Informacje

22.07.2015 11:17 Wyjątkowe fotografie ruin Warszawy z 1946 r.

Szukali w Australii i na Pomorzu.
Pozostanie "dziewczyną ze zdjęcia"?

SERWISY:

Zaangażowanie internautów, tysiące udostępnień fotografii, setki komentarzy i rozgłos w mediach - tak wyglądały trwające od maja poszukiwania dziewczynki ze zdjęcia zrujnowanej po wojnie Warszawy. Tropy wiodły na Pomorze, a nawet do Australii, ale jej tożsamość wciąż pozostaje tajemnicą.

Próby ustalenia, kim była bohaterka zdjęcia trwały od maja. Wtedy stowarzyszenie Masław za pośrednictwem profilu "Tu było, tu stało" rozpowszechniło wizerunek dziewczynki, która z dachu budynku przy ul. Stawki 5/7 patrzy na na ruiny getta.

Fotografię datowano na 3 kwietnia 1946 r. i łączono ją z nazwiskiem Reginalda Kenny'ego, fotografującego wizytę byłego prezydenta USA Herberta Hoovera w Warszawie. Później odnaleziono kolejną, zrobioną w tym samym miejscu, przez innego fotografa, Hansa Reinharda.

Akcja poszukiwania dziewczynki nabrała tempa dzięki internautom. Zdjęcie udostępnień tysiące razy, szeroko komentowano, nagłośniły również media lokalne, ogólnopolskie i zagraniczne.

>> CZYTAJ WIĘCEJ O TEJ AKCJI <<

W toku "śledztwa" prowadzonego we współpracy z historykami ustalono nowe fakty.

- Wizyta prezydenta Hoovera miała miejsce w dniach 28- 31 marca 1946 roku, więc już wiemy, że zdjęcia muszą być datowane wcześniej, niż dotąd podawaliśmy - mówi tvnwarszawa.pl Krzysztof Olszak z "Tu było, tu stało".

Jak dodaje, te informacje zweryfikował Maciej Siekierski z Instytutu Hoovera. Poszukiwaczom dziewczynki udało się też dotrzeć do dziennika Hugh Gibsona, bliskiego współpracownika Hoovera.

- Dzięki tym pamiętnikom udało się nam ustalić trasę, jaką pokonał Hoover podczas swojej wizyty. Poza oficjalnymi spotkaniami z politykami, na czele z Bierutem, Osobką-Morawskim czy Mikołajczykiem, zwiedzał miasto, które znał ze swoich dawniejszych odwiedzin - przekazuje Olszak.

Hoover odwiedził teren dawnego getta warszawskiego, ul. Nowolipki, był też w przedszkolu przy rynku Nowego Miasta.

Wiadomo, że wyprawa została uwieczniona przez obu wspomnianych fotografów, najprawdopodobniej 29 lub 30 marca 1946 roku. W ekipie było dziesięciu fotografów, jednak Reginald Kenny nie znajdował się w niej. Możliwe natomiast, że poruszał się po Warszawie samodzielnie.

W zbiorze jego zdjęć można znaleźć fotografię Hoovera oglądającego wieżyczki obozu "Gęsiówka", zlokalizowanego w zachodniej części getta przy ulicy Gęsiej.

Wizyta Hoovera na grafice:


Trzy tropy

Jak twierdzą członkowie stowarzyszenia, poza kontekstem historycznym ustalono trzy tropy prowadzące do konkretnych osób.

Pierwszy prowadził do Australii, do pani Janiny, która mieszkała w Warszawie w czasie okupacji, a w latach 50. wyemigrowała na antypody. Jak mówi jednak Olszak, opiekująca się nią osoba nie chce kontaktu. Jedna z osób zaangażowanych w poszukiwania zostawiła list z prośbą pod jej drzwiami.

Drugi trop prowadzi na Pomorze, do pani Basi, która "wspomina, że spacerowała po Warszawie w za dużych butach".

Trzeci jest jeszcze bardziej wątły - prowadzi do pani Marii, która wtedy mieszkała na Muranowie.

Pomimo ogromnego rozgłosu związanego ze sprawą, dziewczynki nie odnaleziono. Członkowie stowarzyszenia nie tracą jednak nadziei. - Nie wiadomo, ile mogą potrwać poszukiwania. Może miesiąc, może rok... - mówi Olszak.

I zachęca do kontaktu w sprawie tajemniczej bohaterki zdjęcia na: tubylotustalo@gmail.com.

Co zobaczyłaby dziś dziewczynka ze słynnego zdjęcia sprawdzali też dziennikarze tvnwarszawa.pl:

kś/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Retro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2015 12:25 ~Retro

    Trzebaby ponownie rozpocząć poszukiwania za 10 lat. Wtedy się uda.

  • Jaro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2015 20:58 ~Jaro

    Adams~Adams

    A co ma jedno z drugim wspólnego? Co za bezsensowny komentarz.

    A no ma.
    Skoro mają tyle czasu i energii na szukanie to niech poszukają ludzi którzy potrzebują pomocy.

  • Zulu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2015 14:16 ~Zulu

    Poszukajcie w Izraelu

  • Morek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2015 13:24 ~Morek

    To są igrzyska dla ludu, albo zastępczy temat dla mas dla odwrócenia uwagi od spraw ważnych dla społeczeństwa

  • darek32

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2015 12:32 ~darek32

    Jaro~Jaro

    A w Polsce ponad tyś osób nadal zaginionych. Szukają osoby, która nie potrzebuje żadnej pomocy. Co za bezsensowna akcja.


    Całkowicie bezsensowna akcja, ta osoba mogła już dawno umrzeć.

  • sdfsdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2015 12:29 ~sdfsdf

    ciekaw jestem czy ta kobiet achce aby ją odszukano

  • Adams

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2015 12:14 ~Adams

    A co ma jedno z drugim wspólnego? Co za bezsensowny komentarz.

  • Jaro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2015 12:05 ~Jaro

    A w Polsce ponad tyś osób nadal zaginionych. Szukają osoby, która nie potrzebuje żadnej pomocy. Co za bezsensowna akcja.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »