Informacje

28.05.2017 17:04 Architektoniczne hity i wpadki

Świątynia Opatrzności Bożej "Makabryłą Roku"

- Właśnie ogłoszono, co jest najpiękniejszym budynkiem wybudowanym w 2016 roku - mówi Ewelina Woźnica w TVN24BiS. Według internautów tytuł "Bryły Roku" otrzymała serwerownia Beyond z Wielkopolski. Budynek stworzono tak, by miał przypominał cyfrowy znak graficzny wypełniony pikselami. Z kolei za "Makabryłę" została uznana Świątynia Opatrzności Bożej na warszawskim Wilanowie, na którą zagłosowało ponad cztery tysiące osób. - Grzechy architektoniczne nie zostały, niestety, wybaczone - mówi Woźnica. W przeszłości tytuł najbrzydszego budynku przyznano m.in. galerii handlowej w Kwidzynie, wycince parku w Rybniku i wiacie w Radomiu.

225 lat temu, w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, wmurowano kamień węgielny pod Świątynię Opatrzności Bożej. Zgodnie z ówczesnymi planami, kościół miał stanąć na warszawskiej Agrykoli; ostatecznie wzniesiono go na Polach Wilanowskich i otwarto 11 listopada 2016 r.

Po 1989 r. prymas Polski kard. Józef Glemp wystąpił z inicjatywą powrotu do idei wzniesienia świątyni podczas obchodów 400-lecia stołeczności Warszawy w 1996 roku. Inicjatywę poparły Sejm, Senat, Rada Warszawy i samorządy innych miast. Dwa lata później powołano Fundację Budowy Świątyni Opatrzności Bożej, a w 1999 r. ogłoszono konkurs architektoniczny. Po długich naradach przyjęto projekt pracowni "Szymborski&Szymborski".

"Wyraz wdzięczności narodu wobec Boga za dar wolności"

Budowę ostatecznie rozpoczęto w 2002 r. jako "wyraz wdzięczności narodu wobec Boga za dar wolności".

2 maja 2002 r. pod budowę - tym razem już w Wilanowie - ponownie wmurowano kamień węgielny, poświęcony przez papieża Jana Pawła II podczas jego pielgrzymki do Polski w 1999 r. Kamień składał się z trzech szkatuł: w jednej znajdował się kamień węgielny z budowy 1792 r., w drugiej kamień ze zniszczonej podczas wojny warszawskiej katedry św. Jana Chrzciciela, a w trzeciej - z Jasnej Góry.

Uroczysta ceremonia zgromadziła przedstawicieli polskiego i europejskiego Kościoła i najwyższe władze państwowe. Ówczesny prymas, kard. Józef Glemp apelował, by powstanie świątyni było "nie tylko wypełnieniem wotum ojców Konstytucji 3 Maja, ale także dawało trwałe zasady do budowania naszego człowieczeństwa".

W 2004 r. budowa świątyni została przerwana, po czym wznowiono ją w 2008 r., po powołaniu przez kard. Kazimierza Nycza Centrum Opatrzności Bożej.

Panteom Wielkich Polaków

Bryła świątyni to rotunda zwieńczona owalną kopułą. Została zaprojektowana jako jednoprzestrzenne wnętrze o kilku kondygnacjach.

Część parterową wypełnia Świątynia Opatrzności Bożej z ołtarzami i kaplicami, które mają upamiętniać najważniejsze wydarzenia dla polskiej historii i tradycji religijnej. Na pierwszym piętrze, na wysokości 26 metrów, na które wjedzie się nowoczesnymi windami, będą się znajdować multimedialne muzea kard. Stefana Wyszyńskiego i Jana Pawła II. W dolnym kościele Świątyni umiejscowiony jest Panteon Wielkich Polaków.

W panteonie pochowani są m.in. ostatni prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, pierwszy po 1989 r. minister spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski, poeta ks. Jan Twardowski oraz księża, którzy zginęli w katastrofie w Smoleńsku. Umieszczono tam symboliczny grób papieża Jana Pawła II. Znajduje się też relikwiarz z fragmentem sutanny z krwią św. Jana Pawła II z zamachu na placu św. Piotra.

Wnętrze głównego kościoła może pomieścić nawet 4 tys. miejsc siedzących. Świątynia Opatrzności Bożej to najwyższy kościół stolicy - jego wysokość wraz z krzyżem to 75 metrów. Do pokrycia kopuły zużyto 30 ton miedzi, świątynia liczy ok. 3 tys. metrów kwadratowych powierzchni.

Świątynia otwarta, budowa wciąż trwa

Mimo otwarcia świątyni jej budowa wciąż nie jest zakończona, brakuje m.in. malowideł czy witraży, a te - jak zapowiada Centrum Opatrzności - mają być "dziełami najwybitniejszych polskich i zagranicznych artystów".

Jak szacował przy okazji otwarcia kościoła Prezes Centrum Opatrzności Bożej Piotr Gaweł, na dokończenie wszystkich prac potrzeba jeszcze ponad 30 mln zł. Do tej pory budowa Świątyni Opatrzności Bożej kosztowała 160 mln zł, nie licząc Muzeum Jana Pawła II, na które przeznaczono 60 mln zł.

Wydatki na budowę świątyni w całości pochodzą od darczyńców, których jest już ponad 100 tys.; muzeum sfinansowano natomiast z dotacji ministerstwa kultury: 30 mln zł w 2008 r.; 4 mln zł - w 2012; 4 mln zł - w 2013; 6 mln zł w 2014 r. i 16 mln zł w roku 2015.

Od momentu otwarcia Świątyni Opatrzności Bożej to w niej - a nie jak dotąd w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela - ma być celebrowana większość uroczystości państwowych, które mają oprawę religijną.

Od początku Świątynia Opatrzności Bożej budzi ogromne emocje. Krytykowana jest nie tylko forma górujaca nad otoczeniem, ale też koszty budowy. Bo oprócz darczyńców, wspierana jest też mocno z budżetu państwa.

PAP/kz/gp

TVN 24 BIS


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Maria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.09.2018 14:15 ~Maria

    W imieniu wszystkich z podatków wszystkich , ale nikt nie pisze że przed ukończeniem budowli pierwsze co zbudowali drogę do niej z marmurów

  • Testoviron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2017 18:56 ~Testoviron

    Wygląda biednie, jak nie powiem Co. W Polsce jak w lesie, jednak nadal.

    Pozdrawiam

  • Omega

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2017 00:22 ~Omega

    Najgorsze jest to, że Kuria Warszawska nie widzi kompletnie braku estetyki tego kościoła i chce dodatkowo pogorszyć ją przez ogrodzenie tego przybytku, zamiast ratować to co można, czyli ładne zadbanie o otoczenie, spójne połączenie z osiedlem w którym się znajduje, a nie odgradzanie się od niego!!!

  • Janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2017 11:19 ~Janek

    Aż 3,5 linijki artykułu poświęcone na najładniejszy budynek 2016. A przecież można było jeszcze i je wykorzystać żeby pocisnąć Świątyni...

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2017 16:13 kubat

    Maya~Maya

    To nic dziwnego, bo uroda współczesnych kościołów, tych tzw. posoborowych, jest daleka od piękna!Dziwne jest to, że nie ma w Kurii kompetentnych osób, które jakoś panowałyby nad tym chaosem estetycznym budowli sakralnych!! Przecież te budynki zostają w przestrzeni na dziesiątki a nawet setki lat!! Jak można pozwalać na takie brzydactwa i dziwolągi, których wnętrza nierzadko wręcz przeszkadzają wiernym w modlitewnym skupieniu!

    Chyba jurorzy nie widzieli św. Józefa robotnika w Wołominie.

  • bumbum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2017 15:11 ~bumbum


    dywagator~dywagator

    Wybór zapewne czysto polityczny. Faktycznie urodą nomen omen nie grzeszy. Ale nawet gdyby była podobna do bazyliki św. Marka w Wenecji to tamtejszym mieszkańcom też by się nie podobała, bo po prostu im tam zawadza, choć sami pewnie nie wiedzą konkretnie dlaczego.
    jajo~jajo


    A widziałeś ją na żywo...? Trudno, żeby nie przeszkadzała...

    Oj, czytaj kolego "jajo" ze zrozumieniem. Przeszkadza ze względu na wygląd, czy dlatego, że jest katolicka? A może meczet? Byłby bardziej strzelisty.

  • jajo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2017 14:13 ~jajo

    dywagator~dywagator

    Wybór zapewne czysto polityczny. Faktycznie urodą nomen omen nie grzeszy. Ale nawet gdyby była podobna do bazyliki św. Marka w Wenecji to tamtejszym mieszkańcom też by się nie podobała, bo po prostu im tam zawadza, choć sami pewnie nie wiedzą konkretnie dlaczego.


    A widziałeś ją na żywo...? Trudno, żeby nie przeszkadzała...

  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2017 12:56 ~Krzysiek

    Pasuje do przerobienia na meczet.

  • dywagator

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2017 12:55 ~dywagator

    Wybór zapewne czysto polityczny. Faktycznie urodą nomen omen nie grzeszy. Ale nawet gdyby była podobna do bazyliki św. Marka w Wenecji to tamtejszym mieszkańcom też by się nie podobała, bo po prostu im tam zawadza, choć sami pewnie nie wiedzą konkretnie dlaczego.

  • Sprawiedliwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.05.2017 12:36 ~Sprawiedliwy

    Dodajmy że Świątynia Opatrzności powstawała w szczerym polu. Osiedla dobudowano kilkanaście lat później. To informacja do wiadomości dla przyjezdnych zamieszkujących tę okolicę.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »