Informacje

14.02.2014 07:04 bielty na aukcję kosztowały 10 złotych

Te walizki LOT wystawi na licytację

Około stu walizek wystawią na sobotnią aukcję Polskie Linie Lotnicze LOT. To bagaże, po które od dwóch lat nie zgłosił się nikt z pasażerów. Reporterowi TVN24 Biznes i Świat udało się zobaczyć bagaże jeszcze przed ich oficjalną prezentacją.

Bilety na aukcję kosztowały 10 zł. Rozeszły się jak ciepłe bułeczki. LOT zapewnia jednak, że kolejne aukcje bagaży będą dostępne dla wszystkich, przez internet.

Przygotowują

Jak powiedziała w rozmowie z reporterem TVN24 Biznes i Świat rzecznik LOT Barbara Pijanowska-Kuras, obecnie przygotowywane są walizki do licytacji.

- Jesteśmy w trakcie przywożenia poszczególnych walizek partiami. Dotarł do nas pierwszy transport walizek. Z całej masy bagaży przygotowaliśmy do stu walizek. Taka ilość mniej więcej zostanie ostatecznie wystawiona na aukcję - mówi rzecznik.

I dodaje: - Oczywiście tego bagażu nieodebranego przez właścicieli jest znacznie więcej, to ok. 1,5 tony w naszym magazynie. Jest tam też sporo sprzętu jak wózki dla dzieci, sprzęt rehabilitacyjny i ten sprzęt  przekazujemy na cele charytatywne.

Co i jak?

Rzecznik przypomina, że aukcja jest biletowana. - Jeżeli taki bilet mamy, przychodzimy, otrzymujemy numerek, będzie ich sto i wtedy możemy aktywnie brać udział w aukcji, która będzie prowadzona przez profesjonalną osobę - poinformowała. - Aukcja odbędzie się w sobotę o godz. 12.00. Będzie można przyjść znacznie wcześniej, żeby te walizki obejrzeć. Nie można ich dotknąć, nie można podnieść, żeby sprawdzić, czy są ciężkie - podkreśliła Pijanowska-Kuras.

Zapewniła, że "na aukcję wystawiane są wyłącznie te bagaże, które mają upływ dwóch lat i przez ten czas nie udało się ustalić ich właściciela". - Takie są przepisy - dodała.

Pijanowska-Kuras zapowiada, że niedługo odbędą się kolejne aukcje. - W naszym magazynie znajdują się już kolejne bagaże, które niedługo będą miały karencję dwóch lat. Ale popularność pierwszego w przypadku LOT przedsięwzięcia zainspirowała nas do tego, żeby  zapowiedzieć już w tej chwili, ze kolejna taka aukcja z pewnością odbędzie prawdopodobnie za kilka miesięcy. Przymierzamy się do tego, żeby była ona już zorganizowana tylko przez internet - powiedziała rzecznik LOT.

Czytaj także na tvn24bis.pl

mn/klim

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jereremi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2014 19:16 ~jereremi

    moja nowa walizka po wycieczce do Egiptu wyglądała gorzej,a co ciekawe aukcję prowadziła osoba doświadczona bo już taką prowadziła,ciekawe gdzie i kiedy?

  • freeman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.02.2014 08:17 ~freeman

    Spoko z tego co widać to i nikt nic ciekawego tu nie znajdzie. Walizki na focie 95% najtańsze chińskie, a bagaże nie zawierają już dawno nic cennego bo to z nich znając polaczków wyjęto....frajerstwo po obejrzeniu na Discovery walki o bagaż spodziewa się nie wiadomo czego tylko że to nie USA tylko biedna Polska!

  • kkkkarola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2014 19:57 ~kkkkarola

    Wszyscy sie tak dziwia tej licytacji,a to przeciez nic nowego. W hotelach,w ktorych pracowalam, dzial housekeepingu robil wystawke z rzeczy znalezionych w pokojach. I tak nabylam ladowarke do iphone'a,pokrowiec na notebooka i zegarek :) a o alkoholu juz nie wspomne.

  • warSawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2014 17:28 ~warSawa

    przedk każdą aukcją walizki są opróżniane ze sprzętu elektronicznego i zywności

  • me_gusta_rozpusta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2014 16:18 me_gusta_rozpusta

    co to z kłopot żeby dotrzeć do właścicieli?

    każdy bagaż rejestrowany, jest choćby z nazwy, przypisany do konkretnego pasażera.. więc wystarczy zeskanować naklejkę i mamy dane zainteresowanego.. Komuś z portu Okęcie nie chciao sie ogarnć tematu, ale skoro takie s przepisy.. Niech się ludzie biją o używaną bieliznę..

  • Tolerancja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2014 15:28 ~Tolerancja

    Aaaaaa~Aaaaaa

    W innych krajach robią tak bardzo często. Jest to popularne. Ale Polacy zawsze do wszystkiego podchodzą sceptycznie i zero tolerancji. eh...

    A co tu jest do tolerowania, handel brudną bielizną i szczoteczkami do zębów ?

  • Tajemnica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2014 15:09 ~Tajemnica

    alek~alek

    I co z tego, że gdzie indziej też licytują?!
    Jak dla mnie taka licytacja jest mało moralna. Licytowane są walizki wraz ich zawartością. Tam mogą być czyjeś intymne rzeczy! Bielizna (może być używana), osobiste notatki, pamiętnik itp...
    Uważam, że jedynym dopuszczalnym rozwiązaniem jest komisyjne otworzenie takiej walizki, bo może w środku będą namiary na właściciela, a jak takich się nie znajdzie to wtedy powinna nastąpić utylizacja walizki (np. po 5 latach).
    Dla mnie taka licytacja to podważenie zaufania do przewoźnika (PLL LOT), bo osobiste rzeczy swoich klientów wyceniają i sprzedają po 10 zł!

    Parę lat temu na lotnisku w obszarze pomiędzy halą główną, a strefą wolnocłową z zamkniętej walizki wyparowało mi dwa litry wyborowej, którą wiozłem na prezent. Na tej samej zasadzie zapewne te walizki mają nieznaną zawartość.

  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2014 14:59 ~jar

    alek~alek

    I co z tego, że gdzie indziej też licytują?!
    Jak dla mnie taka licytacja jest mało moralna. Licytowane są walizki wraz ich zawartością. Tam mogą być czyjeś intymne rzeczy! Bielizna (może być używana), osobiste notatki, pamiętnik itp...
    Uważam, że jedynym dopuszczalnym rozwiązaniem jest komisyjne otworzenie takiej walizki, bo może w środku będą namiary na właściciela, a jak takich się nie znajdzie to wtedy powinna nastąpić utylizacja walizki (np. po 5 latach).
    Dla mnie taka licytacja to podważenie zaufania do przewoźnika (PLL LOT), bo osobiste rzeczy swoich klientów wyceniają i sprzedają po 10 zł!

    przecież te walizki były otwierane z myślą że znajdą dane,więc pewnie przetrzepane!

  • apsik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2014 13:31 ~apsik

    Jestem w szoku! Myślałem że takie rzeczy się ostatecznie niszczy!
    Nie chciałbym aby ktoś handlował przedmiotami które kiedyś utraciłem.
    Ludzie tracą bagaże w różnych nieprzewizianych i przykrych okolicznościach a tu ktoś jeszcze na tym zarabia.
    To jest paserstwo w czystej postaci. Sprzedawanie cudzych, często osobistych przedmiotów jest odrażające, chore, obrzydliwe. LOT powinien sie wstydzić.
    Jakie hieny to kupują?

  • żarcik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2014 13:25 ~żarcik

    Kiedyś porzucę taką walizkę...pełną obfajdolonych gaci :-) Szkoda, że nie będę wiedział, kiedy i gdzie jest licytacja ;-)Jaki jest powód "porzucenia" cennego bagażu? A może po prostu zostału zgubione przez linie lotnicze, co?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »