Informacje

11.05.2011 09:46 SISKOM i Szalony Wózkowicz w akcji

"Szalona ekipa" testuje
most Poniatowskiego

SERWISY:

Torami tramwajowymi, jezdnią pod prąd, chodnikiem na złamanie karku. Szalony Wózkowicz wraz z SISKOM udowodnił, że punkt przesiadkowy na Pradze jest kompletnie niedostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Jeśli osoba z wózkiem lub na wózku go pokona i chce podróżować dalej, czeka na nią kolejna przeszkoda: most Poniatowskiego... Zobacz film z wyjątkowego spaceru.

Pierwszy film pokazujący bariery architektoniczne w okolicy mostu Poniatowskiego Szalony Wózkowicz nakręcił jeszcze zimą. Teraz wrócił w to miejsce z rowerzystami z SISKOM i Zielonego Mazowsza - ten spacer także udokumentował.

- Okazuje się, że wiele barier dotyczy nie tylko osób na wózkach - zwraca uwagę Marek Sołtys, szef Towarzystwa Przyjaciół Szalonego Wózkowicza.

Współpracę organizacje nawiązały w kwietniu. Razem z fundacją MaMa tworzą Warszawską Mapę Barier. Po "szalonym spacerze" Poniatowskim umieścili na niej listę utrudnień. A ta jest długa. Szczególnie dla niepełnosprawnych.

Przystanki bez wyjścia

Problemy zaczynają się już na rondzie Waszyngtona - próżno szukać tam ramp czy wind na przystankach tramwajowych. Osoba na wózku może wydostać się z nich tylko przez tory i jezdnię, jadąc pod prąd. Mama musiałaby dźwigać wózek po schodach.

8 cm to za wysoko

Problem dla wózkowicza stanową dalej nawet kilkucentymetrowe krawężniki. Ktoś musi pomóc na nie podjechać, żeby spacer można było kontynuować.

Przy zejściach z mostu znów czarne punkty. Schodami wózkowicz nie przedostanie się ani na Wybrzeże Szczecińskie czy Kościuszkowskie, ani z przystanku Most Poniatowskiego na Powiśle. Dalej także nie będzie mógł zjechać na ulicę Solec, Kruczkowskiego czy wreszcie przy PKP Powiśle. Niektóre miejsca posiadają już za to zjazdy dla wózków dziecięcych. Rowerzysta jakoś sobie poradzi, może przenieść swój pojazd.

Wózkowiczowi będzie wygodniej skorzystać z transportu publicznego. Wygodniej nie znaczy szybciej... Żeby tak dostać się z Waszygtona na Wybrzeże Kościuszkowskie, musi trzy razy zmienić autobus i przejechać jeszcze kawał drogi - zajmuje to około 70 minut.

Trochę za wąsko

Rowerzyści też dokładają swoje trzy grosze. - Schody w wieżycach mostu, wąskie przejścia i za wysokie krawężniki, które dają się we znaki rowerom miejskim - wymienia utrudnienia Adam Zając z SISKOM.

A tymczasem jego zdaniem na wysokości tego mostu rowerzystom najwygodniej byłoby podróżować między oboma brzegami. Na ścieżkę rowerową wzdłuż Poniatowskiego raczej nie ma szans, bo wiązałaby się ze zwężeniem jezdni. - Najlepiej byłoby wrócić do projektu stworzenia przejazdu pieszo-rowerowego przez Wisłę - proponuje Zając.

Sprawdź wszystkie czarne punkty Poniatowskiego na Mapie Barier.

Zobacz więcej na filmie:

Gotowi do kolejnych akcji

To nieostatnia wizyta "szalonej" ekipy na stołecznych drogach. - Będziemy je powtarzać w innych punktach miasta - zapowiadają zgodnie. Wizyty mają nie tylko nagłośnić potrzeby wózkowiczów i rowerzystów. Twórcy strony będą też brali udział w konsultacjach społecznych, podsuwając sposoby likwidacji barier.

Na Warszawskiej Mapie Barier zostało już naniesionych ponad 200 miejsc.

Zobacz też pierwszą wyprawę Szalonego Wózkowicza na "Poniatoszczaka":

 

Milena Zawiślińska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Margerita

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2011 09:21 ~Margerita

    Niestety zgadzam się, że ludzie niepełnosprawni mają ciężki los z dojazdem gdziekolwiek...jestem sprawną osobą, ale niedawno miałam operacje, więc nie mogę dźwigać. Wybrałam się na długi weekend majowy do Krakowa i sama na własnej skórze mogłam doświadczyć wszelkich niedogodności związanych z podjazdami. Moją torbę na kółkach musiałam wciągać po schodach, żeby przejść z dworca PKS na Dworzec PKP. Z przejazdu liniami "T" też musiałam zrezygnować, bo wysokie schody uniemożliwiły mi wjazdu do tramwaju.
    Sam dworzec PKP w Krakowie jest dobrze przystosowany dla inwalidów i wózków z dziećmi: są windy i wygodne zjazdy do podziemia, ale już dworzec PKP we Wrocławiu, to prawdziwy koszmar dla niepełnosprawnych.Może po remontach będzie lepiej? Pozdrawiam "Szalonego Wózkowicza"

  • brzózka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2011 09:17 ~brzózka

    Jak czytam poniektóre komentarze, to nie wiem czy się śmiać, czy bardziej plakać .... Proponowałabym wszystkim krytykującym akcję, aby na tydzień wsiedli na wózek. Ciekawa jestem ile z tych komentarzy by wtedy zostało .... wstydźcie się ludzie ..

  • wozkopchajka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.05.2011 09:06 ~wozkopchajka

    Gratuluje akcji. Wprawdzie nie jeżdżę wózkiem ale z wózkiem (tz pchając dziecięcy). Mimo ze i tak jest mi łatwiej pokonać przeszkody bo mogę wózek dziecięcy przenieść jak już muszę, zawsze pokonując taka zaporę myślę o niepełnosprawnych bo wózkowicz swojego wózka podnieść niemożne. Choć niektórzy wózkowicze są niesamowicie odważni: raz widziałam pana który aby dostać się na peron na Dworcu Centralnym zjeżdżał takim sportowym lekkim wózkiem tyłem ruchomymi schodami! I widać było z jego podejścia ze robił to często. Natomiast Most Poniatowskiego jest koszmarny dla wózkowiczów i rowerzystów, choć Ci ostatni teoretycznie mogą jechać przy wieżyczkach jezdnia, ja nie mam odwagi tego robić kiedy jadę z Maluchem na siodełku.

  • rmikke

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 22:57 ~rmikke

    Wózkowicz to ma rację. Ale rowerzyści, narzekający na schody w wieżycach niech się pukną w głowę - w tym miejscu mają obowiązek jechać jezdnią.

    A inwalida ma przerąbane również na sąsiedniej Trasie Łazienkowskiej. Od wjazdu na most na prawym brzegu, aż do Politechniki z ŻADNEGO przystanku nie wyjedzie. I dalej, pod GUS-em też nie.

  • przyjazny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 22:42 ~przyjazny

    nie ma to jak narzekać na coś co ma kilkadziesiąt lat... Może dla pana zburzyć most Poniatowskiego i zrobić nowy... przyjazny...

    Ja wszystko rozumiem i współczuję takim ludziom. Tylko jak się narzeka np. że autobus niskopodłogowy jest za wysoki to ja nie wiem jak taką osobę zadowolić...

  • ringo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 22:05 ~ringo

    Szalony wózkowicz omal nie spowodował wypadku. Za takie coś wniosek do sądu się należy

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 21:09 ~Jacek

    Co to za komentarze? W jakim ja kraju żyję? Ludzie! Opamiętajcie się! Niepełnosprawni, rowerzyści, osoby starsze, prowadzący wózki dziecięce też mają prawo do życia i nie trzeba im tego dodatkowo utrudniać!
    W cywilizowanych krajach przejścia podziemne w miastach się LIKWIDUJE! To co jest na rondzie Waszyngtona to jakiś skandal - nawet między przystankami tramwajowymi nie da się przejść górą.
    W miastach a zwłaszcza w centrach miast wszędzie powinny być przejścia naziemne, nawet jeśli są stacje metra - jedno drugiego nie wyklucza.

  • emi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 20:31 ~emi

    no bez przesady, akurat tam gdzie szalony wysiadł z tramwaju wcale nie musiał jechać pod prąd itd... wystarczyło by wysiadł na następnym przystanku tuż za skrzyżowaniem. a wogóle to ludzi na wózkach to sygnalizacja również obowiązuje, a ewidentnie na waszyngtona pan sobie przejechał na czerwonym.

  • ss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 19:49 ~ss

    A gdzie temu panu na wózku tak się spieszy?

  • Obserwator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2011 19:35 ~Obserwator

    W Słupsku podjazd w autobusach jest wysuwany automatycznie. Moim zdaniem to spore ułatwienie którego w stolicy nie widać.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »