Informacje

20.05.2019 16:32 Po raz dziewiąty

"Tania budowa to kosztowne skutki". Protest przeciwko obwodnicy

SERWISY:


Mieszkańcy Wesołej i Sulejówka po raz dziewiąty protestowali przeciwko budowie Wschodniej Obwodnicy Warszawy. Zebrali się przed Ministerstwem Infrastruktury i przeszli jezdnią przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.

Część mieszkańców Wesołej i Sulejówka oraz aktywiści związani ze stowarzyszeniem "Sąsiedzi dla Wesołej" sprzeciwiają się budowie obwodnicy biegnącej po nasypie przez centrum dzielnicy (wariant zielony).

- Po godzinie 15 kilkaset osób zebrało się przed gmachem Ministerstwa Infrastruktury przy ulicy Chałubińskiego. Około godziny 16, kiedy zakończyły się przemowy, protestujący rozpoczęli swój przemarsz - relacjonował Tomasz Zieliński reporter tvnwarszawa.pl.

Manifestujący szli ulicą. Trasa wiodła przez aleję Niepodległości, aleję Armii Ludowej do ronda Jazdy Polskiej. Dalej pochód skręcił w ulicę Waryńskiego i przeszedł przez ulicę Boya-Żeleńskiego, plac Unii Lubelskiej, ulicę Bagatela i Aleje Ujazdowskie.

Mieszkańcy nieśli transparenty z napisami: "Białystok nie może decydować o Warszawie", "RDOŚ na usługach drogowców z GDDKiA", "Getto Wesoła", "Centrum dzielnicy nie dla obwodnicy".

Jak poinformował Piotr Świstak z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji, manifestacja  przed godziną 18 dotarła przed siedzibę Prezesa Rady Ministrów.

Chcą wstrzymania prac

Organizatorzy protestu mają trzy główne postulaty. Po pierwsze domagają się wstrzymania prac nad obwodnicą w przebiegu przez centrum dzielnicy na nasypie. W poniedziałek będą o to apelować do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka. Pod koniec grudnia Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję środowiskową dla wariantu zielonego obwodnicy. Nadała jej rygor natychmiastowej wykonalności, dzięki czemu wykonawca - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad - mógł przystąpić do działania, bez konieczności oczekiwania na rozpatrzenie odwołań od decyzji. Na początku lutego ogłoszony został przetarg na opracowanie koncepcji trasy. Zgłosiło się do niego 13 firm, trwa analiza złożonych przez nie ofert.

Od decyzji środowiskowej wpłynęło ponad 540 odwołań. Pochodziły one nie tylko od mieszkańców, ale też od takich instytucji, jak szkoły, przedszkola, parafia Opatrzności Bożej czy w końcu od władz Warszawy.

Początkowo GDOŚ wyznaczył termin ich rozpatrzenia na 17 maja. "Obecnie Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska prowadzi weryfikację formalno-prawną złożonych odwołań. Z uwagi na skomplikowany stan faktyczny sprawy nie jest możliwe wskazanie, jak długo może potrwać postępowanie odwoławcze. Należy zauważyć, że organ odwoławczy nie jest tylko związany zarzutami stron. Oznacza to, że analizie musi podlegać całe postępowanie pierwszoinstancyjne, zarówno pod względem merytorycznym, jak i wszelkich jego wad proceduralnych, które mogą wykluczyć utrzymanie zaskarżonego orzeczenia w obrocie prawnym" - poinformowała nas w kwietniu Marta Ocetek z Biura Prawnego GDOŚ.

Pod koniec ubiegłego tygodnia okazało się jednak, że termin ten został przesunięty o dwa miesiące - na 19 lipca.

Domagają się nowej analizy akustycznej

Drugi postulat dotyczy poziomu hałasu, który będzie generowała przyszła obwodnica. Organizatorzy protestu domagają się wykonania nowej, rzetelnej analizy akustycznej.

"Hałas drogowy jest w Polsce problemem systemowym. Na większości oddawanych dróg w Polsce badania porealizacyjne wykazują znaczne przekroczenia norm hałasu. Jest to skutek umyślnych przekłamań w raportach środowiskowych GDDKiA, czyli przede wszystkim zaniżonych prognoz ruchu, w tym zaniżonego udziału samochodów ciężarowych. Tak też jest w przypadku WOW (Wschodniej Obwodnicy Warszawa - red.) - analizę oparto na pomiarach ruchu z 2010 roku, podczas gdy od dawna dostępne są pomiary z 2015!" - piszą "Sąsiedzi dla Wesołej" w komunikacie przesłanym naszej redakcji.

Zaznaczają też, że rodzaj ekranów akustycznych wskazany w decyzji środowiskowej nie wyciszy hałasu z nowej obwodnicy. "Takie ekrany tłumią kilka decybeli, podczas gdy z analizy własnej GDDKiA wynika, że przekroczenia w Wesołej będą rzędu 12 - 20 decybeli" - argumentują.

Żądają powrotu do wariantu czerwonego

Trzeci postulat to powrót do wariantu czerwonego, który zakładał częściowy przebieg trasy w tunelu, przez południową część dzielnicy. Był on preferowany w pierwszej koncepcji budowy trasy. Taki projekt w 2007 roku dostał decyzję środowiskową wydaną przez Grażynę Gęsicką - ówczesną minister rozwoju regionalnego w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Po długich bataliach sądowych decyzja ta została unieważniona.

Po latach Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wróciła do projektowania WOW przez Wesołą. Początkowo nadal wskazywała wariant czerwony jako preferowany, by w 2015 zmienić zdanie i wskazać jednak zielony. Jak tłumaczyli drogowcy, powodem jest między innymi to, że zmieniły się kryteria oceny lokalizacji. Początkowo najważniejszy przy wyborze był wpływ drogi na środowisko, a więc również jakość życia mieszkańców. Stanowił 3/4 całej oceny. W 2015 roku waga tego aspektu została jednak zrównana z pozostałymi kryteriami. Teraz środowisko wpływa na decyzję drogowców tylko w 1/3. Liczy się dokładnie tak samo, jak kryteria techniczne i ekonomiczne.

Protestujący wielokrotnie zwracali uwagę na fakt, że trasa w wariancie wybranym przez GDDKiA na odcinku półtora kilometra będzie położona w odległości 60 metrów od zabudowy mieszkalnej i urzędu dzielnicy. W jej sąsiedztwie - około 200 metrów - znajdą się też przedszkola i szkoły, szpital MSWiA, jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej czy kościół Opatrzności Bożej z zabytkowymi polichromiami profesora Jerzego Nowosielskiego. Przypominali też, że przed laty ludzie kupowali działki z dala od trasy planowanej w tunelu i płacili więcej, żeby nie mieszkać przy obwodnicy.

kk/gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • orzelek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2019 11:10 ~orzelek

    Nasyp musi mieć 8 m bo tir ma 4,5 m wysokości , więc aby przejechać pod wiaduktem na ul. 1 Pułku to musi być taka minimalna wysokość.

  • orzelek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2019 11:03 ~orzelek

    Do niedawna decydował Szyszko a teraz decyduje Białystok. Takie jest życie.

  • ojej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2019 13:53 ~ojej





    inżynier~inżynier

    Dobrym przykładem manipulacji informacjami jest ciągłe trąbienie o nasypie 8 metrowym. Co jest absurdem, ponieważ tak wielkiego nasypu nie buduje nikt dla własnej fantazji, bo to przecież duże koszty. Nasyp jest po to żeby przejść bezkolizyjnie nad istniejącą ulicą. A więc nasyp będzie miał maksymalnie 4,5 metra. Wystarczy zajrzeć do dokumentacji projektowej. Nie można siać dezinformacji, przecież to nieuczciwe.
    Andrzej37~Andrzej37


    A ja tyle razy czytałem o tych 8-miu metrach i wierzyłem! A to jest oczywisty absurd, z premedytacją powtarzany, żeby przestraszyć ludzi.
    toja~toja


    4,5m to jest minimalna skrajnia dla ulicy I Praskiego Pułku, po dodaniu samego wiaduktu i ekranów wychodzi ponad 8m.
    Halina~Halina


    Czyli ile metrów ma mieć w końcu ten nasyp?
    Przecież ekrany to nie nasyp!
    Jest manipulacja czy nie?

    MarianD17~MarianD17


    Ja też jestem ciekawy jaka jest naprawdę wysokość nasypu?
    Powie ktoś wreszcie prawdę?




    Chyba nikt się nie chce przyznać do kłamstwa ...

  • Wiesława41

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2019 13:49 ~Wiesława41

    Wyjaśnić zmianę wariantów~Wyjaśnić zmianę wariantów

    do niejakiej Wiesławy, albo niejakiego - nie obrażaj poważnych ludzi, którzy w dobie demokracji dochodzą swoich praw,
    twoje imię odnosi się zapewne do pewnego towarzysza Wiesława, który też osobliwie traktował ludzi...
    zapamiętaj sobie, nie te czasy...
    ps idź zrywaj dalej plakaty nt. protestu i wieszaj na ich miejsce plakaty np. o lodach...

    Nie dla wow przez centrum Wesołej
    Nie dla osób nie szanujących innych
    Tak dla transparentności decyzji wow przez Wesołą
    Tak dla wolności słowa i zgromadzeń



    Proponuję wziąć jakieś tabletki na uspokojenie.




  • Wyjaśnić zmianę wariantów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.05.2019 08:06 ~Wyjaśnić…

    do niejakiej Wiesławy, albo niejakiego - nie obrażaj poważnych ludzi, którzy w dobie demokracji dochodzą swoich praw,
    twoje imię odnosi się zapewne do pewnego towarzysza Wiesława, który też osobliwie traktował ludzi...
    zapamiętaj sobie, nie te czasy...
    ps idź zrywaj dalej plakaty nt. protestu i wieszaj na ich miejsce plakaty np. o lodach...

    Nie dla wow przez centrum Wesołej
    Nie dla osób nie szanujących innych
    Tak dla transparentności decyzji wow przez Wesołą
    Tak dla wolności słowa i zgromadzeń

  • toja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2019 15:26 ~toja



    Krystian~Krystian

    Budować ten wariant W2 (zielony) - znany od 2005 roku! Ile można czekać na wschodnią obwodnicę?! w 2015 Tusk przesuwał środki na tę inwestycję i do dziś ani grama ziemi nie przerzucono.
    toja~toja

    Nie, budować wariant czerwony, znany od lat 80-tych. W poprzedniej procedurze - pomimo tego, że wariant obecny zielony był proponowany w tunelu, a nie na nasypie, nie został uzgodniony z powodu jego dolegliwości
    Zenek~Zenek


    Bzdury piszesz, w lata 80 nie było koncepcji na tunel i węzeł... pomyliło ci się z Ursynowem (a to zasadnicza różnica miasto-wieś).


    Zgoda - w momencie projektowania trasy (wczesne lata 70-te) Ursynów to była głównie rolnica część Warszawy, a zabudowa kończyła się na obecnej Dolinie Służewieckiej, podczas gdy Wesoła była miastem.

  • toja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2019 15:22 ~toja

    obiektywny Warszawiak~obiektywny Warszawiak

    Nikt nie zbuduje tunelu tam gdzie jest sam las. Tylko wariant zielony wybrany przez GDDKiA BO NIE WYMAGA NA TERENIE DZIELNICY WESOŁA żadnych wyburzeń i wysiedleń, a grupa pieniaczy która namawia ludi na protesty niech podziękuję partii PO (która pokazuje swoją hipokryzję , że jest razem z mieszkańcami ale chyba tylko przed wyborami), że taki powstaje wariant ponieważ to za rządów PO, GDDKiA zmieniła decyzję o tym wariancie

    To w końcu na tym przebiegu czerwonym jest cytuję "sam las", czy wysiedlenia?

  • toja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2019 15:21 ~toja

    obiektywny Warszawiak~obiektywny Warszawiak

    Nikt nie zbuduje tunelu tam gdzie jest sam las. Tylko wariant zielony wybrany przez GDDKiA BO NIE WYMAGA NA TERENIE DZIELNICY WESOŁA żadnych wyburzeń i wysiedleń, a grupa pieniaczy która namawia ludi na protesty niech podziękuję partii PO (która pokazuje swoją hipokryzję , że jest razem z mieszkańcami ale chyba tylko przed wyborami), że taki powstaje wariant ponieważ to za rządów PO, GDDKiA zmieniła decyzję o tym wariancie

    A co zrobiła prawa i sprawiedliwa władza, aby to wyprostować? Przysłała ministra, który okłamał mieszkańców w żywe oczy? Bo były wybory i potrzeba chwili?

  • toja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2019 15:19 ~toja



    Krystian~Krystian

    Budować ten wariant W2 (zielony) - znany od 2005 roku! Ile można czekać na wschodnią obwodnicę?! w 2015 Tusk przesuwał środki na tę inwestycję i do dziś ani grama ziemi nie przerzucono.
    toja~toja

    Nie, budować wariant czerwony, znany od lat 80-tych. W poprzedniej procedurze - pomimo tego, że wariant obecny zielony był proponowany w tunelu, a nie na nasypie, nie został uzgodniony z powodu jego dolegliwości
    Zenek~Zenek


    Bzdury piszesz, w lata 80 nie było koncepcji na tunel i węzeł... pomyliło ci się z Ursynowem (a to zasadnicza różnica miasto-wieś).


    Oczywiście, była tylko koncepcja przebiegu trasy, nie konkretne rozwiązania. Powstała najpóźniej, bo przebieg odcinka przez Ursus i Ursynów znany był już w latach 70-tych.

  • v2eter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2019 14:29 ~v2eter

    M_J~M_J

    A co do tunelu pod lasem... Co się dzieje z hasałem w tunelu? Gnie sam z siebie? Czy może odbija się od ścian i wychodzi ze zwielokrotnią siłą przez wjazdy do tunelu?


    Po pierwsze: wyloty tunelu są tylko dwa i stosunkowo niewielkich rozmiarów; po drugie: tak, hałas odbija się od ścian, ale one i warstwa ziemi nad tunelem dość skutecznie go tłumią, to nie plastikowa rura; po trzecie: ci ludzie tam mieszkają i ignorowanie ich gehenny, bo "przecież trzeba gdzieś budować" to nie jest dobry argument; po czwarte: zmiana uwarunkowań [zmniejszenie wagi uciążliwości środowiskowej kosztem ekonomii] w trakcie procedury powinna być uznana za niedopuszczalną, a sam przetarg unieważniony. Nie zdziwię się, jeśli mieszkańcy pójdą ze skargą aż do Strasburga. Chociaż może być i tak, że zanim otrzymają wyrok, to ten gargamelowy nasyp jednak przetnie ich dzielnicę na pół rozrywając wszelkie połączenia komunikacyjne, niszcząc zieleń i zabytki... Jaka władza, taka inwestycja

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »