpadach jak i emisji gazów i pyłów do atmosfery. Poczytajcie jak uprzykrza życie ludziom. Z tego co wiem to nawet firma która przygotowywała im dokumentacje środowiskowe odeszła od obsługi tego zakładu...

  • zzz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2018 17:44 ~zzz

    rafalek~rafalek

    Chcieliście gogusia to teraz będziecie bulić i to drożej niż w wielu europejskich miastach..

    A co pisdzielski trollu ma z tym wspólnego Trzaskowski? Pisdzielski rząd wprowadził takie prawo.

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2018 17:41 ~iza

    wwl137~wwl137

    wstrzymajmy budowy drog zamknijmy firmy zbierające smieci bo komus smierdzi wrocmy do sredniowiecza pozdrawiam szczesliwego nowego roku

    masz chyba braki w historii, bo akurat w średniowieczu Polska była potęgą

  • Nie długo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2018 17:19 ~Nie długo

    rafalek~rafalek

    Chcieliście gogusia to teraz będziecie bulić i to drożej niż w wielu europejskich miastach..

    No, nie czekałem długo na wzmiankę o " Gogusiu ".Zajadłe PiSowskie trolle do tej pory nie mogą strawić, że ich figurant przegrał.

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2018 16:13 ~iza

    wwl137~wwl137

    wstrzymajmy budowy drog zamknijmy firmy zbierające smieci bo komus smierdzi wrocmy do sredniowiecza pozdrawiam szczesliwego nowego roku

    akurat w średniowieczu Polska była potęgą, spójrz na mapy

  • rafalek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2018 15:23 ~rafalek

    Chcieliście gogusia to teraz będziecie bulić i to drożej niż w wielu europejskich miastach..

  • Docogu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2018 14:33 ~Docogu

    Proponuje oddac decyzje do Bialegostoku. Tam sa madrzy decydenci od decyzji srodowiskowych. Juz sie wykazali w Wesolej to i bede mogli tutaj zdecydowac dla dobra wspolnego lokalnej spolecznosci.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »