Informacje

01.10.2017 16:25 opowiada dyrektor zoo

Trochę Australii w Warszawie. Kangury w akcji

SERWISY:

Kto wygląda z torby? Jak daleko skaczą kangury? Do czego potrzebny im ogon? O tym opowiada dyrektor warszawskiego zoo Andrzej Kruszewicz.

Kangury kojarzą nam się głównie z Australią, gdzie wpisały się w pejzaż wyjątkowego kontynentu. Ale tych zwierząt nie mogło również zabraknąć w warszawskim zoo.

Skok na siedem metrów

- Ogrody zoologiczne hodują kangury ze względów czysto edukacyjnych. Trzeba zobaczyć, jak to zwierze się porusza, a porusza się niezwykle długimi skokami. Nogi są silne. Te skoki mogą mieć u kangura nawet siedem metrów - mówi Kruszewicz.

Jak dalej opowiada, ogon kangurom służy do podpierania w czasie spoczynku, a z drugiej strony jest przeciwwagą w czasie szybkiego biegu.

- Poza tym kangury są niezwykle atrakcyjne dla studentów weterynarii, a także zootechniki, dlatego bo mają bardzo dużo ciekawostek anatomicznych - twierdzi dyrektor zoo.

Kangury lubią klimat ciepły i suchy. W zoo mają specjalny domek, który spełnia ich oczekiwania. - Ale nawet w mrozy wychodzą z tego domku, żeby się rozruszać, pobiegać - opowiada dyrektor.

Ciekawi też sposób rozmnażania kangurów. - Ten maluszek wygląda z torby często bardzo spektakularnie. Widać go z daleka. Mamuśka sobie stoi, coś tam pogryza, a dziecko wystawia główkę - opisuje.

Mały kangur w torbie

- Pamiętać jednak należy, że to, iż kangur jest w torbie nie jest ciążą. Ciąża zaczyna się bardzo wcześnie. Na bardzo wczesnym etapie rozwoju zarodka. Zarodek, który wychodzi z dróg rodnych samicy, jest maleńki. Musi sobie poradzić i wpełznąć do tej torby. Dopiero w wieku co najmniej pół roku zaczyna z tej torby wychylać się, opuszcza ją i stopniowo się usamodzielnia - tłumaczy.

kz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2017 09:07 ~Nick

    nick~nick

    Super. Australijskie szkodniki. Tam nikt nie podchodzi do kangura z nabożeńśtwem. I po co kangur w zoo skoro to nie jest gatunek zagrożony wyginięciem?

    Przeczytaj artykuł - tam jest odpowiedz na pytanie. Zaczyna się od zdania: "Ogrody zoologiczne hodują kangury ze względów czysto edukacyjnych". I kilka zdań dalej.

  • Ze sobą

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2017 08:47 ~Ze sobą

    nick~nick

    Super. Australijskie szkodniki. Tam nikt nie podchodzi do kangura z nabożeńśtwem. I po co kangur w zoo skoro to nie jest gatunek zagrożony wyginięciem?

    Żeby każdy mógł obejrzeć sobie zwierzątko, które jest tak zapobiegliwe, że torbę z całym dobytkiem nosi ze sobą.

  • Etna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2017 08:34 ~Etna

    Bo tam jest ich pełno a u nas to ciekawostka. Niektórzy marudzenie postawili sobie za życiowy cel.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2017 21:44 ~nick

    Super. Australijskie szkodniki. Tam nikt nie podchodzi do kangura z nabożeńśtwem. I po co kangur w zoo skoro to nie jest gatunek zagrożony wyginięciem?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »