Informacje

29.03.2011 08:29 trudniejsze testy na prawo jazdy

Szybko i bez szans na poprawkę

Od lutego przyszłego roku testy na prawo jazdy będą trudniejsze. Kandydat na kierowcę będzie miał tylko kilkadziesiąt sekund na odpowiedź i nie będzie już mógł wrócić do wcześniejszych pytań, by poprawić błędne odpowiedzi - informuje "Rzeczpospolita".

– Egzaminowany ma 25 minut, by przeanalizować, która odpowiedź jest prawidłowa i jak się w danej sytuacji zachować. A na drodze decyzję trzeba podjąć w kilka sekund – tłumaczy potrzebę zmian Tomasz Matuszewski z warszawskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego.

Bez szans na poprawkę

Dlatego też Ministerstwo Infrastruktury w sprawdzianie teoretycznym na prawo jazdy wszystkich kategorii postanowiło wprowadzić zmiany. Jak wylicza "Rz", po pierwsze, przyszły kierowca dostanie tylko kilkadziesiąt sekund na odpowiedź. Nie będzie też już mógł wrócić do wcześniejszych pytań, by poprawić błędne odpowiedzi.

Ponadto, test będzie też zawierał symulacje określonych zdarzeń, które mogą się pojawić na drodze. Odpowiedzi na pytania będą konkretne (tak lub nie). Zakres pytań stanowiących bazę pozostanie taki sam. Zmiany mają wejść w życie w lutym 2012 roku.

Zmiany mają na celu sprawdzenie czy przyszły kierowca umie szybko podejmować decyzje. - Dzięki temu będzie bezpieczniejszy na drodze - przekonuje mówi Andrzej Bogdanowicz z resortu infrastruktury, który pracuje nad zmianą przepisów.

Czytaj także na tvn24.pl

tvn24.pl//nsz/tr/par

 

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • granat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 16:05 ~granat

    te testy to jakis kretyn uklada. trzeba je wykuc bo na logike nie ma co liczyc.

  • Przechodzień

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 15:27 ~Przechodzień

    @zdającypraktykę: drobna pomyłka. Myslisz 18 piszesz 25. :-) Wystarczy 83 sek. pomnożyć przez 18 i wyjdzie 25 min.

  • Rotshild

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 15:18 ~Rotshild

    W Niemczech czy Francji egzamin na PJ to czysta formalność, nie wspomnę o USA... i co? U nas na drogach bezpieczniej? W niemczech po piwie można wsiąść za kierownicę... ile ofiar śmiertelnych rocznie jest w Niemczech a ile w Polsce? Jeszcze jakieś "udoskonalenia" drodzy urzędnicy? Wiadomo, że chodzi wam o łapówki i po co to całe dorabianie ideologii. W całej UE można być kierownikiem budowy bez żadnych dodatkowych egzaminów i uprawnień - wystarczy dyplom uczelni... w Polsce już nie. I co, mają więcej katastrof budowlanych? Jesteśmy skansenem a nasze prawo to relikt PRL. Jeżeli ludzie dostaną więcej wolności zaczną się czuć odpowiedzialni za swoje postępowanie, a tak to zawsze można zrzucić wszystko na Państwo.

  • Barti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 14:03 ~Barti

    Kolejna bzdura. Żeby zdać ten egzamin to trzeba go wykuć na pamięć, bo sporo pytań jest dziwnie skontruowanych lub dotyczy jakiś abstrakcyjnych kwestii. Od 16 lat jeżdze bezwypadkowo po Polsce ale w 3 podjeściach nie zdałem aktualnego testu. Z bezpieczeństwem na drodze nie ma on więc wiele wspólnego, ale utrudniając go jest szansa wyciągnąć więcej kasy od zdających po kilka razy - i o to pewnie chodzi.

  • Kierowca2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 14:01 ~Kierowca2

    ~Kierowca,
    myślisz, że komukolwiek będzie się chciało czytać twoje wypociny?

  • Jino

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 13:20 ~Jino

    I bardzo dobrze ! EGZAMINY NA PRAWO JAZDY OBECNIE SĄ ZA ŁATWE !!!
    Ludzie zamiast się douczyć jeździć aby zdać egzamin to narzekają na egzaminatorów- bzdura ! w Polsce nadal jest przekonanie ,że prawo jazdy jest "podwyższeniem" statusu społecznego .. :/
    WCALE NIE MUSICIE MIEĆ PRAWA JAZDY !!! NIE KAŻDY MUSI

  • Tomaszsz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 12:58 ~Tomaszsz

    na mnie zielony listek nie dziala. Dzis strabilem babe z zielonym listkiem bo zamiast dojechac do konca pasa, wtedy wiecej samochodow by sie zmiescila, ta w polowie stoi chce sie wepchnac na inny pas.

  • instruktor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 12:50 ~instruktor

    Łapówkarstwa w ten sposób nie wytępią

  • zdającypraktykę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 12:44 ~zdającypraktykę

    po pierwsze to nie 25 pytań kolego tylko 18 pytań masz na teorii. Pozdrawiam.

  • Kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.03.2011 12:34 ~Kierowca

    Wymyślili następną głupotę. Może by zaczęli pokazywać kursantom filmy z jazdy na kursie, omówili błędy kursanta i powtórzyli podczas jazdy sytuację z błędem, który potem kursant poprawia pod szczególnym nadzorem i kierunkiem instruktora. Testy wypełniać na czas to można podczas oczekiwania na autobus. Jazda w ruchu ulicznym to zupełnie coś innego. Kursantowi trzeba wiele rzeczy uświadomić w czasie kursu. Szkoły jazdy tego nie robią, bo im to jest nie na rękę. Kursant dobrze przygotowany do jazdy samochodem (a nie do egzaminu) nie zostawi już w szkole jazdy pieniędzy za jazdy doszkalające. Kursant przygotowany do "egzaminu" zostawi w szkole jeszcze bardzo dużo pieniędzy. I na podejścia do egzaminu też będzie musiał wydać dużo więcej. W tym kraju nie będzie dobrych kierowców, bo tym, którzy szkolą kierowców, nie zależy na tym, żeby ci przyszli kierowcy dobrze jeździli i mieli zaszczepioną jakąkolwiek kulturę jazdy. Nie ma przepisów jasno i bezsprzecznie określających kryteria oceny zachowania kursanta podczas egzaminu. Egzaminator bez najmniejszego problemu zawsze znajdzie błąd, który spowoduje przerwanie egzaminu. To trzeba zmienić. Ludzie po kursie na prawo jazdy nie są profesjonalistami. Zresztą nawet zawodowi kierowcy często nimi nie są. Wielu egzaminatorów to też dotyczy. Pomimo to świeżo upieczeni kierowcy muszą jeździć, żeby nabrać doświadczenia. Te godziny w szkole jazdy nie dadzą im żadnego doświadczenia. W szkołach po prostu uczy się zupełnie czegoś innego, niż powinno się uczyć. Dla przykładu: nikt na żadnym kursie nigdy kursantowi nie wytłumaczył,jak należy się zachować, gdy nadjeżdżający z przeciwka tir zaleje wodą przednią szybę samochodu, widoczność gwałtownie spadnie do zera, a wycieraczki są wyłączone. W takiej sytuacji wielu ludzi może wpaść w panikę i doprowadzić do wypadku. Nikt nie mówi też na kursie, jak się zachować w przypadku zerwania klapy silnika, która może wtedy spaść na przednią szybę. Co należy robić w przypadku, gdy spod maski

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »