Informacje

13.11.2017 13:31 "najpopularniejszy policjant w Polsce"

To nie yeti, to Kulson. Policja zaprasza na spotkanie z aspirantem

SERWISY:

"Zapewniamy, że jedyny i niepowtarzalny Kulson to chłopak sympatyczny i obdarzony dużym poczuciem humoru" - przyznaje w mediach społecznościowych stołeczna policja. We wtorek planuje zorganizować spotkanie z "najpopularniejszym policjantem w Polsce".

"Jeżeli ktoś wypuści teraz na rynek aparat słuchowy KulsonPro, to rozpoznawalność produktu ma murowaną" - żartują na Twitterze przedstawiciele stołecznej policji.

Wpis to echo trwającej od niedzielnego wieczora dyskusji wokół incydentu z 11 listopada. Chodzi o interwencję policji, w czasie której jedna z kobiet miała usłyszeć od policjanta słowa "siadaj ku…o". Nagranie tej akcji pojawiło się w sieci. Funkcjonariusze tłumaczyli sprawę już w niedzielę. W oświadczeniu zamieszczonym na Twitterze napisali, że policjant nie powiedział "ku…o", lecz "Kulson". Tak bowiem miałaby brzmieć ksywka jednego z młodszych aspirantów - Mateusza.

Kontrola w policji

- Natychmiast, kiedy uzyskaliśmy informację, że mogły paść niecenzuralne słowa ze strony policjanta, wdrożyliśmy czynności kontrolne. Zarządził je Komendant Główny Policji - powiedział w rozmowie z reporterką TVN24 Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy KGP.

Jak dodał, postępowanie w tej sprawie przeprowadziło Biuro Kontroli. Jego przedstawiciele "odebrali oświadczenia od policjantów", którzy brali udział w sobotniej akcji. - Ci policjanci byli rozpytywani w różnych miejscach i różnym czasie, więc nie ma tutaj mowy o jakiejkolwiek zmowie. Powiedzieli, że chodziło u funkcjonariusza, który akurat jest tak przezywany. Rzeczywiście po wsłuchaniu się dokładnie w treść tego nagrania słychać, że pada tam słowo "Kulson" - tłumaczył policjant.

- Dodam więcej, to nagranie bez żadnych naszych interpretacji odsłuchali dziennikarze wielu stacji radiowych i telewizyjnych, na bardzo specjalistycznym sprzęcie. Oni potwierdzili, że tam pada słowo "Kulson" - utrzymywał.

Dopytywany przez reporterkę, czy taka postać faktycznie istnieje - zapewnił, że tak.

 

Spotkanie z Kulsonem

Kilka minut później rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji zaprosił dziennikarzy na briefing prasowy "z udziałem Kulsona".

"Wszyscy słyszeliśmy o yeti. Podobno istnieje, ale nikt go nie widział. W ostatnich dniach wszyscy słyszeli o Kulsonie, a jednocześnie pojawiały się głosy, że to postać fikcyjna, wymyślona na bieżące potrzeby. Odpowiadając na liczne prośby współpracujących z Komendą Stołeczną Policji dziennikarzy informujemy, że jutro będziecie mogli poznać Kulsona osobiście" - napisał Sylwester Marczak.

Spotkanie z - jak stwierdził Marczak - najbardziej popularnym policjantem w Polsce - odbędzie się we wtorek o godzinie 11.

kw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.11.2017 18:14 ~Wprost

    Marek1974~Marek1974

    wszystko pięknie ale po co miałby siadać?

    Właśnie, kto to słyszał, żeby policjant po wejściu do radiowozu siadał!? Powinni jechać na stojąco, jak a autobusie.

    Serio!?!?

  • Marek1974

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.11.2017 17:07 ~Marek1974

    wszystko pięknie ale po co miałby siadać?

  • dur reń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.11.2017 12:49 ~dur reń

    zzz~zzz

    to jest tak jak z córka leśniczego.Czy oni myślą że Polacy to durnie

    Tak właśnie myślą. Zresztą 18% pokazało to 2 lata temu

  • micha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.11.2017 10:47 ~micha

    Oprócz idiotycznych tłumaczeń, istnieje jeszcze prosta logika. Po co policjant miałby mówić do kolegi np. "siadaj Jurek". Od kiedy to policjanci na interwencji siadają na chodnikach?

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.11.2017 09:14 ~Pawel

    Kulson już nauczył się swojej roli? Bo na nagraniach słychać zupełnie inne słowo.

  • zzz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 23:53 ~zzz

    to jest tak jak z córka leśniczego.Czy oni myślą że Polacy to durnie

  • TakaPrawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 18:35 ~TakaPrawda

    Ciekawe dlaczego nie od razu preparują papiery .... niestety policja/milicja nie jest już instytucją pełnego zaufania jak za komuny.

  • Emilian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 18:29 ~Emilian

    pisu mamy w nadmiarze a honoru deficyt. Wystarczyłoby powiedzieć: przepraszamy, to nie powinno się wydarzyć.

  • Slychac

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 18:05 ~Slychac

    Dajcie już sobie spokój z tą cenzurą. To jest żałosne. I przestańcie powtarzać to bzdury... wyraźnie słuchać kulson, trzeba tylko raz obejrzeć ten film.

  • Romb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2017 18:05 ~Romb

    "Jeśli chcą mnie zatrzymać to chcę do radiowozu, w którym będzie mój mąż..." buhaha... się pani w głowie poprzewracało od tej "demokracji", może powinni jeeszcze zapytać czy życzy pani siedzące czy kuszetkę?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »