Informacje

01.11.2011 17:50 PROCEDURY ZADZIAŁAŁY NA 100 PROCENT

Tak przebiegała
"akcja samolot"

SERWISY:

Miał lądować w Warszawie około godziny 13:30. Gdy zgłosił problem z podwoziem, w powietrzu i na ziemi zaczęły się przygotowania do awaryjnego lądowania.

Boeing 767 SP-LPC należący do PLL LOT wystartował z Nowego Jorku o 22:55 czasu lokalnego. Na pokładzie było 230 osób.

13:35 - w tym momencie samolot miał lądować w Warszawie, ale chwilę wcześniej zgłosił problemy z podwoziem. W tej samej chwili zaczęły się przygotowania do awaryjnego lądowania i to nie tylko na pokładzie pechowej maszyny. Dla służb ratunkowych zaczyna się "akcja samolot".

13:40 - samolot zaczyna krążyć nad Warszawą, czy raczej nad Mazowszem. Sygnał o problemach samolotu dociera do służb ratunkowych. Na nogi postawiona zostaje lotniskowa straż pożarna, która natychmiast pojawia się na płycie lotniska. W ślad za nią do akcji ruszają służby miejskie: szpitale w Warszawie i okolicznych miejscowościach, pogotowie, straż pożarna, policja.

Na Kontakt 24 dostajemy pierwsze informacje o tym, że "coś dzieje się na Okęciu" i że jadą tam karetki pogotowia.

Tymczasem na lotnisku zapada decyzja o zamknięciu Okęcia dla pozostałych samolotów.

13:50 - z 32. bazy lotnictwa taktycznego w Łasku startuje dyżurna para myśliwców F-16. Ich piloci mają nawiązać kontakt z załogą samolotu i na własne oczy sprawdzić, czy podwozie się nie wysunęło. Załoga boeinga wciąż ma nadzieję, że to tylko mała awaria.

14:00 - myśliwce nawiązują kontakt z załogą boeinga. Nie mają dla niej dobrych wiadomości: nie wsunęła się żadna część podwozia.

Myśliwce będą towarzyszyć maszynie do chwili przyziemienia. Nim to nastąpi, maszyna przez kolejne 40 minut będzie krążyć nad Mazowszem. W czasie, gdy maszyna traci paliwo, załoga próbuje otworzyć podwozie z pomocą systemów awaryjnych. Gdy i to nie przynosi efektów, próbują jeszcze metody "grawitacyjnej". To także się nie udaje.

Tymczasem na ziemi trwają przygotowania do awaryjnego lądowania. Pas startowy pokrywany jest warstwą piany, która ma chronić samolot przed pożarem.

Służby miejskie zamykają odcinek al. Krakowskiej na wysokości końca pasa. To na wypadek, gdyby maszyna nie zatrzymała się na nim. Z kolei ulicę Żwirki i Wigury zamykają po to, by ułatwić dojazd karetek pogotowia.

Miejskie szpitale są w gotowości.

14:40 - samolot podchodzi do lądowania. Kapitan Tadeusz Wrona wymienia ostatnie komunikaty z wieżą kontroli lotów. - Powodzenia - słyszy na koniec.

Maszyna zaczyna zbliżać się do pasa startowego i... ląduje najlepiej, jak to możliwe w takiej sytuacji. Samolot spokojnie sunie po pasie startowym. Nie uderza dziobem, nie przechyla się na boki. Komentujący całą sytuację na żywo w TVN 24 fachowcy od razu oceniają manewr jako wykonany w stu procentach bezbłędnie.

Spod samolotu strzelają wprawdzie płomienie, ale to tylko efekt tarcia - nie wybucha pożar. Maszyna staje w połowie pasa. Chwilę później z drzwi wystrzeliwują pochylnie ratunkowe, a pierwsi pasażerowie są już na ziemi.

Jak się okaże kilka minut później, nikt nie został nawet ranny.

14:50 - bezpieczne lądowanie nie oznacza końca akcji. Straż pożarna polewa samolot wodą. Autobusy i karetki zabierają pasażerów z płyty. Do szpitala trafia jedna osoba - kobieta w ciąży. Innym na miejscu udzielana jest pomoc, głównie wsparcie psychologiczne, chociaż część pasażerów skarżyła się na brak pomocy.

Dla większości z nich to jeszcze nie koniec ciężkiego dnia - czekają ich przesłuchania przez policję. W chwili zakończenia akcji zaczyna się bowiem postępowanie wyjaśniające przyczyny awarii. Wstępny raport ma być gotowy w ciągu miesiąca.

15:00 - Lotnisko Chopina informuje, że będzie zamknięte co najmniej do środowego poranka. Z Warszawy nie startują żadne samoloty. Lecące do Warszawy są kierowane na inne lotniska.

bf/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • No nie moge   :-D

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 15:06 ~No nie moge :-D

    O 14:30 i Ja byłem w akcji...przed telewizorem

  • Wawwromaniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 11:46 ~Wawwromaniak

    Zgadzam się z internautą, który napisał, że widział ten samolot nad Wawrem. Ten Boeing 767 wraz z F-16-stkami widziany przeze mnie leciał nad osiedlem Zastów i nad Wólką Zerzeńską i leciał w kierunku EC.Siekierki do Wilanowa a docelowo na Okęcie we Włochach - więc mapka nieaktualna!

  • dfgdfgdfg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 10:00 ~dfgdfgdfg

    oto mapka, pozdrawiam Jacek Gmoch....

  • kk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 07:09 ~kk

    ciekawe kto niby zamykał żwirki i gdzie? jakoś wyjechałem z domu o 14 i spokojnie dojechałem autobusem na terminal

  • ddw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 03:38 ~ddw

    do roberto, hahahaha ale żenująca wazelina, zaraz zwym. ... jesteś z ratusza? Służby Lotu mają łeb na karku i ratusz nie ma tu nic do powiedzenia, ograniczył się jedynie do zamykania ulic - Krakowskiej i Żwirki - a to jak wiadomo potrafi najlepiej ;-)

  • milo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.11.2011 01:08 ~milo

    "Lecące do Warszawy są kierowane na inne lotnisko." Z mapki flightradar wynika, że raptem jedne samolot z Zurychu został skierowany do Katowic, a duże samoloty - m.in. z Kijowa i z Paryża zostały skierowane z powrotem do Kijowa, a ten z Paryża do Trestu. Czyżby poza Okęciem duże maszyny nie miały gdzie w Polsce lądować? Przecież to śmiech na sali i wstyd za kulisami...

  • Mikeo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2011 22:58 ~Mikeo

    ~Andrzej

    Rewelacyjny komentarz! :)

  • brawo dla kapitana lotu 16

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2011 22:10 ~brawo dla…

    Trasę przelotu można przez najbliższe 16 dni oglądać na "flightradar24.com"
    Trzeba tylko zmienić "Live" na "Playback", wybrać "Date: 2011-11-01, Time (UTC): 12:00 i Start Playback".
    Potem kliknąć na "LOT16"
    Około 12:00 nadlatuje w kierunku Warszawy z zachodu.
    Z radaru znika o 13:48
    Powtórka jest przyśpieszona.

    warto sobie obejrzeć ;)

  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2011 21:47 ~Andrzej

    Ta mapka wygląda jakby ją wam Jacek Gmoch malował...

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2011 21:33 ~Konrad

    Akcja lądowania na bdb. ale dziennikarze na ndst. Jedni piszą o zrzuceniu paliwa a drudzy, że nie ma takiej opcji gdy chodzi o samolot. Kto kłamie ? Przy okazji która załoga pół godziny od startu sprawdza czy wychodzi podwozie gdy do końca lotu pozostaje od 8 do 19 h.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »