Informacje

22.10.2014 07:42 decyzja o pomniku po wyborach

"To nie ma być pomnik śmierci i katastrofy, tylko 96 żywych ludzi"

SERWISY:

Jest idea i przychylność prezydenta, ale także poważne podziały i kontrowersje. Chodzi o postawienie pomnika upamiętniającego katastrofę smoleńską w Warszawie. Bronisław Komorowski spotkał się we wtorek z przedstawicielami rodzin ofiar katastrofy. Tylko tymi, którzy skierowali do niego apel ws. pomnika. Decyzję o ewentualnym zaangażowania się w projekt prezydent ma podjąć po konsultacjach z nowymi władzami Warszawy, wyłonionymi w listopadowych wyborach. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Bronisław Komorowski spotkał się we wtorek w Belwederze z przedstawicielami rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, które zwróciły się do niego z apelem o zainicjowanie budowy pomnika upamiętniającego 96 osób, które zginęły 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.

Decyzja po wyborach

Prezydent jest przychylny inicjatywie budowy pomnika, ale decyzję o swoim zaangażowaniu w dalsze prace nad projektem podejmie po wyborach samorządowych, które odbędą się 16 listopada. Prezydent chce się bowiem skonsultować z nowo wybranymi władzami Warszawy.

- Jeśli taką decyzję podejmie, to możemy mówić, iż graniczy to niemalże z pewnością, że ten pomnik w Warszawie powstanie - powiedział Sławomir Rybicki, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta i brat Arkadiusza Rybickiego, który zginął w katastrofie tupolewa.

Na razie nie wiadomo, gdzie pomnik miałby stanąć, ale już teraz jego lokalizacja dzieli rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej.

- Małgorzata Szmajdzińska zaproponowała plac Piłsudskiego, ja zaproponowałem ul. Żwirki i Wigury przy wjeździe na lotnisko wojskowe. Wszyscy wjeżdżali na to lotnisko zjednoczeni myślą o Katyniu i oddaniu hołdu naszym bohaterom. Po drugie, ludzie przylatujący do Warszawy, jadąc z lotniska w stronę centrum będą mogli zetknąć się z tym pomnikiem - powiedział Paweł Deresz, mąż posłanki SLD Jolanty Szymanek-Deresz.

"Sprawa drugorzędna"

Barbara Nowacka, córka posłanki SLD Izabeli Jarugi Nowackiej, podkreśliła po spotkaniu w Belwederze, że podczas rozmów z prezydentem nie była poruszana kwestia lokalizacji pomnika bo jest to "sprawa drugorzędna".

- W sprawie pomnika nie chcemy być wpisani w jakąkolwiek politykę, w jakiekolwiek wybory. Nie pomnik będzie decydował o wynikach wyborów. Miejsce jest drugorzędne, podstawowe jest, by nie było podziałów - podkreśliła Nowacka.

Dla niektórych osób, na czele z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, oczywistym i najlepszym  miejscem na pomnik jest Krakowskie Przedmieście. Apeluje o to także Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem. Komitet chce, by pomnik stanął przed Pałacem Prezydenckim. W skład zarządu społecznego komitetu wchodzą m.in. Zuzanna Kurtyka - wdowa po prezesie IPN Januszu Kurtyce, Andrzej Melak - brat przewodniczącego Komitetu Katyńskiego Stefana Melaka, prof. Michał Seweryński.

Miejsce sporu

- Krakowskie Przedmieście kojarzy się oczywiście z katastrofą smoleńską, ale pamiętamy wszyscy, że ta pamięć nie zawsze jest dobra, że to było jednak miejsce konfliktu, sporu. Do dziś jest to miejsce, które raczej nie łączy, tylko dzieli - powiedział Rybicki.

- To ma być pomnik nie śmierci i katastrofy, tylko 96 żywych ludzi, którzy mieli coś do powiedzenie i zrobili coś dla tego kraju - powiedziała Izabella Sariusz-Skąpska, prezes Federacji Rodzin Katyńskich i córka zmarłego w katastrofie Andrzeja Sariusz-Skąpskiego.

Czytaj więcej w portalu TVN24.pl.

ToL//rzw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Roxi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.10.2014 09:10 ~Roxi

    Jedyne co mogę teraz zrobić, to podpisać się rękoma i nogami pod waszymi komentarzami. Też nie mogę zrozumieć dlaczego tylko ofiary tej jednej katastrofy mają być "doceniane", a o pozostałych tylko najbliżsi będą wspominac we własnym gronie. Oni nie byli lepsi od nas, wykonywali tylko inny zawód. To wszystko

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2014 17:08 ~Tomek

    Nie za dużo chcecie ??? Nie dość, że dostaliście po 250 tysi !!! macie pomnik na Powązkach to jeszcze jeden chcecie?
    Za co ? Zapłacicie ze swoich pieniędzy ? A może lepiej przeznaczcie je na ofiary pijanych morderców za kółkiem. Przykładowo dlaczego rodzina która straciła męża, ojca, jedynego żywiciela nie dostanie ani złotówki odszkodowania. Pytam czym różnił się człowiek z samolotu, a ojciec wracający z pracy i zamordowany przez pijaka (to przykład - bo tragedii jest wiele) Pytam jaki ??? Żaden !!!
    Dlatego dajcie już spokój z tą szopką, codziennie giną dzieci i nikt nie robi takich cyrków jak Wy - rodziny wypadku lotniczego.
    Szczerze mówiąc to zbiera się na wymioty słuchając w kółko o tym samym.

  • monika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2014 16:51 ~monika

    Powinien byc plebistyt z dwoma pytaniami.
    1. Czy go zbudować
    2. Gdzie go zbudować
    Przecież garstka sflustrowanych nie może decydować o tak ważnej sprawie

  • Warszawiak z dziada i pradziada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2014 14:01 ~Warszawiak…

    Tak! pomnik na każdym rogu! Jak najwięcej pomników! na ścieżkach rowerowych, deptakach, chodnikach, buspasach, placach w sejmie i senacie! w Wiśle też pomnik i po 2 na mostach. Oczywiście na stadionie na każdej stronie świata!!!!!
    Warszawa miastem pomników!!!!
    Wszyscy głosujemy!!!! Tak, tak tak!
    Na czole sobie postawcie pomnik....

  • wwi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2014 13:39 ~wwi

    Czyzby teraz przyszła kolej na pomnik szopkę z "zywymi" postaciami?
    Im słabsze państwo, tym wiecej symboli i pomników.
    Obraz czarnej afryki.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2014 11:55 ~warszawiak

    To ile jeszcze ma być tych 'pomników'?! Przecież jeden już jest!

  • manjac

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2014 11:36 ~manjac

    Bo to zawsze jest najgłupsze, kiedy się kto przy czym uprze.

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2014 11:26 ~Braciszek Tuck



    sss~sss

    Pomnik już jest, na Powązkach!

    Więcej pomników nie trzeba!
    Dreptak Warszawski~Dreptak Warszawski

    Wczoraj pozostały przy życiu bliźniak znowu maniakalnie twierdził, że pomnik ma być przed Pałacem Prezydenckim. Wiadomo, że jak ten coś sobie wbije do głowy, to i kafarem nie wybijesz.
    Masz rację !!! Poza tym Warszawa to nie nekropolia, jej ulice i place to nie cmentarz. Najwyraźniej ma to być pomnik pychy części rodzin ofiar katastrofy, nic więcej.
    Dreptak Warszawski
    Kafar~Kafar




    Jarosław faktycznie pragnie postawić pomnik sobie. To był jego brat zdalnie sterowany i z jego inicjatywy doszło do tej niepotrzebnej i niefortunnej wycieczki.

  • Tak pytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2014 10:35 ~Tak pytam

    abc~abc

    Pomnik pierwszego prezydenta II RP, Gabriela Narutowicza, odsłonięty został w roku 2002 w 80 rocznicę jego wyboru na najwyższe stanowisko w państwie. Wybór ten, był w roku 1922 niezwykle kontrowersyjny a kandydowania odradzał mu nawet sam Józef Piłsudski.

    Po osiemdziesięciu latach emocje opadły i pamięć o Narutowiczu nikogo już nie dzieli.

    Pomnik katastrofy czy jak wolą inni zamachu smoleńskiego, jest dziś głównie maczugą używaną w walce politycznej. Niech nikt nie ma złudzeń, żaden pomnik, który powstanie za „tej władzy”, nie zadowoli tzw. „części rodzin smoleńskich". Będą się one domagać w dalszym ciągu wybudowania pomnika „właściwego” tzn. stojącego przed pałacem prezydenckim i koniecznie z Lechem Kaczyńskim trzymającym statut PiS w dłoni.

    W tej sytuacji zamiast budować i odsłaniać kolejne „niewłaściwe” i „niewystarczające„ tablice i pomniki, należy poczekać, aż opadną emocje, tak jak miało to miejsce w wypadku Narutowicza.

    Byli w naszej historii prezydenci, którzy zasłużyli na pomniki i tacy, którzy na to nie zasłużyli. Jak jest w tym wypadku, powinna ocenić po latach historia a nie współczesna partyjna propaganda.

    A mnie dziwi, że do tej roszczeniowej grupy przyłączyła się pani Saryusz Skąpska. Jeszcze niedawno była to całkiem rozsądna pani z klasą. Co sięstało ?

  • Joanna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.10.2014 10:08 ~Joanna

    To w takim razie ja wnioskuję o postawienie pomnika Annie Jantar, która zginęła w katastrofie samolotowej w 1980 roku i zrobiła dla nas wszystkich dużo więcej dobrego niż pan Lech Kaczyński i cała reszta spod Smoleńska

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »