Informacje

19.03.2014 06:25 Pęknięcia na Trasie W-Z

Trambuspas kruszy się, jak co rok.
Zamiast remontu - ekspertyza

SERWISY:

To już niemal tradycja. Od trzech lat, na wiosnę trambuspas na Trasie W-Z się kruszy. Nie pomaga doraźne łatanie. Tymczasem tramwajarze wstrzymują się z generalnym remontem bo... czekają na ekspertyzę.

- Asfalt jest ukruszony w wielu miejscach, na całej długości mostu. Niektóre ubytki są naprawdę duże. Jest też wiele nierówności – opisuje reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz.

Taki obrazek w tym miejscu to dość częsty widok. Powstały w 2009 roku trambuspas słabo zniósł próbę czasu. Jego nawierzchnia regularnie się kruszy.

Jesienią 2012 okazało się, że wymaga poważnego remontu w ramach gwarancji. Wówczas urzędnicy tłumaczyli się niedoskonałością wykonawstwa.

Kolejne uzupełnienie ubytków trzeba było wykonać w marcu 2013 roku. Wtedy też Tramwaje Warszawskie zapowiedziały, że po doraźnym zabezpieczeniu będą wykonane docelowe prace.

Od tych zapowiedzi minął rok i prace nie ruszyły. A w tym roku pojawiły się kolejne wykruszenia.

Czekają na ekspertyzę

Rzecznik Tramwajów Warszawskich tłumaczy, że przed rozpoczęciem docelowej naprawy spółka wspólnie z ekspertami chciała wybrać najbardziej skuteczną metodę.

- Podjęto decyzję o potrzebie uzyskania specjalistycznej ekspertyzy technicznej, która powinna wskazać odpowiedni sposób naprawy – tłumaczy Michał Powałka.

Dlaczego ekspertyzy nie zlecono jednak już w ubiegłym roku? - Wymaga to przeprowadzenia wielu rozmów i analiz wstępnych przyjętych rozwiązań projektowych oraz warunków eksploatacji przez firmy, a to wpływa na wydłużenie terminu uzyskania opinii. Uzyskiwanie ekspertyzy jest na etapie prowadzenia rozmów z potencjalnymi firmami i jednostkami, które mogłyby taką ekspertyzę wykonać. Z uwagi na złożoność problemu, sprawa wymaga szczególnego przeanalizowania jeszcze przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac – twierdzi Powałka.

Powałka zapewnił przy tym, że mimo ubytków w nawierzchni, torowisko nie stwarza zagrożenia dla tramwajów i autobusów.

Tak wyglądała naprawa w 2012 roku:

Tak wyglądała naprawa w 2013 roku:

bf/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • MSG

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2014 11:54 ~MSG

    Nadmierna prędkość autobusów i z rzadka tramwajów powoduje degradację tej nawierzchni. Na moście obowiązuje ograniczenie do 50/60 i trzeba się do niego stosować.

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2014 07:38 ~Konrad

    Okradania przez Platformę Obywatelską podatników ciąg dalszy !

  • Piotrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2014 00:17 ~Piotrek

    SAMI EKSPERCI NA FORUM A KRAJ SIĘ SYPIE

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2014 20:21 ~aaa

    Odbiorców robót pozwać, Po za tym jak najtańsze firmy będą wybierane w przetargach tak będzie.

  • Raba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2014 16:36 ~Raba

    Ja też, ja też na eksperta.
    Podać po nazwisku tych ekspertów!

  • Rysiek z Kranu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2014 14:54 ~Rysiek z Kranu


    Lizak~Lizak

    To proste że podkład jest do bani i w zimę rozsadza od spodu. Woda wsiąka pod jezdnie przy szynach i zamarza rozsadzajac asfalt. Bez kapitalnego remontu nie wiele da sie zrobić. Każdy kto popatrzy na to zdjęcie odrazu moze to stwierdzić bez pseudo ekspertów, Ale urząd wyda na ta ekspertyzę milion i bedzie spoko.
    inż~inż


    Istnieje coś takiego jak dodatki do betonu powodujące brak rozsadzania

    Ale to chodzi o naprężenia powstające w trakcie wiązania (tzw. plastyfikatory). O elastyczności nawierzchni możemy mówić tylko w przypadku bitumów.

  • JohnJR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2014 13:44 ~JohnJR

    Taki efekt zamknięcia przeprawy na wiele miesięcy. To raczej nie kwestia fuszerki, tylko... nie używania nawierzchni zgodnie z założeniami.

    W normalnych warunkach jeżdżace po takiej przeprawie pojazdy "rozjeżdżają" m.in. stojącą na powierzchni wodę. Tutaj woda miesiącami stała na powierzchni i zrobiła swoje. Dostała się w szczeliny i podczas przymrozków wszystko rozssadziła.

    To samo ma miejsce kawałek dalej, na Radzymińskiej. Niewiele przed rozpoczęciem budowy metra ulica była przecież frezowana na dość sporym odcinku i nawierzchnia była w niemal idealnym stanie. Dziś przypomina bardziej poligon po bombardowaniu niż ulicę. Sytuacja analogiczna do tej na moście...

  • Nickt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2014 13:09 ~Nickt

    @fyc: "tylko autobusy" - zgoda, tylko ile tych autobusów jest i jak przeciążone. To nie samochody osobowe niszczą nawierzchnię, lecz ciężarówki i autobusy właśnie.

  • kaktus613

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2014 12:57 ~kaktus613

    I tak ma być. Biznes się kręci. Jest robota. Kasa płynie.

  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.03.2014 12:46 ~Marian

    I znowu przewałka - dopóki miastem będzie rządził gówniany gospodarz to tak będzie cały czas.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »