Informacje

27.03.2018 14:00 42-LATEK ZOSTAŁ PRZESŁUCHANY

Szalał po ulicach Warszawy. Usłyszał pięć zarzutów, aresztowany

SERWISY:

42-letni Maciej P., który "zasłynął" szaloną jazdą lexusem po ulicach Warszawy, usłyszał pięć zarzutów. Mężczyzna został zatrzymany w niedzielę za prowadzenie pod wpływem narkotyków. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 42-latka na trzy miesiące.

W wtorek 42-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, gdzie po przesłuchaniu postawiono mu zarzuty. Przesłuchanie zaczęło się o godzinie 9.30 i trwało kilka godzin. Po wykonaniu czynności procesowych z podejrzanym, prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

- Podstawą skierowania wniosku jest obawa bezprawnego utrudniania postępowania karnego oraz wysokie prawdopodobieństwo, że podejrzany pozostając na wolności, popełni przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu. To ostatnie zostało w ocenie prokuratora uprawdopodobnione zabezpieczonymi do sprawy nagraniami dokumentującymi szaleńczą jazdę kierowcy złotego lexusa, jego zachowaniem, a także zeznaniami świadków - tłumaczy Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Chwilę przed godziną 16, prokurator poinformował, że sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt.

Pięć zarzutów

Jak poinformowała prokuratura, po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, prokurator przedstawił Maciejowi P. pięć zarzutów:

- Pierwszy dotyczy prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem środka odurzającego, tj. czynu z art. 178 a § 1 kk.

- Drugi dotyczy niezatrzymania się w dniu 25 marca 2018 r. na ul. Puławskiej do kontroli drogowej pomimo wydawanych w tym zakresie przez policjantów poleceń zatrzymania pojazdu przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych, tj. czynu z art. 178 b § 1 kk.


- Kolejne trzy zarzuty dotyczą narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kilku pieszych, którzy w wyniku szaleńczej jazdy kierowcy lexusa byli zmuszeni przed nim uciekać by uniknąć rozjechania, tj. czynów z art. 160 § 1 kk. Chodzi o zdarzenia z dnia 23, 24 i 25 marca 2018 r.

Jak informuje prokuratura, zarzutami objęto zachowania na szkodę pieszych poruszających się chodnikami przy ul. Solec, Prymasa Tysiąclecia oraz Puławskiej. Podejrzany nie odniósł się do przedstawionych mu zarzutów i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień.
- Poszczególne przestępstwa zarzucane podejrzanemu zagrożone są karami dwóch lat pozbawienia wolności (czyn z art. 178 a § 1 kk), trzech lat pozbawienia wolności (art. 160 § 1 kk) oraz karą pięciu lat pozbawienia wolności (art. 178 b kk) - poinformował Łapczyński.

Pirat drogowy

Jego wyczyny opisywaliśmy w ostatnich dniach na tvnwarszawa.pl. Wszystko zaczęło się od publikacji filmu, który dostaliśmy na Kontakt 24. Po nim zaczęły docierać do nas kolejne nagrania z popisami kierowcy charakterystycznego auta. Widać na nim, jak gnał chodnikiem na Woli, pędził torowiskiem w centrum czy pokonywał rondo na Grochowie na czerwonym.

Został zatrzymany w niedzielę. Jak podała policja, wstępne badania wykazały, że był pod wpływem narkotyków - amfetaminy i metamfetaminy.

Jak ustalił portal tvnwarszawa.pl, niebezpieczną jazdę ulicami miasta uprawiał już wcześniej. Filmy z jej próbkami pokazaliśmy już w 2016 roku, choć wtedy kierował innym autem. Wtedy to udało mu się spowodować osiem kolizji w ciągu kilku godzin, a policja zarzuciła mu popełnienie kilku wykroczeń.

Niepoczytalność

Sprawy trafiły do sądów, ale 42-latek nie został skazany - postępowania umorzono z powodu niepoczytalności podejrzanego. Jak zapewnił nas sąd, ta informacja została przekazana do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji oraz do Wydziału Komunikacji Urzędu Dzielnicy Mokotów. Na razie nie wiemy, czy i - ewentualnie - jaki użytek zrobiły one z tej wiedzy. Czekamy na odpowiedzi na pytania postawione policjantom i urzędnikom.

W poniedziałek Sylwester Marczak z Komendy Stołecznej Policji przekazał jedynie, że w ostatnim czasie mężczyzna czterokrotnie stracił uprawnienia, ale za każdym razem tylko czasowo.

We wtorek prokuratura zapowiedziała, że ta sprawa zostanie wyjaśniona. - Jeśli chodzi o badania sądowo–psychiatryczne, z pewnością będzie to jedna z pierwszych czynności, jakie zleci prokurator w toku tego śledztwa. Nastąpi to niezwłocznie po uzyskaniu dokumentacji dotyczącej stanu zdrowia podejrzanego, a także opinii biegłych psychiatrów wydanych w innych postępowaniach - podsumował prokurator Łapczyński. 

md/b//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Mokokoko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2018 14:09 ~Mokokoko

    Ściana prokuratury na Wiktorskiej wygląda jakby była miejscem egzekucji w czasach stalinowskiej bezpieki. Czy naprawdę nie można zrobić remontu siedziby tej instytucji państwowej. Przypominam, że obejmuje działaniem obszar ok. 0,5 mln osób.
    [/cytat_2812343]
    Matko Boska, jak to wejście do prokuratury wygląda ! To wierny obraz stanu naszego teoretycznego państwa. Dziur po licznych usuniętych tablicach nawet nikomu nie chciało się załatać, chociażby szpachlówką. To wygląda jak trąd, który toczy nasze organy ścigania.
    [/cytat_2812380]

  • Makiks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 21:45 ~Makiks

    Takich cwanych głąbów na ulicach Warszawy jest więcej, są to głównie tzw. państwo z województwa czyli nr rejestracyjne zaczynające się od liter WZ, WWL, WM, WO. Próbują udowodnić innym kierowcom, że oni są najlepszymi cwaniakami, a reszta to cioty, geje, paniusie etc. Potem wieczorami przy gorzale wychwalają się swoimi wyczynami i tym ilu zmieszali z błotem itd, itp. Nie cierpię tych prostaczków. Oczywiście nie generalizuję, że wszyscy ludzie z miejscowości, których ww. nr rejestracyjne są tacy sami jak ich szaleni przedstawiciele.

  • WEmokotów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 20:54 ~WEmokotów

    Pokrzyczą,popiszą....sprawa za trzy tygodnie ucichnie - będzie inaczej?

  • Artek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 20:45 ~Artek

    Sprawa przycichnie i nikt nawet nie dowie się o jej końcu. Czy ktoś napisał co się stało z kobietą, która wjechała do przejścia podziemnego ? Cisza.

  • bidny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 20:43 ~bidny

    to juz jest beszczelnosciom niepoczytalni,nacpani a tylko pijaniych lapiom dziwny ten kraj samych jaj.

  • PR Metrostav

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 20:38 ~PR Metrostav


    pirat 2~pirat 2

    Jakby nie miał pleców,nigdy by do tego nie doszło.
    bysiowiec~bysiowiec


    Też myślę, że gdyby nie jego plecy to by go nie zatrzymali. A tak władza się upomniała. :)


    W punkt!

  • praski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 18:58 ~praski

    nad~nad

    Daleki jestem od hura-optymizmu. Po efektach Ich poznamy. Może się okazać że miał "pomroczność jasną", albo nie wiedział że jeździ niezgodnie z przepisami.


    "pomroczność jasna" jest to tylko i wyłącznie "przywilej" poselski. Przeciętny zjadacz chleba nie nie ma prawa mieć takich dolegliwości a jedynie pijany, naćpany tudzież "zagapiony".
    I oby więcej nigdy nie wyjechał na ulice.

  • Wwa69

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 18:41 ~Wwa69

    podstawowe pytanie, kto mu oddał prawko po 2016, z tego co pisano, stracił je miesiąc temu

  • nad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 18:05 ~nad

    Daleki jestem od hura-optymizmu. Po efektach Ich poznamy. Może się okazać że miał "pomroczność jasną", albo nie wiedział że jeździ niezgodnie z przepisami.

  • realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.03.2018 17:58 ~realista

    Powinien dostać 10 lat..... każdy bandyta siedzący w więzieniu, ktorego wina jest oczywista powinien dostawać wodę do picia i suchy chleb, a zamiast łózka prycze ze słomą. To ma być kara a nie sielanka !!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »