Informacje

07.03.2015 12:29 Z KABAT NA MŁOCINY

Tak przybywało metra:
25 lat budowy I linii

SERWISY:

test

 

25 lat trwała budowa I linii warszawskiego metra. Najdłuższy - w kilometrach i latach budowy - był pierwszy odcinek z Kabat do Politechniki. Potem szło trochę szybciej.

Decyzja o budowie I linii metra zapadła 25 stycznia 1982 roku, a więc krótko po wprowadzeniu stanu wojennego. Była to zagrywka PR-owska, choć tego skrótu nikt wtedy w Polsce nie używał - generał Wojciech Jaruzelski miał być wręcz ponaglany przez ZSRR, by jakoś poprawić wizerunek władzy. Dostał zapewnienie o bratniej pomocy i w sejmie zapowiedział rozpoczęcie inwestycji.

Prace ruszyły wczesną wiosną 1983 roku na budowie stacji A4 (Stokłosy) i A5 (Ursynów). Tunele budowano metodą odkrywkową, co oznaczało, że cała dzielnica została niebawem przecięta jednym wielkim wykopem. W 1984 roku na budowie pracowało około 1600 osób.

W 1985 roku na Kabatach ruszyła budowa stacji techniczno-postojowej, a w kilku warszawskich szkołach powstały klasy przygotowujące uczniów do pracy w metrze. W tym samym roku zaczęły się pierwsze problemy finansowe - termin ukończenia pierwszego odcinka zmienił się z 1990 na 1991 rok, a całej linii z 1994 na 1996.

Rozkopali pół miasta i przerwali

Warszawiacy lubią dziś narzekać na ciągnące się remonty i duże utrudnienia, a fraza "pół miasta rozkopane" bywa nadużywana. Szczególnie, jeśli wspomni się rok 1988 - budowa metra ciągnęła się wtedy na całej długości od Politechniki przez Mokotów i Ursynów, aż po Kabaty, a licząc z bocznicą kolejową, nawet na Okęcie.

Na wiele lat z użycia wypadły ulica Waryńskiego i al. Niepodległości. Aleja KEN nadal była wąwozem dzielącym osiedla dna pół. I wtedy stało się najgorsze: kryzys końca lat 80. doprowadził do wstrzymania prac. W 1990 budowa metra zaczęła być finansowana z komercyjnego kredytu. Pracowano tylko na odcinku ursynowskim - w centrum robota wciąż stała w miejscu. To wtedy z planu wypadły stacje Plac Konstytucji i Muranów.

Zmiany polityczne przełożyły się na zmianę sytuacji - budowę organizacyjnie wsparł m.in. Bank Światowy, co pozwoliło nawiązać współpracę z firmami z Zachodu. "Dla równowagi" psuć zaczęła się współpraca ze Wschodem - ZSRR dostarczył tylko 10 z 90 obiecanych wagonów.

Od 1992 roku budową metra zajmował się już nie rząd, lecz warszawski samorząd. Rząd zagwarantował pieniądze do końca 1994 roku, co pozwoliło na przyspieszenie prac. porządkować ulice nad metrem. W 1994 roku miasto dokupiło 32 wagony, a wiosną 1995 roku uruchomiono ruch na odcinku  Kabaty - Politechnika.

Co z drugą połową?

W tym momencie I linia była zaplanowana tylko do stacji Centrum, której budowa już trwała. Budowa północnej części była tylko mglistym planem. Dopiero w 1996 roku Rada Warszawy zdecydowała o budowie odcinka Centrum - Młociny do 2001 roku.

Inwestycję podzielono na etapy. W pierwszym - w maju 1998 roku - otwarto stację Centrum, a linia wydłużyła się o 1400 metrów.

W drugim etapie powstało 1700 metrów tuneli ze stacjami Świętokrzyska i Ratusz, oddane do użytku w grudniu 2003 roku.

Potem budowa nieco przyspieszyła: wiosną 2005 roku otwarta została stacja Dworzec Gdański, a w grudniu 2006 - Plac Wilsona. W kolejnym etapie otwarte miały być stacje Marymont i Słodowiec. Udało się tylko z tą pierwszą, gdzie przez jakiś czas dojeżdżał tylko jeden pociąg wahadłowy, łączący ją ze stacją Plac Wilsona.

Słodowiec udało się uruchomić wiosną 2008 roku, a w październiku tego samego roku końcowy odcinek do Młocin. Tym samym, po 25 latach I linia metra osiągnęła docelową długość 23,1 kilometra z 21 stacjami.

Słynna kurzawka, osiadający grunt, ruszające się perony a także ludzkie tragedie - to wszystko, obok pustek w kasie, przyczyniło się do opóźnień na budowie pierwszej linii metra z Kabat do Młocin.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • loc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2015 08:22 ~loc

    Halo!
    Przepraszam już nie wytrzymałem. Kiedy wy przestaniecie używać terminu: al. Niepodległości? Przecież nie takiej ulicy w naszym mieście. Jest ulica Aleje Niepodległości, tak samo jak ul. Aleje Jerozolimskie oraz ul. Aleje Ujazdowskie.
    Przecież nie można wiecznie tego samego błędu popełniać...

  • Kracho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2015 23:49 ~Kracho

    Te informacje są nieprawdziwe. Każdy wie, że między 2002 a 2007 nic się w mieście nie budowało.

  • auto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2015 21:45 ~auto

    to metro to masakra moze ze 2 razy jechalem

  • Z Targówka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2015 14:52 ~Z Targówka

    W latach siedemdziesiątych pracowałem na Targówku w Zakładach telewizyjnych. Główny biurowiec stanowił pozostałość po Metrobudowie i był to jedyny przyzwoity budynek w tych zakładach.

  • ella

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2015 14:42 ~ella

    No na praskiej stronie to nawalili stacji.aż dwie.

  • Gagaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.03.2015 14:27 ~Gagaś

    Przepraszam, czy już wolno sie smiać? 25 lat budowy? Jednej linii? Sorry,ale to ponad poziomy wylata,nie zrozumie ten, kto ma rozum..

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »