Informacje

04.10.2011 20:09 "Rozmowy trwają"

"Szkatuła" przed sądem. Przyzna się do winy?

Przed warszawskim sądem okręgowym ruszył proces jednego z najgroźniejszych polskich przestępców - Rafała S., ps. Szkatuła. Oskarżony wciąż rozważa możliwość dobrowolnego poddania się karze. Na wniosek S. i jego obrońcy rozprawę odroczono do 17 października.

We wtorek "Szkatuła" został doprowadzony na salę sądową w asyście czterech uzbrojonych i zamaskowanych policjantów.

Jak wynika z odczytanego przez prokuraturę aktu oskarżenia, mężczyzna ma w tym procesie odpowiadać m.in. za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą "śródmiejsko-wolską" o charakterze zbrojnym, mającą na celu dokonywanie wymuszeń rozbójniczych i handel narkotykami oraz udział w gangu kierowanym przez Mariusza D., ps. Przeszczep. Rafałowi S. grozi do 12 lat więzienia.

Odmówił składania wyjaśnień

Na rozprawie nie stawili się pokrzywdzeni. Sam "Szkatuła" odmówił składania wyjaśnień. Nie odpowiedział na pytanie sądu, czy przyznaje się do zarzucanych czynów i zwrócił się o odroczenie terminu rozprawy.

Jego obrońca mec. Robert Rynkun-Werner po rozprawie powiedział dziennikarzom, że większość zarzutów dotyczy przestępstw samochodowych sprzed lat. - Wtedy był on młodym chłopakiem, można powiedzieć młodzieńcem, także myślę, że więcej jest tutaj zamieszania, niż ta sprawa jest tego warta. Zobaczymy, czy dojdziemy do porozumienia z prokuraturą. Rozmowy trwają - powiedział. Jak dodał, jego klient na razie nie przyznaje się do żadnego z zarzucanych mu czynów.

Z kolei prokurator powiedziała, że przyznanie się do winy nie jest obligatoryjnym wymogiem, aczkolwiek "w tej sytuacji taki będzie warunek i oczekiwania prokuratury". - Wszystko będzie zależało od tego, jakie będą zaproponowane kary za poszczególne przestępstwa i jaka będzie zaproponowana kara łączna. Od tego przede wszystkim będzie uzależnione ewentualnie niezgłoszenie sprzeciwu przez prokuraturę - wyjaśniła prokurator.

Podda się karze?

Oskarżony rozważa skorzystanie z artykułu 387 Kpk, mówiącego o dobrowolnym poddaniu się karze. Wcześniej w trakcie śledztwa Rafał S. nie przyznawał się do winy, nie chciał też składać wyjaśnień.

"Szkatuła" był numerem jeden na policyjnej liście najbardziej poszukiwanych przestępców. Szukano go przez 10 lat, wystawiono za nim osiem listów gończych oraz dwa Europejskie Nakazy Aresztowania. Mężczyzna został zatrzymany przez policję w połowie maja w Lesznowoli pod Warszawą.

W połowie lipca do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił akt oskarżenia obejmujący łącznie 12 zarzutów dotyczących lat 1997-2006. Przesłała go warszawska prokuratura okręgowa. Najpoważniejszy z zarzutów dotyczy właśnie kierowania gangiem. Pozostałe to m.in. kradzieże samochodów osobowych, rozboje, handel heroiną oraz podrobienie dokumentu i wyłudzenia od pracownika Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego poświadczenia nieprawdy poprzez wystawienie paszportu na nieprawdziwe dane.

Jeszcze jeden proces

Rafała S. czeka w Warszawie jeszcze jeden proces. Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga postawiła mu zarzut podżegania do zabójstwa i pod koniec lipca br. przesłała do praskiego sądu okręgowego akt oskarżenia w tej sprawie. Chodzi o zabójstwo Tomasza S., ps. Komandos, bliskiego współpracownika szefa gangu mokotowskiego Andrzeja H., ps. Korek.

Zamachu na niego dokonano 31 maja 2002 r. w warszawskim centrum handlowym Klif. Do strzelaniny doszło w godzinach szczytu zakupowego, w jednym z barków. Zginęło dwóch gangsterów, trzeci został ranny. "Komandos" uciekł, ale zastrzelono go kilka miesięcy później - w sierpniu 2002 r. na stacji benzynowej przy ul. Radzymińskiej. Za podżeganie do zabójstwa "Szkatule" grozi dożywocie.

S. zaczynał od kradzieży samochodów dla gangu Piotra K., ps. Bandziorek. Później trafił do "grupy mokotowskiej" kierowanej przez Andrzeja H. - "Korka". Dzięki bezwzględności usamodzielnił się jednak, stworzył własny gang, który szybko zaczął przejmować wpływy nie tylko w Warszawie, ale też na Mazowszu.

Grupa "Szkatuły" specjalizowała się w zabójstwach, wymuszeniach haraczy, uprowadzeniach i obrocie narkotykami. Gang został rozbity w lutym 2008 roku, Rafał S. nie został jednak wówczas zatrzymany.

pap/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rdzenny Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2011 18:44 ~Rdzenny Warszawiak

    Półświatek skończył się 10l temu a teraz rządzi mafia wietnamska... :D Ale pamiętam że była ta akcja w klifie, porachunki oraz czarnego kota z czerwonej cegły na babce :D To były czaSY

  • mmi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2011 09:35 ~mmi

    W przypadku gdy dana osoba się nie przyzna a wina zostanie mu udowodniona to kara powinna być podwajana .
    A po drugie od tej pory dany osobnik powinien mieć łatkę "niewiarygodny" . I dzięki tej łatce w jakiejkolwiek innej sprawie zeznania takiej osoby są olewane . Byłaby to motywacja aby się przyznawać a nie ukrywać .

  • Alex W

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.10.2011 23:39 ~Alex W

    slonikwawa przyjezdni nie znają histori Wwa, jak im powiesz rondo Babka to Cię wysmieją że nie jesteś z Wawy bo takiego ronda nie ma. Tak samo nie mają pojęcia półświatku i innych problemach toczących to miasto.
    A o stłuczkach i blachach LLU to się mądrzą...

  • muchomorek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.10.2011 21:40 ~muchomorek

    Mogę napisać- nie podoba mi się bardzo to , że dzieje się to w sądzie dla Pragi . Bardzo mi się to nie podoba.

  • slonikwawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.10.2011 21:18 ~slonikwawa

    I co? Nikt nic nie pisze??? Wygląda na to, że nie macie nic do powiedzenia. Wszyscy piszą bzdury w sprawie stłuczek, nie działających świateł albo remontów w Warszawie a na temat półświadka warszawskiego nikt nie potrafi się wypowiedzieć. I dobrze, bo nie ma o czym gadać. Półświatek był dziesięć czy piętnaście lat temu...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »