Informacje

13.09.2011 11:19 INWESTYCJA PRZY PLACU BANKOWYM

Tak będzie wyglądał
nowy pasaż Simonsa

SERWISY:

Zamiast zarośniętego parkingu - nowoczesna architektura nawiązująca do przedwojennych linii zabudowy. Tak ma wyglądać odbudowany Pasaż Simonsa na rogu ulicy Długiej i Bohaterów Getta.

O pracach nad porozumieniem między ratuszem, a deweloperem pisaliśmy już w marcu. Teraz firma pochwaliła się szczegółami projektu, który jest przedmiotem rozmów z miastem.

Wymiana z miastem

Budynek ma stanąć na pustej działce, na rogu Długiej o Bohaterów Getta, na przeciwko Arsenału, tuż obok wyjścia ze stacji metra. Teren należy do miasta. Współpracującą z funduszem inwestycyjnym BBI Development firma Serenus chce się z władzami Warszawy zamienić: za tę atrakcyjną działkę i zgodę na jej zabudowę chce oddać miastu kino Wars.

Na miejscu niedziałającego kina inwestor chciał budować apartamenty, zrezygnował jednak z tych planów. Kino jest z kolei ratuszowi potrzebne po to, by ulokować w nim pozbawiony siedziby teatr Kwadrat.

Rozmowy w toku

Wstępne porozumienie w tej sprawie udało się osiągnąć wiosną. Zakłada, że miasto sporządzi wyceny obu nieruchomości i przygotuje decyzję o warunkach zabudowy. Dopiero wtedy transakcja zostanie sfinalizowana. Od tego czasu zmieniło się jednak niewiele - rozmowy trwają, spółka złożyła wniosek o wydanie warunków zabudowy. Inwestor złożył też wniosek o zalecenia konserwatorskie.

Co miałoby stanąć w tym miejscu? - Z pewnością nie będzie to wierna rekonstrukcja historycznej zabudowy. Projekt nowego Pasażu Simonsa jest inspirowany charakterystyczną fasadą przedwojennego poprzednika, o jego gabarytach i obrysie. We współczesnej formie architektonicznej ma zostać odtworzony fragment budynku zbombardowanego w 1939 r. - mówi inwestor.

Przedwojenny pasaż miał 5 kondygnacji, a jego ówczesny właściciel myślał nawet o budowie 10-piętrowego skrzydła. Projekt przygotowany przez architektów z pracowni Juvenes-Projekt nawiązuje do skali przedwojennego budynku. Na parterze mają pojawić się lokale użytkowe - sklepy i kawiarnie. Piętro wyżej - biura. Nad nimi zaś pięć kondygnacji mieszkalnych.

- Przed wojną to było ruchliwe, wielkomiejskie miejsce. Kwitł handel, krążyły tramwaje, był tłok i gwar. Wojna i okupacja wszystko zmieniły. Zniknęła dzielnica żydowska, której główna ulica - Nalewki - zaczynała się właśnie tu. Dziś jest pusto, a na wprost Arsenału straszą śmietniki restauracji z Grubej Kaśki. Tak nie może być - przekonuje deweloper.

Budynek z historią

Pasaż Simonsa powstał w 1900 roku, na zlecenie berlińskiego kupca, Alberta Simonsa. Miał pięć kondygnacji, dwa skrzydła i nowoczesną na owe czasy, żelbetową konstrukcję. Wewnątrz znalazły się składy, kantory i sklepy, a także biura. Po odzyskaniu niepodległości część budynku zajmował sąd.

W 1939 roku gmach został zbombardowany - ocalało tylko skrzydło stojące bliżej parku. W czasie Powstania Warszawskiego stało się frontową placówką, bronioną przez żołnierzy batalionu Chrobry I. Potężny budynek długo osłaniał przed atakami właz na placu Krasińskich. 31 sierpnia został zbombardowany, a w gruzach zginęło ponad 200 żołnierzy oraz cywile. Nie wszystkie ciała wydobyto z zasypanych piwnic. Fakt ten upamiętnia pomnik w Ogrodzie Krasińskich, gdzie zachowały się fragmenty fundamentów pasażu.

Wojenna historia tego miejsca zaczęła się jednak wcześniej - wypalony pasaż był tłem akcji pod Arsenałem. To między tymi dwoma budynkami doszło do spektakularnego odbicia Jana Bytnara, "Rudego" z niemieckiego transportu. Później budynek był świadkiem likwidacji getta.

- Zamierzamy upamiętnić te wydarzenia w naszym budynku. Powstanie nowoczesna, interaktywna tablica pamiątkowa, którą przygotujemy wspólnie z Muzeum Powstania Warszawskiego. Takiej formy pomnika w Warszawie jeszcze nie było - zapowiada inwestor, który porozumiał się już w tej sprawie ze Związkiem Powstańców Warszawskich.

Karol Kobos//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wkurzony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2016 17:25 ~wkurzony

    co u licha dlaczego posty sie nie ukazują!!!??

  • ONR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2016 17:11 ~ONR

    NAJWAŻNIEJSZE BY CIAŁA BOHATERÓW[ POWSTAŃCÓW WARSZAWSKICH] Z TYCH PIWNIC BYŁY WSZYSTKIE WYDOBYTE I POCHOWANE JAK BOHATEROM PRZYSŁUGUJE !!!CHWAŁA BOHATEROM !!BÓG, HONOR ,OJCZYZNA

  • malvina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2013 00:31 ~malvina

    kolejny szklany koszmarek wcisnięty w architekturę staromiejskiej Warszawy i przytłaczający, jakże bliski sercu każdego prawdziwego Polaka, warszawiaka budynek Arsenału ... centrum handlowe w takim miejscu - to pewnie decyzja ignoranta historii i polskości ... A kolejny urbanistyczny ignorant wydał zgodę na jego budowę ? ... Kino Wars w zamian ? kina Wars nikt nie planuje wyburzać - niech sobie BBI zagospodarowuje kono Wars, a na tym terenie miasto mogłoby wybudować budynek odpowiedni skalą i formą architektoniczną do miejsca, budynek, w którym znalazłoby się miejsce nie tylko dla jednego Teatru Kwadrat ... ... jeśli miasto jie ma pięniędzy to istnije cos takiego jak PPP Partnertwo Publiczno Prywatne ... można zdobyć środki i mieć wpływ na to co i jak się buduje!!!! nowy pasaż Simonsa obawiam się że używanie tej nazwy to profanacja przedwojennej budowli - zaprezentowany projekt wogóle nie koresponduje z budowlą przedwojenną

  • Zamorska70

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2013 21:27 ~Zamorska70

    Mam nadzieję ze zwłoki powstańców będą ekshumowane?

  • Zamorska70

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2013 14:58 ~Zamorska70

    A ja mam nadzieję że ekshumuje się i pochowa ciała z zawalonego Simonsa, chyba mamy już większe mozliwości wydostania tych szczątków niż w 1945-47 roku. Chyba nie będą budować pasażu na trupach Żydów jak duża część Muranowa.

  • syreniarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2012 17:06 ~syreniarz

    W Wawie z braku miejsca ciężko już jest coś wstawić, dlatego powstają pomysły tworzenia takich pseudohistorycznych komercyjnych potworków jak owy "nowy" pasaż, bank na Bielańskiej czy Pałac Saski gdzie kapitał pójdzie w prywatne ręce i szuka się pretekstu by coś "zdeveloperować". Najpierw wyburzając oryginalne zachowane relikty. Tylko gdzie tu miejsce na pamięć, autentyzm? Gdzie są w Wawie autentyczne historycznie miejsca "nie zeszklone" ręką developrerów? Miejsca na refleksję o dramacie sprzed 70 lat, gdzie można poczuć autentyzm, zrozumieć, pomyśleć?
    Jest jeszcze jeden aspekt - to miejsce to zbiorowa mogiła w której chyba nie należy już grzebać. Nie po to by ktoś mógł sobie tam handlować a jeśli tak to może zbudować coś w miejscu Powązek, Łazienek...
    I pytanie ciekawostka: ile w Wawie ocalało fragmentów tramwajowych "szerokich" torów pamiętających czasy carskie? Koparką wyrwano te z Krakowskiego P., na Chłodnej wyrwano i ułożono od nowa najpewniej bez oryginalnych podkładów, rwane w imię "ratunku zabytku" jest stare przęsło mostu Poniatowskiego z takimi właśnie szynami. Ostatni bodaj fragment jest przy Arsenale. Ale to tylko przykład pewnej "ciekawostki" i tego jak łatwo bezpowrotnie zniszczyć coś autentycznego wstawiając współczesne atrapy.

  • anty bbi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2011 20:33 ~anty bbi

    BBI Development? Czyli nic z tego nie wyjdzie. To kolesie bez wizji, bez misji publicznej. To księgowi od liczenia kasy, którzy robią deal gdzie się da, Kase na czym się da. Wystarcy spojrzeć na ich tzw. Inwestycje. Dużo szumu, dużo PR, mało treści. Rozgrzebali wiele miejsc w Warszawie, wcześniej wyburzyli sporo miejsc z charakterem i stawiają teraz, a właściwie nie stawiają, kozie boby. Robienie szumu nie zmieni miasta. Zawracanie d...

  • Maciej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2011 12:43 ~Maciej

    ładna, nowoczesna architektura. teraz rosną tam chwasty i parkują samochody. dobrze, że stanie tam taki budynek.

  • mieszczuch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2011 11:55 ~mieszczuch

    W końcu szansa na trochę życia w sennym zakątku. To jedno z tych miejsc w Warszawie, gdzie najbardziej widać, jak powojenna odbudowa pozbawiła to miasto duszy. Kto poszukał w necie przedwojennych zdjęć pasażu Simonsa i ulic Nalewki, Długiej, Bielańskiej - wie o czym piszę. W ogóle centrum Warszawy jest ciągle bardzo ekstensywnie zabudowane, co przekłada się na martwotę, brak szans na funkcjonowanie usług, przemieszczanie się faktycznych centrów gromadzących ludzi na peryferia. Każdy nowy budynek, szczególnie z usługowymi parterami i mieszkaniami to ruch w dobrą stronę. Centrum bez mieszkańców jest martwe. A budynek wygląda ok, naprawdę wskrzesza to coś, co decyduje o wielkomiejskości Warszawy.

  • Maciek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2011 11:07 ~Maciek

    Co to znaczy "nie pasuje do otoczenia"? Budenek to przyjemny mix nowoczesności i szacunku dla tradycji. Na moje oko swją wysokością i kubaturą doskonale wypełnia przestrzeń, która do tej pory była marnowana. W dobrym miejscy stolicy powstanie niepretensjonalny budynek godny tego miejsca. No chyba, że ktoś woli pobliskie bloczydła bo to "piękna architektura lat 60-tych" :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »