Informacje

08.02.2018 19:46 Na Czecha

"Szeryfowali" na wyjeździe z Warszawy

SERWISY:


W czwartek pisaliśmy o pięciokilometrowym korku, który tworzył się na trasie wylotowej z Warszawy w stronę Lublina. Przy okazji tego zdarzenia nasz reporter zauważył niepokojące zachowanie dwóch kierowców.

Na ulicy Czecha kierowca ciężarówki kilka godzin walczył z zablokowanym kołem. Inni musieli w tym czasie walczyć z ogromnym korkiem, który powstał na skutek zablokowania prawego pasa. Sytuację pogarszało zachowanie tzw. szeryfów drogowych.

- Jest typ kierowców samochodów ciężarowych, którzy blokują przejazd innym. Tzw. szeryfowanie polega na tym, że dwa samochody ciężarowe jadą obok siebie z taką samą prędkością, płynnie, ale wolno. Zostawiają dość dużą odległość między pojazdami przed nimi blokując przejazd samochodom, które jadą za nimi - wyjaśnia Lech Marcinczak z tvnwarszawa.pl, który zaobserwował sytuację i nagrał ją z pomocą drona.

Konsekwencje "szeryfowania"

- Minusem takiej równomiernej jazdy na obu pasach ruchu jest brak możliwości wyprzedzania przez auta osobowe, wjeżdżania w lukę, która tworzy się między ruszającymi wolniej ciężarówkami a tymi, którzy jadą przed nimi. To spowalnia osobówki - opisuje Marcinczak.

Z czego wynika takie zachowanie? Według naszego reportera, kierowcy tirów czują się poszkodowani przez osobówki, które wyprzedzają ich szybko zmieniając pasy, lawirując między nimi, często zmuszając do ostrego hamowania. - Ciężarówki są cięższe, dłużej ruszają, dłużej zajmuje zmiana biegów. Więcej czasu zajmuje im wyprzedzenie innego pojazdu - przekonuje Marcinczak. I przypomina, że "szeryfowanie" może zakończyć się mandatem za blokowanie pasa ruchu.

W tym wypadku dyskusyjny styl jazdy dwóch szoferów zakończył się bez konsekwencji w momencie dojazdu do zepsutej ciężarówki.

bb/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Tomasz Starski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.02.2018 13:40 ~Tomasz Starski

    Są wśród kierowców ciężarówek debile kwadratowi niestety, najpierw płaczą, że tacho, że czas goni, po czym w takiej sytuacji spowalniają nie tylko innych ale i siebie... Więc o co chodzi?
    Paradoksalne zachowanie nie tłumaczone niczym.
    Chodzi o to, że to nie są kierowcy zawodowi tylko buraki, które kupiły uprawnienia za krowę i z braku innego zajęcia jeżdżą ciężarówką.
    Zawodowy kierowca na pewno tak nie jeździ.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2018 15:14 ~nemesis

    i bardzo dobrze zrobili. Wówczas wszyscy jadą płynnie, choć powoli ale bez przyspieszania i hamowania.

    To obyczaj przeniesiony przez zawodowych kierowców z Niemiec. Tam stosowano to już 30 lat temu. Jest bardzo praktyczne i wygodne i co więcej bezpieczne.

    Nie ma absolutnie żadnego argumentu przeciw

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.02.2018 09:21 ~Piotr

    FioleK~FioleK

    Dla mnie dochodzi egzekwowanie jazdy prawym pasem + coś o czym trąbie od dawna - OBOWIĄZEK jazdy na zamek...

    Ale na który zamek mamy obowiązkowo jeździć? Wawel? Krzyżacki w Malborku? A może Królewski w Warszawie?
    Oczywiście jadąc musimy przestrzegać zasady jazdy na... SUWAK, Januszu motoryzacji.

  • gall

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.02.2018 20:25 ~gall

    bo kierowca ciężarówki może stać sobie w korku nawet 5 godzin... ma czas pracy z gumy, on nie ma rodziny do której chciałby wrócić a osobówki są takie wspaniałe że nie wciskają się na chama i potrafią jeździć na "zamek" czyli przypominam że jedno auto z prawego, jedno (nie 5) z lewego

  • staciek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2018 15:39 ~staciek


    Tomek~Tomek

    Kierowcy ZAWODOWI są świadomi swoich czynów i muszą ponosić ich konsekwencje.
    qperNIK~qperNIK

    Właśnie coraz częściej odnoszę wrażenie, że kierowcy NIEZAWODOWI nie są świadomi niczego co wyprawiają na drogach i nie liczą się z poniesieniem jakichkolwiek konsekwencji.

    dokładnie
    Zastanawiająca jest ignorancja policjanta

  • Michu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2018 14:21 ~Michu


    jokooooono~jokooooono

    jest na tych pseudo kierowców sposób jaki zaobserwowałem jeżdżąc po Grecji otóż: jest tam ogólny zakaz poruszania się ciężarówką powyżej 7 ton po lewym pasie. I sprawa sama się rozwiązuje.
    Wystarczy np co 10 km zainstalować supernowoczesne kamerki które będą wyłapywać ciężarówki jadące lewym pasem, ustalić sprawcę lub właściciela i po sparwie. Ale co tam Grecja, w Czechach i na Słowacji jest od dawna ZAKAZ JAZDY lewym pasem, który służy TYLKO i wyłącznie do wyprzedzania, jeżdżąc po Czecha naprawdę nie widziałem żadnego polskiego szeryfa, który by blokował lewy pas...czyżby funkcja szeryfa była tylko PiSlandii?
    abcd~abcd


    Jak w Polsce opanują w końcu tą tajną technologię budowy płaskich dróg bez dziur i kolein wtedy bardzo chętnie bede jezdził prawym (teraz rozoranym koleinami) pasem. a tak to pomykam lewym. a maniakom predkosci przypominam ze w wiekszosci obszrow zabudowanych jest ograniczenie do 50 km/h dla OBU pasów ruchu. A pouczac mozesz autostradowych maniakow predkosci ktorzy jadac z wawy do łodzi czy gdanska CAŁĄ TRASE LECA LEWYM PASEM jadac z predkoscia ok 200 i zjezdzają TYLKO WTEDY gdy za plecami pojawi sie ktos kto jedzie JESZCZE SZYBCIEJ. jak widac ich tez nie obowiazuje jazda prawym.

    O, jaki mądrala! Jeżdżę bardzo dużo po Polsce i dawno nie spotkałem dziurawego prawego pasa na ekspresówce. Natomiast nagminnie borykam się z takimi "szeryfami" jak Ty, dzióbku...

  • abcd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2018 13:25 ~abcd

    jokooooono~jokooooono

    jest na tych pseudo kierowców sposób jaki zaobserwowałem jeżdżąc po Grecji otóż: jest tam ogólny zakaz poruszania się ciężarówką powyżej 7 ton po lewym pasie. I sprawa sama się rozwiązuje.
    Wystarczy np co 10 km zainstalować supernowoczesne kamerki które będą wyłapywać ciężarówki jadące lewym pasem, ustalić sprawcę lub właściciela i po sparwie. Ale co tam Grecja, w Czechach i na Słowacji jest od dawna ZAKAZ JAZDY lewym pasem, który służy TYLKO i wyłącznie do wyprzedzania, jeżdżąc po Czecha naprawdę nie widziałem żadnego polskiego szeryfa, który by blokował lewy pas...czyżby funkcja szeryfa była tylko PiSlandii?


    Jak w Polsce opanują w końcu tą tajną technologię budowy płaskich dróg bez dziur i kolein wtedy bardzo chętnie bede jezdził prawym (teraz rozoranym koleinami) pasem. a tak to pomykam lewym. a maniakom predkosci przypominam ze w wiekszosci obszrow zabudowanych jest ograniczenie do 50 km/h dla OBU pasów ruchu. A pouczac mozesz autostradowych maniakow predkosci ktorzy jadac z wawy do łodzi czy gdanska CAŁĄ TRASE LECA LEWYM PASEM jadac z predkoscia ok 200 i zjezdzają TYLKO WTEDY gdy za plecami pojawi sie ktos kto jedzie JESZCZE SZYBCIEJ. jak widac ich tez nie obowiazuje jazda prawym.

  • abcd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2018 13:18 ~abcd

    Nie, nie typowa. Ja jestem facetem i też jezdze tylko lewym. Nie wiem w jakim swiecie ty zyjesz ale gladziutkie jak stol jezdnie nie są nawet na nowo-remontowanych autostradach... a juz w warszawie, kazda ulica i uliczka nie mowiac juz o drogach wyjazdowych to jedna wielka koleina rozorana kolami TIRów. I nie bede niszczyl sobie calego zawieszenia bo jakis debil na ograniczeniu 50 jedzie 150 i mruga zeby mu zjechac. Trzykrotne przekroczenie predkosci - za takie cos powinni na miejscu wsadzac do wiezienia.


    Typowa bezmyślna baba.
    Wy jeżdzicie LEWYM pasem nawet jak jezdnia jest gładziudka jak stół.
    Jezdnie w Warszawie są w zdecydowanej większości wyremontowane i w dobrym stanie.
    Aż strach pomyśleć co byś dopiero wyprawiała w Krakowie,gdzie jezdnie są dużo gorsze.
    Non stop blokujecie drogi szybkiego ruchu.
    Co wy macie w tych głowach,że musicie bezmyślnie jeździć lewym pasem ???????




    FioleK~FioleK

    Dla mnie dochodzi egzekwowanie jazdy prawym pasem + coś o czym trąbie od dawna - OBOWIĄZEK jazdy na zamek...
    i tak i nie~i tak i nie


    Prawy pas bardzo często jest z złym stanie, i jak ktoś słusznie pisze, zawieszenia za darmo nikt nie naprawi. Sama jeździłam taką drogą lewym pasem aż do chwili aż do jej remontu, teraz jadę zasadniczo prawym wykorzystując lewy tylko do wyprzedzania. Żeby zmusić kogoś do odpowiedniego wychowania, trzeba najpierw stworzyć warunki. Co do jazdy na suwak - racja, w pewnych miejscach ma być obowiązek.

    pol~pol



  • Obserwer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2018 13:10 ~Obserwer


    Ministerstwo Myślenia~Ministerstwo Myślenia

    Zachowanie tych kierowców TIR-ów nie miało żadnego wpływu na ten korek. Młody dziennikarzyna dostanie drona i kręci aferę z czego popadnie.
    taktak~taktak

    Tak.

    Wystarczy dojechać dwoma pasami do zepsutej ciężarówki i jechać "na zamek". Nie trzeba blokować dwóch pasów, bez sensu jest to zachowanie.

  • wreszcie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2018 12:44 ~wreszcie

    Wreszcie może trzeba nauczyć kierowców przejeżdżać płynnie i nie myśleć tylko o swoim interesie, a o dobrze wszystkich którzy mogą mieć utrudnienia z danego powodu.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »