Informacje

08.12.2013 15:25 z wizytą w fabryce czekolady

Ten pokój można by było zjeść. Choinka, kolejka, zegar - wszystko z czekolady

SERWISY:


Jeżdżąca kolejka, stylowy zegar, zdobiony fotel i wielka choinka z setkami bombek - a wszystko to z gorzkiej i mlecznej czekolady. Taki efekt zarwanych nocy pokazali w ten weekend pracownicy fabryki czekolady, która z warszawską Pragą związana jest od lat 30. ubiegłego wieku. Setki warszawiaków przyglądały się, jak to określali, pracy marzeń.

W ostatnią Noc Muzeów w ogonku do zwiedzania fabryki Wedla na Kamionku stanął tłum warszawiaków. Przed Bożym Narodzeniem jej pracownicy postanowili znów zaprosić do siebie amatorów słodyczy. "Załapało się" ponad dwa tysiące osób.

Już na wejściu przywitał ich słodki zapach czekolady. Pracownicy twierdzą, że już go nie czują, przywykli.

Pokój do zjedzenia

Linię produkcyjną i pracę dekoratorów czekolady można było oglądać, ku rozczarowaniu niektórych, jedynie przez szybę. Produkcja musi odbywać się w sterylnych warunkach - tłumaczyli przewodnicy.

Zwiedzający w czasie krótkiej wycieczki zobaczyli też czekoladowe rzeźby, a na koniec wyjątkowy pokój, do urządzenia którego wykorzystano już 800 kg czekolady.

- Nie rozpuści się? - dopytywali.

- Spokojnie, odpowiednią temperaturę zapewnia klimatyzacja, miejsce nie jest nasłonecznione - tłumaczyli pracownicy fabryki.

Do pokoju można będzie zaglądać do stycznia, przez witrynę od strony ulicy Zamoyskiego. Pracownicy fabryki obiecują, że będą się w nim pojawiać nowe elementy, a także noworoczne dekoracje. Co stanie się z nim później, na razie nie wiadomo.

Dla tych, którym nie udało się zapisać na wycieczkę 7 lub 8 grudnia nie mamy dobrych wiadomości. Następne zwiedzanie planowane jest dopiero w Noc Muzeów.

Przetrwała wojnę

Fabryka na Pradze Południe (jedyna tej firmy w Polsce) pracuje codziennie, przez 24 godziny na dobę. W tej lokalizacji działa od lat 30. XX wieku. Tu powstały receptury słodyczy, które znamy do dziś. W czasie wojny uniknęła zrównania z ziemią, pracowała na potrzeby Niemców. Niedawno wyremontowano jej zabytkową elewację.

Okres przedświąteczny to najgorętszy czas dla zakładu. Produkcja okazjonalnych wyrobów ruszyła już we wrześniu.

//mz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 17:39 ~ada

    Swietnie zorganizowana akcja zwiedzania fabryki Wedla, dawno nie uczestniczyłam w tam udanym wydarzeniu. Chętnie tam jeszcze raz powróćę.

  • JotKa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 17:03 ~JotKa

    Żadne chyba media o tym wydarzeniu niestety nie donosiły wcześniej (w przeciwieństwie do dnia otwartego GPW dzień wcześniej), ja dowiedziałem się od znajomych. Rejestracja była od południa w sobotę tydzień wcześniej, choć podawano tyko datę, informacja o tym że to od godz 12 pojawiła się dopiero późnym przedpołudniem. Miejsc było ok. 1,5 tysiąca, zniknęły w 13 minut. Widać firma nauczyła się jak to organizować po skandalu w tegoroczną Noc Muzeów (były wtedy awantury ze szturmowaniem bramy i skandowaniem nazw konkurencyjnych firm i nawet wzywaniem policji po tym, gdy mimo gigantycznej kolejki czekających od wielu godzin ok 23 zakończono wpuszczanie zwiedzanie). niestety to co pokazano nie powalało. Przejście korytarzem z którego widać pomieszczenie w którym się pakuje, obserwowanie jak się maluje ręcznie niektóre słodycze, zabytkowa sala zarządu, a na końcu sala z czekoladowa choinką, którą i tak można zobaczyć z ulicy. Razem z przejściami może 30 minut, w tym poczęstunek dna początku i na końcu jakiś batonik do wyboru. Słowem oczekiwaliśmy dużo więcej. Sam wycieczkom opowiadam o Wedlu dużo szczegółowiej i ciekawiej niż ci, którzy w ostatni weekend oprowadzali.

  • DRWT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 14:09 ~DRWT

    cotti~cotti


    Po drugie, informacja o wydarzeniu była nie tylko na fb :-)




    To gdzie jeszcze była ta informacja? Na Twitterze?Bo na TVN Warszawa z pewnością NIE. Jak zwykle....

  • cotti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 10:44 ~cotti

    To nie Emil Lotte założył firmę :-) - to po pierwsze.

    Po drugie, informacja o wydarzeniu była nie tylko na fb :-)

    A po trzecie - to nie jest już firma polska, ani nawet brytyjska, tylko japońsko-koreańska (koncern Lotte - następnym razem, gdy sięgniecie po ukochaną czekoladę, sprawdźcie, że produkuje ją "Lotte Wedel" :-)

  • jaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 08:44 ~jaga

    kocham czekoladę od dziecka, koniecznie muszę zajrzeć choć przez okno wystawowe do tego wspaniałego pokoju

  • bago

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2013 08:39 ~bago

    ines~ines

    Informacja była sporo wcześniej, na FB można było się również o tym dowiedzieć

    Ja wiem,że FB to teraz źródło wszelkiej informacji. Ale do diabła nie każdy ma konto na FB i z niego korzysta

  • Wedlowska mieszanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2013 22:59 ~Wedlowska…

    Pracowałem kiedyś dorywczo w sklepie cukierniczym jako dekorator. Warunki pracy były takie : Można było zjeść na miejscu każdą ilość czekolady i słodyczy, ale nie wolno było nic wynosić. Przez trzy, cztery dni opychaliśmy się czekoladą jak prosięta, potem już z mniejszym zapałem, a pod koniec tygodnia jakoś straciliśmy apetyt na słodycze. Ciekawe, dlaczego :) ?

  • Zjadacz deserowej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2013 19:57 ~Zjadacz deserowej

    szczwany lisek~szczwany lisek

    Idę tam i zjem wszystko z czekolady!

    Nie dopchasz się, inni byli tam wcześniej :)

  • szczwany lisek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2013 19:05 ~szczwany lisek

    Idę tam i zjem wszystko z czekolady!

  • ines

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2013 17:06 ~ines

    Informacja była sporo wcześniej, na FB można było się również o tym dowiedzieć

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »