Informacje

09.04.2012 21:14 swiąteczne powroty

Tłok na trasach wjazdowych

SERWISY:

Na trasach wjazdowych do stolicy do późnych godzin wieczornych utrzymywał się spory ruch. Największe zatory powstały tradycyjnie w okolicach Janek, gdzie wpada ruch z dwóch dróg krajowych.

Od popołudnia ruch na trasach wlotowych gęstniał z godziny na godzinę. Do późnych godzin wieczornych tworzyły się zatory.

Było spokojnie

Na bieżąco sytuację przez cały dzień monitorowali reporterzy TVN24 i ekipa Błękitnego 24. Było spokojnie. Na trasach wjazdowych do miasta nie doszło do żadnych niebezpiecznych sytuacji.

Jednak im później kierowcy decydowali się na powrót, tym dłużej musieli stać w korkach. szczególnie w okolicach Góry Kalwarii i Jankach tworzyły się spore zatory.

mjc/bako

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • NICKE

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2013 09:23 ~NICKE

    żle

  • WE0900V

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2012 08:50 ~WE0900V


    Leon~Leon

    Pytanie do fachowców z dziedziny słoikomani stosowanej: Jeżeli jestem warszawiakiem od conajmniej 4 pokoleń, po WPiA UW, razem z żoną mieszkamy w domu po moim dziadku, ale ona pochodzi z nieodległego Radomia,tam też pracuje i jej samochód posiada WRA na tablicach to czy spędzając pierwszy dzień świąt u moich rodziców na Mokotowie a drugi u jej rodziców,jestemśmy słoikami stojąc na wjeździe do Warszawy?? Proszę o odpowiedz gdyż spędza nam to sen z powiek. I co tydzień nowi sąsiedzi na nas dziwnie patrzą.
    pwael~pwael

    to kiepsko macie, ty tu ona tam. :O co za zycie

    Mam ten sam problem...:( nawt teść się ze mnie śmieje że po słoiki przyjechałem...:P

  • WE0900V

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2012 08:48 ~WE0900V

    Wjazd do Wawki nie może być płatny bo nie ma obwodnic...
    Mogli by wprowadzić zakaz lub klimatyczną opłatę za jazdę samochodem starszym niż 10 lat... czuję że to by bardziej pomogło.

  • pwael

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2012 01:44 ~pwael

    Leon~Leon

    Pytanie do fachowców z dziedziny słoikomani stosowanej: Jeżeli jestem warszawiakiem od conajmniej 4 pokoleń, po WPiA UW, razem z żoną mieszkamy w domu po moim dziadku, ale ona pochodzi z nieodległego Radomia,tam też pracuje i jej samochód posiada WRA na tablicach to czy spędzając pierwszy dzień świąt u moich rodziców na Mokotowie a drugi u jej rodziców,jestemśmy słoikami stojąc na wjeździe do Warszawy?? Proszę o odpowiedz gdyż spędza nam to sen z powiek. I co tydzień nowi sąsiedzi na nas dziwnie patrzą.

    to kiepsko macie, ty tu ona tam. :O co za zycie

  • pwael

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2012 01:44 ~pwael

    Leon~Leon

    Pytanie do fachowców z dziedziny słoikomani stosowanej: Jeżeli jestem warszawiakiem od conajmniej 4 pokoleń, po WPiA UW, razem z żoną mieszkamy w domu po moim dziadku, ale ona pochodzi z nieodległego Radomia,tam też pracuje i jej samochód posiada WRA na tablicach to czy spędzając pierwszy dzień świąt u moich rodziców na Mokotowie a drugi u jej rodziców,jestemśmy słoikami stojąc na wjeździe do Warszawy?? Proszę o odpowiedz gdyż spędza nam to sen z powiek. I co tydzień nowi sąsiedzi na nas dziwnie patrzą.

    to kiepsko macie, ty tu ona tam. :O co za zycie

  • paw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2012 01:43 ~paw


    rafał~rafał

    PŁATNY WJAZD DLA EGZOTYCZNYCH TABLIC !!!
    LLU~LLU

    PŁATNY WYJAZD DLA WARSZAWSKICH TABLIC !!!

    i pozamiatane!

  • pawel czarnekci

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2012 01:42 ~pawel czarnekci

    darecki najwyraźniej kogoś interesuje skoro odpisałeś obruszony :) eh piekne są te dni w moim mieście kiedy cisza na ulicach, mały ruch nie ma tych szczurów ganiających za kredytami :) lubie moją Warszawe ale bez ludzi :)

  • lll

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2012 21:34 ~lll

    Leon~Leon

    Pytanie do fachowców z dziedziny słoikomani stosowanej: Jeżeli jestem warszawiakiem od conajmniej 4 pokoleń, po WPiA UW, razem z żoną mieszkamy w domu po moim dziadku, ale ona pochodzi z nieodległego Radomia,tam też pracuje i jej samochód posiada WRA na tablicach to czy spędzając pierwszy dzień świąt u moich rodziców na Mokotowie a drugi u jej rodziców,jestemśmy słoikami stojąc na wjeździe do Warszawy?? Proszę o odpowiedz gdyż spędza nam to sen z powiek. I co tydzień nowi sąsiedzi na nas dziwnie patrzą.

    Prawdziwy Warszawiak nigdy nie wziąlby sobie za żonę baby z - za przeproszeniem - Radomia.

  • LPU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2012 11:15 ~LPU

    ANTYBURAK~ANTYBURAK

    buraki wracaja do Warszawy z hamowa...


    Ortografii się na początek naucz prostaku...

  • Szmul

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.04.2012 10:09 ~Szmul

    do @LLU: Przecież już jest płatny WYJAZD z Warszawy. Słyszałeś może o opłatach klimatycznych? Wszędzie się płaci.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »