Informacje

24.07.2019 17:39 obchody rocznicy wybuchu powstania warszawskiego

"To, co się działo 1 sierpnia 75 lat temu, było straszne"

SERWISY:


Szefowie Światowego Związku Żołnierzy AK i Związku Powstańców Warszawskich oraz prezydent stolicy podpisali się w środę pod apelem o godne uczczenie 75. rocznicy Powstania Warszawskiego. W ratuszu przedstawiono również program obchodów tegorocznej rocznicy.

- Zwracamy się do mieszkańców miasta z apelem, abyśmy 75. rocznicę Powstania Warszawskiego byli wszyscy razem i godnie tę rocznice uczcili. Powstańczy zryw stał się dla Polek i Polaków symbolem walki narodu o wolność i niepodległość - powiedział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Podkreślił, że "1 sierpnia 1944 roku zaczęła się zapisywać jedna z najważniejszych i zarazem najtragiczniejszych kart w historii naszego miasta i kraju".

- Powstańcy, bohaterowie tamtych dni są wśród nas. Pokażmy, że pamiętamy o ich odwadze i poświęceniu. Oddajmy cześć ich poległym towarzyszom walki, pochylmy głowę nad niewyobrażalną tragedią ludności cywilnej. Niech to wspomnienie nas wszystkich połączy - zaznaczył.

Zawyją syreny

Trzaskowski przypomniał, że 1 sierpnia w godzinę "W" - o 17.00 zawyją w mieście syreny. Zaapelował, by warszawiacy, a także wszyscy przebywający tego dnia w stolicy na ich dźwięk zatrzymali się i uczcili minutą ciszy 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Apel podpisali Leszek Żukowski, prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej; Zbigniew Galperyn, wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich oraz prezydent Warszawy.

- Jest niesłychanie istotne, żebyśmy 1 sierpnia byli wszyscy razem, ponad sporami politycznymi. Mnie niestety bulwersuje to, że choćby w ostatnich dniach widzieliśmy, że symbole powstańcze są nadużywane przez ludzi, którzy na pewno nie podzielają tych wartości, które przyświecały tym wszystkim, którzy walczyli o wolną Polskę - powiedział Trzaskowski podczas spotkania.

- Podobnie jak pięć lat temu, zaprosiliśmy powstańców z całego świata, żeby przyjechali do Warszawy. Przyjedzie ponad 260 osób, w tym 134 powstańców z bardzo odległych zakątków świata - dodał Trzaskowski.

Przypomniał, że podobnie jak w ubiegłym roku, Rada Warszawy zdecydowała o przyznaniu powstańcom nagród w wysokości 5 tysięcy złotych.

Symboliczna data

Podczas spotkania Leszek Żukowski stwierdził, że "1 sierpień jest datą-symbolem.

- Tu nie chodzi o powstańców, nas jest już coraz mniej -zaznaczył. - To, co się działo 1 sierpnia 75 lat temu, było straszne i dla Warszawy, i dla jej mieszkańców. Celebrując kolejną rocznicę chciałem prosić o to, żeby z wielkim szacunkiem odnosić się do miasta - dodał.

Prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej pytany przez dziennikarzy o powstanie powiedział: - Moja teoria jest taka, że powstanie mogłoby się udać, pod czterema warunkami i piątym, takim, że te wszystkie cztery się spełnią. Powstanie nie trwałoby dłużej niż trzy dni; zrzuty miały nastąpić w pierwszym okresie powstania; mielibyśmy więcej broni i amunicji; wojska radzieckie przekroczyłyby Wisłę.

Dodał, że "powstanie było po to, żeby pokazać światu, że walczymy o wolność". Zaapelował też o "godność, szacunek i powagę dla powstańców i czczenie z rozsądkiem".

"Najważniejsza jest młodzież"

Zbigniew Galperyn, wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich, zaznaczył, że "bardzo ważne jest, co przez te 75 lat zostało w pamięci, wśród osób dzisiaj żyjących, wśród trzeciego pokolenia".

- Najważniejsza jest młodzież, której chcemy przekazać nasze ideały, o które walczyliśmy - powiedział.

Podczas spotkania w ratuszu przedstawiono program obchodów 75. rocznicy Powstania Warszawskiego.

Aldona Machnowska-Góra, dyrektorka koordynatorka, do spraw kultury i komunikacji społecznej zwróciła uwagę na dwa wydarzenia. - W przeddzień rocznicy wybuchu powstania, 31 lipca na placu Krasińskich, odbędzie się koncert "Tak, tęsknię". To sentymentalna podróż do miasta, którego wtedy już nie było, do Warszawy, ale też do drugiego człowieka. Koncert oparty jest na tekstach powstańczych listów, zgromadzonych w Muzeum Powstania Warszawskiego. Są one niezwykłym dowodem tego czasu, często z bardzo krótkimi komunikatami świadczącymi, że te relacje ludzkie były bardzo ważne, one są świadectwem chwili. Do końca powstania listonoszom w harcerskich mundurach udało się przenieść niemal 200 tysięcy przesyłek - powiedziała.

Korespondencje powstańcze będą czytali aktorzy Kinga Dębska i Marcin Bosak, a wystąpią m. in. Tomasz Organek, Daria Zawiałow, Katarzyna Groniec i Krzysztof Zalewski. Z powodu choroby, nie wystąpi wcześniej zapowiadany Muniek Staszczyk.

Machnowska-Góra wspomniała również o filmie opowiadającym o generale Zbigniewie Ściborze-Rylskim, "Generał Motyl". Będzie go można zobaczyć w Domu Spotkań z Historią w weekendy 3-4, 10-11 i 17-18 sierpnia.

Koncerty i godzina "W"

O tegorocznych uroczystościach mówił również dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski.

- W tym roku chcemy, żeby obchody 75. rocznicy wybuchu powstania były pretekstem do spotkania młodych ludzi z powstańcami. Żeby młodzi ludzie mogli im zadać pytania o to, co jest najważniejsze w życiu, o ich wartości - powiedział.

Dyrektor zapowiedział m.in. koncert "Powstawanie" w wykonaniu Miuosha i FDG Orkiestry oraz gości (m.in. Natalia Grosiak i Wojciech Waglewski); koncert "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki" 1 sierpnia, ze wspólnym śpiewaniem piosenek powstańczych oraz 4-dniowy zlot harcerski z udziałem 1400 harcerzy z 5 organizacji harcerskich.

- Niezwykle ważny moment dla Warszawy, to również Godzina "W". Wtedy, we wszystkich miejscach pamięci wolontariusze i harcerze będą rozdawać pamiątkowe znaczki, kotwiczki - dodał Ołdakowski.

Pełen program obchodów 75. rocznicy Powstania Warszawskiego jest dostępny na stronie  internetowej.

Miało trwać kilka dni

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

PAP/ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pozew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2019 13:53 ~pozew

    Jan~Jan

    Dopóki żyjemy, będziemy walczyć o dobre imię Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego - napisał w oświadczeniu dla mediów kpt. Zbigniew Radłowski, żołnierz AK i więzień Auschwitz, który pozwał niemiecką telewizje za serial Nasze matki, nasi ojcowie.

    Nie piszesz, jaki był rezultat tego pozwu.

  • Co na to

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2019 13:51 ~Co na to

    Ambasador~Ambasador

    Grecki rząd poinformował, że zwrócił się do Niemiec o rozpoczęcie rozmów w sprawie reparacji. Ambasador Grecji w Berlinie przekazał oficjalne pismo w tej sprawie. Grecka komisja parlamentarna oceniła wysokość reparacji na minimum 292 mld euro.

    A Niemcy co na to ? Obawiam się, że przepony ich rozbolały ze śmiechu

  • Rozkaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2019 13:14 ~Rozkaz


    Maciej~Maciej

    Stalin oświadczył, że rząd radziecki nie zgadza się, aby alianckie samoloty lecące z dostawami dla powstańców lądowały na radzieckich lotniskach. Moskwa zagroziła nawet internowaniem alianckich lotników, którzy zdecydowaliby się wylądować na terytorium kontrolowanym przez Armię Czerwoną.
    Powstanie~Powstanie

    Zdarzało się często, iż alianckie samoloty lecące ze zrzutami dla Warszawy były ostrzeliwane przez radziecką artylerię przeciwlotniczą i myśliwce.

    Przeczytaj sobie parę wpisów niżej, o rozkazie, wydanym warszawiakom 27 lipca. Będziesz wiedział, dlaczego Rosjanie to robili. Wiedzieli, przeciwko komu jest powstanie.

  • Postulat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2019 13:09 ~Postulat

    Ludwig~Ludwig

    27 lipca wieczorem megafony uliczne, ogłaszają rozkaz: Polacy! W 1920 roku za murami tego miasta odparliście atak bolszewizmu. Dziś Warszawa stała się znowu zaporą dla czerwonego potopu, a jej wkładem w walkę winien stać się udział stu tysięcy mężczyzn i kobiet w pracach przy budowie linii obronnych. Zbierajcie się na głównych placach na Żoliborzu, placu Unii Lubelskiej. Winni odmowy będą ukarani.



    Generał Okulicki tak teoretyzował " Utopimy Warszawę w morzu krwi, aby dać przykład poświęcenia całemu światu ". Część tego postulatu została wprowadzona w życie, ale nie wiedzieć czemu bez udziału pana Generała.

  • Powstanie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 18:15 ~Powstanie

    Maciej~Maciej

    Stalin oświadczył, że rząd radziecki nie zgadza się, aby alianckie samoloty lecące z dostawami dla powstańców lądowały na radzieckich lotniskach. Moskwa zagroziła nawet internowaniem alianckich lotników, którzy zdecydowaliby się wylądować na terytorium kontrolowanym przez Armię Czerwoną.

    Zdarzało się często, iż alianckie samoloty lecące ze zrzutami dla Warszawy były ostrzeliwane przez radziecką artylerię przeciwlotniczą i myśliwce.

  • Maciej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 15:12 ~Maciej

    Stalin oświadczył, że rząd radziecki nie zgadza się, aby alianckie samoloty lecące z dostawami dla powstańców lądowały na radzieckich lotniskach. Moskwa zagroziła nawet internowaniem alianckich lotników, którzy zdecydowaliby się wylądować na terytorium kontrolowanym przez Armię Czerwoną.

  • Ambasador

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 14:21 ~Ambasador

    Grecki rząd poinformował, że zwrócił się do Niemiec o rozpoczęcie rozmów w sprawie reparacji. Ambasador Grecji w Berlinie przekazał oficjalne pismo w tej sprawie. Grecka komisja parlamentarna oceniła wysokość reparacji na minimum 292 mld euro.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 14:01 ~Zawiedziony



    raport~raport

    Niemcy są winni Polsce 850 mld dolarów.
    Dług~Dług

    No to weź się uwiń i wyegzekwuj to od nich.
    Arkadiusz~Arkadiusz

    Polski raport w tym zakresie będzie gotowy 1 września.


    Tym raportem możesz sobie pokój wytapetować. Papier jest cierpliwy, wszystko przyjmie. Ludzie pytają się o wymierne efekty potrząsania szabelką.

  • Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 13:44 ~Jan

    Dopóki żyjemy, będziemy walczyć o dobre imię Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego - napisał w oświadczeniu dla mediów kpt. Zbigniew Radłowski, żołnierz AK i więzień Auschwitz, który pozwał niemiecką telewizje za serial Nasze matki, nasi ojcowie.

  • Zygmunt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2019 13:04 ~Zygmunt

    Podczas rozmowy z Mikołajczykiem Stalin obiecał szybką pomoc dla powstania.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »