Informacje

21.05.2017 08:41 noc muzeów

Ta noc minęła pod znakiem kolejek. "Jest w tym coś szczególnego"

SERWISY:

Ogromne kolejki ustawiały się tej nocy przed stołecznymi muzeami. Popularnością cieszyły się nowe placówki, jak i te, które warszawiacy i turyści już dobrze znają. Kamera TVN24 towarzyszyła zwiedzającym.

Jednym z chętnie uczęszczanych było Muzeum Neonów.

"Nasza gwiazda"

- Główną atrakcją jest nasza ekspozycja neonowa. Syrenka to nasza gwiazda - symbol biblioteki publicznej z placu Narutowicza, to jest warszawski neon. Bardzo okazały i bardzo lubiany przez naszych zwiedzających. A także kot w butach, słonik i motocyklista – to są neony lubiane przez naszą publiczność - mówiła Izabela Michalska z muzeum.

W ruch szły aparaty, zwiedzający nie kryli zadowolenia. - Tutaj mamy niesamowitą kolekcję sztuki, którą powinniśmy wszyscy dobrze poznać, bo jest naszym dziedzictwem i myślę, że  możemy się tym naprawdę chwalić – mówił jeden z gości.

"Sztuka, której wiele osób się boi"

Sporo osób zjawiło się także w Muzeum Nad Wisłą, z którego na co dzień można korzystać za darmo. Tu można zobaczyć wystawę poświęconą syrenom.

- Staramy się popularyzować sztukę, w tym sztukę współczesną, której wiele osób w Polsce się boi, bo trochę jej nie rozumie - mówił Marel Andino-Veles, dyrektor muzeum.
I dodał, że ta jedna w roku noc ma charakter święta. - Wszyscy czują się u siebie. Jest coś szczególnego w tym dniu - podkreślił.

Specjalny pawilon

Muzeum Historii Polski postawiło specjalny pawilon na Krakowskim Przedmieściu, w którym prezentowane są eksponaty pozyskane podczas prowadzonej akcji - Małe Wielkie Historie - powiedziała kierownik działu edukacyjnego Muzeum Gabriela Sierocińska-Dec. - Są tu m.in. takie eksponaty, jak: bicykl z XIX w., damski rower z dwudziestolecia międzywojennego, motocykl Sokół 600 z końca lat 30. XX w. - dodała.

- Muzeum Historii Polski w tym roku postawiło specjalny pawilon na Krakowskim Przedmieściu, w którym prezentujemy eksponaty z naszych zbiorów pozyskane podczas prowadzonej przez nas akcji "Małe Wielkie Historie" - powiedziała kierownik działu edukacyjnego MHP.

Otwarte więzienie

Cele więzienne gdzie więziono działaczy podziemia, można było zobaczyć podczas Nocy Muzeów w warszawskim muzeum poświęconym ofiarom komunistycznych zbrodni.

W więzieniu na Mokotowie - jak popularnie nazywano Areszt Śledczy Warszawa-Mokotów - w czasach stalinowskich stracono m.in. rtm. Witolda Pileckiego, mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. "Łupaszka" i Hieronima Dekutowskiego "Zaporę".

Fotel premiera

Multimedialny pokaz filmu "Arrasy", opowiadającego wojenną historię kolekcji wawelskich dywanów ściennych miał miejsce w Muzeum Narodowym w Warszawie. - Jestem głęboko przekonany, że inicjatywa ta przyczyni się do podniesienia świadomości społecznej na temat polskich strat wojennych, co może wymiernie przyczynić się do ich autentycznego odzyskania - powiedział podczas sobotniego pokazu wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Paweł Lewandowski.

Zasiąść w fotelu premier Beaty Szydło lub na miejscu jednego z członków rządu a także obejrzeć miejsca spotkań bilateralnych można było w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów podczas Nocy Muzeów trwającej w nocy z soboty na niedzielę.

Ci, którzy zdecydowali się zwiedzić kancelarię premiera, mogli obejrzeć sale reprezentacyjne, w których podczas wizyt zagranicznych rozmawiają szefowie rządów. Spotkania "w wąskim gronie", liczącym od dwunastu do czternastu osób, odbywają się w Sali Okrągłego Stołu - mówiła Wiktoria Węcławska z Departamentu Spraw Zagranicznych KPRM. "Premier - gospodarz siada na przeciw drzwi, premier - gość na wprost okien" - wyjaśniała zwiedzającym.

W Warszawie podczas 14. edycji Nocy Muzeów wzięło udział ponad 200 instytucji - muzea, galerie, teatry; zaplanowano około 300 wydarzeń kulturalnych.

PAP,ran//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.05.2017 12:39 ~normalny


    sev~sev

    @waszka g
    W tę noc można zobaczyć miejsca niedostępne w zwykłe dni. Jak ktoś nie ma wyobraźni to się wpakuje w muzeum PW 44 albo WP i kwiczy w kolejce. Zasada jest prosta - popularesy odpadają.
    Ale powiedz mi kiedy normalnie są czynne Elizeum, Filtry Warszawskie, Wedel, kiedy można zwiedzić budynek PASTy czy kiedy wystawiają stare tramwaje... Człowiek bez zainteresowań to smutny człowiek.
    Te autobusy, ciekawe kiedy jechałaś chaussonem czy kruppem - w 38... 47 roku?
    Chcesz siedzieć w domu to siedź, twoja sprawa. Ale siedzieć w domu można 365 dni w roku. Co kto lubi.
    Swoją drogą to ciekawe gdzie pracujesz w niedzielę skoro musisz o 3 spać.


    Piękny Roman~Piękny Roman

    To może mnie oświeć jeszcze jak zabrać dziecko na takie imprezy? Męczyć je najpierw kolejce, a potem półprzytomne ciągać?

    Skończcie lanserzy już się kompromitować, żadnym problemem jest zrobić normalne dni otwarte w dzień, ale wtedy takiego lansu nie będzie, takie ZWYKŁE to będzie, takie POSPOLITE i stąd ten owczy pęd do tej bezmyślnej imprezy.



    Brawo > bardzo dobre podsumowanie, prawdziwe.

  • sev

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 20:10 ~sev

    1. Nie chcesz, nie możesz - nie idziesz. Proste.
    2. Wyobraźnia. Są miejsca ciekawe gdzie długa kolejka to wyimaginowany twór vide Elizeum, PASTa, tramwaje, muzeum garnizonowe, Muz. kolejnictwa, reduta Bank Polski na Bielańskiej. Nie trzeba było długo stać.
    3. Kto przy zdrowych zmysłach ciąga dziecko do północy.
    Lanować? Czym? Jest okazja idziesz jak chcesz a jak nje to nie idziesz. Na pewno nikt mnie nie będzie ograniczał bo sam nie idzie.
    Jeszcze raz - poplaresy odpadają bo utkniesz. Spis placówek jest zawsze dostępny i można zwiedzić, można nie stać, można nie ciągać dziecka po nocach i można zobaczyć coś ciekawego. Smutny wyjątek to zamknięte muzem motoryzacji na Filtrowe w tę noc. Wiedziałeś, że istnueje takie coś w środku miasta?

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 17:57 ~Piękny Roman

    sev~sev

    @waszka g
    W tę noc można zobaczyć miejsca niedostępne w zwykłe dni. Jak ktoś nie ma wyobraźni to się wpakuje w muzeum PW 44 albo WP i kwiczy w kolejce. Zasada jest prosta - popularesy odpadają.
    Ale powiedz mi kiedy normalnie są czynne Elizeum, Filtry Warszawskie, Wedel, kiedy można zwiedzić budynek PASTy czy kiedy wystawiają stare tramwaje... Człowiek bez zainteresowań to smutny człowiek.
    Te autobusy, ciekawe kiedy jechałaś chaussonem czy kruppem - w 38... 47 roku?
    Chcesz siedzieć w domu to siedź, twoja sprawa. Ale siedzieć w domu można 365 dni w roku. Co kto lubi.
    Swoją drogą to ciekawe gdzie pracujesz w niedzielę skoro musisz o 3 spać.



    To może mnie oświeć jeszcze jak zabrać dziecko na takie imprezy? Męczyć je najpierw kolejce, a potem półprzytomne ciągać?

    Skończcie lanserzy już się kompromitować, żadnym problemem jest zrobić normalne dni otwarte w dzień, ale wtedy takiego lansu nie będzie, takie ZWYKŁE to będzie, takie POSPOLITE i stąd ten owczy pęd do tej bezmyślnej imprezy.

  • sev

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 15:10 ~sev

    @waszka g
    W tę noc można zobaczyć miejsca niedostępne w zwykłe dni. Jak ktoś nie ma wyobraźni to się wpakuje w muzeum PW 44 albo WP i kwiczy w kolejce. Zasada jest prosta - popularesy odpadają.
    Ale powiedz mi kiedy normalnie są czynne Elizeum, Filtry Warszawskie, Wedel, kiedy można zwiedzić budynek PASTy czy kiedy wystawiają stare tramwaje... Człowiek bez zainteresowań to smutny człowiek.
    Te autobusy, ciekawe kiedy jechałaś chaussonem czy kruppem - w 38... 47 roku?
    Chcesz siedzieć w domu to siedź, twoja sprawa. Ale siedzieć w domu można 365 dni w roku. Co kto lubi.
    Swoją drogą to ciekawe gdzie pracujesz w niedzielę skoro musisz o 3 spać.

  • WARSZAWA PRAGA PŁN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 12:19 WARSZAWA…

    sev~sev

    A w ilu darmowych dniach masz możliwość "dostawy" zabytkowym autobusem czy tramwajem i jeszcze chętnie łazisz wieczorem po takich miejscach do trzeciej w nocy?


    O kurde,ale się rozczuliłem po twym komentarzu ;)

  • Kategorię

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 09:04 ~Kategorię


    Warszawiak~Warszawiak

    Głupota, w inne dni darmowe jest bardzo mało ludzi, a teraz każdy chce stać w wielkiej kolejce??? Totalna głupota!
    Małe wredne~Małe wredne

    Zainteresuj się kolego tym wydarzeniem, to porozmawiamy.
    Jak byś nie wiedział, to w noc muzeów jest otwierane wiele miejsc, które przez pozostałe dni w roku są niedostępne do zwiedzania, albo ciężko jest się tam dostać, bo trzeba np zebrać odpowiednią liczbę ludzi np ponad 20 i spełnić inne warunki.

    Byłem na nocy muzeów już trzy razu... i nie pójdę po raz kolejny. Mam wrażenie, że te miejsca udostępniane za darmo dzielą się na dwie kategorię:
    1) Muzea, które na co dzień kosztują 5-10 zł i można je zwiedzać bez strasznego tłumu (jaki zawsze towarzyszy nocy muzeów). Wolę zapłacić.
    2) Faktycznie ciekawe lokalizacje (jak np. Wedel) do których ustawiają się kolejki długie na 6-8h czekania. Nie, dziękuję.

  • waszka g

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 08:30 ~waszka g

    sev~sev

    A w ilu darmowych dniach masz możliwość "dostawy" zabytkowym autobusem czy tramwajem i jeszcze chętnie łazisz wieczorem po takich miejscach do trzeciej w nocy?


    o 3 w nocy to ja śpie bo ja do pracy chodze. a atrakcja jazdy starym zdezelowanym autobusem to dla mnie zadna atrakcja. do niedawna takie byly autobusy.

  • waszka g

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 08:28 ~waszka g

    nie rozumie co jest takiego fajnego w staniu w kolejkach? jeden dzien w roku to kolejki wszedzie gigantyczne. do najbardziej popularnych miejsc zeby wogole miec szanse wejsc wieczorem to trzeba od rana stac. to nieporozumienie.

  • Małe wredne

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 07:28 ~Małe wredne

    Idea fajna, dobra organizacja i wszystko było by ok, gdyby nie powszechne cwaniactwo. Ludzie wpychali się do kolejki. Pod filtrami, od 12 ludzie koczowali. Ze mną była grupa 5 osób i od 13 na zmianę pilnowaliśmy kolejki. Weszliśmy jako ostatni w 2 turze. Czyli około 55-60 osoby. A generalnie kolejkę zajęliśmy na 15 miejscu. Jedna pani przed nami został usunięta, bo się wepchnęła. Ktoś też mówił. że jedna osoba wprowadziła 40 innych, bo podobno skrzyknęli się na facebooku.
    Dziękuję Janusze i Grażyny.

  • Małe wredne

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.05.2017 07:21 ~Małe wredne

    Warszawiak~Warszawiak

    Głupota, w inne dni darmowe jest bardzo mało ludzi, a teraz każdy chce stać w wielkiej kolejce??? Totalna głupota!


    Zainteresuj się kolego tym wydarzeniem, to porozmawiamy.
    Jak byś nie wiedział, to w noc muzeów jest otwierane wiele miejsc, które przez pozostałe dni w roku są niedostępne do zwiedzania, albo ciężko jest się tam dostać, bo trzeba np zebrać odpowiednią liczbę ludzi np ponad 20 i spełnić inne warunki.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »